athelas

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    60
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O athelas

  • Ranga
    Przodownik
  1. "Firmy Ravenscourt i Buka Entertainment ogłosiły, że wydana oryginalnie w sierpniu 2107 [...]" a gdzie spoiler alert ? :P
  2. No mnie kupili... ktoś zna sposób jak szybko dostać się do drugiej połowy 2018 ? :P
  3. athelas

    W Rainbow Six: Siege łatwo o śmierć

    Tytuł typowo turniejowy typowo dla zgranych drużyn grających ze sobą od x czasu i potrafiących współpracować... życzę powodzenia w rozgrywce z losowo dobieranym teamem i przeciwnikiem...
  4. Ummm poroniony pomysł... to trochę tak jakby samochody z silnikami disel''a zamiast benzyniaka sprzedawać bez silnika...
  5. Jak dla mnie HOTS to 75/100 Zasadniczo jest to ciekawy i wart swojej ceny dodatek. Wnosi sporo nowinek - rozwój Sary z możliwością zmian umiejętności z misji na misję, co pozwala diametralnie odmienić sposoby rozgrywania wielokrotnie tej samej misji; - ewolucja zergów (3 specyficzne cechy do żonglowania wedle potrzeb) - ewolucja zergów przekształcająca w inny "gatunek" (nieodwracalny wybór 1 z 2 możliwości). Fabuła jest całkiem okej, nawet fajna i jak najbardziej nawiązująca do początku "całości" zaprezentowanej w WiL... tak więc niespecjalnie rozumiem co miał na myśli ten recenzent od 40/100... Przerywniki filmowe długie i bez sensu... ?!?! WTF tak klimatyczne przerywniki, wykonane z taką pompą i starannością mnie osobiście wbijały w fotel... kolejny argument wskazujący, że ten ziomek od recenzji pitoli jak posolony... Dlaczego więc tylko 75/100 ? Poziom trudności... grając miałem wrażenie, że po WiL, Blizzard wziął i wrzucił mnie do piaskownicy, a dodam że nie uważam się za jakiegoś "urra burra szef podwóra" jeśli chodzi o skill, w sumie to jestem niedzielnym graczem, a kampanię przeszedłem ot tak, bez wysiłku... zalewając wroga falą zergów :)
  6. Zdecydowanie wolałbym AoE 4... a ten remake to skok na kasę... jak dla mnie 100+ zł wydać tylko po to, aby pograć w wyższej rozdziałce to pomyłka... wolę "pomęczyć" się w starej oprawie ;)
  7. Serial kapitalny ^^ A to głupkowate poczucie humoru wcale nie jest takie przeszkadzające... kilka razy drobny uśmieszek po wysłuchaniu dialogów pojawił się na mej mordce ;)
  8. Wesołych i Wystrzałowego ;) A 18 kartka po prostu "żondzi" ;)
  9. Mooooooże jestem już tak stary że zatarło się w mej pamięci jak stary dobry BG wyglądał i prażył i coś mi się pomyliło. Ale jeśli tak nie jest, to wersja enhanced edition jak na mój gust różni się od pierwowzoru tytułem... choć znając zapędy branży to chyba dobrze. Reasumując, dobrze że powstał ten projekt i młode pokolenie dowie się czym ludzie z epoki kamienia się zachwycali... Choć szczerze powiedziawszy, gdy po raz pierwszy przeczytałem news o remaku BG to spodziewałem się, że zachowają klimat i grywalność, a wrzucą wszelkie współcześnie dostępne nowinki graficzne i techniczne... a z dostępnych materiałów raczej średnio to widzę.
  10. Popieram... tymi 20 godzinami to raczej nie powinni się chwalić - bo to zdecydowanie mało. Ale pewno zgodnie z dzisiejszą modą zaraz będą wychodzić DLC, mision packi, etc etc... Jeśli zaś chodzi o całą resztę, którą docenił GI to słowa te jak najbardziej oddają i moją opinię po zapoznaniu się z wersją demonstracyjną... To będzie hit, którego podejrzewam będę przechodził wielokrotnie ;)
  11. Witam serdecznie. Z chęcią przystąpię w szeregi gildii gram.pl O postaci Zbaniwryj Charr Warrior lv 16 (i ciągle rośnie !) ^^ Profesje - Jeszcze nie zdecydowałem na 100% ale chyba kombinacja jubiler / kucharz O mnie Wiek: 28 Miast: Łódź Doświadczenie: Dawne dzieje ale sporo się pogrywało w WoW''a i to nawet z sukcesami (maintank / offtank jednej z top 10 gildii na serwerze). Obecnie raczej planuję karierę casual playera dla przyjemności ^^
  12. Wczoraj ukończyłem D3 (tak tak z racji wieku i pracy jestem już bardziej casualowym graczem) więc mogę dorzucić swoje 3 kamyczki do ogródka... Zasadniczo zaznaczyłem w sondzie, że gra jest poprawna, ale przez tyle lat czekania można było zrobić coś więcej. I faktycznie gdyby nie te lata to zaznaczyłbym opcję, że D3 jest świetne, bo sporo elementów w tej grze takie właśnie jest... tyle że zbyt długo się na nie naczekałem i to troszkę psuje ogólne ohy i ahy... Zasadniczo nie rozumiem zarzutu, że gra jest zbyt kolorowa i cukierkowa... kurna ludzie grajcie sobie na czarnobiałych monitorach albo zredukujcie gammę do minimum i będziecie mieli prawdziwy "dark". Moje wrażenie na temat grozy w tej grze jest jak najbardziej pozytywne... mobki wyglądają co najmniej fajnie, animacje są poprawne, a niektóre wręcz wprawiają w zachwyt (np. śmierć Derwisza - nie wiem jak on po angielsku nazwany, ale to ten pustynny mob co się tak spektakularnie kręci w trakcie śmierci i zalicza efektowną kraksę). O efektach wizualnych w końcowej części III aktu i przez cały IV mógłbym pisać w samych superlatywach, ale nie będę tego robić aby nie było spoilerów... System fizyki w grze - kolejny zdecydowany plus ! Te walące się elementy planszy, martwe moby spadające w przepaść... i te krajobrazy tła - GENIALNE. Co do kwestii "bardziej graficznych" to tu okej może grafika nie jest na top, ale w H&S chyba nie o to chodzi, moim zdaniem grafika jest spójna i trzyma poziom. Udźwiękowienie jak najbardziej poprawne. Kolejny częsty zarzut to taki, że gra została uproszczona... i tak i nie... faktycznie z cechami blizz dał D*** przez duże D, ale z umiejkami i runami zwłaszcza przy zastosowaniu trybu eclective robi się już skompikowanie, więc jakoś strasznie nie ubolewałbym nad tą prostotą. Daje się poczuć zasadę "easy to learn hard to master"... w zasadzie to mój kot skumałby podstawy, ale podejrzewam że zanim zmasteruję buildy etc. to trochę wody w Wiśle upłynie. Wreszcie słów kilka o domu aukcyjnym i prawdziwej walucie.Jak dla mnie strzał w 10... tajemnicą poliszynela jest fakt, że zawsze znajdą się ludzie, którzy chcą mieć uber postać ale czasu i/lub wytrwałości brakuje, więc uciekają się w takich sytuacjach do zakupów. I teraz mają taką możliwość zrobić to legalnie, co w znacznym stopniu powinno ukrócić eldorado wszelakiej maści pośredników, cwaniaczków i zwykłych oszustów. Choć sam nie zamierzam korzystać z prawdziwej kasy w AH, to uważam wprowadzenie tego elementu za duży +. Troszkę zawiodłem się odnośnie walk z bossami i pomniejszymi bossami... ale to głównie dlatego że swojego czasu zaliczyłem dość zaawansowaną przygodę z WoWem, gdzie w endgame zanim z gildią święciło się sukcesy trzeba było troszkę poczytać i popróbować taktyki zanim cokolwiek zaczęło się udawać. Walki miały zwykle kilka specyficznych faz, bossowie sporo fajnych talentów. A tu niby też coś mają, ale jakoś tak bez porównania... W zasadzie spore wrażenie (głównie wizualne) zrobiła na mnie końcowa walka Akcie II i IV. Reszta to takie porządnie wykonane rzemiosło, ale bez fajerwerków. To co boli mnie i to strasznie to kwestia craftingu i zasadniczo wypadania przedmiotów... Podłóg systemów craftu obecnie implementowanych w różnych grach ten z DIII to jakaś karykatura... Zaś co do wypadania przedmiotów to już jest katastrofa totalna... naprawdę nie rozumiem po kiego grzyba Blizz zaserwował szare i białe przedmioty... jeśli już robi się kategorię "śmieci" tylko po to żeby sprawić wrażenie, że sporo itemów się dropi to zamiast szarych/białych broni zrobili by szeroką gamę miliscalleous wzorem WoWa czy dowolnego innego MMO (jakieś łuski, pazury zwierząt, dziwne proszki, etc... totalnie do niczego niesłużące). A tak to naprawdę wyszło to karykaturalnie... podobnie jak to że z roju szarańczy dalej wypadają wielkie kafary, zbroje płytowe etc... niby gdzie ten rój szarańczy trzyma te wielgachne i ciężkie przedmioty... czy naprawdę tak trudno jest ustalić jakie kategorie itemów z danych mobów mogą lecieć ? Nie wydaje mi się... Na koniec jeszcze coś na osłodę. Story zawarte w DIII jest ciekawe, dobre, solidne... można znaleźć sporo nawiązań do poprzednich części, i w takich momentach człowiek mimowolnie się uśmiecha, gdyż przypominają mu się czasy jak był małym smarkiem i ekscytował się frazą "Ahhhhh fresh meat" =) Reasumując mój przydługi wywód, jak na tak długi czas spędzony nad tworzeniem i dopieszczaniem gry to jest to produkt dobry, jak na standardy Blizzarda średni (w skali od 1 do 10 ja osobiście oscylowałbym w granicach ocen 6 - 7). Jak się usiądzie przed DIII to czas płynie szybciej niż normalnie i nawet przyjemnie, choć tak jak pisałem są pewne elementy, które powodują, iż konsument odczuwa pewien absmak / niedosyt. PS. I największa wpadka Blizza - stały dostęp do netu nawet w grze solo ? WTF i po co to ?
  13. Popieram tego Pana ! Wprowadźmy jeszcze zasady wyburzania mieszkań/domów jak ktoś wyprowadza się do nowych, złomowania samochodów zamiast ich odsprzedaży oraz koniecznie wymóg budowy nowego silnika graficznego dla każdej produkcji ! Jednym słowem kretyn i chciwiec... (okej rozumiem każdemu za pracę należy się wynagrodzenie, ale skoro kupiłem coś na własność to jest to moja własność i mogę nią rozporządzać w tym również odsprzedać swoje prawa własności).
  14. athelas

    Beta Diablo III otwarta dla wszystkich!

    Bardzo się cieszę, że była otwarta beta... W sumie łącznie przez 3 dni pograłem jakieś 6 godzin, i choć czas jest to niezmiernie krótki to mam kilka spostrzeżeń: - mechanika gry i rozwój postaci w pewnym sensie został uproszczony, ale jednocześnie wprowadzono elementy komplikujące. Cechy owszem dodają się same przy lv up, ale z biegiem poziomów dostajemy dostęp do coraz to nowych umiejętności i nowych run, przez co w trybie eclective mode otrzymamy ogromną liczbę potencjalnych buildów (6 klawiszy do bindu, 4 umiejki dla każdego klawisza, 4 warianty run dla każdej umiejętności + 3 pasywne skille)... Reasumując bardzo fajnie - warstwa graficzna na dzisiejsze standardy d*** nie urywa, ale też z drugiej strony patrząc na nią człowiek obrzydzenia nie odczuwa - niesamowite wrażenie wywarło na mnie zaimplementowanie systemu fizyki, specjalnych efektów i tych różnych fajnych elementów jak to nagle rozpada się grobowiec czy witraż i pojawia się jakiś mobek... 10/10 ! - udźwiękowienie wbija w ziemię, podobnie jak przerywniki "filmowe" - troszkę drażni wysyp bezużytecznych itemów... w sumie wolałbym, aby itemy wypadał rzadko, ale abym się cieszył na ten widok, a nie sytuacja szary-szary-szary-szary x 20 - biały - niebieski - szary x 20... NUDA ! - moby fajnie opracowane - poziom trudności - ŻENUJĄCY przez duże Ż i każdą następną literę tego słowa... na normalu chyba nie uda się "umrzeć", przynajmniej w mojej ocenie w becie graniczyło to z cudem, względnie z wbiegnięciem w grupę mobów przy jednoczesnym natychmiastowym /afk żeby zaparzyć sobie herbatę... Reasumując. Fajnie że była beta, zobaczyłem i poczułem że na D3 warto było czekać, że wyrwie mi troche godzin z życiorysu, ale że z drugiej strony nie jest to nie wiadomo jakie oh i ah i że do 15 wytrzymam ;)