Zaloguj się, aby obserwować  
Gram.pl

Star Wars Battlefront II –; Disney miał największy wpływ na decyzje o mikropłatnościach

10 postów w tym temacie

30 minut temu, MisioKGB napisał:

Disney zastopował EA? Nie uwierzę w to nigdy bez kitu :P

Akurat to poniekąd prawdą, bo praktycznie cały zarząd Disney był zaiste wk!@#!!@# na to jak EA pokpiła sprawę i swoimi działaniami nadszarpnęła reputację marki. I jak całkiem realna plotka donosi CEO EA dostał kilka telefonów od Disneya i z tego co wiadomo była nawet groźba, że EA straci prawo do by jedynym wydawcą robiącym gry osadzonymi w universum "Gwiezdnych Wojen" i nie poszło jedynie o Battlefronta 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Numenpl napisał:
30 minut temu, MisioKGB napisał:

Disney zastopował EA? Nie uwierzę w to nigdy bez kitu

Akurat to poniekąd prawdą, bo praktycznie cały zarząd Disney był zaiste wk!@#!!@# na to jak EA pokpiła sprawę i swoimi działaniami nadszarpnęła reputację marki. I jak całkiem nierealna plotka donosi CEO EA dostał kilka telefonów od Disneya i z tego co wiadomo była nawet groźba, że EA straci prawo do by jedynym wydawcą robiącym gry osadzonymi w universum "Gwiezdnych Wojen" i nie poszło jedynie o Battlefronta 2.

fixed.

Poza tym inna plotka głosi, że sami zmienili system mikropłatności więc oni byliby winni.

Do tego wynika z tego wszystkiego, że nic nie jest robione bez ich wiedzy co obala od razu Twoją plotkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kpiny i PR-owa gadka. EA pakuje dokładnie ten sam model do swoich gier. NFS Payback (trafiona nazwa na ten cash grab) ma wręcz jednorękiego bandytę. Karty, boxy, mikropłatności, grind i pay to win - i Disney przy tym nie stał. Ich gry sportowe to samo. Ostatnio ktoś wyciągnął filmik jak Jack Black mówił jak gówniane są te gry bo jego syn jak idiota wydał 3000$ (koło 10.000 zł) na mikropłatności. 

I nagle niby w grze Star Wars mieli się powstrzymać? Gdzie na jedynce próbowali zarobić ile tylko mogą kastrując ją ze wszystkiego. A teraz nagle robią dwójkę, większą i ładniejszą i bez płatnych dodatków i mamy uwierzyć że nie chcieli tam wsadzić pay 2 win?

Za długo znam EA żeby uwierzyć w takie bzdury. Wszystko co teraz robią to tzw "damage control". Szambo się wylało i próbują załagodzić sprawę przed filmem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dariuszp napisał:

Kpiny i PR-owa gadka. EA pakuje dokładnie ten sam model do swoich gier. NFS Payback (trafiona nazwa na ten cash grab) ma wręcz jednorękiego bandytę. Karty, boxy, mikropłatności, grind i pay to win - i Disney przy tym nie stał. Ich gry sportowe to samo. Ostatnio ktoś wyciągnął filmik jak Jack Black mówił jak gówniane są te gry bo jego syn jak idiota wydał 3000$ (koło 10.000 zł) na mikropłatności. 

I nagle niby w grze Star Wars mieli się powstrzymać? Gdzie na jedynce próbowali zarobić ile tylko mogą kastrując ją ze wszystkiego. A teraz nagle robią dwójkę, większą i ładniejszą i bez płatnych dodatków i mamy uwierzyć że nie chcieli tam wsadzić pay 2 win?

Za długo znam EA żeby uwierzyć w takie bzdury. Wszystko co teraz robią to tzw "damage control". Szambo się wylało i próbują załagodzić sprawę przed filmem. 

A co ma Disney do NFS? Przecież to marka w 100% w rękacz EA więc mogą sobie robić z nią co tylko chcą, SW to już inna para kaloszy. To że Disney zareagował na wszyskie negatywne opinie na temat gry to prawda, to czy kazali wyłączyć mikropłatności już niekoniecznie ale nie zdźiwił bym się biorąc pod uwagę jak negatywnie wpłyneło to na markę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
doctorwho napisał:
A co ma Disney do NFS? Przecież to marka w 100% w rękacz EA więc mogą sobie robić z nią co tylko chcą, SW to już inna para kaloszy. To że Disney zareagował na wszyskie negatywne opinie na temat gry to prawda, to czy kazali wyłączyć mikropłatności już niekoniecznie ale nie zdźiwił bym się biorąc pod uwagę jak negatywnie wpłyneło to na markę.

No właśnie o tym mówię. Twierdzą że to LucasFilm chciało pay2win a EA chciało model znany np z Overwatch. Uwierzył bym w to gdyby np NFS Payback który wyszedł zaraz obok Battlefront 2 miał inny model. I gdyby EA ciągle nie mówiło w mediach jakie zbawienne dla nich są mikropłatności. I jest tak jak mówisz - NFS Payback nie ma NIC wspólnego z Disney a jakoś ma dokładnie ten sam model pay2win z grindem i całym tym szambem. Więc zastanawiam się kogo oni chcą oszukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, dariuszp napisał:

No właśnie o tym mówię. Twierdzą że to LucasFilm chciało pay2win a EA chciało model znany np z Overwatch. Uwierzył bym w to gdyby np NFS Payback który wyszedł zaraz obok Battlefront 2 miał inny model. I gdyby EA ciągle nie mówiło w mediach jakie zbawienne dla nich są mikropłatności. I jest tak jak mówisz - NFS Payback nie ma NIC wspólnego z Disney a jakoś ma dokładnie ten sam model pay2win z grindem i całym tym szambem. Więc zastanawiam się kogo oni chcą oszukać.

No tak, udawanie że EA nie chciało że by ten system tak wyglądał jest rzeczywiście głupie. Podejrzewam że już na wczesnym etapie produkcji ktoś wpadł do studia DICE i zarządził mikropłatności, ale oczywiście jak rozszalała się burza EA nie wie jak to się stało :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.11.2017 o 03:26, dariuszp napisał:

Kpiny i PR-owa gadka. EA pakuje dokładnie ten sam model do swoich gier. NFS Payback (trafiona nazwa na ten cash grab) ma wręcz jednorękiego bandytę. Karty, boxy, mikropłatności, grind i pay to win - i Disney przy tym nie stał. Ich gry sportowe to samo. Ostatnio ktoś wyciągnął filmik jak Jack Black mówił jak gówniane są te gry bo jego syn jak idiota wydał 3000$ (koło 10.000 zł) na mikropłatności. 

I nagle niby w grze Star Wars mieli się powstrzymać? Gdzie na jedynce próbowali zarobić ile tylko mogą kastrując ją ze wszystkiego. A teraz nagle robią dwójkę, większą i ładniejszą i bez płatnych dodatków i mamy uwierzyć że nie chcieli tam wsadzić pay 2 win?

Za długo znam EA żeby uwierzyć w takie bzdury. Wszystko co teraz robią to tzw "damage control". Szambo się wylało i próbują załagodzić sprawę przed filmem. 

Przy Star Wars mają taki problem, że marka nie jest ich własnością. Jak sprawą zaczęły się zajmować także rządy różnych krajów (nawet w USA poszczególne stany też badają sprawę) i wystarczy, że jeden uzna loot boxy za hazard to będzie jeden wielki koszmar PR dla Disneya. A co za tym idzie problemy będzie miało także EA. Natomiast co mnie zastanawia najbardziej czemu wszyscy winią Blizzard i Overwatch za Loot Boxy kiedy za całą tą herezję zaczęło same EA z FIFA 2009. Ta zgadza się EA pierwsza wprowadziła tą najgorszą formę mikropłatności opartych na hazardzie nikt inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować