Gram.pl

Fallout 4 w edycji Game of the Year trafi do sprzedaży 26 września

17 postów w tym temacie

Fallout 4 to nie Fallout tylko postapokaliptyczne simsy. Kupiłem na wyprzedaży za ok. 60 zł i są to najgorzej wydane pieniądze w tym roku. Dialogi są tak proste i debilne jak ludzie opisują w sieci. Po 4 godzinach mam dość i w ogóle nie mam ochoty wracać do tego gniota. A co do samej GOTY, nawet ludzie na forum Steam odradzają DLC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cały czas zalega u mnie edycja premierowa, do której nie mogę się zmusić. Pograłem tylko chwilkę. To już nie stare Fallouty czy nawet F3. Gra odrzuca, w sumie sam nie wiem. Jest taka... Nijaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenr1r napisał:

Fallout 4 to nie Fallout tylko postapokaliptyczne simsy. Kupiłem na wyprzedaży za ok. 60 zł i są to najgorzej wydane pieniądze w tym roku. Dialogi są tak proste i debilne jak ludzie opisują w sieci. Po 4 godzinach mam dość i w ogóle nie mam ochoty wracać do tego gniota. A co do samej GOTY, nawet ludzie na forum Steam odradzają DLC.

A już myślałem że jestem jakiś dziwny i tylko mi się gra nie podoba. Dialogi to totalne dno wogole nie czułem immersji, a gra sama w sobie nie zdołała mnie przyciągnąć dosłownie niczym. Niby Skyrim jest podobne w kwestii questów i dialogów ale przynajmniej świat jest ciekawy i chce się go zwiedzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matko, ile trzeba było na to czekać. Byłem pewien że zapowiedzą to na zeszłym E3 ale pokazali jedynie F4 VR edition. Cóż, koniec końców jest, więc w końcu będzie można sprawdzić tę grę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piszecie takie głupoty, że masakra. Fallout 4 jest bardzo dobrą grą. Mam w nim prawie 300 godzin. Popatrzcie tylko na statystyki Steam gdzie jest on w pierwszej piątce w rankingu graczy online.
Tak, Fallout 4 jest mocno nastawiony na osady i tak, z czasem jest to męczące.
Ktoś kto pograł 5 godzin i mówi, że świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania, ten jest po prostu głąbem.
5 godzin to zwiedza się kilka początkowych lokacji, a każda z nich ma mnóstwo notatek, każda ma swoją historię i większość z nich skrywa jakieś tajemnice albo uaktywnia ciekawe questy.

Szkoda, że nie było więcej fabularnych DLC, ale te które są wystarczająco poprawiają rozgrywkę, nie mówiąc już o trybie Przetrwania, w który gra się wyśmienicie (głód, pragnienie, brak szybkiej podróży, zapis tylko w łóżkach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się