Zaloguj się, aby obserwować  
Sztywny_pl

Problem ze smokami w Gothic 2 Noc Kruka

10 postów w tym temacie

Witam!
W sumie to nie mój problem ale kolegi... ale ok.
Kiedy mój kumpel przechodził pierwszy raz samego gothica 2, smoki rozwalał bez problemu. Schody się jednak zaczeły, gdy zainstalował dodatek Noc Kruka. Teraz zniszczył smoka bagiennego i kamiennego, i nie radzi sobie z pokonaniem pozostałych, gdyż cały czas regeneruje się im życie. To jakiś błąd gry? Jak na to poradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.11.2005 o 12:25, Sztywny-pl napisał:

Witam!
W sumie to nie mój problem ale kolegi... ale ok.
Kiedy mój kumpel przechodził pierwszy raz samego gothica 2, smoki
rozwalał bez problemu. Schody się jednak zaczeły, gdy zainstalował dodatek Noc Kruka. Teraz zniszczył smoka bagiennego i
kamiennego, i nie radzi sobie z pokonaniem pozostałych, gdyż cały czas regeneruje się im życie. To jakiś błąd gry? Jak na
to poradzić?


Po pierwsze, jaką postacią gra twój kolega (woj/mag/łucz) i podaj jego statystyki. A po drugie nie powinienes tworzyć tego tematu. Wystarczyłoby, gdybyś wysłał pytanie do tematu "Gothic II: Noc Kruka (temat ogólny)". No i więcej ludzi odpowiedziałoby na nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.11.2005 o 19:58, RobeN napisał:

Smoki są łatwiejsze, bo nie latają tak jak w G2 bez dodatku.(...)


Nie latają? Hmmm dziwne ale mi smigaly jak trzeba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.11.2005 o 11:37, Himura napisał:

Nie latają? Hmmm dziwne ale mi smigaly jak trzeba
:)



Ale mniej ogólnie atakują w porównaniu z grą bez podstawki. - I tak masz rację, właśnie więcej latają a mniej zadają obrażeń - skleroza nie boli :/

Dla mnie i dla mojego brata były wręcz za łatwe i to zapisaliśmy jako minus Nocy Kruka - zamiast podnieść poziom, to go opuścili.

Ogólnie przy eliksirze prędkości i dobrym ekwipunku da się je zabić w 3 podejściach. (a pewnie i szybciej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy dużej sile najlepiej mieczem smoka pokonać, jak sie ma dużą zręczność dobra jest broń dystansowa, a jak są naprawdę duże trudności to trzeba przyzwać kilka szkieletów.Ja w Gothiku zawsze nosiłem kilka zwojów na wszelki wypadek , a smok jak walczy z kilkoma przeciwnikami, to dosyć często głupieje i naprawdę nie z nim wtedy trudności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.11.2005 o 12:25, Sztywny-pl napisał:

Witam!
W sumie to nie mój problem ale kolegi... ale ok.
Kiedy mój kumpel przechodził pierwszy raz samego gothica 2, smoki
rozwalał bez problemu. Schody się jednak zaczeły, gdy zainstalował dodatek Noc Kruka. Teraz zniszczył smoka bagiennego i
kamiennego, i nie radzi sobie z pokonaniem pozostałych, gdyż cały czas regeneruje się im życie. To jakiś błąd gry? Jak na
to poradzić?



Ej no to i tak ladnie... pozwolisz ze sie wtrace i zapytam... ja w G2: noc kruka, wybylem juz z Doliny i zalatwilem sprawe z kopalniami, teraz gdy pojawili sie poszukiwacze to za .......... nie moge pokonac ani jednego o.O a nie wiem why.... mam mieczyk 65obr. i zbroje wodnego slugi czy jak mu tam hyhy... ona jesli pamietam ma z 50/50/-a magii nie jestem w stanie sobie przypomniec =D. I teraz mam pytanko czy moja postac na 14 lvl jest za slaba? czy o co chodzi... przeszedlem G2 - 4razy... 2 jako Pallek, raz jako Mag i jako najemnik. Myslalem ze Noc Kruka bedzie fajnym dodatkiem do ponownego przejscia gry, a ja 2 tyg. temu pozostawilem te gre w kancie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.11.2005 o 11:46, RobeN napisał:

> - skleroza nie boli :/

Tja, nie boli. To zostaw kiedyś otwarte drzwiczki w wiszącej w kuchni szafce albo w regale, to sam zobaczysz (o ile oka nie wybijesz...) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takim razie sorki za nowy temat :(
Kolega gra paladynem na bodajże 23 levelu, siła 93, zręczność ok. 30, mana 30, broń jednoręczna 40, kusze ok. 20. Ma miecz Szpon Beliara i kuszę bojową. Pandrodora pokonał luzem z pomocą 2 gości, Pedrakhana zabił z wieloma problemami, a z Feomatharem sobie zupełnie nie radzi. Może by go rozwalił, gdyby gad z taką częstotliwością nie zionął ogniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować