Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
GRAMy

Konsule odpowiadają - zadaj pytanie Arturowi Falkowskiemu z The Farm 51!

19 postów w tym temacie

W imieniu własnym oraz firmy The Farm 51 witamy wszystkich w wątku dedykowanym Konsulowi tej właśnie firmy, Arturowi Falkowskiemu. To tutaj będzie on odpowiadał na zadane przez Was pytania związane z wykonywaną przez niego pracą. Jeśli nie jesteście pewni czym zajmuje się nasz Gość, zachęcamy do lektury notatki znajdującej się pod tym adresem: http://www.gram.pl/konsule.asp#kon64
Tam również znajdziecie informacje o porach dyżuru Konsuli, podczas którego będą udzielali odpowiedzi na Wasze zapytania.

Bądźcie jednak wyrozumiali, gdyż udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na wszystkie Wasze pytania z czysto technicznego punktu widzenia (ograniczony czas) nie jest możliwe. Pamiętajcie również, aby pytania były artykułowane możliwie jasno i klarownie.

Życzymy Wam miłych i owocnych chwil spędzonych z Konsulami!

Z pozdrowieniami,

Ekipa gram.pl

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę że pierwszy, dobra mniejsza z tym moje pytanie dotyczy gry Gorky 21.

Czy jest jeszcze produkowana w waszym studiu czy projekt został zarzucony, pytam się ponieważ na oficjalnej stronie The Farm 51 nie mogę znaleźć żadnej informacji odnośnie tytułu, a info o produkcji już pojawiło się dość dawno http://www.gram.pl/news_8AzgHu64_Gorky_21_powstaje_w_studiu_The_Farm_51.html z informacji wynika również że premiera jest planowana na ten rok.

Jest jakaś szansa na przybliżenie jakichkolwiek informacji na temat gry?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spodziewałem się, że to pytanie szybko padnie. :) Obecnie prace nad projektem Gorky 21 są wstrzymane, bo siły przerzuciliśmy na Adventurera i Painkillera HD. Dopóki Adventurer nie zostanie ukończony, nie przewidujemy żadnych zmian tej sytuacji.

Co do Gorky''ego, wydawca (TopWare) jest wciąż zainteresowany wydaniem projektu, więc niczego jeszcze nie wykluczamy.

Pozdrawiam,
Artur

Dnia 19.08.2012 o 18:55, twardy90 napisał:

Widzę że pierwszy, dobra mniejsza z tym moje pytanie dotyczy gry Gorky 21.

Czy jest jeszcze produkowana w waszym studiu czy projekt został zarzucony, pytam się
ponieważ na oficjalnej stronie The Farm 51 nie mogę znaleźć żadnej informacji odnośnie
tytułu, a info o produkcji już pojawiło się dość dawno http://www.gram.pl/news_8AzgHu64_Gorky_21_powstaje_w_studiu_The_Farm_51.html
z informacji wynika również że premiera jest planowana na ten rok.

Jest jakaś szansa na przybliżenie jakichkolwiek informacji na temat gry?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkoda Gorkyego, na tą grę liczyłem najbardziej. Jestem trochę zawiedziony.
Czy przy okazji następnej premiery planujecie imprezę w stylu Nicolas Games i Afterfall. Możnaby wtedy zdobyc autograf twórców, etc.
Pozdrawiam, życzę powodzenia i jak najszybszego powrotu do Gorky 21.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.08.2012 o 13:15, ArturFalkowski napisał:

Spodziewałem się, że to pytanie szybko padnie. :) Obecnie prace nad projektem Gorky 21
są wstrzymane, bo siły przerzuciliśmy na Adventurera i Painkillera HD. Dopóki Adventurer
nie zostanie ukończony, nie przewidujemy żadnych zmian tej sytuacji.

Co do Gorky''ego, wydawca (TopWare) jest wciąż zainteresowany wydaniem projektu, więc
niczego jeszcze nie wykluczamy.

Pozdrawiam,
Artur


Uuu to nie fajnie cóż pożyjemy zobaczymy jeśli wydawca jest nadal zainteresowany to pozostaje tylko czekać na rozwój wypadków.
Dobra taka odpowiedź niż żadna dzięki.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie
Widze ze topic nie jest zbyt oblezony wiec pozwole sobie zadac pare pytan.
Jesli moge uzyc formy per "Ty" - tak raczej w spoleczenstwie sieciowym i swiatku gier jest przyjete i zawsze to wygodniejsze w konwersacji :)

1. Jak porownalbys Wasze mozliwosci jako wytworcy gier do innych polskich stajni? Mowie tutaj przedewszystkim o tych najglosniejszych i slynacych z popularnych ostatnio gier akcji - Techland, Cd Projekt Red, People Can Fly, gdzie Techland jest niejako lokalnym potentatem na rynku FPP.
O Farm 51 bylo jednak ostatnio w porownaniu z nimi dosyc cicho.
Czy pracujac nad nowymi swoimi shooterami studiowaliscie powaznie produkcje takie jak seria Call of Juarez, Dead Island, albo niskobudzetowki City Interactive?
Do ktorej z zagranicznych marek FPP tj. np. Far Cry, Call of Duty, czy Medal of Honor, Metro 2033... chcielibyscie dorownac poziomem i ktora z nich zrobila na was najwieksze wrazenie - tak jako graczach i tworcach?

2. Przegladajac oferty pracy na stronach producentow gier, takze Waszej, zawsze rzuca sie w oczy ze poszukuje sie praktycznie tylko programistow, grafikow, desingnerow itd - ogolnie "komputerowych specow".
Czy w produkcji gier widzicie tez jednak miejsce dla osob uzdolnionych nieco inaczej - tj. pisarzy, scenarzystow? Obecnie strona fabularna, oryginalny pomysl, dialogi sa niezwykle wazne dla sukcesu marki.
Umiejetnosc wykreowania atrakcyjnego uniwersu, fikcyjnego swiata, przewrotnej i uniwersalnej intrygi to czesciej domena literatow niz informatykow ;)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.10.2012 o 18:25, Mazin82 napisał:

Witam serdecznie
Widze ze topic nie jest zbyt oblezony wiec pozwole sobie zadac pare pytan.
Jesli moge uzyc formy per "Ty" - tak raczej w spoleczenstwie sieciowym i swiatku gier
jest przyjete i zawsze to wygodniejsze w konwersacji :)


Nie ma problemu. Także witam. :)

Dnia 21.10.2012 o 18:25, Mazin82 napisał:


1. Jak porownalbys Wasze mozliwosci jako wytworcy gier do innych polskich stajni? Mowie
tutaj przedewszystkim o tych najglosniejszych i slynacych z popularnych ostatnio gier
akcji - Techland, Cd Projekt Red, People Can Fly, gdzie Techland jest niejako lokalnym
potentatem na rynku FPP.


Wszystko zależy od tego, jak definiować możliwości. Nasz zespół w porównaniu z wymienionymi jest relatywnie mniejszy. Nie stoją za nami wielcy deweloperzy jak Epic, czy wydawcy, jak w pozostałych przypadkach. To podstawowa różnica. Mamy za to zgrany i bardzo doświadczony team oraz, co dla nas szczególnie ważne, dużą niezależność. Nasze gry nie mogą na razie pochwalić się kosmicznymi budżetami, ale trzymają światowy poziom. Stawiamy przede wszystkim na ciekawe doznania i niekonwencjonalną rozgrywkę, bez uciekania w modną i ostatnio mocno nadużywaną etykietkę "indie".

Dnia 21.10.2012 o 18:25, Mazin82 napisał:

O Farm 51 bylo jednak ostatnio w porownaniu z nimi dosyc cicho.


Powoli robi się głośno, a niedługo będzie jeszcze głośniej. :-) Halloween (premiera Painkillera HD) już niebawem. :)

Dnia 21.10.2012 o 18:25, Mazin82 napisał:

Czy pracujac nad nowymi swoimi shooterami studiowaliscie powaznie produkcje takie jak
seria Call of Juarez, Dead Island, albo niskobudzetowki City Interactive?


Zawsze z uwagą śledzimy inne produkcje, zarówno polskie jak i zagraniczne. W końcu trzema trzymać rękę na pulsie, a poza tym po prostu lubimy grać.

Dnia 21.10.2012 o 18:25, Mazin82 napisał:

Do ktorej z zagranicznych marek FPP tj. np. Far Cry, Call of Duty, czy Medal of Honor,
Metro 2033... chcielibyscie dorownac poziomem i ktora z nich zrobila na was najwieksze
wrazenie - tak jako graczach i tworcach?


Nie będę wypowiadał się w imieniu całej ekipy The Farm 51. Wśród nas są ludzie o różnych gustach i zainteresowaniach, tak więc stwierdzenie, że "farma lubi to, czy tamto" byłoby dla nich krzywdzące. Niejednokrotnie spieramy się w naszym gronie o wyższości jednej marki nad inną. To zazwyczaj konstruktywne dyskusje, które potem wnosiły coś nowego do naszych projektów.

Dnia 21.10.2012 o 18:25, Mazin82 napisał:


2. Przegladajac oferty pracy na stronach producentow gier, takze Waszej, zawsze rzuca
sie w oczy ze poszukuje sie praktycznie tylko programistow, grafikow, desingnerow itd
- ogolnie "komputerowych specow".
Czy w produkcji gier widzicie tez jednak miejsce dla osob uzdolnionych nieco inaczej
- tj. pisarzy, scenarzystow? Obecnie strona fabularna, oryginalny pomysl, dialogi sa
niezwykle wazne dla sukcesu marki.
Umiejetnosc wykreowania atrakcyjnego uniwersu, fikcyjnego swiata, przewrotnej i uniwersalnej
intrygi to czesciej domena literatow niz informatykow ;)


Cała prawda. :-) Problem w tym, że w przypadku większości gier (może poza RPG, gdzie dialogi mogą być dopisywane praktycznie bezustannie) scenariusz nie powstaje przez cały okres produkcji, tak więc nie ma potrzeby zatrudniania scenarzysty na pełen etat, bo w firmie, która robi 2 projekty równocześnie, przez większość czasu nie miałby co robić.

Osoba kreatywna, pragnąca kreować ciekawe światy może odnaleźć się także jako designer, to jednak wymaga nieco więcej niż pomysłu na fabułę. Trzeba liznąć trochę psychologii, odpowiednio dawkować nagrody dla gracza, zaciekawiać go, zachęcać, a także obmyślić mechanikę gry i gameplay itp. Potem z kolei trzeba pilnować, by rozwój projektu podążał w dobrym kierunku, współpracować z producentem i resztą teamu. To dość żmudne, ale dostarczające niemałej satysfakcji zajęcie. Nie ma też co o tym myśleć bez znajomości gier, szczególnie tych konkurencyjnych i tych, które są obrane za wzory.


Pozdrawiam serdecznie


0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

>Powoli robi się głośno, a niedługo będzie jeszcze głośniej. :-) Halloween (premiera Painkillera
>HD) już niebawem. :)

Nie watpie, ze po Adventurer zrobi sie szczegolnie glosno :)
Mysle, ze wielu ludzi na taka gre czekalo. Z jednej strony to co najlepsze we wspolczesnych FPSach, z drugiej powrot do zrodel.
W czasach gdy wiekszosc FPSow jest wlasciwie filmem, z opcja strzelania od czasu do czasu, tutaj zanosi sie na cos prawdziwego :)
Zadziwiaja mnie przy tej okazji glosy tych ktorzy nazywaja Adventurera rip-offem Uncharted. Skojarzenia sa napewno i podejrzewam, ze napewno sobie to slawne TPP przerobilscie, no ale na tej samej zasadzie mozna powiedziec, ze co drugi shooter lat 90tych byl rip offem czegos tam... Tak troche jakby jedna gra przygodowa tego typu miala monopol.
Nikt nie nazywal Dead Island rip offem Left 4 Dead, Read Dead Redemption rip offem Call of Juarez, a Gears of War rip offem Warhammera.
Jakby Uncharted byl w jakis sposob odkrywczy... A tak naprawde jego samego mozna uznac przeciez za rip off Indiany Jonesa ( Harrison Ford oficjalnie zreszta gre promuje ), ktory sam w sobie tez nie jest znowu oryginalny... to zwyczajny odgrzewany kotlet ze starszych filmow przygodowych ( a nawet Sknerusa McKwacza! ) podlany fajnym mistyczno-awanturniczym sosem... zreszta bardzo dobry kotlet ;)

Przy okazji - czy macie juz nazwe wlasciwa dla Adventurera? Bo rozumiem, ze to tylko tytul roboczy... Nie to, ze sam w sobie jest zly... ale pod wzgledem chwytliwosci jego jako nazwy marki moze byc problem :)
Juz proste "Call of Adventure" byloby chwytliwe ;)

A Painkiller to tez chyba wydarzenie bez precedensu. Remake kultowej strzelanki to cos czego raczej nikt nie praktykowal. Jesli wyjdzie sukces, pewnie otworzycie furtke dla innych takich projektow... :)

Moze to nie jest nawet w Waszej gestii, ale czy mysleliscie o jakichs potencjalnych tytulach ktore warto byloby odswiezyc?

Zreszta co do Adventurera to podoba mi sie u Was bardzo to, ze nie ukrywacie tak swoich projektow jak inni developerzy. Dzisiaj wielkie kompanie prowadzace przesadzona polityke tajemnicy i na ogol gracz nawet nie wie w co tak naprawde gra.
Co jest z jednej strony nawet i fajne bo kto nie lubi byc totalnie zaskakiwany fabula od poczatku do konca?
Nie mniej jest to co najmniej dziwne zachowanie, niespecjalne wykazujace szacunek dla gracza a jedynie charakter ekonomiczny calego przedsiewziecia.
Jak widze, ze np Respawn Entertainment puszcza zajawki w postaci zamazanych obrazkow na ktorych rownie dobrze moze byc dinozaur albo wielki mech albo sredniowieczny rycerz to czuje sie bardziej oglupiony niz zaintrygowany ;)

Dnia 29.10.2012 o 16:14, ArturFalkowski napisał:

Cała prawda. :-) Problem w tym, że w przypadku większości gier (może poza RPG, gdzie
dialogi mogą być dopisywane praktycznie bezustannie) scenariusz nie powstaje przez cały
okres produkcji, tak więc nie ma potrzeby zatrudniania scenarzysty na pełen etat, bo
w firmie, która robi 2 projekty równocześnie, przez większość czasu nie miałby co robić.

Osoba kreatywna, pragnąca kreować ciekawe światy może odnaleźć się także jako designer,
to jednak wymaga nieco więcej niż pomysłu na fabułę. Trzeba liznąć trochę psychologii,
odpowiednio dawkować nagrody dla gracza, zaciekawiać go, zachęcać, a także obmyślić mechanikę
gry i gameplay itp. Potem z kolei trzeba pilnować, by rozwój projektu podążał w dobrym
kierunku, współpracować z producentem i resztą teamu. To dość żmudne, ale dostarczające
niemałej satysfakcji zajęcie. Nie ma też co o tym myśleć bez znajomości gier, szczególnie
tych konkurencyjnych i tych, które są obrane za wzory.



W pelni sie zgadzam :) Gry sa bardzo zlozonym medium, kompetnie roznym od innych mediow audiowizualnych czy pisanych.
Srednio scenariusz filmowy ma jakies 150 stron, powiesci 300 a gry... jesli jestem dobrze poinformowany... 800 :)
Choc pisanie gry "pod gracza" znowuz ma swoj odpowiednik i w filmach i w powiesciach.
Jedna z najwazniejszych rzeczy o jakiej autor poza opowiadaniem historii musi stale pamietac, a o ktorej czesto sie zapomina, jest to ze on sam zna fabule i bohaterow jakies 30 razy lepiej niz potecjalny czytelnik, widz czy gracz!
Autor zyje swoimi bohaterami, ma w glowie ich ogromna biografie, zna doklanie psychike, powody ktorymi sie kieruja, ich postepowanie jest dla niego absolutnie oczywiste, podobnie z calym ciagiem przyczynowo-skutkowym, ktory moze sie wydawac ulozony perfekcyjnie.
Tymczasem najlepiej zlozony charakter, czy intryga kryminalna, moze okazac sie krytycznym niewypalem, jesli beda zle dawkowane odbiorcom.

Dlatego tak wazna jest tez ciagla autokrytyka. Np ja tworzac zawsze analizuje sytacje od wielu stron, czy jest atrakcyjna, zrozumiala, sensowna, nieprzerysowana i jak wplywa na inne zdarzenia.


No i do mankamentow pracy nad grami dodalbym... duza zmiennosc w polityce developerow :)
W niektorych firmach kierownictwo potrafi zmieniac sie co projekt a w innych wyrzuca sie do kosza 2 z 4 opracowywanych tytulow.
Mialem taka sytuacje w 2009ym gdy bylem bliski "sprzedania" wlasnego projektu i u pierwszego developera doszlo do rewolucji na stolkach przez co nagle stracilem kontakt, potem zreszta sadownie sie tam strasznie pozarli.
No a drugi developer, bardzo zainteresowany, zdecydowal sie skupic na mniejszej ilosc projektow, wiec moj pomysl poszedl w niepamiec.
Co dziwne i dosyc przykre pierwszy zreszta wykorzystal szereg moich pomyslow u siebie a potem jeszcze grzebal mi w komputerze :/

Dziwny jest ten swiat :)
W kazdym razie zdecydowalem, ze nastepnym razem do developera pojde dopiero z "biblia" projektu, wszystkim wylozonym na lawe, tak by nie mogl sie oprzec :)


No ale zboczylem z tematu a chcialem zadac jeszcze pytanie...

Czy wejscie na gielde jakos wplynelo na Wasza swobode tworcza? Poza oczywistym zastrzykiem finansowym.
Czy tez praca wyglada doklanie tak samo jak od lat?
Gielda a niezaleznosc to swoiste taboo w swiecie developerow.
Z jednej strony Techland wzbrania sie od pojscia w akcje, tlumczac sie tym, ze nawet nie ma na to czasu. Z drugiej Chmielarz odszedl juz z drugiej zalozonej przez siebie firmy wlasnie by byc wolnym :)

Czy planujecie kolekcjonerke do Adventurera? Techland wyszedl z ciekawa inicjatywa ankiety - co gracze chcieliby znalezc w kolekjonerce nowego Dead Island.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam czy gra Adventurer na pc w wersji pudełkowej wyjdzie w polsce macie juz polskiego wydawce na tą gre
czy jest sznasa na wydanie w polsce tej gry w pudełkowej wersji na pc prosze o info

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To czy nowy Painkiller pojawił się w pełnej wersji w nowym CDA zależało do Was czy od wydawcy? Normalnie bym nie kupił, bo nie przepadam za strzelankami. Jednak CDA kupuję co miesiąc, więc nowy numer też nabyłem, a Painkillera sobie zainstalowałem i gram. I muszę przyznać, że całkiem miło mi się strzela.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za obszernego maila. Poruszyłeś tyle wątków, że trudno zdecydować się, na co odpowiedzieć najpierw. Niemniej jednak spróbuję. :)

Podobieństwa między Uncharted a Adventurerem nie są przypadkowe. Nie są też zamierzone. Tak jak sam zasugewrowałeś, to kwestia konwencji, która narzuca pewien sztafaż. Naughty Dog nie ma przecież wyłączności na gry przygodowe, których część akcji dzieje się w dżungli. My po prostu proponujemy nieco inne podejście do tematu. Danie graczowi możliwości eksploracji, poszukiwania skarbów i do tego sporej dawki akcji.

Nazwy ostatecznej jeszcze nie mamy, ale brainstorming już się zaczął. Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły, sugestie, będziemy wdzięczni. Jeżeli skorzystalibyśmy z nich, moglibyśmy pomyśleć nawet o jakiejś nagrodzie dla pomysłodawcy. :-)

Paradoksalnie nie jesteśmy generalnie wielkimi fanami odgrzewania starszych produkcji. Branża gier ostatnio ma tendencję do zamykania się w sequelach i wznowieniach. Mało kto startuje z nowymi markami. My chcemy oferować coś nowego, niekoniecznie innowacyjnego, ale zawsze ciekawego i odbiegającego od tego, co oferuje większość gier. Czasami jest to właśnie spojrzenie w przeszłość, do mechanizmów, które nie przetrwały procesu upraszczania gier, jak choćby nastawione na eksplorację FPS''y, które niekoniecznie muszą mieć od razu otwarte światy.


Jeżeli chodzi o Adventurera, od zawsze staramy się grać w otwarte karty. Pracujemy nad nim i nie widzimy potrzeby, by się z tym ukrywać. Gracze zasługują na to, by wiedzieć, czym się obecnie zajmujemy.

Miło mi widzieć, że się zgadzamy, jeżeli chodzi o kwestie pracy nad grą.

Jeżeli chodzi o kwestię zmian organizacyjnych i idących za tym zmian w polityce firmy, to nie cecha deweloperów lecz nastawionych na zysk przedsiębiorstw w ogóle. Niestety traci na tym wiele doskonałych projektów, które nigdy nie ujrzą światła dziennego. Tu można ewentualnie liczyyć na scenę Indie (ale ta bardzo mocno siękomercjalizuje, niestety) lub na crowd funding. Na szczęście u nas struktura jest bardzo stabilna. Za firmą wciąż stoją te same osoby, które ją zakładały. To zapaleńcy, ale też specjaliści z doświadczeniem w gamedevie.

No i na koniec pytanie o giełdę. Wejście na nią to jednocześnie sukces i zobowiązanie. Nie obiecywaliśmy jednak kokosów, nie zapewnialiśmy ludzi o niesamowicie intratnych projektach. Skoncentrowaliśmy się jedynie na realistycznie szacowanych zyskach. W związku z tym nie pracujemy jakoś specjalnie inaczej niż wcześniej, nie spinamy się, by zadowolić giełdę. Chcemy po prostu tworzyć dobre gry i robimy wszystko, by to realizować.

Pozdrawiam,


0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiamy na ten temat z wydawcą. Zapewniamy jednak, że bardzo nam zależy na tym, by gra była dostępna w polskich sklepach.

Dnia 09.11.2012 o 02:05, bartek00 napisał:

Witam czy gra Adventurer na pc w wersji pudełkowej wyjdzie w polsce macie juz polskiego
wydawce na tą gre
czy jest sznasa na wydanie w polsce tej gry w pudełkowej wersji na pc prosze o info

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To była decyzja, która zapadła po przeanalizowaniu przez nas i przez Nordic Games specyficznej sytuacji Painkillera w Polsce. Pamiętaliśmy bowiem o tym, w jak niecodzienny sposób oryginał zadebiutował na rodzimym rynku lata temu.

Cieszę się, że się podoba. :)

Dnia 20.11.2012 o 22:21, Wojman napisał:

To czy nowy Painkiller pojawił się w pełnej wersji w nowym CDA zależało do Was czy od
wydawcy? Normalnie bym nie kupił, bo nie przepadam za strzelankami. Jednak CDA kupuję
co miesiąc, więc nowy numer też nabyłem, a Painkillera sobie zainstalowałem i gram. I
muszę przyznać, że całkiem miło mi się strzela.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.11.2012 o 15:56, ArturFalkowski napisał:

Pamiętaliśmy bowiem o tym, w jak niecodzienny sposób oryginał
zadebiutował na rodzimym rynku lata temu.


Cóż to było za szaleństwo! Chyba nikt nie spodziewał się, że ta sytuacja powtórzy się w przypadku H&D. Ba, osobiście nie w ogóle nie spodziewałem się, że gra zadebiutuje w Polsce. A tu proszę - niespodzianka, na dodatek tak miła. Świetny ruch, chyba nikt nie wątpi, że w ten sposób traficie do szerszego grona graczy, niż w przypadku tradycyjnej dystrybucji.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu chodzi głównie o to, by pozostać wiernym oryginałowi. Pomysł na jego sprzedaż był tak karkołomny, a jednocześnie tak trafiony, że grzechem byłoby teraz wracać do klasycznych metod dystrybucji. ;)

Dnia 24.11.2012 o 12:01, LESZ3u napisał:

> Pamiętaliśmy bowiem o tym, w jak niecodzienny sposób oryginał
> zadebiutował na rodzimym rynku lata temu.

Cóż to było za szaleństwo! Chyba nikt nie spodziewał się, że ta sytuacja powtórzy się
w przypadku H&D. Ba, osobiście nie w ogóle nie spodziewałem się, że gra zadebiutuje w
Polsce. A tu proszę - niespodzianka, na dodatek tak miła. Świetny ruch, chyba nikt nie
wątpi, że w ten sposób traficie do szerszego grona graczy, niż w przypadku tradycyjnej
dystrybucji.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam :)
Na początku chciałbym podziękować za dobry remake.
A teraz mam małe pytanie, czy jest możliwość wykorzystania poziomów z orginalnego PK, które nie ukazały się w HD w np jakimś dodatku czy DLC?
Wszak np wariatkowo, którego w HD nie ma był jednym z lepszych leveli gry.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cieszymy się, że się podoba.

JEżeli chodzi o DLC, to chcemy w nich zawrzeć wszystko, co tylko możliwe z oryginalnego PK. Tak więc cierpliwość fanów zostanie na pewno wynagrodzona. :-)

Dnia 02.12.2012 o 12:31, HerMetic napisał:

Witam :)
Na początku chciałbym podziękować za dobry remake.
A teraz mam małe pytanie, czy jest możliwość wykorzystania poziomów z orginalnego PK,
które nie ukazały się w HD w np jakimś dodatku czy DLC?
Wszak np wariatkowo, którego w HD nie ma był jednym z lepszych leveli gry.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam
jak tam sprawy z polskim wydawcą gry projet advenure na pc czy macie już polskiego wydawce bedzie w pudełkowej wersji ta gra

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Globalnym wydawcą jest Nordic Games. Rozmowy w sprawie wydań na rynkach lokalnych trwają.

Dnia 20.01.2013 o 19:35, bartek00 napisał:

witam
jak tam sprawy z polskim wydawcą gry projet advenure na pc czy macie już polskiego wydawce
bedzie w pudełkowej wersji ta gra

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0