Zaloguj się, aby obserwować  
Icestalker

Kącik Tłumaczy: Angielski i inne języki. [M]

2649 postów w tym temacie

Dnia 17.09.2013 o 22:47, MrGregorA napisał:

czy zna ktoś może angielski odpowiednik naszego samorządu szkolnego/uczniowskiego?

To będzie chyba Student Council.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.09.2013 o 22:52, Hubi_Koshi napisał:

> czy zna ktoś może angielski odpowiednik naszego samorządu szkolnego/uczniowskiego?

To będzie chyba Student Council.


piszę rzecz najwyższej dla mnie wagi (to nie jest zart). jestes pewny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.09.2013 o 22:53, MrGregorA napisał:

piszę rzecz najwyższej dla mnie wagi (to nie jest zart). jestes pewny?

Oh?
Owszem jestem pewien, zresztą jeśli nie wierzysz to oblookaj definicję na wiki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.09.2013 o 22:57, Hubi_Koshi napisał:

> piszę rzecz najwyższej dla mnie wagi (to nie jest zart). jestes pewny?
Oh?
Owszem jestem pewien, zresztą jeśli nie wierzysz to oblookaj definicję na wiki.


dzięki wielkie. szukałem dokładnego odpowiednika, a nie tłumaczenie. dzieki jeszcze raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Może ktoś mi przetłumaczyć sensownie ten tytuł? Cover The Days Like A Tidal Wave.
Mam parę koncepcji, ale wolę upewnić się u kogoś, kto zna dużo lepiej angielski. Moja jeszcze óczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 08.10.2013 o 18:09, Pile napisał:

rev. ed. - jak to przetłumaczyć w przypisie? Wyd. wznowione?



To nie jest skrot od "revised edition"?

Jesli tak, to tlumaczylbym to na "wydanie zmienione", w tym przypadku "wyd. zmien.".

"Wyd. znowione" byloby "reissued ed.".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 09.10.2013 o 19:02, Ecko09 napisał:

Co znaczy zwrot "muscle memory"? Te wszystkie słowniki w google to se można wsadzić -,-''

To w skrócie "pamięć twoich mięśni", pamięć motoryczna. W wielkim skrócie mówimy tu o tym gdy twoje ciało zapamiętuje jakąś sekwencję ruchów i wykonuje ją w sumie nawet bez udziału twojej świadomości. Dobrym przykładem jest np. gdy w jakiejś grze masz jakąś funkcję (np. rzut granatem) pod pewnym klawiszem. Grasz, grasz, wciskasz ten przycisk regularnie i się tego uczysz odruchowo. Wtedy wychodzi druga część tej gry i zmieniono ten przycisk ale ty dalej odruchowo wciskasz ten stary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 09.10.2013 o 19:02, Ecko09 napisał:

Co znaczy zwrot "muscle memory"? Te wszystkie słowniki w google to se można wsadzić -,-''

nie wiem w jakie słowniki patrzyłeś, ale apka google dictionary do chroma daję całkiem ogarnięte informacje. Pokrywają się też z tym co piszę Hubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć nie wiem czy dobrze trafiłem, chodzi o to że chciałbym się nauczyć j.angielskiego by wyjechać za granicę w celu wiadomo czego za chlebem bo w polsce widać co się dzieje i nie ma przyszłośći, angielskiego nigdy praktycznie się nie uczyłem lecz znam pare słówek,mianowicie znalazłem taką stronkę / http://www.angielski-kursy.pl/ . Z tego teraz się uczę powtarzająć słowa i zapisuje sb i się uczę :) do tego posiadam jeszcze zestaw Angielski w 3 miesiące dla początkujących, niestać mnie niestety żeby zapisać się na kursy gdyż lekcja kosztuje 30zł za 2h więc chcę uczyć się samodzielnie. Czy jest możliwość jeżeli poświęce codziennie 3h na naukę angielskiego w półtora roku bd w stanie płynnie mówić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.10.2013 o 19:19, Jox3 napisał:

30zł za 2h więc chcę uczyć się samodzielnie. Czy jest możliwość jeżeli poświęce codziennie
3h na naukę angielskiego w półtora roku bd w stanie płynnie mówić?


Jeśli będziesz sam się uczył to IMHO jest to nie możliwe. Bardzo ważną umiejętnością w każdych językach jest rozmowa; ucząc się tylko przez internet nauczysz się słówek, pisać itd. ale nie będziesz miał najmniejszego doświadczenia w konwersacjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.10.2013 o 19:45, Piotrbov napisał:

Jeśli będziesz sam się uczył to IMHO jest to nie możliwe. Bardzo ważną umiejętnością
w każdych językach jest rozmowa; ucząc się tylko przez internet nauczysz się słówek,
pisać itd. ale nie będziesz miał najmniejszego doświadczenia w konwersacjach.


Czyli jednak trzeba, celować w jakieś kursy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.10.2013 o 19:58, Jox3 napisał:

Czyli jednak trzeba, celować w jakieś kursy?

Albo znaleźć sobie w Internecie angielsko języcznych znajomych i rozmawiać przez Skype''a czy inne tego typu oprogramowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.10.2013 o 19:19, Jox3 napisał:

Cześć


Siemasz. Sam chodzę na korepetycję - 60 zł za 45 minut, więc sam widzisz, stawki są jakie są. Uczę się u osoby wybitnej, chodzę raptem miesiąc, a angielski stał się dla mnie czymś zupełnie innym. Znam realia wyjazdu do Anglii. Samemu się nie nauczysz. Pojedziesz, i przez pierwszy miesiąc nie będziesz wychodził z domu (nie chodzi mi o żądnych krwi ciapatych albo czarnych), bo słowa z siebie nie wydasz, Anglicy to snoby i jak widzą, że ktoś kiepsko mówi po angielsku to często specjalnie silą się na swój sepleniący akcent, bylebyś całkowicie się nie połapał.
To, że wykujesz się słowek i gramatyki NIC, ale to absolutnie NIC Ci nie pomoże. Tylko rozmowa coś da, słuchanie itd.
Dlatego proponuję oglądać filmy po angielsku, rozmawiać z kimś po angielsku, byleby miał poprawną wymowę (moja siostra rozmawia przez Skype z Brytyjczykami, niegłupi patent).
Swoją drogą, 3h dziennie i tak nie poświęcisz, wiem to z autopsji :D Radzę jednak jak najczęściej obcować z językiem - filmy, książki, muzyka, i starać się wszystko zrozumieć.
Co z tego, że będziesz umiał napisać rozprawkę na temat wad i zalet rozrzutnika półautomatycznego, kiedy przy Łudźju lajk tutraj ała speszyja ti? wymiękniesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.10.2013 o 19:58, Jox3 napisał:

Czyli jednak trzeba, celować w jakieś kursy?

Dokładnie tak jak napisał Hubi_Koshi. Szukaj nowych znajomych. Ja swoje pierwsze kroki w mówieniu po angielsku stawiałem w brytyjskim klanie w Call of Duty :D Poza tym, czasem można znaleźć kogoś normalnego do pogadania na busuu.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też się zastanawiam właśnie, ale jak napisałem za bogaty to ja nie jestem żeby sb na to pozwolić, fakt dorabiam tyg na wykładaniu towaru więc, myślę że mógłbym coś zdziałać, a wolałbym tak szczerze mieć prywatne lekcje niż iść na kurs gdzie, przykładowo jest z 10 osób bo na 100% nic bym z tego nie wyniósł, tylko bym marnował pienieniądze. Ale dzięki za radę ogl :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować