Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Gram.pl

The Order 1886 - pierwsze wrażenia

42 postów w tym temacie

> Ciekawi mnie czy ta gra wypali i będzie grą którą zapamięta się na latach.

Jak wypali, to się zapamięta i jak nie wypali, to też się zapamięta na lata ;)

Tak czy inaczej ja zamówienia nie wycofam.
Opisany, przez autora tekstu, fragment rozgrywki, to cały czas ten sam fragment, który już wielokrotnie "wypływał" do sieci, więc niewiele nowego się dowiedziałem.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie tylko zastanawia że gra jest "do bólu liniową strzelanką z elementami skradanki, która w zasadzie przechodzi się sama", kiedy zdanie wcześniej autor przyznał, że grał na niskim poziomie trudności :)

Wiadomo, bez wyzwania większość tego typu gier się nie broni. Tak samo cała trylogia Drake''a czy God of War były do bólu liniowe - nie przechodziły się same, jeśli nie grałeś na łatwym poziomie trudności (no, ok, pierwsze dwa GOWy były trudne nawet na easy - ale niewiele to zmienia). Mam nadzieję że z tym tytułem będzie podobnie.

Nie mam nic przeciwko liniowości i odbieraniu kontroli nad bohaterem (MGS4 FTW! :) ) i liczę że na wyższym poziomie trudności zniknie wspomniana w tekście monotonia, pojawi się zaś w jej miejscu wyzwanie. Poza tym grafika i klimat zapowiadają się wyśmienicie - póki co ciągle ten tytuł jest u mnie na plusie.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie choć nie ukrywam, że po obejrzeniu paru gamepleji mam mieszane uczucia.
No cóż zobaczę jak sam ogram.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 17:21, Dracule-Mihawk napisał:

Ciekawi mnie czy ta gra wypali i będzie grą którą zapamięta się na latach.


A czy którakolwiek z dzisiejszych gier jest pamiętana po latach? Kiedyś tytuły kultowe i klasyczne pamiętało się przez lata, nieustannie do nich porównywało nowości, ba, żyją w pamięci graczy do dziś. Tytuły dzisiejsze żyją góra kilka lat, często już po roku nikt o nich nie mówi albo wspomina tylko przy okazji, bo okazuje się, że popremierowy zachwyt znika, a zostaje twarda rzeczywistość - gra jest albo słabsza niż mówiono albo to po prostu niewypał. Duże zasługi w tym ma także taśmowe wydawanie kolejnych części.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 18:03, OceanMachine napisał:

A czy którakolwiek z dzisiejszych gier jest pamiętana po latach?

Jeżeli przez "dzisiejsze" masz na myśli gry z poprzedniej generacji (+ PC), to jak najbardziej są pamiętane. Ot, żeby daleko nie szukać, pierwszy Bioshock, który ma już 7 lat.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do autora, bo pokładałem wielkie nadzieje w tym tytule a po przeczytaniu tejże recenzji demka jestem zaniepokojony. Mianowicie - Jak oceniłbyś ten tytuł gdybyś porównał go do Gears of War (np pierwszej częsci - nie chodzi mi o fabułę a mechanikę) ?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O Mass Effect już chyba nikt mówi (pomijając powstającą właśnie część), a o Assassin''s Creed pewnie by wszyscy zapomnieli, gdyby nie wydawanie kilku części na rok. ;0

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 18:16, Henrar napisał:

Jeżeli przez "dzisiejsze" masz na myśli gry z poprzedniej generacji (+ PC), to jak najbardziej
są pamiętane. Ot, żeby daleko nie szukać, pierwszy Bioshock, który ma już 7 lat.


...Który był nudnym do bólu, prostackim klonem System Shock 2 - jednak odartym z wszystkiego, co stanowiło o sile oryginału. Pomijając walory artystyczne, gra nie broni się na żadnej płaszczyźnie.
Nieświadomie przyznałeś koledze OceanMachine rację, czy może raczej - dostarczyłeś mu argumentów na obalenie Twoich tez.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 18:26, Principes napisał:

...Który był nudnym do bólu, prostackim klonem System Shock 2 - jednak odartym z wszystkiego,
co stanowiło o sile oryginału. Pomijając walory artystyczne, gra nie broni się na żadnej
płaszczyźnie.
Nieświadomie przyznałeś koledze OceanMachine rację, czy może raczej - dostarczyłeś mu
argumentów na obalenie Twoich tez.

Twoja opinia jest Twoją opinią. O Bioshocku gracze pamiętają i większość graczy ma o tej produkcji pozytywne zdanie. To samo o pierwszy ME (tak, jest pamiętane!) czy nawet pierwsze AC (choć jak widzę akurat tę grę, to robi mi się niedobrze, bo IMO była nudna). To samo HL:EP 2, GTAIV, Fallout 3 (nie, ta gra mi się nie podobała, ale nie zamierzam twierdzić, że wszyscy uznają ją za słabą), Halo 3, CoD 2 czy parę innych.

Jestem Ci też w stanie zagwarantować, że istnieje całkiem pokaźna grupa graczy, którzy nie pamiętają bądź nie cenią gier, które Ty czy OceanMachine uważacie za wybitne. Opinie, jak one działają?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 18:03, OceanMachine napisał:

A czy którakolwiek z dzisiejszych gier jest pamiętana po latach? Kiedyś tytuły kultowe
i klasyczne pamiętało się przez lata, nieustannie do nich porównywało nowości, ba, żyją
w pamięci graczy do dziś. Tytuły dzisiejsze żyją góra kilka lat, często już po roku nikt
o nich nie mówi albo wspomina tylko przy okazji, bo okazuje się, że popremierowy zachwyt
znika, a zostaje twarda rzeczywistość - gra jest albo słabsza niż mówiono albo to po
prostu niewypał. Duże zasługi w tym ma także taśmowe wydawanie kolejnych części.

No nie zupełnie, o takim Bioshocku każdy pamieta jak Henrar wspomniał, Skyrim aż do znudzenia normalnie, jeśli wrócić na początek generacji X360 i PS 3 to Gothic 3 z 2006 roku który ma już 8 lat.

Ale niektóre gry są zapominane po roku a niektóre mimo że dobre w ogóle pomijane.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 18:21, porckypizgus napisał:

Mam pytanie do autora, bo pokładałem wielkie nadzieje w tym tytule a po przeczytaniu
tejże recenzji demka jestem zaniepokojony. Mianowicie - Jak oceniłbyś ten tytuł gdybyś
porównał go do Gears of War (np pierwszej częsci - nie chodzi mi o fabułę a mechanikę)
?


Gearsy są zdecydowanie bardziej dynamiczne i klimatyczne, tutaj walka jest znacznie wolniejsza i sprawia mniej frajdy. Co nie znaczy, że mechanika strzelania w The Order jest słaba, ale po prostu gorsza niż w GoW.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1886, podobnie jak i cała masa gier powstałych na fali popularności Gears of War (post-gearowsowych?) nie dość, że nie oferuje nic nowego, to jeszcze mechanizmy rozgrywki są bardziej ograniczone niż w tej, poniekąd bardzo dobrej grze i serii. W GoW twórcy potrafili stworzyć ciekawe potyczki i zróżnicować rozgrywkę poprzez urozmaicenie jej różnymi pomysłami, co naprawdę dobrze wpłynęło na grywalność.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 19:32, OceanMachine napisał:

W GoW twórcy potrafili stworzyć ciekawe
potyczki i zróżnicować rozgrywkę poprzez urozmaicenie jej różnymi pomysłami, co naprawdę
dobrze wpłynęło na grywalność.


Czy ja wiem? Siłą rzeczy grałem tylko w jedynkę (bo Xboxa nie posiadam) i uważam że jedyne czym się broniła ta gra to tryb kooperacji i piła w karabinie. Jakbym miał w to grać sam to umarłbym z nudy.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Był tam bodajże jeden akt, w którym nie było właściwie nic więcej poza strzelaniem, ale tak poza tym byłem pozytywnie zaskoczony. Co nie zmienia faktu, że wystarczy mi jedna gra i jedna seria tego typu - jak ktoś chce się bawić w podobne pomysły to niech nie zmienia ciuszków i nie przemalowuje gierki tylko zaserwuje mi twórcze przetworzenie tego szablonu i coś jeszcze lepszego, a nie prostackiego klona.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo tytuł rzeczywiście będzie taki liniowy, albo twórcy ukręcili bat na własną dupę pokazując tylko takie fragmenty. Nawet gdyby teraz okazało się że g gra to głównie sandbox z tymi opublikowanymi wcześniej liniowymi fragmentami to i tak każdy mniej życzliwy PS4 recenzent napisze że to korytarzowy shooter i 6/10. Ja grę kupuję na premierę bo chcę docenić jak narazie najbardziej opadoszczękową grafikę której nie widziałem w innych zapowiedzianych tytułach (nie, w Uncharted 4 również nie).

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.12.2014 o 18:37, Henrar napisał:

Twoja opinia jest Twoją opinią. O Bioshocku gracze pamiętają i większość graczy ma o
tej produkcji pozytywne zdanie.


Nie dziwi mnie to, większość "dziennikarzy" pierwszy raz usłyszała o SS2 w momencie, gdy Bioshock został zapowiedziany, to samo można powiedzieć o przeciętnym, grającym zjadaczu chleba.

Dnia 15.12.2014 o 18:37, Henrar napisał:

Jestem Ci też w stanie zagwarantować, że istnieje całkiem pokaźna grupa graczy, którzy
nie pamiętają bądź nie cenią gier, które Ty czy OceanMachine uważacie za wybitne. Opinie,
jak one działają?


Opinia oparta na ignorancji traci miano opinii, a staje się bezwartościową brednią. Wybacz, ale "zdania" ludzi, których wiedza na dany temat jest praktycznie rzecz biorąc żadna nikt traktować poważnie nie powinien. Relatywizacja prawd i kult względności wszechrzeczy to ślepe zaułki rozwoju, skończmy więc z mitem, że opinia każdego człowieka jest tak samo ważna. Nie jest.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0