Zaloguj się, aby obserwować  
PJ_MW

Fallout Tactics - Temat Ogólny

581 postów w tym temacie

Według mnie to świetna gra i najlepsza z całej serii była w pełnej wersjii w CDA, co wy o niej sądzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, to jest bardzo fajna gra :)

Misje są dosyć wymagające (ale dopiero w misjach z mutantami) i ciekawe.

Niestety przestałem grać, kiedy doszedłem do misji, gdzie mam znaleźć handlarza Kerra czy jak mu tam. Nie radzę sobie z robotami które mają 8 razy więcej życia od moich ludzi i jeszcze są wspomagane przez androidy z minigunami :) Ale gra na dysku jest i czeka na śmiałka, który spróbuje to przejść :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.02.2007 o 22:13, Zyzio Ziom napisał:

Niestety przestałem grać, kiedy doszedłem do misji, gdzie mam znaleźć handlarza Kerra czy jak
mu tam. Nie radzę sobie z robotami które mają 8 razy więcej życia od moich ludzi i jeszcze
są wspomagane przez androidy z minigunami :) Ale gra na dysku jest i czeka na śmiałka, który
spróbuje to przejść :)

mogę się zgłosić ?
mugł byś mi przesłać swoje sejwy ? są w
#:\Program Files\14 Degrees East\Fallout Tactics\core\user\save
na pocztę : imperator1990@o2.pl
z gury dzęki ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.02.2007 o 10:50, PJ MW napisał:

Według mnie to świetna gra i najlepsza z całej serii była w pełnej wersjii w CDA, co wy o niej
sądzicie??


Według mnie lepszy był Fallout i Fallout 2 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.02.2007 o 19:15, Mateusz kopacki napisał:

Dużym minusem fallouta buł czas
a dwujke przeszłem 2 razy tak jak tacticsa

raczej dwójkę :)
ja fallouta przeszedlem 2 razy, tacticsa raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.02.2007 o 19:19, StoBbarD napisał:

> Dużym minusem fallouta buł czas
> a dwujke przeszłem 2 razy tak jak tacticsa
raczej dwójkę :)
ja fallouta przeszedlem 2 razy, tacticsa raz

w tacticsie jaki miałes pstaci pod koniec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem w 2 misji co gdzie trzeba uratować Ojca Plemienia.Już go uratowałem ale on gdzieś pobiegł i nie wiem gdzie jest.Co mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2007 o 13:42, Gothic 12 napisał:

Jestem w 2 misji co gdzie trzeba uratować Ojca Plemienia.Już go uratowałem ale on gdzieś pobiegł
i nie wiem gdzie jest.Co mam zrobić?


OIDP to wlasnie byl cel misji. Wroc na pozycje poczatkowa po debriefing.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli wyciąłeś w pień wszystkich bandytów i pogadałeś z każdym, z kim się dało (choć w sumie nie ma chyba obowiązku gadać ze wszystkimi), to powinna się wyświetlić odprawa "pomisyjna" i pojawić się "zielony teren" na mapie. Jeśli się nie pojawia, to albo czegoś nie zrobiłeś (sprawdź cele misji) albo gdzieś się ukrył jakiś niedobitek. Aha, mam nadzieję, że zanim powiedziałeś ojcu plemienia, że może iść, oczyściłeś mu drogę ucieczki (choć wydaje mi się, że jeśliby zginął, to misja zakończyłaby się porażką).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2007 o 13:42, Gothic 12 napisał:

Jestem w 2 misji co gdzie trzeba uratować Ojca Plemienia.Już go uratowałem ale on gdzieś pobiegł
i nie wiem gdzie jest.Co mam zrobić?

Dokończ misję :) Zabij przywódcę bandytów, a najlpiej ich wszystkich także. Uratuj więźnia i zniszcz bimbrownię. POtem możesz udać się do strefy ewakuacyjnej na północ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2007 o 16:58, Gothic 12 napisał:

Już przeszedłem tą misje i mam pytanie czy można przyjmować nowych rekrutów bo 3 osoby to mało.

Jasne, ze tak!!! Już po pierwszej misji można mieć 6 osób w drużynie! A przy końcu gry można wybierać sobie skład z ponad 60 kadetów (ghule, super mutanci, szpony śmierci, robot). Odwiedź zarządcę kadr w bunkrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2007 o 16:58, Gothic 12 napisał:

Już przeszedłem tą misje i mam pytanie czy można przyjmować nowych rekrutów bo 3 osoby to mało.

Jak już powiedział Corporal oczywiście że możesz dobierać nowych członków, ja jednak dodam od siebie malutką radę. Na samym początku dobrze wybierz sobie gości/gościówy bo potem już Raczej się nie opłaca ich wymieniać, twoi żołnierze z tego co pamiętam z czasem stają się coraz lepsi w porównaniu do tych, których możesz zatrudnić. Tak więc wybierz mądrze na samym początku, a potem ich rozwijaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2007 o 23:24, Hubi Koshi napisał:

Jak już powiedział Corporal oczywiście że możesz dobierać nowych członków, ja jednak dodam
od siebie malutką radę. Na samym początku dobrze wybierz sobie gości/gościówy bo potem już
Raczej się nie opłaca ich wymieniać, twoi żołnierze z tego co pamiętam z czasem stają się coraz
lepsi w porównaniu do tych, których możesz zatrudnić. Tak więc wybierz mądrze na samym początku,
a potem ich rozwijaj.

O! Nie zgodzę się z Tobą do końca! Pod koniec gry dostajemy do dyspozycji prawdziwe maszyny do zabijania - np. Dos. Jest też mała sztuczka, dzięki której wszyscy z kadetów w bractwie awansują w bunkrze, zajmuje to trochę czasu ale warto :) Z początku mojej ekipy zostali Jax, Zszywacz, Rebeka i moja postać oczywiście :) Wszyscy podrasowani w swoich profesjach. Okazjonalnie dobierałem sobie grenadiera.

20070311233215

20070311233751

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Imo to najlepsza część fallouta, chociaz większość fanów serii jej nie trawi. Wg mnie jest ekstra pod każdym względem, a najlepszy w niej jest humor ;]
Co do składu- ja, luneta, zszywacz, jax, a potem Chuck (mutant) to moja stała ekipa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2007 o 23:45, Budo napisał:

Imo to najlepsza część fallouta, chociaz większość fanów serii jej nie trawi. Wg mnie jest
ekstra pod każdym względem, a najlepszy w niej jest humor ;]

Gwiżdże na to że jesteś Moderatorem towarzyszu Budo. Ja swojej kochanej serii będę bronił pazurami i zębami, praktycznie wychowałem się na Falloucie i z niego anglika się uczyłem.
Fallout Tactics Nie Jest Falloutem. Jest tworem w świecie Fallouta. Fallout bez rozwiniętych i bogatych kwestii dialogowych, bez możliwości rozgrywania różnych questów na masę ciekawych sposób. Rozmowy i Questy to jedne z najważniejszych jak dla mnie elementów Fallouta. Ten świat naprawdę żyje, ma się tam postacie, które się lubi, a ma również takie, które z rozkoszą rozerwało by się na strzępy, mało kto będzie sobie mógł wyobrazić jaką nieziemską radochę sprawiało mi wrócenie po jakimś czasie do Den w drugiej części, z mocnym uzbrojeniem i niczym Strażnik Pustkowi wkraczałem do miasta kierując się do siedziby łowców niewolników by urządzić im jedną wielką rzeźnię. W Fallout Tactics czegoś takiego nie ma, po prostu przechodzisz kolejne misje, zdobywasz coraz wypaśniejsze uzbrojenie i tak dalej i tym podobne.
Nie zaprzeczę że gra ma dobry humor (z kuzynem pokładaliśmy się ze śmiechu jak dostaliśmy się do osady tych Techno-Świrów zaatakowanych przez roboty i słuchaliśmy ich przepełnionych elektroniczną religijnością przemów. Bosh dawno się tak nie śmiałem. Nie twierdzę że Fallout Tactics jest zły, to dobra, nawet świetna gierka, ale Nie Ma sposobu by ją przyłożyć do Falloutów 1 i 2, to są zupełnie inne gry.
Jednak jak już mówiłem. Fallout bez bogatego, pełnego żywych postaci z którymi można pogadać poodkrywać masę zagadek itp. itd. To Nie Jest Fallout, tylko Gra w Świecie Fallouta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować