Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Gram.pl

Wspomnienie o LAN-party

7 postów w tym temacie

Bardzo fajny artykuł, LANy były fajną zajawką, grało się z większą nutką adrenalinki niż zwykle, no i te krzyki i wrzaski, ohh <3. Aktualnie dzieciaki imo są troszeczkę bardziej wyalienowane, każdy sobie na swoim komputerku rzepkę skrobie czy to przez singla czy przez multi, ale żeby już się w 4 oczy spotkać to nie daj Boże, bo jak to z ludźmi przebywać? Blee :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze najmniej 1 w miesiącu spotykam sie z kolega i gramy w herosa 3 i wormsy :D

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LAN-y to były dobre w szkole. Ja z kumplami to potem już tylko na konsoli z multi-switchem graliśmy, organizując sobie np. turnieje w pesa :]

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przypominają mi się te wszystkie pizze razem zjedzone ze znajomymi na LAN'ach, te krzyki i walki. Niby nadal gram właściwie codziennie ze znajomymi w BF1 lub jakiegoś innego fpsa ale takie wspólne siedzenie i darcie się miało to coś w sobie.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zaczynałem grę od Warcraft3, Heroes 3, Alien vs Predator, Flight Simulator, Soldier of Fortune. Pamiętam jak po COMie poczłączyłem się w F-29 Retaliator .

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nom to była super sprawa. Pamiętam jak się ogarniało configi różnych gier żeby to to zaczęło działać :) Ech jak sobie przypomnę pierwszego CS-aczy Battlefield 1942 a nawet próby gry w Baldury to były czasy.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0