Gram.pl

Zgarnij książkę World of Warcraft: Fale Ciemności!

13 postów w tym temacie

2 godziny temu, gamestar napisał:

A są jakieś restrykcje co do długości komentarza?

Nie, nie ma. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tauren Warrior czemu ? Lubie Taurenów a z racji tego że są dość duzi i silni to klasa Warriora idelanie do niego pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Klasą,która w pełni by opisała mnie jako gracza jest Tauren Druid.Lubię spędzać wolny czas na łonie natury na podróżach lub oczywiście przed WoWem.Połączenie odzwierciedla siłe fizyczną jak i siłę woli.Taureni z natury nie są skorzy do walk PVP,są raczej nastawieni pacyfistycznie (Bardziej lubują PVE :P).

Z Taurenem dudusiem mam wiele pięknych wspomnień na starszych dodatkach WoWa.Jest to dla mnie bardzo nostalgiczne połaczenie,a zarazem moję ulubione.

PS:Blood Elfy to nie Horda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moją ulubioną kombinacją i jednocześnie ulubioną postacią jest Dwarf Warrior o imieniu Fandolf. Jego historia zaczęła się od tego, że znalazłem w internecie tapete z WoWa na której był właśnie krasnoludzki wojownik z wielkimi wąsami i nocną elfką za nim. Z racji tego że byłem fanem Władcy Pierścieni, a Gimli był moja ulubioną postacią z trylogii tknęło mnie że moją główną pierwszą postacią którą zrobię w WoWie (którego właśnie wtedy zakupiłem, 2008 rok) będzie właśnie Dwarf Warrior z brązowymi wielkimi wąsami, którego będę rozwijał w Arms (jak Gimli ;d). Ponad to moim ulubionym bohaterem z Warcrafta 3 był Muradin i całe oparte na nim później w WoWie lore. Niesamowite wrażenie wywarła na mnie kraina startowa dla krasnoludów - Dun Morogh. Śnieg, iglaki, wilki, króliki i inne stworzenia, krasnoludzka zabudowa... i ta muzyka. Bardzo podobał mi się też krasnoludzki humorystyczny akcent. Questowanie tam to czysta przyjemność a klimat jest niesamowity. Brakuje jedynie padającego śniegu i pary wodnej przy oddychaniu których w Legionie już nie ma. Dun Morogh do dziś pozostaje bez wątpienia moją ulubioną krainą, a Ironforge ulubionym miastem. Oczywiście profesje które wybrałem to Mining i Blacksmithing jak na krzepkiego krasnoluda przystało. Wnętrze tamtejszych budynków (np. Anvilmar) aż krzyczało "Kowalstwo". Grałem wówczas z dwoma kolegami przez co poziom nostalgii gdy wspominam tamte czasy postaci na poziomach 1-80 osiąga apogeum. Obecnie staram się rozwijać krasnoludzkie cechy mojej postaci poprzez chociażby wyuczenie się archeologii w której krasnoludy się specjalizują, zdobycia tytułu Brewmaster (z brewfestu, jak wiadomo to krasnoludy organizują ten festiwal, któż by inny ;d) lub np. zdobycia i noszenia transmog seta z Ulduaru dla warriora, który na Dwarfie leży po prostu idealnie. Załączam zdjęcie z armory tego starego wyjadacza, który w tym roku tak jak moje konto, konczy 10 lat. Pozdrawiam, keep yer' feet on the ground!

IMG_20171228_104959.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rasa: Dranei, klasa: Paladyn. Tak, wiem że paladyni są wyśmiewani ale jednak to ta klasa pasuje mi najbardziej. Jest różnorodna, mogę zarówno przyjmować obrażenia na siebie, leczyć jak i zadawać obrażenia a różnorodność to coś co sobie cenię. Tak samo w grach RPG często wybieram klasę paladyna ze względu możliwości wspomagania drużyny między potężnymi zamachami wielkim młotem. Dlatego też rasa Dranei najbardziej mi do nich pasuje, potężni, szerocy w barach, od razu widać, że mają jak wspomagać innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie ;) Moja przygoda z World of Warcraft zaczęła się, gdy chodziłem jeszcze do 6 klasy szkoły podstawowej. Zdecydowałem się wówczas na stworzenie postaci Taurena Shamana, bo jak tu nie pokochać zarówno rasy jak i klasy tak mocno związanej z naturą i jednocześnie tak mocno uzależnionej od łaski siły żywiołów, które nieraz ratowały mi skórę, jak i pomagały w przegnaniu wroga. Lata niemiłosiernie lecą, a ja nadal mimo wszystko władam żywiołami i to nie tylko w WoWie, ale teraz też poniekąd w realnym życiu, bo w mgnieniu oka z młodego gracza stałem się na dzień dzisiejszy studentem czekającym na obronę pracy inżynierskiej na kierunku ,,Inżynieria środowiska" na AGHu. Tak jak w WoWie liczę na moce żywiołów tak i w życiu zawodowym liczę, że siły wiatru i wody będą dla mnie łaskawe w projektach z wentylacji czy instalacji sanitarnych, bo w przeciwnym razie marnie to widzę :D Dociekliwi mogą stwierdzić, że mało napisałem o wyborze rasy Taurena, ale dla nich dopowiem, że przez te wszystkie lata odkąd wybrałem tą rasę to wyrosłem i wyglądam jak kawał byka hah :D Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Osobiście gram w WoW'a jako Death Knight wierny Sylvanas, jednakże fakt larpowania sprawił iż przekonałem się bardziej do postaci Undead Rogue. 
Wykreowałem postać Rhenin'a Moonstride'a, byłego szpiega króla Terenasa, do którego zadań należało między innymi szpiegowanie na dworze Perenolda w Alterac.
Postać jest na tyle tragiczna, iż w trakcie plagi zabił ją sam Kel'Thuzad. Rhenin pragnął pomszczenia swych dzieci oraz ukochanej żony Laurany ponieważ był świadkiem ich tortur których dopuścił się kult potępionych. 
Niestety nie powiodło mu się i sam stał się częścią plagi. Wiele lat pózniej został uwolniony z jej wpływu przez Sylvanas i dołączył do Forsaken.
Wykorzystując umiejętności nabyte na służbie u Terenasa, Rhenin szybko wspinał się w hierarchi aż stał się lewą ręką królowej Banshee zaraz po samym Nathanosie. 
Będąc nieumarłym utracił wszelkie uczucia, pozostała mu jedynia fanatyczna chęć służenia Lordaeronowi nie bacząc na to kto jest w jego włądaniu. Ztego też powodu dopuścił sie wielu złych czynów takich jak masowe morderstwa żywych i niewinnych.
Jest poszukiwany listem gończym przez wszystkie rasy Przymierza. Nawet członkowie Hordy nie są w stanie mu zaufać z powodu akceptacji jedynie zwierzchnictwa Sylvanas.

Poniżej zdjęcie moje w stroju Rhenin'a interpretujące jego wygląd jako nieumarłego zabójcy na służbie Sylvanas.

WxDfIUz.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od zarania dziejów orkowie byli uważania za jedną z najbardziej walecznych i honorowych ludów jakie można dziś spotkać w Azeroth.
Wśród nich wyróżnia się jeden bohaterski wojownik nazywający się BLOODORH THE FEARLESS dzierżący legendarny dwuręczny miecz Strom'kar, the Warbreaker należący niegdyś do samego Thoradina, pierwszego króla ludzi.
Wojownik ten wraz z innymi bohaterami Azeroth stawiał czoła największym wyzwaniom, nieustraszenie stając do walki i nigdy nie cofając się przed wrogami. Każde swoje zwycięstwo dedykuje Hordzie, za która jest w stanie poświęcić swoje życie.
Za osiągnięcia, a przede wszystkim liczbę pokonanych przeciwników, został mianowany przez samego Odyna jako Battlelord, aby prowadził jego oddziały do walki z Płonącym Legionem.
Teraz gdy demony zostały powstrzymane podczas kampanii na planecie Argus, na horyzoncie widać kolejne niebezpieczeństwa, a Bloodorh the Fearless powrócił do Azeroth oczekując Fali Ciemności...

image.thumb.png.a3ac628e255ad092849cf9942c86fa76.png

Bloodorh the Fearless jest moim orkiem wojownikiem i identyfikuję się z nim, ponieważ tak jak on staram się nigdy nie poddawać i wciąż brnąć do celu ;)

Edytowano przez Xanork

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moją ulubioną postacią w Wow jest goblin priest. Goblin, bo jest zielony (ulubiony kolor), filigranowy (wprost przeciwnie niż ja z racji 180 cm wzrostu) oraz jest to wredne stworzenie (zupełnie jak ja). Priest, bo to klasa wprost stworzona dla kobiety. Może albo być miła i pomocna (healować), a gdy ma zły dzien wychodzi z niej shadow priest i potrafi nakopać do tyłka!
A to moja goblinka:

[img]https://zapodaj.net/images/dcdc4c8b8e7b5.jpg[/img]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę tutaj bardzo złożone wypowiedzi, a ja dla odmiany powiem krótko i treściwie. Undead Rogue! Nie ma to jak usłyszeć ten jego śmiech kiedy myślisz, że udało ci się uciec na BG z resztką HP, a tu dostajesz kosę w plery i padasz na strzała :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się