Zaloguj się, aby obserwować  
VictoriaKinger

Sepsa - przekleństwo XXI wieku

67 postów w tym temacie

Dnia 16.05.2007 o 17:39, KrzysztofMarek napisał:

To o niczym innym by w mediach nie było. Z powodu posocznicy ile osób rocznie umiera?
5? może 10? A może 20? Nawet, jak 20 to i tak mniej, niż ginie w każdą sobotę na drogach...
To co, mamy zlikwidować samochody?
A ile mamy chorób? Szpitale są pełne, ludzie w nich stale umieraja, ale na zwykłe choroby,
to nieinteresujące... Zobacz, ilu jest palaczy, od tego choruje się na raka, na serce i co
z tego, że na każdej paczce papierosów jest ostrzeżenie? dwoje moich znajomych zmarło na zakrzepowe
zapalenie żył. W tej chorobie, dym tytoniowy jest, dosłownie, zabójczą trucizną. No i co? Myślisz,
że przestali palić? A, nie, jeden papieros nie zaszkodzi. Okazało się, że zaszkodził. Na AIDS
też można się zarazić w wielu miejscach, to jest znacznie poważniejsze zagrożenie i co? Klienci
agencji towarzyskich o tym nie wiedzą? Wiedzą, ale sądzą, że ich to nie dotyczy. O ile wogóle
myślą...
Jakąś gradację zagrożeń trzeba wprowadzić a nie straszyć się wzajemnie byle czy, tylko dlatego,
że o tym mówią, bo nagle jest to modny temat.


Mało umiera osób na posocznicę, ale wkrótce może ona się rozprzestrzenić. Nie trzeba się wzajemnie straszyć, trzeba brać się do pracy i zlikwidować to paskudztwo raz na zawsze!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale teraz się właśnie dużo o tym mówi, bo się zrobił ciekawy temat, choroba jest dla mediów "efektowna" bo nagle ktoś kto był zdrowy choruje i u miera do tego w sposób, jaki nadawał by się do jakiegoś filmu. Z tego co się orientuję, choroba specjalnie zakaźną nie jest i pewnie więcej osób ginie co roku na przejściu dla pieszych, czy w jakikolwiek inny sposób. Natomiast o tej chorobie sie nie mówiło narazie tyle, więc ludzie jeszcze nie przywykli do tego więc jest temat. Owszem idealnie by było gdyby mozna było o każde życie walczyć, ale prawda jest taka, że z powodów choćby finansowych zwalcza się głównie powszechniejsze choroby. Ta choroba raczej nie jest dla ogółu społeczeństwa jakimś ogromnym zagrożeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 17:42, VictoriaKinger napisał:

> /.../> Mało umiera osób na posocznicę, ale wkrótce może ona się rozprzestrzenić. Nie trzeba się wzajemnie
straszyć, trzeba brać się do pracy i zlikwidować to paskudztwo raz na zawsze!!!!!!!!!!!!!!

Najefektywniejszym sposobem byłoby spalenie tych 25% ludzkości, które są nosicielami bakterii powodujących sepsę. Tylko nie wiadomo, które to 25%.
Nie da się zlikwidować wszystkich chorób. To kosztuje i to baaaardzo dużo. Zajmijmy się słabo rozprzestrzeniającą się sepsą to odżyje gruźlica na którą już teraz dzienne umiera więcej ludzi, niż na sepsę rocznie. I gruźlicą łatwiej się zarazić. No i co? Będziesz dalej straszyć sepsą? Lubisz sie bać? To bój się bardziej realnych zagrożeń, szansa, że wpadniesz pod tramwaj jest znacznie większa od tej, że zachorujesz na sepsę. Nawet jak mieszkasz w mieście, gdzie nie ma tramwajów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy taki mechanik samochodowy, burmistrz, dyrektor, handlowiec, kierowca itp. będa wiedzieli jak ta chorobę zwlaczyć? Mają wspólnymi siłami przy wiedzy z chemii ocenianej średnio na 2 % stworzyć surowice na to ustrojstwo? Bez jaj. To zadanie chemików i biologów i lekarzy, a tacy na forum nie uczęszczają bo, być może właśnie nad tą chorobą pracują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 18:37, Union Pacific napisał:

/.../ To zadanie chemików i biologów i lekarzy, a > tacy na forum nie uczęszczają/.../

TYHE jest lekarzem, RobeN biologiem a ja farmaceutą. Aktualnie nie zajmujemy się sepsą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 18:54, Union Pacific napisał:

Pierwszę słysze. Trudno. Więc czy jest sens tutaj na forum namawianie osób aby same próbowały
coś z tą sepsą zrobić?

Nie bardzo. Najlepszą rzeczą jaka można zrobić, to jest dobrze się odżywiać, niczym się nie przejmować i nie obciążać organizmu nadmiernie. Nadmiernie, to znaczy nie szaleć na zabawach, nie uprawiać sportów ekstremalnych, nie truć się paleniem, piciem i innymi świństwami. I nie bać się...mysz pod miotła zdycha za stressu po godzinie. Stress i u człowieka wpływa na odporność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 21:50, KrzysztofMarek napisał:

> /.../ Tak > samo było z AIDS i Chorobą Wściekłych Krów. /.../
Nie, nie można porównywać sepsy, choroby wściekłych krów z AIDS. AIDS jest bardzo groźne, natomiast
sepsa owszem, groźna, ale zachorowalność znikoma, w szczególnych warunkach osłabienia organizmu.
20 -25% ludzi ma bakterie wywołujące posocznicę (inna nazwa sepsy) w swoim organiźmie i nic
się nie dzieje. O ile ptasia grypa czy sepsa to straszenie ludzi, o tyle zagrożenie AIDS jest
wyraźnie niedoceniane. Kiedyś było ograniczone głównie do środowisk homoseksualnych i narkomanów,
teraz rozprzestrzenia się wszędzie. Zwłaszcza wśród klientów agencji towarzyskich. I nie ma
środków zapobiegawczych, prezerwatywy tylko zmniejszają ryzyko zachorowania.


Straszenie ludzi? Wiesz ile osób teraz na nią umiera? Duża część mojej rodziny na nią zmarła, ja sam byłem krok od śmierci, dawali mi 30% szans na przeżycie kiedy miałem 2 lata. Więc nie mów mi że to straszenie ludzi. Ciągle się ostatnio słyszy o śmierciach z jej powodu.I tutaj zarażają się i giną totalnie niewinni ludzie. A HiV''em (bo nie da się zarazić eids-zarażasz sie wirusem hiv ktory potem moze ewoluowac w chorobe) nie jest tak łatwo się zarazić, a jeżeli ktoś się zaraził tak jak mówiłeś np w agencji , ćpał czy też jest gejem to to jest tylko i wyłącznie jego wina, mógł tego nie robić. A sepsa spotyka wszystkich bez powodu- co zawiniłem ja w wieku 2 lat ? AIDS raczej z tego co ja wiem dzieci nie zabija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 23:11, Manieklbl napisał:

Straszenie ludzi? Wiesz ile osób teraz na nią umiera? Duża część mojej rodziny na nią zmarła,
ja sam byłem krok od śmierci, dawali mi 30% szans na przeżycie kiedy miałem 2 lata. Więc nie
mów mi że to straszenie ludzi. Ciągle się ostatnio słyszy o śmierciach z jej powodu.I tutaj
zarażają się i giną totalnie niewinni ludzie. A HiV''em (bo nie da się zarazić eids-zarażasz
sie wirusem hiv ktory potem moze ewoluowac w chorobe) nie jest tak łatwo się zarazić, a jeżeli
ktoś się zaraził tak jak mówiłeś np w agencji , ćpał czy też jest gejem to to jest tylko i
wyłącznie jego wina, mógł tego nie robić. A sepsa spotyka wszystkich bez powodu- co zawiniłem
ja w wieku 2 lat ? AIDS raczej z tego co ja wiem dzieci nie zabija.

Akurat podejrzewam, że może i więcej osób rocznie zostaje zarażonych HIVem przypadkowo, co umiera na sepsę. I co z tego, że teraz się mówi? i co media trąbiły o ilu przypadkach? przez ostatnie 2 lata kilkanaście osób? Przy sepsie też można powiedizeć, że sam sobie zawinił ktoś, bo nie dbał o siebie,żył w stresie, nie zdrowo się odżywaił... co za różnica z jakiego powodu, a jak zarazi swoją żonę niewierny mąż HIVem? albo chora matka urodzi zarażone dziecko? właściwie co to za różnica? Ja też miałem jakąś tam chorobę jak byłem małym dzieckiem, gdzie ponoć na przeżycie też miałem szansę małe i co z tego? patrzysz na to emocjonalnie, to co powinniśmy zaszczepić na sepsę całe społeczeństwo? to proszę bardzo podaj z leczenia jakich chorób przenieść środki? może odbierzmy kardiologom, w końcu na serce częso chorują starzy, a oni na bank coś w swoim życiu zawinili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

>.....
Dobrze napisane-HIV''em HIV przecież nie robi kompletnie nic, jest sobie i tyle, dopuki nie wywoła choroby AIDS nikomu nie przeszkadza i duża część ludzi z HIV nie choruje nigdy na EIDS. Co ma nie dbanie o siebie i złe odżywianie i życie w stresie do zarażenia się sepsą?Ty masz swoje zdanie ja mam swoje, HIV''em o wiele ciężej się zarazić normalnie żyjąc niż sepsą która może być spowodowana byle jaką infekcją.

>.Ja też miałem jakąś tam chorobę jak byłem małym dzieckiem, gdzie ponoć na przeżycie też miałem szansę małe i co z tego?

Nie no nic z tego w ogóle nic, przyżyłbyś czy nie jaka to różnica prawda? Najwyżej by cie nie było ale problem - to zdanie świadczy jakbyś tak myślał ,kompletnie ignorując zagrożenie życia.Ty masz swoje zdanie ja mam swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i? z kulą w głowie też możesz żyć i może Ci wcale nic nie dolegać, bo wcale nie musi doprowadzić do śmierci, co wcale nie znaczy, że kula w twej głowie nic nie robi i nie stanowi zagrożenia. Tak samo wirus HIV nie musi wywoływać choroby AIDS, teraz nawet można już za pomocą kosztownego leczenia hamować rozwój choroby i pozwalają znacznie przedłużyć czas życia. Zresztą nie rozumiem jaki jest związek między tym, że ktoś coś zawinił, a między chorobami, które mogą być śmiertelne? niestety, życie bywa brutalne i niesprawiedliwe.
Co ma złe odżywianie i stres? a no to, że źle się odżywiając i żyjąc w stresie obniżasz odporność swego organizmu, a co za tym idzie narażasz się na na wszelakie infekcje.
Ja nie mam nic przeciwko szczepieniu, możemy sie nawet szczepić przeciwko wirusowi zachodniego nilu (o ile takowa istnieje), czemu nie, tylko skąd wziąć an to pieniądze? komu je odebrać? niestety doputy nie mamy nieograniczonych zasobów pieniężnych, to musimy się zajmować najpoważniej tym co jest zagrożeniem dla większej liczby osób. A ze względu na to, że choroba nie należy do szczególnie zakaźnych, nie jest takim zagrożeniem. I jak już, to kogo szczepić?
Trudno, abym się szczególnie przejmował czymś co miał miejsce ponad 20 lat temu. Teraz nawet ie pamiętam co to dokładnie było, wiem tylko, że później przez wiele lat przez to miałem problemy ze zdrowiem, bo starzy zbyt ochoczo dawali mi antybiotyki, a później osłabiony układ odpornościowy co kilka miesięcy nie radził sobie z różnymi dziadostwami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 18:37, Union Pacific napisał:

Czy taki mechanik samochodowy, burmistrz, dyrektor, handlowiec, kierowca itp. będa wiedzieli
jak ta chorobę zwlaczyć? Mają wspólnymi siłami przy wiedzy z chemii ocenianej średnio na 2
% stworzyć surowice na to ustrojstwo? Bez jaj. To zadanie chemików i biologów i lekarzy, a
tacy na forum nie uczęszczają bo, być może właśnie nad tą chorobą pracują.


Nie napisałam, że sepsą ma się zajmować miechanik! Przecież on nie ma bladego pojęcia o zwalczaniu chorób, chyba, że to jakiś szczególny przypadek:D. Od zwalczania chorób są specjalni ludzie. Widzę tutaj post, w którym pisze, że lekarze nie zajmują się sepsą. Cóż, ja się nie dziwię. Sepsa (posocznica) to choroba, która pojawiła się dość niedawno i teraz lekarze, chemicy i biolodzy raczej teraz ją badają. Więc bardziej spodziewałabym się wyeliminowania AIDS niż sepsy. Po za tym, zajmują się też innymi przypadłościami. Niedawno wynaleziono szczepionkę na Altschaimera (Polska!!!:D). To też bardzo groźna choroba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 23:11, Manieklbl napisał:

Straszenie ludzi? Wiesz ile osób teraz na nią umiera? Duża część mojej rodziny na nią zmarła,
ja sam byłem krok od śmierci, dawali mi 30% szans na przeżycie kiedy miałem 2 lata. Więc nie
mów mi że to straszenie ludzi. Ciągle się ostatnio słyszy o śmierciach z jej powodu.I tutaj
zarażają się i giną totalnie niewinni ludzie. A HiV''em (bo nie da się zarazić eids-zarażasz
sie wirusem hiv ktory potem moze ewoluowac w chorobe) nie jest tak łatwo się zarazić, a jeżeli
ktoś się zaraził tak jak mówiłeś np w agencji , ćpał czy też jest gejem to to jest tylko i
wyłącznie jego wina, mógł tego nie robić. A sepsa spotyka wszystkich bez powodu- co zawiniłem
ja w wieku 2 lat ? AIDS raczej z tego co ja wiem dzieci nie zabija.


Współczuję tobie i mojej rodzinie. Wiem, co to jest - moja siostra cioteczna właśnie zachorowała na sepsę. Co do wirusa HIV to masz rację. Łatwiej zarazić się sepsą niż AIDS. AIDS dzieci nie zabija? Boże, co ty piszesz!!! Właśnie zabija! AIDS można się zarazić nie tylko przez stosunek płciowy. Można również zarazić się krwią. I to w bardzo prosty sposób: wystarczy, że spadnie na ciebie czyjaś zakażona kropelka krwi albo coś jeszcze innego. Oglądałeś "Światełko w tunelu"? Jeśli tak, to powinieneś wiedzieć, że dzieci też dotyka AIDS. A jeśli nie oglądałeś - twoja strata:P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale zrozum, jaki sens ma dawanie na forum tekstów mobilizujących? Wiem, że to bardzo groźna choroba, ale jakoś specjalnie jednoczyć się by ją zwalczyć jest raczej idiotycznym pomysłem. To tak jakby do iraku wysłać milion tłustych turystów amerykańskich z aparatami fotograficznymi w ręku, przeciw żołnierzom z autamatami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.05.2007 o 21:14, Union Pacific napisał:

Ale zrozum, jaki sens ma dawanie na forum tekstów mobilizujących? Wiem, że to bardzo groźna
choroba, ale jakoś specjalnie jednoczyć się by ją zwalczyć jest raczej idiotycznym pomysłem.
To tak jakby do iraku wysłać milion tłustych turystów amerykańskich z aparatami fotograficznymi
w ręku, przeciw żołnierzom z autamatami...


Gościu, nie napisałam, że wszyscy mają się tym zająć. Chcę, żeby specjalne osoby, które się na tym znają zwróciły uwagę na problem sepsy (posocznicy). Nie chcę, żeby wszyscy się zjednoczyli i robili coś, o czym nie mają nawet czerwonego pojęcia. To byłoby bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zadne to przeklenstwo 21 wieku,myslicie ze wczesniej ludzie na to nie chorowali? chorowali tylko mieli to wszyscy w dupie,media zawsze musza sobie znalezc jakas chorobe na dany sezon,aids,wsciekle krowy, ptasia grypa,penmokoki sepsy i te inne syfy.Wiecej ludzi niz na sepse umiera ginie idac do pracy,na spacerze z psem czy wracajac ze szkoly albo nawet chorujac na grype.Sepsa to przy grupie gowno a ty razem z mediami straszym tym ludzi jak nie wiadmo czym.

3 tygodnie temu potracil mnie samochod,bo mnie na pasach nie zauwazyla blondynka,jesli zrobilbym krok wiecej to byloby po mnie,w taki sposob w ciagu dnia ginie tyle osob co na sepse rocznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na co maja sie zajmowac naukowcy sepsa jesli sa choroby na ktore nie ma jeszcze lekarst powodujace 100 wiecej zgonow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze to grzeczniej. Po drugie to co pomoże, że zwróca takie "specjalne" [których na tym forum nie ma] osoby uwage na Sepse? Co to da? Hę? Zaleją biochemików milionowymi prośbami o lek na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Narzekacie na NFZ, że nie ma pieniędzy na szczepionki... wszystko byłoby dobrze, gdyby posocznicy nie powodowało 40 różnych bakterii :\ Nie ma bardziej czy mniej groźnej bakterii, na której można by było się skupić i to jest największy problem stworzenia takiej poliwalentnej szczepionki. Czemu zakładacie wątek, jak nie posiadacie nawet podstawowej wiedzy na dany temat? Uważam, że są groźniejsze choroby, cechujące się większą chorobowością i śmiertelnością. Myślicie, że się mądrze? Jestem medykiem, możecie mi zaufać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować