Gallahard

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    21
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Gallahard

  1. Pozostałe remaster Beamdog kupiłem, ale w tym wypadku nie widzę potrzeby. Tam dostawaliśmy chociaż "nowe" przybliżenie ekranu. Tutaj z tego, co pamiętam to już jest w pierwowzorze. Mogę zagrać w starą wersję i będzie to samo (przynajmniej dla mnie). Grafika to nie wszystko
  2. Titan Quest z nowym dodatkiem –; Ragnarok

    Grim Dawn jest już w bibliotece steam od dłuższego czasu i to z dodatkiem. Faktycznie przypadł mi do gustu "od pierwszego zagrania" :D Ja na razie nie stwiedziłem żadnych uciążliwych błędów, a rozwój postaci jest .jak w TQ.
  3. Titan Quest z nowym dodatkiem –; Ragnarok

    W dodatek chętnie bym zagrał. Niech tylko naprawią podstawkę pod względem zapisu gry. Po przejściu 2,5 rozdziału, zapis gry wymazał mi cały postęp zadań i zaczynałem od samego początku. Let's do it again?! Potem było tylko lepiej. Postać utkneła w fontanie i już nic nie dało się zrobić. Już nie pograłem, a chciałem :(  TQ to jeden z bardziej pasujących mi hack n slash'ów w jakie grałem. Tak było ze względu na sposób rozwoju postaci. To ja decydowałem, które drzewka rozwoju mi pasują. Postać była słabsza? No to co.
  4. Miało być zdruzgotani. Nie wiem dlaczego nie mogę edytować? Przedtem była taka opcja.
  5. Dragon Age Origin przeszedłem około 7 razy (różnymi postaciami). Nie wspomnę ile razy zaczynałem i nie kończyłem tej gry. Wszelkiego typu "mikropłatności" unikam jak ognia. Jedynie DLC fabularne są przeze mnie nabywane.  Z sentymentu kupiłem DA2, DAI, a nawet MEA. I dostaję szału. Jak można zepsuć tak genialne światy z takim potencjałem. Powiem tyle miarka się przebrała. Nie kupię już żadnego tytułu ze znaczkiem EA ( pewnie są zduzgotani :P ). Poza tym jak chcą mikropłatności to robić pełnoprawne mmo, a nie pseudo singleplayer.
  6. Electronic Arts zamyka studio Visceral Games

    Za duży nacisk na fabułe? Gratuluję EA argumentu.  Fabuła w większości gier stanowi istotny element. Może być znikoma, banalna, ale bez niej gra jest według mnie zwykłym klikaczem.
  7. Brak polskiej wersji nie przekreśla dla mnie dobrej gry rpg. Pomimo to gra, która koszuje konkretną sumę, powinna ją posiadać. Wybór pomiędzy rpg'iem po polsku i po angielsku, zazwyczaj zostaje rozstrzygnięty na korzyść tego pierwszego. Divinity jak na razie mnie nie zachwyca i sądzę, że jeszcze poczeka. Ale pewnie zagram.
  8. BioWare ma już pomysły na Dragon Age 5

    BeWare Kończ Waść. Wstydu oszczędź.
  9. Nie wspomnieli, iż polski użytkownik ma problem z przeglądaniem sklepu i dokonywaniem zakupów podczas pierwszych dni wyprzedaży. Ale to Polska - kraj mlekiem i miodem płynący (gdzieniegdzie dziegciem).
  10. DLC składa się z klasy, przedmiotów i mało zachęcającej reszty. Niech jeszcze dodają specjalne zadanie tylko dla nekro (ironiczne stwierdzenie). Rozumiem sentyment dla nekromanty, ale trochę  powagi dla graczy też się liczy. Ach te Dajcie Ludzie Cash.  Tak niewiele za tak wiele. Widzę tu jakiś błąd myślowy.  
  11. Diablo III: Reaper of Souls - Ultimate Evil Edition - X zł Rise of Necromancer - X zł Kompletne wydanie - X +25-50% zł Ci co kupili wcześniej znowu przepłacają
  12. Ciekawe czy będzie zniżka dla tych co już mają Diablo III: Reaper of Souls - Ultimate Evil Edition :P Coś czuję, że raczej nie :D  
  13. Ja natomiast zagrałbym w kilka gier z ps3 na ps4. Ostatecznie mogą byćw remaster (choć wolałbym drugi raz nie płacić za grę). Nowszym tytułom  brakuje według mnie swoistej głębii. Większość to typowy "ograj, zapomnij". Infamous 1 i 2 Mass Effect 2 - 3 Demon Soul Dark Soul Te gry nadal sprawiają mi mnóstwo zabawy.
  14. Jest szansa, że pomimo panującej mody ( BeWare), okaże się to całkiem przyzwoitą gierką. Byle tylko antagonista był jak trzeba. Zgaduję, że poprowadzimy  jednego z kilku bohaterów.  Możliwe, że wszyskich.
  15. Ciekawe co będzie z jakością wymienionych tytułów?  
  16. Co do hejter'ów. Jeżeli ktoś ma własne zdanie, inne niż pozostałe osoby.  To znaczy, że słucha hejterów i dał się zmanipulować przez Żniwiarzy. Łał. Ja też nie lubię nowej odsłony Mass Effecta. Moim zdaniem za dużo w nim elementów mmo, a za mało single player'owych. Chwała Żniwiarzom! - wypowiedział pustym mechanicznym głosem.
  17. Woda na młyn. I biznesik się kręci.
  18. Liczyłem, że znów znajdą jakiś sposób, by graczy "zmusić" do gry multi. "Nie dostaniesz bonusów, jeśli nie grasz w multiplayer." Powtórka z ME3. Tam to był detal z zakończeniem. Teraz single'owcy znów poczują się gorsi. Właśnie za takie bajery ta gra jest u mnie na minus.
  19. Ach Gothic I Ze wszystkich Gothic'ów (1-3) to właśnie część 1 budzi we mnie najmilsze wspomnienia. Pomimo upływu lat, z "orginalną" grafiką oraz z wszelkimi niedoskonałościami jest najbardziej grywalną dla mnie częścią. Ech! Szkoda, że los potoczył się inaczej. Tak, czy tak mamy 3 Gothic'i, które miały to coś.  
  20. Prequel z Nathanem? Może jest sposób. Musieliby tylko uargumentować, dlaczego nie pamięta on o wcześniejszej przygodzie. 1 Ktoś narzucił ''zasłonę pamięci", bo zbyt dużo się dowiedział; 2 Przeżył coś o czym wolał nie pamiętać (traumatyczne zdarzenie); Więc może nie dadzą mu odpocząć na emeryturze... Tak, czy tak. Na pewno będzie OK.
  21. Jeśli będzie prequel to prawdopodobnie stworzą mnóstwo dziur fabularnych w poprzednich tytułach. Zmniejszą sobie też możliwość manewru w fabule. Inny bohater to pełnia możliwości. Naughty Dog jeszcze mnie nie zawiodły swymi produkcjami. Chyba tylko oni (spośród gier, w które gram). Ktokolwiek zostanie twarzą U5 będzie miał "pazur". Tak jak Drake.
  22. Miodnie Chloe jest wystarczająco charakterystyczną postacią, by dalej prowadzić serię Uncharted. To tylko jedna możliwość, ale U5, kiedyś powstanie. Samodzielne dlc z jej udziałem, może być formą "przekazania władzy" przez Drake''a. Seria Uncharted musi mieć swojego Indy'ego Jones'a.
  23. Ja do DA:I podchodziłem cztery razy (kończyłem jak tylko zobaczyłem walke na Zaziemiu). Teraz już nie próbuje, bo i po co?! Jest tyle dobrych, a przynajmniej nie do końca spapranych gier. Dwójka była już grą, w którą ciężko się grało. Jakimś cudem jednak zmusiłem się i zagrałem dwa razy do końca (oczywiście, obyło się bez ochów i achów). Musiałem tylko zaczynać około 10, ale się udało (z trudem, na szczęście odpuszczałem w pierwszych 2 godzinach rozgrywki). W serie ME grałem bez szczególnego znudzenia (fakt 3 nie była genialna, ale jak miała być skoro zmusili się do zrobienia pseudo multi). Nasi "kochani" producenci gier zrozumcie: "Jak będę chciał pograć w multi to kupie grę zrobioną tylko pod multi". Jeżeli chodzi o ME:A. Uważałem, że musiano, by się bardzo postarać, aby ją zepsuć. Teraz wierzę, iż jest to prawie pewne.
  24. Risen 3: Władcy Tytanów - recenzja

    Pragnę zamieścić swoją krótką opinie o Risen 3. Najpierw moim zdaniem wady (Jest to moja opinia i każdy może się nie zgadzać) Risen to zręcznościowe rpg. W 1 to zręcznościowy finał ( walnij tytana ognia 7 razy młotem, a to żeś mag się nie liczy), -Mini gierki jako dodatek - rozumiem, ale nie każdy musi cieszyć się z naciskania przycisku jak oszalały, chcąc zdobyć legendarny przedmiot (quest: Muscle Man), -Przerost ilości zadań nad ich jakością, -Bitwy z potworami morskimi. Zaleta to wybór 1 z 3 frakcji, ale i tu czuję niedosyt. Prócz różnych czarów, umiejętności i drobnych zadań nie czuje się tej przynależności do danej organizacji. Nawiązania do serii Gothic są, ale nie nazwałbym ich jakimś dużą zaletą, a wręcz przeciwnie krokiem w tył. Risen to inna seria gier, a nawiązania po krótkim czasie zaczynają irytować (przynajmniej mnie). Według mnie do nazwania Risena następcą Gothic'a jeszcze daleka droga. To tyle, jeżeli chodzi o moje narzekania