Zaloguj się, aby obserwować  
ArkStorm

OOBE, LD - czyli wszystko o Waszych doświadczeniach poza ciałem

4288 postów w tym temacie

Natknąłem się kiedyś na pewien artykuł na temat OOBE w którym autor napisał... "trzeba uważać na focusy, ale nie zdradzę Wam co to jest..." O co mu chodziło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 21:57, kpt Nemo napisał:

Ja tam mówię "wychodzenie z ciała" wiąże się z ryzykiem, że już do tego ciała nie wrócisz.


Czytałem że jeżeli nie dasz rady wrócić do ciała, dusza "automatycznie" zostanie "wciągnięta" do ciała. Tak samo ponoć nic nie może się do ciała "włamać".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 21:56, zakrokrzy napisał:

OOBE ogromnie przypomina świadomy sen.

Możliwe - nie próbowałem.
>Obecnie nie stwierdza się żadnych fizjologicznych różnic między tymi stanami (poza głębokością samego stanu).
Od kiedy w ogóle się stwierdza takie stany?
>Istnieje pogląd, wg którego LD, nie różni się co do natury od OOBE - jedyną różnicą jest przekonanie osoby >znajdującej się w danym stanie. Inna zatem jest interpretacja - jedna osoba nazwie swoje przeżycia "świadomym >snem", druga uzna, że dokonała wyjścia z ciała.
Ja bym tam rozpoznał czy to sen, bo w śnie rzadko widzę siebie obok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Całkiem trafne porównanie. Jednak, jak wspomniałem, są ludzie, którzy zapuszczają się głęboko w swoją własną świadomość, odkrywając jej tajniki, w czym często odnoszą sukcesy. Ciekawi mi jeszcze jedno: czy jest możliwe spotkanie się 2 ciał astralnych? Czy możliwa byłaby wtedy jakaś forma komunikacji między nimi? Lub jakaś inna forma interakcji?......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 21:58, Ranthar napisał:

Nie wiem jak to działa, ale ludzki mózg potrafi w ciągu snu stworzyć nieprawdopodobne rzeczy...

To jeszcze nic. Istnieje choroba, polegająca na obumieraniu neuronów łączących części mózgu odpowiedzialne za pamięć. W efekcie mózg nie mogąc sie dokopać do potrzebnego w danej chwili wspomnienia (tak jak martwe sektory pamięci na dyskach), potrafi uchwycić kilka detali z otoczenia i sklecić historyjkę zastępującą utracony fragment. Żaden komp tego nie potrafi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to już widać "fachowość" tego gościa. "Nie powiem wam, bo sam nie wiem co to jest i czy to w ogóle istnieje, ale tak brzmi bardziej tajemniczo i lepiej!"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 21:45, zakrokrzy napisał:

Co do OOBE to wole nie próbować, bo słyszałem że to nie jest ciekawe i jak twierdzi Graffis tam rzeczywiście > ktoś może czekać.


I właśnie dlatego niektórych z nas ciągnie do OOBE. Dusza odkrywcy :] Co do latania po świecie i oglądania miejsc, których nie powinno się oglądac... projekcja rzeczywistości trwa krótko. Potem następuje jej wypaczenie i ciało eteryczne przenosi się (niezauważalnie) w plany astralne. Choc do samego wyjścia z ciała nie mam żadnych wątpliwości, to już projekcja astralna wydaje mi się bardzo niepewna i trudna do udowodnienia (nawet sobie), bo może to by jedynie przejście w świadomy sen. Popróbuję sobie niedługo i zobaczę, czy tym razem dojdę dalej :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 21:58, Graffis napisał:

No jazda 210km/h też jest ciekawa. I dawanie w żyłę też. Problem w tym, że ''ciekawe dla człowieka'' nie znaczy ''dobre dla człowieka.''


Racja. Ale jednak ludzie próbują. Póki co nie zaobserwowano żadnych skótków ubocznych, co nie znaczy że ich nie ma.

Dnia 18.08.2007 o 21:58, Graffis napisał:

A jak bardzo chcesz i na to liczysz to na końcu tęczy zobaczysz małego skrzata z kociołkiem
złota.


Powiedz to milionom ludzi. To jest banalny eksperyment, który można zrobić tu i teraz. Niektórym po 2, 10, 20 razach się udawało. Ale nie mówię że to nie jest po prostu zjawisko optyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hehe, w sumie to mnie też rozbawiło, bo koleś pewnie chciał sobie ten artykulik upodlić :D. I pewnie ubzdurał sobie te "focusy", a wytłumaczenia tego jak nie znalazłem tak nie mam nadal... Cóż, są ludzie i parapety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 21:58, Ranthar napisał:

Jednego tylko NIE polecam, ale i tak wymagałoby to niewiarygodnego przezwyciężenia się - samobójstwa
we śnie...

No to by było straszne. Ja bym nie potrafił :/ gorzej byłoby gdyby pomyliło się real ze snem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spróbowałem zrobić to z tymi palcami. Efekty? Drętwienie lewego palca, ból oczu i optyczne(chyba) zjawisko, takie iż lewy palec wydawał mi się czarny xD. IMO nie lubię takich tematów, bo zawszę muszę wypróbować wszystko o czym przeczytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 22:05, Marcinos07 napisał:

Racja. Ale jednak ludzie próbują. Póki co nie zaobserwowano żadnych skótków ubocznych, co nie
znaczy że ich nie ma.

Stwierdzono. Oddziały psychiatryczne pełne są takich co fruwają w sferze astralnej. Ludzie w pewnym momencie gubią granicę miedzy tymi planami.

Dnia 18.08.2007 o 22:05, Marcinos07 napisał:

Powiedz to milionom ludzi. To jest banalny eksperyment, który można zrobić tu i teraz. Niektórym
po 2, 10, 20 razach się udawało. Ale nie mówię że to nie jest po prostu zjawisko optyczne.

Tak jest, nazywamy to autosugestią. Wiesz, są potwierdzone przypadki, gdy w zamkniętych grupach (np. pasażerowie długiego lotu samolotem) potrafili wywoływać u siebie fizjologiczne objawy chorób, których nie mieli, a które zostały podane przez lekarzy probujących diagnozować kogoś z zatruciem pokarmowym. Jeden koleś rzyga, a w samolocie masz 30 osób z objawami zapalenia opon mózgowych.Monkey sees, monkey does...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.08.2007 o 22:05, kpt Nemo napisał:

Taaa, duszę odkrywcy mają pewnie też ci wszyscy co ćpają... "No w końcu nie wiesz jak to jest,
nie? Trzeba spróbować."


Owszem mają, ale faza narkotykowa jest sztuczna. Przy OOBE wszelkie doznania (czy to prawdziwe, czy urojone) wynikają z ciebie samego i dlatego nie uważam, żeby było to nienaturalne. Nie chcecie próbowac? Proszę bardzo.
Boicie się, że nie będziecie mogli wrócic do ciała? W okresie kiedy się tym interesowałem a OBE czasem się udawało, miałem tylko jedno marzenie... by móc nie wrócic. Niestety nie ma takiej możliwości. Co do tego czy coś tam siedzi... Owszem, siedzi. Co nie znaczy, że jest nam wrogie.

No chyba, że to wszystko tylko urojenia... :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że jesteś kumaty w tym temacie, więc może ty mi odpowiewiesz na mojego posta:

Kiedyś za małego dzieciaka co 3,4 dni w czasie snu budziłęm się(chyba) nad ranem i widziałem chochlika czy coś w tym stylu włóczącego się koło mojego łóżla. Próbowałem zawsze krzyczeć, ale nic z tego nie wychodziło gdyż czułem się tak jakby ktoś mi język ucioł. Wie ktoś czy to były koszmary czy coś innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę przyznać, że kiedyś próbowałem wejść do OOBE ale dochodziłem tylko do momentu gdy słyszałem pisk w uszach i kiedy zamykałem oczy to widziałem szaraki . Co do LD to tylko 2-3 razy odzyskałem świadomość ale nie w pełni, znaczy wiedziałem że to sen ale nie mogłem go kontrolować lub gdy już odzyskałem świadomość, że śnię to widziałem ciemność przed oczami i się budziem . A co powiecie na to, że często i to bardzo jakiś dzień po śmierci jakiejś znanej lub bliskiej mi osoby śni mi się ona i poprostu z nią rozmawiam, zazwyczaj gdy mówię że umarła ( ta osoba ) to się ze mnie zwyczajnie śmieje .

A teraz najdziwniejsze co mnie spotkało . To było z Piątku na Sobotę . Śnił mi się już dawno zmarły mój pradziadek . Był zwyczajnie ubrany rozmawiałem z nim również o tym, że on umarł, a on uparcie twierdził że żyje . W jego domu gdzie mieszkał za życia z moją prababcią, w środku widziałem wszystkie rzeczy porozrzucane na środek pokoju . Widziałem trumnę mojego dziadka a nad trumną leżała jakaś osoba .

Dzień później moja prababcia zmarła, w jej domu jest wszystko dokładnie tak jak mi się śniło, a w jej grobie leży jej trumna z ciałem dokładnie nad trumną dziadka .

Rzecz działa się jakieś 2-3 tyg. temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować