Pajonk78

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    3031
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutralna

O Pajonk78

  • Ranga
    Przewodniczący
  1. Bardzo ładny gest moim zdaniem. :)
  2. Propsy: masz u mnie piwo, bo lepszego komentarza do tej recenzji oraz późniejszych wyjaśnień samego jej twórcy chyba nie zobaczymy. :D
  3. Dla mnie przede wszystkim nieakceptowalnym jest wprowadzanie mechaniki z MMORPG do gier przeznaczonych dla jednego gracza*. Wcześniej "pięknie" zaimplementowano to w Dragon Age: Inquisition. Ze względu na grind podniesiony do potęgi n-tej w najnowszym dodatku do WoW, całkowicie z niego zrezygnowałem, bo gdzie bym się nie obrócił to MUSIAŁEM coś robić dzień w dzień, aby nie odstawać od reszty. Jeśli gra przestaje bawić, a staje się niejako pracą, za którą wynagrodzenia brak, to mi się odechciewa. Tutaj na dodatek dodali mikrotransakcje, z których oczywiście nie trzeba korzystać, ale znacznie przyspieszy to ukończenie gry. Wiem, że rozgrywka w tej grze, jak i w poprzedniczce, jest powtarzalna, ale... Co innego, gdy wykonujemy zadania, które pchają do przodu fabułę w ten czy w inny sposób, a co innego, że MUSIMY grindować, żeby wreszcie dotrzeć do końca - albo ułatwić sobie katorgę i sięgnąć do portfela. Mam po prostu bardzo niską tolerancję na powtarzalność, dlatego jeśli ten ostatni rozdział będzie w niezmienionej formie, to ja sobie grę podaruję, niestety. :/   *- nawet w jrpg grind nie jest konieczny do ukończenia gry. Ba: niektóre gry dostosowują poziom trudności do poziomu głównej postaci, tak jak np. Final Fantasy VIII, gdzie jedno z osiągnięć polega na ukończeniu gry, gdy Squall pozostaje na swoim bazowym poziomie, czyli 7. Aktualnie robię go na zmianę z maksowaniem FFIX - ale tutaj odzywa się moja niezdrowa ambicja zrobienia wszystkich achików, a że nadal jestem na L4 po operacji, a w FFy mogę grać za pomocą pada leżąc na łóżku, to wybór był oczywisty. Przy okazji zmniejszam moją Hall of Shame. :D
  4. Mnie nasuwa się wyłącznie jedno pytanie: czy ostatni rozdział gry da się ukończyć bez grindu lub kupowania skrzynek? Jeśli nie, to jest to bardzo złe rozwiązanie, bo to sztucznie wydłuża czas gry i wymuszanie na graczu takiego, a nie innego grania. Mimo wszystko co innego powtarzalność, gdy brniemy do końca, gdy jest jakaś fabuła, sprecyzowane zadania, ale jeśli cały jeden rozdział oparty jest na jednym schemacie i trwa ileś tam czasu, to moim zdaniem coś jest nie halo... Ja z zakupieniem gry się wstrzymuję: może twórcy pójdą po rozum do głowy i zmienią formułę? ;) 
  5. Wyjątki potwierdzające regułę - nic ponad to. Pomijam fakt, że taki błąd w ogóle nie powinien się pojawić, ale... ;)
  6. Nie masz co zwracać uwagi: w indiach mają święte pewne zwierzęta, a tutaj niektórych redaktorów. :D
  7. W Bard's Tale piosenki w polskiej wersji brzmiały super, więc jak widać da się jak się chce. ;)
  8. "Ciężarówka złapała dentkę (podobnie zresztą jak osobówka, którą poruszał się główny bohater)" A cóż to takiego ta "dentka"? Poza tym złapać to można gumę, a dĘtkę można przebić (chyba, że panna młoda rzuca dętką zamiast bukietem na weselu - wtedy można też ją złapać :P).
  9. "Nowa akcja Humble Bundle spodoba się wielbicielom Borderlands" - raczej nie bardzo, bo wielbiciele - w tym i ja - mają wszystkie części w wersjach GOTY. W tym HB tylko jedynka jest ze wszystkimi dodatkami, a dwójka i Pre-Sequel są czyste (dodatki do dwójki to IMO te fabularne, a nie Krieg, Gaige i 2 Upgrade Packi), więc dla wielbicieli to raczej nie bardzo - ale Pani Katarzyna pewnie wie lepiej - to często spotykana przypadłość redaktorów tego portalu... :P
  10. Denuvo jest już tak samo nieskuteczne, jak wszelkie wcześniejsze zabezpieczenia. Gry i tak nie kupuję na chwilę obecną, ze względu na kilka rzeczy, więc mnie to <>< - ale twórcy chyba się nigdy nie nauczą... :/
  11. Tia... Wiedźmin 3 nie ma multum fetch questów... Dobry żart... Wpierdzieliło mi cały dłuuuuugi komentarz, więc powtórka dość lakoniczna, ale uderzająca w sedno sprawy.
  12. Następny, który nie ma pojęcia o speedruningu, ale się wypowiada - GJ! :D 
  13. "Potwierdzono, że Eloy, główna bohaterka..." - to chyba o innej grze jest mowa, bo bohaterka Horizon Zero Dawn ma na imię Aloy...
  14. A znasz powiedzenie, że jedynie świnia nie zmienia poglądów? Daj mi się choć nacieszyć na stare lata, że cuda się zdarzają, ok? :D