Zaloguj się, aby obserwować  
VictoriaKinger

Sepsa - przekleństwo XXI wieku

67 postów w tym temacie

Dnia 06.06.2007 o 12:51, VictoriaKinger napisał:

Wiem, ale nie sądzisz, że to trochę dziwne? Częściej umiera się na choroby, które dobrze się
zna. Bo grypę chyba każdy zna, prawda? Dziwne...Po prostu dziwne...


Nie takie znowu dziwne, po prostu na grypę choruje dużo więcej ludzi niż na sepsę, to i ofiar śmiertelnych jest więcej. A media trąbią ciągle o sepsie, bo szukają sensacji, no i najwyraźniej temat się sprzedał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak tak bardzo straszne sa skutki złapania sepsy lecz slyszalem ze ona przeszla na polske,na pewien okres sie udomowiła i powoli zanika z naszego kraju ale oczywiscie moge sie mylic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 06.06.2007 o 15:46, SlimPole napisał:


> Wiem, ale nie sądzisz, że to trochę dziwne? Częściej umiera się na choroby, które dobrze
się
> zna. Bo grypę chyba każdy zna, prawda? Dziwne...Po prostu dziwne...

Nie takie znowu dziwne, po prostu na grypę choruje dużo więcej ludzi niż na sepsę, to i ofiar
śmiertelnych jest więcej. A media trąbią ciągle o sepsie, bo szukają sensacji, no i najwyraźniej
temat się sprzedał...


No bo każdy wie, jak zwalczyć grypę, no nie? A jednak tyle osób umiera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I co z tego ze kazdy wie jak zwlaczac skoro nie zawsze czlowiek zaczyna leczyc sie na czas lub dochodzi do zaostrzenia chroby.Na jakims zadupiu w afryce ludzie nie slyszeli o sepsie a grypa co roku zabija np co 20 osobe,w takich miejscach to jest grozna choroba a nie takie jak u nas media roztrabiaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zachorowan jest o tyle wiecej ze umieraja tylko wyjatki(w krajach cywilizowanych) ale jest ich tak wiele ze itak kilka razy wiecej od sepsy.

Powiedz mi na co jest ten temat bo jak narazie wmawaisz nam ze to taka straszna plaga i ze hohoho i nic modrego z tego nie wynika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ech tam, takie pitolenie.
Posocznica zdarza się rzadko, a bakterie, które ją wywołują są prawie "udomowione" - czyli włączone w system (coś jak szara strefa), HIV też nie jest zaki zabójczy jak się mówi bo już teraz dośc duży procent ludzi mimo posiadania wirusa jest na AIDS całkowicie oporny. Gdyby AIDS zabijał w szybszym tempie, to tym samym HiV sam wyeliminowałby się z puli genowej.

Prowadzone są też badania nad "od zawsze" (czyli od rozpoczęcia obserwacji mikroskopowych) istniejącymi w organizmie człowieka wirusami i bakteriami, które stały się albo symbiontami, albo przynajmniej nie szkodzą, mimo iż przenoszą się z człowieka na człowieka równie sprytnie jak najbardziej zaraźliwe drobnoustroje.
Stara zasada - jak nie możesz kogos pokonać, to zrób go ochroniarzem działa również w ewolucji i doborze naturalnym. Zdarzało się to już nie raz biorąc jako przykład choćby bakterie trawienne w przewodzie pokarmowym. Bakterie posocznicy też są ewolucyjnie na dobrej drodze do neutralizacji.

Znacznie niebezpieczniejszą chorobą od wszystkich wymienionych tu chorób jest gorączka krwotoczna (np. Ebola), której zarazki umieszczone w odpowiednich miejscach mogłyby spowodować skutki porównywalne z wybuchem bomby neutronowej i jest prawdopodobnie całkowicie śmiertelna (nie ma ludzi jednoznacznie posiadających na nią odporność). Jest to choroba międzygatunkowa (z inkubacją u różnych nosicieli zwierzęcych), więc nie ma możliwości ewolucyjnego zlikwidowania się jej samej przez zabicie wszystkich nosicieli. Przy okazji wirusy ją powodujące są jeszcze bardziej zmienne od grypy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować