Vaksinar

Manga i Anime - temat ogólny

48140 postów w tym temacie

Dnia 14.11.2005 o 10:14, Vaxinar napisał:

Dziwne tylko dlaczego firma JPF wydająca u Nas mange nie zamówi tego z Japoni ?
Przecież jest wielu takicg
fanów tych najstarszych mang, więc by sobie ładnie zarobili.


Nie tylko JPF wydaje mangi u nas. Ale to i tak nieczego nie zmienia.
Może tak jest dlatego, że wcale tak wielu fanów starych serii nie ma. I wolą nie ryzykować. Tym bardziej ze względu na wielkość rynku w Polsce. Może za pare lat jak przybędzie znacznie więcej fanów a rynek się rozwinie tobędzie na to szansa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 17:56, Daimon_Frey napisał:

Nie tylko JPF wydaje mangi u nas. Ale to i tak nieczego nie
zmienia.
Może tak jest dlatego, że wcale tak wielu fanów starych serii nie ma. I wolą nie ryzykować. Tym bardziej ze względu
na wielkość rynku w Polsce. Może za pare lat jak przybędzie znacznie więcej fanów a rynek się rozwinie tobędzie na to szansa.


Cóż, ale co jak co to można w bardzo prosty sposób sprawdzić - w tych czasach.
A fanów jest napewno dużo i opłacałoby się im zamówić. A z drugiej strony ciekawe ile by kosztowało Polaka zamówienie np 5 egzemplarzy mangi z Japoni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 17:58, Vaxinar napisał:

Cóż, ale co jak co to można
w bardzo prosty sposób sprawdzić - w tych czasach.
A fanów jest napewno dużo i opłacałoby się im zamówić. A z drugiej strony
ciekawe ile by kosztowało Polaka zamówienie np 5 egzemplarzy mangi z Japoni ?


Wiesz, sądzę że kwestia finansowa byłaby jednym z mniejszych problemów. Najgorzej byłoby chyba z zrozumieniem zakupionej lektury:) No chyba, że zgarniesz takich ludzi, którzy lubią oglądać same obrazki i nie przeszkadza im brak znajomości fabuły;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W japonni napewno da się zamówić anielskie wersjie mangi. A jezeli w kraju Kwitnącej Wiśnie nie znajdzie się interesujacego tytolu pozostaje siec i ameryka. Niestety przeciętnego Kowalskiego nie stać na zakup mangi w naszyk kraju a co dopiero w Japonni.
Tak swoją drogą
Każdemu fanowi anime polecam Chobitsa... Tego anime chyba nikomu nie trzeba przedstawiac :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi się podobał hack.dign , hellsing i Kaikan Paraise(czy jakoś siak) oprócz tego Video Girl Ai. A Anieme zacząłem sie interesować od ... Sailor Moon:). Wtedy miałem maaaaało lat i swietnie się bawiłemXD. A później pokemony, dragon ball i kapitan jastrząb to dopiero miało klimat:):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 18:33, shinian napisał:

Wiesz, sądzę że kwestia finansowa byłaby jednym z mniejszych problemów. Najgorzej byłoby chyba z zrozumieniem
zakupionej lektury:) No chyba, że zgarniesz takich ludzi, którzy lubią oglądać same obrazki i nie przeszkadza im brak znajomości
fabuły;)


WIesz, napewno mają tam w Japoni angielski przekład ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 19:53, Vaxinar napisał:

WIesz, napewno mają tam w Japoni angielski przekład ;)


Ej ale wtedy to już nie lepiej sprowadzać z WB? Najbardziej znane serie są na wyspach wydawane a koszt wyniósłby pewnie kilkanaście % mniej niż przy sprowadzaniu z Japonii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dragon Ball, hmmm....
Kiedyś oglądałem, ale wyrosłem. Teraz DB wydaje mi się troche głupie bardzo ;]
Przestawiłem się na bardziej ambitne serie, jak Cowboy Bebop czy Wolf''s Rain.

A pamięta ktoś to:
Jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Świat, w którym baśń ta dzieje się
Malutka pszczółka mieszka w nim
I wiedzie wśrod owadów prym

Napewno pamiętacie.
A ilu z was wie, że Pszczółka Maja, którą wszyscy znają i kochają to też seria rodem z Japonii?
A jej oryginalny tytuł brzmi: Mitsubachi Maya no boken
Napewno większość z was właśnie od tej serii zaczynała przygodę z anime ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 20:44, Daimon_Frey napisał:

Dragon Ball, hmmm....
Kiedyś oglądałem, ale wyrosłem. Teraz DB wydaje mi się troche głupie bardzo ;]
Przestawiłem się na
bardziej ambitne serie, jak Cowboy Bebop czy Wolf''s Rain.


Ja również jestem fanem Dragon Balla, ale popatrz:
Czy mógłbym wiedzieć ile masz lat ?
I co masz na myśli mówiąc "bardziej ambitne" ? Rozumiem, że teraz ta manga / anime jest dla Ciebie mało ambitne bo ciągle się napieprzają i nic innego się nie dzieje i ciągle tylko rosną i rosną w siłę ?
Moim zdaniem to raczej rzecz gustu, np mój znajomy lubi sobie poczytać mange o miłości i takich tam pierdołach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 21:19, Vaxinar napisał:

Czy
mógłbym wiedzieć ile masz lat ?
I co masz na myśli mówiąc "bardziej ambitne" ?


Mógłbyś, prawie 25 ;]
Troche już za stary jestem na Dragon Balla, Pokemony itp.
Chociaż wiem, że nawet będąc starszym można wszystko oglądać.
Ale masz racje, teraz oczekuje czegoś więcej niż tylko beztroskiej walki. Jednej walki ciągnącej się przez kilka odcinków ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 21:19, Vaxinar napisał:

I co masz na myśli mówiąc "bardziej ambitne" ? Rozumiem, że teraz ta manga / anime jest
dla Ciebie mało ambitne bo ciągle się napieprzają i nic innego się nie dzieje i ciągle tylko rosną i rosną w siłę ?
Moim
zdaniem to raczej rzecz gustu, np mój znajomy lubi sobie poczytać mange o miłości i takich tam pierdołach ;)


No wiesz, to jest tak trochę jakbyś mówił o jakimś mordobiciu made in Hong Kong i pytał się co ludzie rozumieją mówiąc "bardziej ambitne filmy".
Jest po prostu sporo pozycji, które mają "fabułę" i "przesłanie",a więc aspekty które w DB są dość mało widoczne....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 21:19, Vaxinar napisał:

Ja również jestem fanem Dragon Balla, ale popatrz:
Czy
mógłbym wiedzieć ile masz lat ?
I co masz na myśli mówiąc "bardziej ambitne" ? Rozumiem, że teraz ta manga / anime jest
dla Ciebie mało ambitne bo ciągle się napieprzają i nic innego się nie dzieje i ciągle tylko rosną i rosną w siłę ?
Moim
zdaniem to raczej rzecz gustu, np mój znajomy lubi sobie poczytać mange o miłości i takich tam pierdołach ;)


Według mnie pierwsza seria Dragon Ball przebija większość komedii echii. W pierwszej serii perypetie dorastającego Goku dostarczają wielu powodów do śmiechu(ah te jego problemy przy dorastaniu, zainteresowanie płcią przeciwną itp.) Druga seria to już tylko ,,dopakowywanie bohaterów'''', bardzo mała dawka humoru- poprostu taki odgrzewany kotlet. Komdie echii natomiast mają swój niepowtarzalny urok- np. ich gagi sytuacyjne;) Ale w sumie nie ma o co się spierać DB i oraz te komedie nie sięgają żadnych wyżyn artyzmu:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 21:26, Seldon napisał:

Jest po prostu sporo pozycji, które mają "fabułę" i "przesłanie",a więc aspekty które w DB są dość mało widoczne....


A wiesz może gdzie można OBEJRZEĆ takie anime o jakim mówisz ? Nie pytam gdzie zdobędę mange bo czytając poprzednie posty widzę, że nie jest to w Polsce łatwe, ale z chęcią bym obejrzał. ;)

---> Daimon_Frey

Dnia 14.11.2005 o 21:26, Seldon napisał:

Troche już za stary jestem na Dragon Balla, Pokemony itp.


Cóż, Pokemonów też nie lubię, jak dla mnie to ta bajeczka niszczy imię dobrego Anime. (Mam nadzieję, że nikogo tym nie uraziłem)

---> shinian

Dnia 14.11.2005 o 21:26, Seldon napisał:

Według mnie pierwsza seria Dragon Ball przebija większość komedii echii. W pierwszej serii perypetie dorastającego Goku dostarczają wielu powodów do śmiechu(ah te jego problemy przy dorastaniu, zainteresowanie płcią przeciwną itp.)


Właśnie ja mimo, że bardzo wiele razy oglądałem wszystkie trzy serie Dragon Balla, jakoś nie mam sympatii to tej pierwszej. Wydaje mi się, że tak jest dlatego, że ja zupełnie co innego wymagam od takiej mangi / anime jakim jest pierwsza seria Smoczych Kul.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2005 o 23:29, Vaxinar napisał:

Cóż, Pokemonów też nie lubię, jak dla mnie to ta bajeczka niszczy imię dobrego Anime.
(Mam nadzieję, że nikogo tym nie uraziłem)


Pokemon to też zwykłe anime tyle tylko, że przeznaczone dla dzieci.
Dobrego imienia anime jednak nie niszczy bo czy ma ono dobre imie u nas w kraju? Nie mówię teraz o fanach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.11.2005 o 08:47, Daimon_Frey napisał:

Dobrego imienia anime jednak nie niszczy bo czy ma ono dobre imie u nas w kraju? Nie mówię teraz o fanach.


Co masz w tej chwili na myśli ? Niby nie ma dobrego imienia u Nas w Polsce ? Bo większość Polaków twierdzi, że to zwykła bajeczka dla dzieci (mówię tu ogólnie o anime i mandze), o to Ci chodziło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą to czy anime/manga wogóle jest dla dzieci (nie mówie o wszystkich)

Taki np. pokemon (pokemon po japońsku znaczy bodajże potwór). Stworki walczą ze sobą, biją się (co prawda nie zabijają ale zawsze) a potem wsiu do pokebolla i po chwili są zdrowe. Ja wiem że dzieci nic sobie z tego nie robią i wolą oglądać DB, ale czy coś takiego "powinno" być oglądane przez dzieci ??

Tym bardziej DB, a w szczególności seria 1. Humor w niej zawarty co jak co ale dla dzieci raczej przeznaczony nie jest. Reszta to tylko zabijanie, walka i nic wiecej. Z tego powodu właśnie lubimy to oglądać. Bo my chcemy widzieć coraz potężniejszych bohaterów, coraz potężniejsze ataki, a jak gadają to wychodzimy z pokoju :P

Sam lubię oglądać anime (i lubiłem) Nie mam spaczonego umysłu i jestem zdrowy. To całe gadanie o szkodliwości anime/mang i rzeczach które dzieci z tego powodu robią jest spowodowane tym że rodzice nie interesują się tym co wyczyniają ich pociechy i nie opiekują się nimi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.11.2005 o 11:32, Latniak napisał:

Taki np. pokemon (pokemon po japońsku znaczy
bodajże potwór). Stworki walczą ze sobą, biją się (co prawda nie zabijają ale zawsze) a potem wsiu do pokebolla i po chwili
są zdrowe. Ja wiem że dzieci nic sobie z tego nie robią i wolą oglądać DB, ale czy coś takiego "powinno" być oglądane przez
dzieci ??


Po pierwsze to co dla Ciebie oznacza stwierdzenie "dziecko" ? Czy jest to osoba do lat 18 ? Czy może już np 15 latek dzieckiem nie jest, a może dla Ciebie i 25 lat to dzieciak, bo widzisz dla różnych ludzi to różnie oznacza, np nauczycielka z mojej starej szkoły powiedziała, że człowiek nie jest dzieckiem dopiero po 40.
A co do złego wpływu, to to ma sens, nie wiem czy słyszałeś jak chyba w USA dzieciak (około 8 lat) wyskoczył przez okno bo twierdził, że jest Pegay (taki pokemon ptak nie wiem czy dobrze to napisałem :P).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się