Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Gram.pl

Nie tylko Wiedźmin, czyli 10 gier które powinny doczekać się serialu

6 postów w tym temacie

Trochę strzał w kolano z ostatnią propozycją...."Na pewno ma ona znacznie większy potencjał niż Dragon Age..." a dalej "Seria opiera się głównie na rozgrywce, swobodzie poruszania się, rozwijaniu postaci i eksploracji.". I właśnie dlatego DA zdecydowanie bardziej nadaje się na serial. ;) Fabuła DA tak bardzo mnie wciągnęła, że przeczytałem wszystkie 3 książki.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak miałby być The Elder Scrolls, to i seria Gothic (zwłaszcza pierwsza część) świetnie się nadaje na takie dark-fantasy bez cukierkowości.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym powiedział, że brak wyraźnych postaci w TES to nie niedogodność a ułatwienie. Autorzy filmu tak naprawdę sami mogą wiele dopowiedzieć i nie będzie się to kłóciło z grą, gdyż w grze wiele fabularnych kwestii było potraktowane raczej symbolicznie. Moim zdaniem najlepsze na serial/film (lepiej film, albo seria filmów według mnie, bo seriale mają w zwyczaju się rozwlekać przez co tracą na głębii) byłyby gry Mass Effect i właśnie TES. Czy GTA to dobry pomysł na film/serial? Moim zdaniem nie. W GTA  postacie, struktura zadań i rozgrywka przy jednocześnie rozwiniętej warstwie fabularnej sprawiają, że twórcy filmu musieliby przenieść grę na ekran kinowy w skali niemal 1:1 a to by po prostu nie zadziałało.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

".... czy nieco już oklepany i moim zdaniem zbyt brutalny na serial Warhammer ..." Niby jak? Tym, że jest już mnóstwo książek, gier, bitewniaków? Właśnie jest na odwrót, bogactwo uniwersum, z którego można czerpać garściami. To samo można powiedzieć o Gwiezdnych Wojnach, że są oklepane ale nikt tak nie mówi. Brutalny? Chyba na standardy PG-13. A to jest co najmniej uniwersum R jak nie M. Serial jak Kompania Braci, Pacyfik czy filmowy Szeregowiec Ryan, może służyć jako podstawa filmu, gdzie kawałki ciała latają jak frytki w McDonaldzie a nikt nie uważa, że to przesada. I taki serial z perspektywy szeregowego gwardzisty Gwardii Imperialnej w środku konkretnego konfliktu (2-ga Wojna o Armageddon czy 13 Czarna Krucjata) gdzie ścieżki się krzyżują z innymi frakcjami, jak Space Marines (plus kilka odcinków z ich perpsektywy) czy Chaos lub Orkowie. I jest Buro, Brudno, Brutalnie i w granicach smaku i przyzwoitości. Tylko potrzeba konkretnego budżetu i prowadzenia i mamy fantastyczną sprawę na kilka sezonów.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0