Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Ja już dawno się nauczyłem, żeby nie instalować nowych sterowników zaraz po ich wyjściu. Poczekanie jest bezpieczniejsze.
  3. Today
  4. DArmowe porady prawne - gdzie?

    Witam, zapraszam na swojego bloga http://praworodzinne.edu.pl/ celu uzyskania stałych porad prawnych oraz ciekawostek z różnych dziedzin prawa m. in. prawa rodzinnego czy gospodarczego. W razie pytań, wątpliwości i problemów prawnych lub też w celu podzielenia się wiedzą zapraszam do wpisów na adres email biuro@praworodzinne .edu.pl
  5. Właściciele kart Gtx 1060 nie POBIERAJCIE tych sterowników bo są wadliwe. Unieruchamiają karty 1060 tak że nawet restart niepomaga. Wszystko jest opisane na stronie Geforce.,  specjaliści,, twierdzą że jest to związane z bios em 60 tek. Wyskakują różne kody błędów. Komputer chce restartu po restarcie znowu się zawiesza i tak wkółko. To nie jest problem jednej czy 5 osób ale globalny. Wszystko jest opisane na ich stronie 
  6. Przeczytaj cały tekst "Sterowniki Nvidia GeForce Game Ready 397.31 WHQL - szczegóły aktualizacji, lista zmian, optymalizacje" na gram.pl
  7. Prawie pół miliarda zielonych w pierwszym tygodniu to ta tragiczna sprzedaż? Ciężko znaleźć film kinowy (a nie tylko grę) z lepszą sprzedażą.
  8. Wczoraj
  9. Nie, nie. Ty mówisz o popularności, ja mówię o faktach. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego: coś się przyjęło niekoniecznie dlatego, że jest zgodne z faktami, ale dlatego, że ładnie brzmi, albo jakiś "autorytet" to zaserwował, albo się komuś coś pomerdało. Ale to nawet nie dotyczy twojej wypowiedzi, bo odniosłeś się do haseł marketingowych. "z elementami RPG", znaczy "hej, RPG-owce, może nasza gra nie jest w waszym typie, ale znajdziecie tu coś znajomego". Taki bełkot tylko z marketingu. Często powtarzany w tzw. prasie branżowej. Newsflash ppl, nie ma czegoś takiego jak elementy RPG. RPG charakteryzuje zestaw elementów, podwędzonych z innych mediów, które RAZEM dają cechy gatunku, ale osobno nic. To marketingowcy szastają tymi terminami an prawo i lewo. Dlaczego? To chyba oczywiste...
  10. Polecam posprawdzać mody do demokracji 3 i crusader kings 2 ... mi jak na razie brakuje mi możliwości palenia zwłokoami, jakby ortworzyli grę na mody to dałoby mega kopa produkcji. Akurat CK2 to moja ulubiona strategia, ale dzięki. Pozdrawiam
  11. Poszukuję gry RPG do pogrania w 2 osoby

    A NWN2 + Maska Zdrajcy + Wrota Zachodu? Grę można znaleźć za grosze, a zawartości do ogrania w dwie osoby mnóstwo. Na dodatek jest co najmniej kilkanaście bardzo dobrych modów, w tym stare Baldur's Gate z dodatkiem oraz fabularnie z rok grania w trwałych światach. Nie jest to MMO bo na serwerze maks 64 osoby mogą być, a iść można wszędzie solo lub do 6 osób.
  12. Gry które są w early access przy których twórcy coś obiecują a potem się wykręcają bez konkretnego uzasadnienia, to tak, zasługują sobię na krytykę. Ja miałem bardziej na myśli produkcje przy których obietnice są spełniane ale dość powoli bo np. coś nie jest takie proste jakby się wydawało, a ludzie krzyczą że jak to tak długo, przecież Assasyny czy CODy wychodzą co rok więc taka gierka powinna dawno już wyjść. Chodzi mi o gó**o burze w kierunku takich produkcji gdzie twórca naprawdę nie jest winny, dzieli się progressem a ludzie zamiast wesprzeć to tylko demotywują. Tego nie znoszę. Pozdrawiam
  13. Patrzę na te komentarze i płakać mi się chce. Obstawiam że Pan Wilson nie ma nic do krytki, zwłaszcza tej konstruktywnej, ale ciężko się nie zgodzić że ludzie często hejtują gry w które nie grali, które mają słabszą czy komiksową grafikę (np. hejt na gry Nintendo - "**ujowe, bo grafika dla dzieci"), czepiają się i obrzucają gównem coś o czym nie mają pojęcia, czy nie mieli z tym styczności. Ot tak, dla zasady, bo to nie jest ich kolejna super gierka stworzona metodą kopiuj-wklej, a często coś innego, nowego i oryginalnego :v TLDR: Pan Wilson na pewno ceni krytykę, ale nie znosi hejtu i ma rację, wieeeeluuu graczy to dupki.
  14. Tak! Kilka dni temu narzekałem że mało gier z Czarnobyla, prosze! Czekamy na gameplay
  15. Przeczytaj cały tekst "The Farm 51 zapowiada nową grę - Chernobylite" na gram.pl
  16. Wymagania fortnite

    Hej! W moim laptopie zepsuła się karta graficzna. Teraz mam kartę zintegrowaną od płyty głównej która na styk spełnia wymagania fortnite. I tu moje pytanie mogę grać, czy lepiej nie ryzykować?
  17. Niech zmieni pracę. Jak wydają szajs to niech się nie dziwią, że spada na nich fala krytyki :P
  18. A dla mnie statystyki są ważne. W cRPG, w przeciwieństwie do normalnego, trudniej stworzyć indywidualną, oryginalną ostać bez cyferek właśnie. Buduję swoją postać (czyli tworzę ją) poprzez jej decyzje, sposoby prowadzenia dialogów i właśnie poprzez cechy postaci. W normalnym RPG mógłbym je odgrać. W cRPG taka możliwość jest ograniczona. Ale jeśli będę mógł rozbudowywać wedle własnej chęci te wszystkie charyzmy, siły i percepcje, to wzmocni to unikalość mojej postaci. A jeśli gram w Fallouta, to jeszcze te cyferi w bardzo realny sposób wpłyną na moje możliwości w grze w każdym właściwie jej aspekcie. Ba, lubię czuć satysfakcję z gry. I tu też statystyki mi pomagają, bo "widzę jak się rozwijam". Wzorsła mi siła, szybkość mogę pokonać wcześniej nieosiągalnego wroga. Wzrosła mi charyzma, pogadają ze mną ci, którzy wcześniej pogadać nie chcieli. Dla mnie to istotne. Tak samo jak rozbudowane dialogi pozwalające "odgywać" postać (chyba jedyny na to sposób w cRPGu obok podejmiowania decyzji). Wolę możliwość budowania postaci od podstaw od grania nadaną, ale jeśli tę nadaną będę mógł rozbudowywać jak chcę, to ok. Przeżyję. Dla mnie cRPGi zawsze wiążały się z wolnością podejmowania decyzji i dowolnością oraz bogactwem rozbudowy postaci. Dobra fabuła pomaga. Ciekawe światy pomagają. Ograniczenia zawsze przeszkadzają.  
  19. Dla tego Pana pilnie: http://www.zakazaneprezenty.pl/2427-thickbox_default/masc-na-bol-du*y.jpg Ludzie zawsze tacy byli i będą. A to że ten Ppan widzi ten problem tylko u graczy? Proponuje wyłączyć komputer wyjść na dwór, do knajpy, na piwo i wyluzować, a nie wylewać swoje żale.
  20. "Chciałem wypowiedzieć się w podobny sposób." - Oczywiście nawiazuje do komentarzy moich poprzedników :P
  21. Chciałem wypowiedzieć się w podobny sposób. Z jednej strony mamy faktycznie gównarzerie, która krytkuje wszystko co nie jest Battlefieldem X. Z drugiej strony gry stały sie intratnym biznesem, każdy chce coś z tego tortu. Stąd mamy pełno gier, które są "czyjąś wizją" bla bla, krew pot i łzy. Rozumiem, każda praca wymaga poświęceń. Tylko, że takich gier są setki, a jako gracz i człowiek pracujący (i nie jako streamer) mam ograniczony czas, mogę tylko wypróbować maly ułamek gier, nie mówiąc o ich przejściu. Już muszę dokonywać bolesnych wyborów, odpuscić grę X, bo po prostu jej nie przejdę/nie ogram wystarczająco (np strategię). Żeby przyciągnać moją uwagę ktoś naprawdę musi się postarać.. mam wąską pulę ulubionych gatunków, reszta to gry które zobaczę, bo "nie godzi się ich nie znać", ew. coś na co trafiłem przypadkiem i na tyle mnie urzekło, że w to inwestuje (np. takie Armello). Z indykami jest cieżko, bo lwia część z nich to platformówki, które nie są moim konikiem...  "Zmień pracę" może jest zbytnim ogólnikiem, ale skoro jesteś tyle w stanie poświęcić dla stworzenia gry, a "pokonują" cię komentarze gówniarza, który siedzi w piwnicy w domu matki i pisze farmazony, to może faktycznie trzeba było wybrać coś mniej ambitnego...
  22. Ten cytat jest tak głupi że aż mnie głowa boli. Mam bardzo ładne pióro które dostałem w prezencie. Pióro które kosztuje kilka tysięcy złotych. Do szkoły też kiedyś nosiłem pióro (zajęcia z kaligrafii). I to pióro kosztowało kilkadziesiąt złoty. Gry to kolejna forma sztuki. I podobnie jak każda inna sztuka podlega krytyce. Nie widzę narzekań malarzy co nie mogą utrzymać samych siebie że nikt nie kupuje ich obrazów za miliony. Większość z nich dorabia sobie portretami i obrazkami które można kupić w byle sklepie za kilkadziesiąt złotych. Dlaczego? Nie są wystarczająćo dobrzy albo nie zostali docenieni czy zauważeni. Podobnie jest z Twórcami gier. Jak takie studio od Sea of Thieves wypuszcza "sandbox" co ma 3 misje na krzyż za 240zł a w tej samej cenie są takie gry jak Wiedźmin, GTA 5 itp to czego się spodziewają? Oczywiście że spadnie na nich krytyka. Małe studia mówią że ludzie nie doceniają wysiiłku? KOGO TO OBCHODZI? Czy ktoś docenia wysiłek małych chińczyków którzy robią kiepski telefon za miskę ryżu? Nie. Ludzie chcą dobre telefony i jak jakość telefonu nie jest adekwantna do ceny to ludzie zwyczajnie krytykują telefon i go nie kupują. Studia robią PRODUKT. Produkt jest albo dobry albo nie. Jak nie jest dobry to mało kto go kupi. Jak jest dobry to ludzie porównają jakość do ceny i albo go kupią albo nie.Tyle. Basta. Też nikt nie oczekuje "dialogu". Chcez zrobić grę z early access lub kickstarterem? Podziel się etapami produkcji żeby ludzie którzy zainwestowali w Ciebie pieniądze wiedzieli co się z nimi dzieje. Robisz grę samodzielnie? Nikomu do tego. Nie widzę żeby Rockstar chwalił się etapami produkcji swoich gier. Nawet małe studia tego nie robią. Nikt tego nie wymaga. God of War był dobry bo był dobry. Tyle. Małe studia widzę często starają się uzasadnić to że zrobiły słaby produkt faktem że nie mają budżetu czy doświadczenia. I jeszcze są obrazęni krytyką. A czego się spodziewali? Nawet doświadczeni twórcy potrafią skopać projekt (ostatni epic fail to była strzelanka Law Breakers) a oni z mlekiem pod nosem chcieli zdobyć rynek? To się udaje może 1 na 100 prób.
  23. Jak ma się to co powiedziałeś do np Stardew Valley? Może wystarczy po prostu jak mówił przedmówca mierzyć siły na zamiary i robić dobre gry?
  24. Nie wiem, o czym piszesz, ale z pewnością nie ma to nic wspólnego z tematem deskusji.  Patrząc w ten sposób, wszystko jest "gadaniem głupot". Ktoś te pojęcia tworzy i ktoś z nich korzysta. Tak to zwykle działa ;) 
  25. Coż, na pewno nie ma 'absolutnej' racji. Ciężko powiedzieć po tym fragmencie o czym właściwie mówi - czy o samej zwykłej produkcji gry przez małe studio, czy o wydawaniu gry w ramach early accessa (co jest częstą praktyką). Jeśli chodzi o to pierwsze, to w tym wypadku ma całkowitą rację. A jeśli chodzi o to drugie to sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Polecam poczytać trochę steamowego forum np. Folk Tale. Zresztą mi samemu sprawia radochę czytanie jakiegoś opisu early accessa, że planują skończyć grę do 8 miesięcy, a wpis ten jest np. z 2014 roku, a gra jest nadal nie kompletna. Te małe studia powinny przede wszystkim mierzyć siły na zamiary, bo czytanie tłumaczeń typu, że "nie spodziewali się tylu problemów", czy że "nie myśleli, że to zajmie tyle czasu" jest już nudne. Szczególnie kiedy 2-3 osobowe studia biorą się za ambitne sandboxy z ktòrych stworzeniem Rockstar albo Bethesda mogliby mieć problemy.
  26. Ma absolutną rację. Łatwo jest krytykować czyjeś wysiłki przez pryzmat innych produkcji nie zagłębiając się w to jak trudne jest to zadanie i ile osób nad tym pracuje. Dla większości produkt albo jest na czasie (za******y graficznie, z wyśrubowanymi animacjami i wogóle AAA) albo jest beznadziejny, nic nie działa, jest brzydkie i nudne - co z tego że coś jest nadal w produkcji, ich to nie obchodzi i wiedzą że napewno produkt końcowy też będzie tak słaby :( Pozdrawiam
  27. Przeczytaj cały tekst "Społeczność graczy jest świetna w byciu pieprzonymi dupkami w sieci - mówi Mike Wilson z Devolvera" na gram.pl
  1. Załaduj więcej aktywności