Zaloguj się, aby obserwować  
Paluch_222

Zarost - baki, wąsy i broda

67 postów w tym temacie

Mam coś pod nosem i pomimo zostawienia tego czegoś w spokoju, to za bardzo rozrosnąć się nie chce. No, ale przy 18 wiosnach (18 właśnie się zaczyna) nie ma co liczyć na krasnoludzki zarost. No i broda (zobaczy się jaka) też w planach ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2010 o 17:42, Alamut napisał:

Tertio: nie cierpię kiedy mnie, 22 letniego chłopa ludzie się pytają w sklepie jak nieraz
piwo kupuję "TY młody, a dowód to Ty masz?" -.- Bez brody wyglądam po prostu jak jakiś
bobas, którego nikt nie bierze na poważnie :P


Jak my wszyscy...chociaż kumpel-kumpla tak wyhodował zarost, że mino 15 lat mógł bez problemu kupować co chciał ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyczy się też posta meryphilli
Tja, ja nie ogolę brody, ona nie ogoli nóg. Będę narzekał bardziej ;P
Zresztą mi tak bardzo to golenie nie przeszkadza, po prostu leń jestem i jakbym nie musiał to bym nie golił ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2010 o 17:50, McFlash napisał:

Mam coś pod nosem i pomimo zostawienia tego czegoś w spokoju, to za bardzo rozrosnąć
się nie chce. No, ale przy 18 wiosnach (18 właśnie się zaczyna) nie ma co liczyć na krasnoludzki
zarost. No i broda (zobaczy się jaka) też w planach ^^


Wiesz... Tajemnica brody polega na tym, że im częściej się na początku golisz to tym szybciej rośnie, jak bedziesz miał już skilla "speed" na którymś tam levelu to możesz się zastanowić nad uprawą dżungli ^^

Woo-Cash

Miałem to samo xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bzdura. Nie rośnie wcale szybciej. Jedynie włoski stają się sztywniejsze, końcówki ostrzejsze i kolor ciemniejszy. Nie rośnie szybciej.

Furr -> Taki drobny szczegół :P Kto by tam zwracał uwagę, że po 12h od golenia drapię jakbym się nie golił wcale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2010 o 18:25, Wilkv napisał:

Bzdura. Nie rośnie wcale szybciej. Jedynie włoski stają się sztywniejsze, końcówki ostrzejsze
i kolor ciemniejszy. Nie rośnie szybciej.

Nie wiem... przynajmniej u mnie tak to działało ^^ Albo jestem dziwny... W każdym razie jak początkowo hodowałem baki i "wąsy z brodą" to za bardzo nic nie było, a jak w pewnym momencie zacząłem się golić regularnie to mi się zarost na całą twarz rozprzestrzenił, ale mówię ja jestem dziwny i prawa ludzkie,i boskie i fizyki uznają mnie w większości wypadków za wyjątek xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja planuje miea taki zarost jak Iker Casillas ;) mam nadzieję, że będzie mi pasować. I pomimo mojego wieku bardzo szybko dorastam i leciutki zarost mam ;)

20100321183415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mimo młodego wieku mam to szczęście że szczecina porasta moją twarz, wąsy golę, ale baczki i charakterystyczną dla mnie kozią bródkę zostawiam, tylko czasami wyrównuję. Jeśli zdarzy mi się zgolić brodę czuję się wręcz wyobcowany:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A kto by się tam dowodami przejmował?! Co najwyżej pan celnik na granicy będzie mocno podejrzanie się patrzył, że na dowodzie smukły i młodzieńczy student, a za ladą terrorysta, ale satysfakcja z ich min... bezcenna. Za resztę zapłacisz kartą Mastercard.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2010 o 18:38, Dexter_McAaron napisał:

A kto by się tam dowodami przejmował?! Co najwyżej pan celnik na granicy będzie mocno
podejrzanie się patrzył, że na dowodzie smukły i młodzieńczy student, a za ladą terrorysta,
ale satysfakcja z ich min... bezcenna. Za resztę zapłacisz kartą Mastercard.

Mój tata opowiadał jak jeszcze w latach 80'' jechał z kumplami na koncert i musiał się na granicy w pociągu golić ; p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Planowałem zrobić sobie zarost na jakiś w stylu wokalisty Sabatonu (fryzurkę zresztą też ^^). To à la irokez będzie w przyszłym tygodniu, a co do zarostu... cóż, trzeba będzie trochę poczekać ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2010 o 16:18, Paluch_222 napisał:

Z historycznych faktów warto dodać, iż posiadanie brody było obowiązkiem m.in u mistrza
Zakonu Krzyżackiego, bowiem w razie potrzeby zakrywała niedoskonałości jego oblicza.

:-D

Dnia 21.03.2010 o 16:18, Paluch_222 napisał:

Czy zarost u mężczyzn jest obecnie modny, czy naprawdę dodaje powagi i charakteru?

Nie wiem co jest modne a co nie [ bo szczerze mówiąc nie interesuje mnie to zbytnio żeby nie powiedzieć wcale ] i czy noszenie zarostu lub jego brak jest modne. Wiadomym raczej dla wszystkich jest że wszelki zarost dodaje danej osobie +x lat czy mówimy np: tylko o brodzie czy o pełnym zaroście. Wystarczy pare, parenaście dni się nie golić by się "postarzeć". Powagi też chyba dodaje - przynajmniej w większości przypadków bo jak zawsze - jednym zarośnięty pysk pasuje a innym zupełnie nie. Swoją drogą można by w tym momencie wspomnieć o zjawisku które imo wygląda paskudnie - nastolenie twory "menskie", zazwyczaj w wieku około 16-17 do około 20 paru lat, nażelowane, po solarce / mocno opalone + do tego obowiązkowo jakiś gruby krowi łancuch na szyi albo ręce + opcjonalnie kolczyk w dziwnym miejscu typu: w uchu lub nad łukiem brwiowym. No i oczywiście ta słodka buźka takiego chłopaka jest całkowicie pozbawiona jakiegokolwiek włosa. Widok co najmniej komiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mnie przeklęła mama, teściowa, luba i babcie :D ale brody nie pozbędę się nigdy. Czasami ją skracam ale na "pupe" się nie ogolę. A w hodowle zarostu na twarzy "bawię" się gdzieś od 16-17 roku życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Postanowiłem zainwestować w golarkę - raz, że lubię wygląd z kilkudniowym zarostem, dwa, że tak mi wygodniej. Sprzętu na rynku jednak jest masa a każdy zachwala co innego. Z moich wstępnych badań środowiskowych wynika, iż prym wiodą Philips i Braun, te też głównie mi polecano. Czy moglibyście wskazać mi modele którymi powinienem się zainteresować?

Do tej pory moją uwagę przykuło to cacko:
http://allegro.pl/item980976747_golarka_braun_z_60_cruzer_4_do_stylizacji_wlosow.html

Zależy mi głownie na możliwości stylizacji, ustawienia długości ścinanego zarostu oraz na długotrwałości i niezawodności golarki. Wygoda i komfort golenia również mile widziana. Jestem w stanie wydać na sprzęt do 300 zł. Czy znajdę coś w tej cenie, tak żeby nie być zawiedzionym i móc się komfortowo ogolić, czy raczej - podgolić ;)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z racji jasnej karnacji i wieku lat 18stu za dużo nie mogę sobie pozwolić...Bródka jest. Cała szczęka "oblepiona" włosiem i pekaesy są + długie włosy. Rodzina już mnie wykreśliła prawie z majątku, gdy się dowiedziała, że chcę sobie zrobić warkocza na brodzie. Dlatego kozia bródka musi starczyć na razie.

A dlaczego zapuszczam? Bo, golenie co 2-3 dni jest dla mnie bardzo nużące. Ostatnio stałem się dużym bałaganiarzem na wszelkim polu oraz może trochę muzyka wpłynęła na taką facjatę...metal. <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2010 o 17:19, meryphillia napisał:

I tak ma być właśnie! O trzecim zdaniu oczywiście mowa, by nie było :D
Radzę zastanowić się bardziej nad sensem związku.


Radzę zastanowić się nad systemem wartości - co jest dla ciebie ważniejsze, broda czy dziewczyna? :D

Poza tym ja nie wiem jak można z brodą wytrzymać. Mój rekord to coś lekko ponad 2 tygodnie. Tylko mała bródka, a wk****ała jak mało co. :D Akurat była zima, a broda + szalik = drapanie... Masakra. :D Może kiedyś jeszcze zrobię jedno podejście, choćby dla tego uczucia ulgi gdy już zgoli się to pieroństwo... ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co do tego ma "system wartości" niby?

Kobieta, która sili się na decydowanie o tym, jak niby mam wyglądać, szybko zamyka u mnie drzwi z drugiej strony.
Oczywiście, że związek partnerski między ludźmi jest w głównej mierze podyktowany szukaniem kompromisów, ale akurat "mój system wartości" wyklucza narzucanie swojego zdania komukolwiek, a tym bardziej już pod względem wyglądu. ;]

No i pewniekiem dlatego staram się jedynie uśmiechać do tych kobiałek, które uśmiechają się uroczo do mnie, widząc mnie zarośniętego. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować