Zaloguj się, aby obserwować  
4ny4

The Incredible Adventures of Van Helsing

12 postów w tym temacie

Witam,

czy ktoś już grał w wyżej wymienioną grę ? Warto kupić na Steamie za 9 euro ? Na filmikach wygląda miodnie, natomiast jak praktyka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.05.2013 o 16:22, 4ny4 napisał:

Witam,

czy ktoś już grał w wyżej wymienioną grę ? Warto kupić na Steamie za 9 euro ? Na filmikach
wygląda miodnie, natomiast jak praktyka ?



Otóż w praktyce jest tak, że gra miejscami wygląda jak stareńki Alien Shooter. ~Helsing to gra podobna do Diablo, ale tutaj liczba wrogów często przytłacza. Gdyby jeszcze było gdzie przed nimi uciekać to by było fajnie, niestety często musimy biegać w kółko żeby ubić nacierająe potwory. A tych jest wiele, miejscami jest tyle, że zajmują cały ekran. W grze chyba na siłę dodano możliwość używania mieczy - w rzeczywistości walczy się nimi może 10% całego czasu, wtedy kiedy wrogów jest tylko kilku. Spowodowane jest to tym, że w bezpośrednim starciu nasz bohater jest bardzo słaby i prędko zostałby zabity. Z dystansu całkiem nieźle radzi sobie z wrogami, zwłaszcza gdy używamy skilli obszarowych. Gorąco robi się przy bossach. Niestety do tej pory, a walczyłem już z czterema bossami schemat jest bardzo podobny. Biegamy po małym obszarze w kółko odpychając słabsze stworki i w międzyczasie powoli dobijamy bossa, nie jest to niestety takie łatwe, ponieważ czasami mięsa armatniego jest tyle, że nie jesteśmy w stanie znaleźć skrawka wolnego miejsca do ucieczki, to niestety przegięcie w poziomie trudności, rozumiem taką liczbę wrogów jednorazowo, ale jeśli oni się jeszcze odradzają? Zanim ja ich ubiję, respawnują się kolejni, a jeszcze trzeba zabić ich szefa :) Obecnie doszedłem do bossa, który ma około 4000HP, moje ciosy zadają mu średnio 15hp, więc łatwo policzyć, że muszę do niego strzelić około 250 razy, co łatwe nie jest biorąc pod uwagę to, że za plecami naciera na mnie kilkadziesiąt mniejszych kreatur, które mogą mnie położyć na łopatki w dziesięć sekund :/ Innymi słowy, gra jest za trudna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.05.2013 o 16:22, 4ny4 napisał:

Witam,

czy ktoś już grał w wyżej wymienioną grę ? Warto kupić na Steamie za 9 euro ? Na filmikach
wygląda miodnie, natomiast jak praktyka ?

Przecież jakiś ludzik z gram.pl na dniach recenzował tą grę. Łap link:
http://forum.gram.pl/forum_post.asp?tid=84719&u=21

Fakt, że to Sławek Serafin nie cieszący się popularnością na gramie ale lepszy rydz niż nic.
http://forum.gram.pl/forum_post.asp?tid=84719&u=21

A o to masa gameplaów z polskimi komentarzami.
http://www.youtube.com/results?search_query=the+incredible+adventures+of+van+helsing+pl&oq=The+Incredible+Adventures+of+Van+Helsing&gs_l=youtube.1.2.0l10.3496.3496.0.7107.1.1.0.0.0.0.282.282.2-1.1.0...0.0...1ac.1.11.youtube.q6UuSaP8s6c

Osobiście. Gra ma dobry potencjał ale wygląda biednie. Zrobiona jakby za odłożone pieniądze na miodowy miesiąc szczęśliwego małżeństwa, które zostało właśnie okradzione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

---- Witam wszystkich, chciałbym się podzielić z Wami moimi wrażeniami z gry. Van Helsinga kupiłem za śmieszne pieniądze (10 zł) w Biedronce. Według moich osobistych doznań gra ma bardzo dobrą grafikę, gra się również nieźle. Przeszedłam ją na normalnym poziomie trudnosci, postać rozbudowałem na broń białą i naprąwdę mi grało mi się bardzo dobrze, w pistolety załadowałem raptem 5 punktów. Postacią pod broń białą dotarłem do końca gry, gdzie problemem

Spoiler

okazł się profesor Flumigati w swojej maszynie

i wtetdy rzeczywiście musiałem biegać w kółko, leczy było to spowodowane tym ze chciałem zdobyć osiągnięcie na Steam''ie i nie rozwalałem żadnej maszyny produkującej potworki. Dla tka zbudowanej postaci problemy pokazały się dopiero podczas scenariuszów i w trybie niekończącej się historii (chociaż zmęczyłem w tym trybie całą pierszą planszę i walczę dalej :) ). W tej chwili zacząlem rozwijać drugą postać pod broń palną.

Ciekawostki: Rechoczący las;
- Miecz Excalibur - całkiem fajna zabawka na początek, nietety nie skaluje się jeżeli wyjmiemy go na wyższym poziomie, on nadal pozostaje na piątym;
- Miecz który wykujemy u kowala po ukończeniu pierwszej misji można oddać Szurniętemu Stefanowi (tak się chyba kolo nazywał), dostaniemy za niego ciekawy kryształ;
- Za zabicie kury w Markownej, otrzymamy jajko które potem możemy zużyć dodaje jakieś statystyki do naszej postaci (już nie pamiętam jakie);
- Pierwszy ognik jakiego spotkamy jeżeli do identyfikacji imienia użyjemy Katariny wyrzuci nam złoty pierścień, pozotałe jeżelii odpowiemy dobrze, elementy (chyba wątroby), które po użyciu podniosą statystyki naszej postaci;
- Ja nie zabiłem przywódcy wilkołaków w akcie 1, potem można było wracać (wilkołaki nie atakowły) i otwierać jego skrzynkę, zawsze coś ciekawego wyleciało, zwłaszcza na początkowych poziomach;
- Na potępieńczy bagnach (czy jakoś tak :)), zebrane kości lepiej wrzucić do posążku - dodatkowe punkty do rozdania, profesor wodjanoi daje za 1 - 1500 gotówki, później mamy jej już pod dostatkiem, więc chyba lepiej zainwestować w punkty (moja opinia);
- Trzy kamienie w pomniku Borysława akt 1 dały mi złoty artefakt, który używam do teraz (trofeum);
- W starym miescie po włożeniu kamieni w pomnik i przeniesienu się do inkaustu, trzeba uważać by wkładać trzy kmienie od razu do kolejnych poników inaczej nie odblokuje się pieczęci ochronnej;
- w dzielnicy biedaków wyłowiłem jakieś buty (przemiot fabularny) niestety nie spróbowałem wręczyć ich Szurniętemu Stefonowi i jak rozpocząłem niekończącą sie opoiwieść to przepadły;
- Nie udało mi się znależć kozy o której mówi pijak wpierwszym akcie, ani skarbu bandytów w totemie wilkołaka (rozmowa bandytów którą można podsłuchać w Markownie);
- Pomagając żebraką otrzymałem od ostatniego złoty przemiot, przed misją ratowania ich króla;
- W dzielnicy portowej oprócz skarbu z mapy, którą można kupić od uratowanego wynalazcy, z tyłu za drewnianymi domkami jest skrzynia można do niej wracać w kolejnych odsłonach, wylatują ciekawe przedmioty ( za pierwszym razem miałem same kryształy, za drugim i trzecim co najmniej jeden złoty przedmiot);

To tyle co zpamiętałem, jeżeli odkryję coś nowego postaram się dopisać.
Tak to wygladało podczas mojej gry jeżeli ktoś miał inaczej mogło tak być - moj subiektywny opis :). Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szybkie pytanko, naprawili już pułapki w sekwencjach tower defense? Niestety do niedawna pułapki nie działały co utrudniało niezwykle zaliczenie questa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.02.2014 o 20:03, darkwind21 napisał:

Szybkie pytanko, naprawili już pułapki w sekwencjach tower defense? Niestety do niedawna
pułapki nie działały co utrudniało niezwykle zaliczenie questa.


---- Pułapki mi działały, chociaż szczerze nie za bardzo były potrzebne, fakt nie udało mi sie nie wpuscić żadnego wroga do kryjówki, ale obydwa oblężenia przetrwałem bez większych problemów. Czytałem gdzieś że z wprowadzeniem nowego patrza (sciąga się ze Stem) gra jest ponoć łatwiejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.08.2014 o 16:30, Abi_Dalzim napisał:

Dlaczego okno ekwipunku, menusy i ogólnie "międzymordzie" jest tak malutkie? Jak to zmienić
w ustawieniach (nie widze opcji za to odpowiedzialnych)?


---- Dawno nie grałem, szybko uruchomiłem , u mnie to wygląda tak. Z tego co wiem nie da się powiększyć, w skrzynce z ekwipunkiem są 3 zakładki - miejsca na sprzęt dużo.


20140901173319

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 01.09.2014 o 17:33, mortis72 napisał:

w skrzynce z ekwipunkiem są 3 zakładki - miejsca na sprzęt dużo.

Nie chodzi mi o wielkość skrzynki czy ekwipunku, ale raczej o wielkość czcionki i ogólnie UI, której nie da się z poziomu menu w grze powiększyć.
Można temu częściowo zaradzić włączając w ustawieniach monitora czytelnośc ekranu na 125, ale to nadal mnie nie satysfakcjonuje i gra się źle (mało co widać z opisów przedmiotów).

A już odchodząc od wyglądu i czcionek, to gra mi sie szybko znudziła - widocznie jestem już za stary na h''n''s :)

20140902160001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

... to fakt nie da się , niby jest opcja powiększania tekstu na ekranie, ale gdy ustawić ją na 100% to i tak nic to nie daje.

---- Myślę że to nie wiek :), a grywalność, spędziłem sporo czasu przy różnych hns-ach i tak analizując palma pierszeństwa przypada chyba Diablo II podstawce i LOD, następnie Titan Qestowi (podstawka i dodatek) - czasami jeszcze do tego wracam , urzeka mnie zwłaszcza Grecja i fizyka postaci. Trochę pograłem w Diablo I i obydwa Torchy, ale po jkimś czasie mi się znudziły, natomiast Diablo III i Van Helsing, znudziły mi sie najszybciej, w DIII dobrnąlem do ostatniego poziomu trudności i więcej w nie nie zagrałem - nie moja bajka, a Van Helsinga skończyłem jeszcze wcześniej. Obecnie pogrywam trochę w Path of Exile, narazie jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować