Gram.pl

Opowiedz świąteczną historyjkę i zgarnij gry z serii Dobra Gra Plus!

25 postów w tym temacie

Muradin napisał:

Hej!

Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia. Niektóre historie były naprawdę fajne, inne - przerażające, mimo że nadal nawiązujące do klimatu świąt

Niestety, ale wiele prac nie spełniało wymagań związanych z liczbą znaków. Na przyszłość - trzymajcie się proszę tego limitu, nawet kosztem prezencji tekstu.

Ale żeby nie przedłużać... Nagrody wędrują do: Heyllin, mejniak, 03011300!

Gratulujemy! Jeszcze dziś otrzymacie ode mnie maile, w których poprosimy o kilka danych niezbędnych do wysyłki gier i gadżetów

Dziękuję za konkurs i nagrody oraz gratuluję zwycięzcom.

Jednakże w Waszym poście zaintrygowało mnie jedno zdanie: 
"Niestety, ale wiele prac nie spełniało wymagań związanych z liczbą znaków."

Według moich obliczeń tylko jeden tekst konkursowy przekroczył (i to znacząco) limit znaków... "Coś tu nie gra" - pomyślałem i zacząłem małe "dochodzenie". Wziąłem mianowicie pod lupę mój własny tekst o "Obductio"n. Pisałem go w Wordzie, pilnie sprawdzając statystykę znaków, żeby zmieścić się w ustalonym w regulaminie limicie. Według metryczki Worda udało mi się utrafić z moją mikołajkową historią w dokładnie 2000 znaków.

Dziś, po ogłoszeniu wyników, przeprowadziłem pewne doświadczenie. Skorzystałem z kilku on-line'owych narzędzi (liczników znaków w zadanym tekście) i otrzymałem - tak jak podejrzewałem - rozbieżne wyniki. Czasami mój tekst miał 2000 znaków, a czasami ich liczba rosła do 2014. Hmmm...

Jeśli Wy korzystaliście z licznika tego "drugiego" typu ... to nic dziwnego, że wiele tekstów w konkursie zostało zdyskwalifikowanych już na starcie.
Czy słusznie? Myślę, że do tej kwestii już sami musicie się odnieść...

Jako że tu w komentarzu nie można bezpośrednio wkleić grafiki, oto link do pliku ze zbiorczymi screenshotami - wynikami moich dzisiejszych doświadczeń: https://i.imgur.com/MelxTZo.jpg

Cóż, jeśli w przyszłości będziecie organizować konkursy tego typu, to warto jakoś rozważyć ten zapewne lekko kłopotliwy aspekt techniczny, który jednakowoż jest jednym z głównych czynników decydującym o tym, czy praca konkursowa w ogóle zostanie dopuszczona pod rozwagę jury przy wyborze zwycięzców. 

A póki co - życzę spokojnych przegotowań do Świąt, a następnie radosnego świętowania i wiele pomyślności w Nowym Roku  :^D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, nagelfar napisał:

Dziękuję za konkurs i nagrody oraz gratuluję zwycięzcom.

Jednakże w Waszym poście zaintrygowało mnie jedno zdanie: 
"Niestety, ale wiele prac nie spełniało wymagań związanych z liczbą znaków."

Według moich obliczeń tylko jeden tekst konkursowy przekroczył (i to znacząco) limit znaków... "Coś tu nie gra" - pomyślałem i zacząłem małe "dochodzenie". Wziąłem mianowicie pod lupę mój własny tekst o "Obductio"n. Pisałem go w Wordzie, pilnie sprawdzając statystykę znaków, żeby zmieścić się w ustalonym w regulaminie limicie. Według metryczki Worda udało mi się utrafić z moją mikołajkową historią w dokładnie 2000 znaków.

Dziś, po ogłoszeniu wyników, przeprowadziłem pewne doświadczenie. Skorzystałem z kilku on-line'owych narzędzi (liczników znaków w zadanym tekście) i otrzymałem - tak jak podejrzewałem - rozbieżne wyniki. Czasami mój tekst miał 2000 znaków, a czasami ich liczba rosła do 2014. Hmmm...

Jeśli Wy korzystaliście z licznika tego "drugiego" typu ... to nic dziwnego, że wiele tekstów w konkursie zostało zdyskwalifikowanych już na starcie.
Czy słusznie? Myślę, że do tej kwestii już sami musicie się odnieść...

Jako że tu w komentarzu nie można bezpośrednio wkleić grafiki, oto link do pliku ze zbiorczymi screenshotami - wynikami moich dzisiejszych doświadczeń: https://i.imgur.com/MelxTZo.jpg

Cóż, jeśli w przyszłości będziecie organizować konkursy tego typu, to warto jakoś rozważyć ten zapewne lekko kłopotliwy aspekt techniczny, który jednakowoż jest jednym z głównych czynników decydującym o tym, czy praca konkursowa w ogóle zostanie dopuszczona pod rozwagę jury przy wyborze zwycięzców. 

A póki co - życzę spokojnych przegotowań do Świąt, a następnie radosnego świętowania i wiele pomyślności w Nowym Roku  :^D

Jak to się mówi - technika czasami również może zawodzić.

Sprawdzałem liczbę znaków tymi samymi narzędziami, którymi sprawdzam wszystkie konkursy od dobrych kilku lat. W przypadku Twojego tekstu ilość znaków mogła się mieścić w granicach pewnego błędu, ale niektóre prace znacząco wykraczały poza ten limit. Głównie ze względu na formatowanie. W przypadku Twojej pracy faktycznie pojawia się 2000 znaków... ale bez formatowania. Dodatnie kilku enterów tudzież spacji spowodowało, że praca wykraczała poza limit.

A tak jak było założone wcześniej - liczyliśmy 2000 znaków ze spacjami, a nie bez.

Dlatego na przyszłość lepiej nie wykorzystywać limitu do końca i dać te kilka znaków luzu. Głównie po to, aby uniknąć tego typu problemów w przyszłości. A ja ze swojej strony mogę dodać, że uzbroję swój "arsenału liczników" w kolejne kilka narzędzi, aby takich wątpliwości było jeszcze mniej.

A tak, to również życzę Wesołych Świąt i świetnego, growego Nowego Roku :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muradin napisał:
43 minuty temu, nagelfar napisał:

Dziękuję za konkurs i nagrody oraz gratuluję zwycięzcom.

Jednakże w Waszym poście zaintrygowało mnie jedno zdanie: 
"Niestety, ale wiele prac nie spełniało wymagań związanych z liczbą znaków."

Według moich obliczeń tylko jeden tekst konkursowy przekroczył (i to znacząco) limit znaków... "Coś tu nie gra" - pomyślałem i zacząłem małe "dochodzenie". Wziąłem mianowicie pod lupę mój własny tekst o "Obductio"n. Pisałem go w Wordzie, pilnie sprawdzając statystykę znaków, żeby zmieścić się w ustalonym w regulaminie limicie. Według metryczki Worda udało mi się utrafić z moją mikołajkową historią w dokładnie 2000 znaków.

Dziś, po ogłoszeniu wyników, przeprowadziłem pewne doświadczenie. Skorzystałem z kilku on-line'owych narzędzi (liczników znaków w zadanym tekście) i otrzymałem - tak jak podejrzewałem - rozbieżne wyniki. Czasami mój tekst miał 2000 znaków, a czasami ich liczba rosła do 2014. Hmmm...

Jeśli Wy korzystaliście z licznika tego "drugiego" typu ... to nic dziwnego, że wiele tekstów w konkursie zostało zdyskwalifikowanych już na starcie.
Czy słusznie? Myślę, że do tej kwestii już sami musicie się odnieść...

Jako że tu w komentarzu nie można bezpośrednio wkleić grafiki, oto link do pliku ze zbiorczymi screenshotami - wynikami moich dzisiejszych doświadczeń: https://i.imgur.com/MelxTZo.jpg

Cóż, jeśli w przyszłości będziecie organizować konkursy tego typu, to warto jakoś rozważyć ten zapewne lekko kłopotliwy aspekt techniczny, który jednakowoż jest jednym z głównych czynników decydującym o tym, czy praca konkursowa w ogóle zostanie dopuszczona pod rozwagę jury przy wyborze zwycięzców. 

A póki co - życzę spokojnych przegotowań do Świąt, a następnie radosnego świętowania i wiele pomyślności w Nowym Roku  :^D

Jak to się mówi - technika czasami również może zawodzić.

Sprawdzałem liczbę znaków tymi samymi narzędziami, którymi sprawdzam wszystkie konkursy od dobrych kilku lat. W przypadku Twojego tekstu ilość znaków mogła się mieścić w granicach pewnego błędu, ale niektóre prace znacząco wykraczały poza ten limit. Głównie ze względu na formatowanie. W przypadku Twojej pracy faktycznie pojawia się 2000 znaków... ale bez formatowania. Dodatnie kilku enterów tudzież spacji spowodowało, że praca wykraczała poza limit.

A tak jak było założone wcześniej - liczyliśmy 2000 znaków ze spacjami, a nie bez.

Dlatego na przyszłość lepiej nie wykorzystywać limitu do końca i dać te kilka znaków luzu. Głównie po to, aby uniknąć tego typu problemów w przyszłości. A ja ze swojej strony mogę dodać, że uzbroję swój "arsenału liczników" w kolejne kilka narzędzi, aby takich wątpliwości było jeszcze mniej.

A tak, to również życzę Wesołych Świąt i świetnego, growego Nowego Roku  

 

Aha, czyli przez jakiś badziewny licznik zostałem zdyskwalifikowany niesłusznie z 1997 znakami... prosze o usunięcie mojego posta z pracą konkursową skoro został niesłusznie zdyskwalifikowany tak i niesłusznie niech tu nie widnieje bo to mnie jednak uraża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muradin napisał:
[...] W przypadku Twojego tekstu ilość znaków mogła się mieścić w granicach pewnego błędu, ale niektóre prace znacząco wykraczały poza ten limit. Głównie ze względu na formatowanie. W przypadku Twojej pracy faktycznie pojawia się 2000 znaków... ale bez formatowania. Dodatnie kilku enterów tudzież spacji spowodowało, że praca wykraczała poza limit.

A tak jak było założone wcześniej - liczyliśmy 2000 znaków ze spacjami, a nie bez.

Dlatego na przyszłość lepiej nie wykorzystywać limitu do końca i dać te kilka znaków luzu. Głównie po to, aby uniknąć tego typu problemów w przyszłości. [...]

I pomyśleć, że zaufałem Wordowi, który tak haniebnie sobie ze mnie zadrwił, podając statystykę tekstu jako (cytuję):  "Znaki (bez spacji)  1712" oraz "Znaki (ze spacjami)  2000".
Gdy teraz spojrzę na siebie w lustrze, będę mógł z goryczą powiedzieć: "Tak wygląda człowiek zrobiony w bambuko przez Microsoft".
I cóż... Tradycja żąda - żadnej litości dla B.Gates'a! Ma biedak przechlapane, bo sobie nieźle tym Wordem nabruździł!
Nie zostaną mu nawet przysłowiowe skarpetki na prezenty od ichniego SentNika, bo i tak nie zasłużył sobie na nie tym podstępnie szatańskim i karygodnie występnym czynem. Szachrajstwo, szalbierstwo i degrengolada.

A poza tym, wszystko w normie, w domu wszyscy zdrowi, czego wszystkim serdecznie życzę :^)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, nagelfar napisał:

I pomyśleć, że zaufałem Wordowi, który tak haniebnie sobie ze mnie zadrwił, podając statystykę tekstu jako (cytuję):  "Znaki (bez spacji)  1712" oraz "Znaki (ze spacjami)  2000".
Gdy teraz spojrzę na siebie w lustrze, będę mógł z goryczą powiedzieć: "Tak wygląda człowiek zrobiony w bambuko przez Microsoft".
I cóż... Tradycja żąda - żadnej litości dla B.Gates'a! Ma biedak przechlapane, bo sobie nieźle tym Wordem nabruździł!
Nie zostaną mu nawet przysłowiowe skarpetki na prezenty od ichniego SentNika, bo i tak nie zasłużył sobie na nie tym podstępnie szatańskim i karygodnie występnym czynem. Szachrajstwo, szalbierstwo i degrengolada.

A poza tym, wszystko w normie, w domu wszyscy zdrowi, czego wszystkim serdecznie życzę :^)

Powiem tak - sprawdzałem jeszcze tekst względem naszych narzędzi i również wychodziło więcej. Jak już wspomniałem, głównie rozchodziło się o przerwy w tekście, których Word nie wyłapuje, bo według niego nie są one znakiem ani przerwą. W systemie jednak widnieją one jako jeden znak. Tak samo rozpoznawane był wszelkie teksty, które można było wrzucać do starego (jeszcze z czasów starego gramu) edytora konkursowego. Tam również wszelkie dodatkowe entery były czytane jako dodatkowy znak i każdy znak powyżej tego limitu uniemożliwiał zgłoszenie pracy.

Tutaj również słowo do @Gusiol:

Staraliśmy się przymykać oko na tego typu mniejsze liczby, a chodziło mi o większe prace, które znacząco wykraczały poza limit. 100 i więcej znaków to już nie jest granica błędu z edytora, bądźmy ze sobą zupełnie szczerzy. A to nie pierwszy raz, gdy pojawiają się tego typu wyjątki. ;)

Także limit znaków to jedno, ale sama historia to drugie. I właśnie tym kierowaliśmy się przy tych mniejszych różnicach w znakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się