Muradin

Ekipa Gram.pl
  • Zawartość

    10868
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Muradin

  1. Podobno będzie miał zwiększone obrażenia przeciwko Koreańczykom w grze...
  2. Coś w tym jest... ostatnio spotkałem się z gościem, który w pociągu relacji Warszawa - Olsztyn radośnie szamał sushi. Nie wiem co gorsze - jajo na twardo, czy zapach ryby z sosem sojowym, który się rozlał po całym przedziale
  3. Może i tak, ale jest bardzo duża szansa, że możliwość edytowania Negana będzie bardzo okrojona. Podobnie wygląda sytuacja z Noctisem, który ma tylko kilka strojów. Geese Howard chyba również tak ma, nie pamiętam dokładnie...
  4. Muradin

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    Ale nadal - mówisz o tym stanie, w którym ja byłem jeszcze użytkownikiem i tak: faktycznie to było widać. Zresztą, nie bez powodu później przy większych działaniach ze strony użytkowników dostałem telefon "bo stary, bierzemy się na poważnie za społeczność, bo dobrze wiemy, że było słabo". Dlatego mówię, że każdy może mieć rację i nawet nie ma co się o to kłócić. Ja wtedy raczej byłem tym gościem, który skrobał wpisy na gramsajty i widziałem niektóre rzeczy inaczej. Wiem jednak, jak wyglądało to później. Może z jednej strony dałem się ponieść wizji (co nie jest złe), a może potem zderzyło się to wszystko ze ścianą, na co zwyczajnie nikt nie miał wpływu.
  5. Mimo mojego wielkiego uwielbienia... nie zgodzę się tylko i wyłącznie dlatego, że to premiera wersji pecetowej prawie półtora roku po premierze
  6. Przepraszam, ale muszę... bo mnie boli... Yakuza to nie japońskie GTA. To kłamliwa, zachodnia propaganda Dziękuję, pozdrawiam
  7. Nadal jednak po bardzo średniej i poprawnej Andromedzie można mieć obawy, że kolejna gra BioWare będzie TYLKO średnia. To samo było przy okazji premiery Dragon Age II, które broniło się w pewnych kwestiach, aby w innych zupełnie dać ciała. Zresztą, tak samo nie jestem wielkim fanem Jade Empire, które uważam za jedną z gorszych gier BW. Ogólnie szanuję temat podejścia do "nowego IP", ale po Anthem spodziewałem się czegoś o wiele bardziej... "epickiego" niż strzelanie do mobów? Albo się starzeję, albo zwyczajnie do mnie to nie przemawia
  8. Muradin

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    Nawet nie o to chodzi, tylko tak zwyczajnie zauważyłem, że od jakiegoś czasu temat "złego Muradina" się pojawiał w różnych dyskusjach... albo też byłem zupełnie pomijany. Zresztą, mnie to nie dziwi Powiem tak - po przejściu już na stałe do gramu (nie z doskoku na uczelni, jak to miało miejsce przez ostatnie lata) zrozumiałem, w czym mógł leżeć problem. O ile kwestia stania okoniem oraz braku dialogu to zupełnie inny temat (do tego namawiałem zarówno ówczesnych panujących, jak i społeczność), tak niestety - winne temu było trochę inne podejście. Dlatego z Myszą doszliśmy do jednego i bardzo dobrego wniosku: jeśli coś będzie nowego, to będziemy o tym mówić, gdy będzie pewność, że to zostanie wprowadzone. Myślę, że to o wiele bardziej sprawiedliwe podejście do sytuacji na dzień dzisiejszy. A co do poprzednich planów - wizja była piękna, sam miałem nadzieję, że zostanie wprowadzona. Jednak coś nie "pykło" i ostatecznie na wizji się skończyło. Trochę słabo, gdy przez ten cały czas, gdy mieliśmy coś zrobić ostatecznie dostajesz wiadomość "no jednak nie". Zresztą, pamiętam to, jak w 2016 roku chyba napisałem pewien post, w którym dałem to jasno do zrozumienia Bo tak właściwie do samego końca o takowych planach/ruchach dostawałem informacje, więc nie było podstaw ku temu, aby nie próbować mówić innym, że coś się będzie działo. Z czasem jednak, jak już pewnie wiele osób zdążyło zauważyć, moje podejście również się zmieniło. Nie wiem, może ktoś jeszcze uważać, że może nawet dołożyłem rękę do tego, aby to wszystko umarło. Tylko po drugiej stronie prezentuje się to zupełnie inaczej. Serio - gdyby tak łatwo byłoby wziąć i wprowadzić to czy coś innego, to prawdopodobnie już zostałoby to wprowadzone. I nie - to nie jest tak, że to gram.pl jest złe, leniwe i nie chce czegoś wprowadzać, bo ma w głębokim poważaniu społeczność.
  9. Prędzej bym powiedział, że nawet po aktualnych materiałach gra nie wprowadza praktycznie nic nowego czy swojego. Brakuje w tym takiego sznytu, który zawsze towarzyszył grom BioWare. Gameplay wygląda jak wyjęty z Mass Effect Andromeda, pomysł na mechy czy inne tego typu sprawy - Warframe pomieszany z Destiny 2. Polowanie na stwory? Evolve też to miało. Ogólnie całość sprowadza się do ponownego zrobienia tego, co już kiedyś inni robili. Z lepszym, gorszym skutkiem. Po prostu aktualnie nie widzę żadnej podstawy, aby faktycznie się tym tytułem jakkolwiek jarać. Życzę BioWare jak najlepiej, ale gdzieś przy Anthem umknął element, który zawsze mi się podobał w ich grach... przygody? A nie mechanicznego kasowana mobów. Coś w tym stylu.
  10. Muradin

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    Bo i taki był pierwotny plan... i raczej to powinna nowa idea założenia Gramsajtu/Bloga. Wcześniej ideą była prostota i łatwość w przekazywaniu czy modyfikowaniu treści. Dziś? Tak jak mówisz - założenie bloga na Wordpressie czy Bloggerze nie jest wcale takie trudne, a niestety, tutaj z bólem serca muszę przyznać, że mimo wcześniejszych działań związanych z blogami aktywność i tak malała z dnia na dzień. Ile to problem wcześniejszych obietnic, a ile powolne tworzenie własnych i autonomicznych miejsc w sieci? Trudno na to pytanie odpowiedzieć. Wiem, bo powiem więcej - przecież sam te podsumowania klepałem Tylko ostatecznie i tak wychodziło na to, że w podsumowaniach pojawiały się ciągle te same twarze, a jak już pojawiały się nowe, to zazwyczaj ginęły w gąszczu całej reszty. Choć sam jestem tego zdania, że akurat z tematu wskrzeszenia podsumowań gramsajtowych (za które poniekąd odpowiada Martivar) sam jestem zadowolony, bo pewien efekt jednak przyniosły - zachęciły do pisania. Tylko z czasem coraz trudniej było dobrać wpisy, coraz trudniej było znaleźć te naprawdę dobre treści. Najpierw podsumowania były skromniejsze, potem co dwa tygodnie... a potem zniknęły. Tak samo, jak wybory Gramowiczów Roku, w których mało kto chciał brać udział i tak dalej, i tak dalej. Oj byś się zdziwił... No i własnie tutaj uderzyłeś w ten punkt, w który i ja, i wiele innych osób trafiało - pewna zmiana w społeczności. Dzisiejszy internauta dobrze wie, z czego korzystać. Masz tumblra, masz Medium, masz dłuższe wpisy na Facebooku czy live-action Twittera. Dzisiejszy internauta umie też sam wykupić domenę i założyć prostego bloga na Wordpressie. W tym całym towarzystwie dochodzi do tego, że Gramsajty są same w sobie reliktem przeszłości. Miłym, nostalgicznym, ale nadal reliktem. Oczywiście, gdyby nagle wielu użytkowników zaczęło pisać na nich, to może nawet byłoby łatwo sklecić jedno podsumowanie gramsajtowe... może coś z tego by było. Zawsze mnie interesowało to, jak łatwo wiele osób zapomina o moim istnieniu na Gramsajtach... ale nieważne. Ogólnie sprawa jest prosta, tak jak za każdym razem - jeśli jest opcja, aby pokazać innym, że coś się dzieje, to potrzeba aktywności. Mówiłem to wielokrotnie, więc powtórzę to jeszcze raz: bez ruchu i aktywności trudno jest kogokolwiek przekonać do tego, że to wszystko jest warte czegokolwiek. I nie mówię tego jako "ten zdrajca z ekipy gram.pl", tylko raczej użytkownik, który rozumie pewne mechanizmy, jakimi ten cały biznes stoi. Szczerze? Bardzo bym chciał skleić jeszcze jedno podsumowanie gramsajtowe, skołować konkurs "tylko dla forumowiczów gram.pl" czy też pomyśleć nad innymi aktywnościami dla wszystkich użytkowników serwisu... ale sami raczej nie damy rady tego zrobić. Za każdym razem trochę ironicznie mówię na temat "Weteranów", ponieważ właściwie to my powinniśmy być trzonem tej społeczności. Próbować jakoś motywować innych do działania, próby podjęcia kolejnej społecznościowej walki o lepsze jutro. W ostatecznym rozrachunku na placu boju zostaliśmy sami, a ja również po tylu latach prób i rozmów szczerze mówiąc jestem zmęczony motywowaniem oraz próbowaniem zrobienia czegoś w imię honoru i utrzymania pewnej tradycji. Wiele osób odeszło mówiąc krótko "nie ma zmian, nie ma nas" i zrozumiałbym takie podejście... gdyby nie to, że do rozwiązania pewnych problemów potrzeba było właśnie czegoś zupełnie odwrotnego. No ale wtedy wyszło na to, że Muradin to już do końca jest przesiąknięty korporacją Gram to 13 lat świetnej historii. Lepszej, gorszej, ale jednak historii polskiej growej branży. Zawsze to miejsce darzę szczególnym sentymentem, bo tutaj zaczynałem wiele różnych aktywności związanych z branżą. To coś trochę jak przynależność klubowa - niektórzy piłkarze w swoich klubach siedzą aż do emerytury i nie zmieniają barw... ale z drugiej strony nawet Gigi Buffon po odejściu z Juventusu przeszedł do PSG.
  11. No Black Ops III też był bardzo dobry. Nawet chyba zagrywam się w niego dłużej niż w Infinite Warfare i WWII razem wzięte
  12. Tak, zgadza się. Chodzi mi o coś zupełnie innego - nie zawsze duże zainteresowanie przekłada się na faktyczną sprzedaż. To, że ktoś obejrzał trailer też nie oznacza, że kupi grę. Tak samo, jak to, że milion minusów nie sprawił, że raptownie wszyscy olali CoDa
  13. Muradin

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    Mogę powiedzieć tylko, że z Twojej perspektywy tak to faktycznie może wyglądać. Prawda jest trochę inna, nieco bardziej złożona, może nawet jeszcze bardziej bolesna. Sm pomysł odświeżenia gramsajtów oraz ich projekt nie był zły. Wręcz przeciwnie - był naprawdę dobry. W międzyczasie jednak zmieniło się bardzo dużo. Rotacja redaktorów naczelnych, część gramowej ekipy odeszła, więc właściwie trudno było mówić konkretnie o tych zmianach. Nadal myślę, że mimo wszystko największym katalizatorem takiej sytuacji od strony społecznościowej było gruntowne przerobienie forum i wejście Disqusa, który sam w sobie złym silnikiem nie jest... jeśli się odpowiednio go wprowadzi na moduł forumowo-komentarzowy. Tamto rozwiązanie było wręcz zupełnie nietrafione. Później zaczęliśmy wszystko jakoś doprowadzać ten temat do jakiegoś ładu i składu, aby nie było aż tak źle. Do aktualnego wyglądu forum się przyzwyczaiłem i mi odpowiada. Ale wracając jeszcze do Gramsajtów, bo jednak z nich wyszedłem - jak już wspomniałem wcześniej, trochę zmieniły się również czasy, w których się znajdujemy. Gramsajty same w sobie już nie pełnią takiej roli, jak jeszcze dobrych kilka lat temu. Kiedyś były fajnym wstępem do poważniejszego blogowania (wiele osób piszących na GSach potem naturalnie zaczęło pisać dla innych redakcji, prowadzić swoje blogi czy zasiliły szeregi gram.pl). Dziś potrzebna byłaby nowa idea, może zmienione podejście do całości? Tego nie wiem. Mimo, iż staram się robić tyle, ile mogę, aby było dobrze tak wiem, że moje (jak i innych) dobre chęci to tylko pewien procent z tego, co składa się na resztę. Innymi słowy, to jak status na Facebooku - to skomplikowane.
  14. No właśnie chciałem to samo napisać. Jakież moje było zdziwienie, gdy zobaczyłem, że najczęściej oglądanymi materiałami były te na temat Anthem... co nie musi oznaczać również tego, że gracze faktycznie grę kupią. Innymi słowy - wcale nie musi to być pozytywne zainteresowanie, bo podobnie wyglądała kwestia chociażby Call of Duty: Infinite Warfare - niby zainteresowanie spore, ale w dużej mierze negatywny odbiór ;)
  15. Muradin

    Serialowy Wiedźmin na kolejnych wyciekach

    Patrzę w jej profil na IMDB i nie widzę, aby się odznaczyła zasługami podobnymi do tych Uwe Bolla. Więc chyba nietrafione porównanie
  16. Muradin

    SoulCalibur VI - ujawniono nowego bohatera

    Welp... jeden miecz jest na ludzi, drugi na potwory...
  17. Aż mi się przypomniało to, że Preya przeszedłem w jakieś 24h... a gra mi pokazała, że faktyczny czas spędzony w grze to 3h 30 min. To jest zabawne
  18. Muradin

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    To też jest możliwe, akurat w latach 2007-2008 nie byłem aż tak aktywnym użytkownikiem. O wiele mocniej odczułem spadek z późniejszego okresu Ale też możesz mieć rację.
  19. A jeśli powiem Wam, że wszyscy otrzymają po książce? A tak serio - tak, wszystkie osoby, które podrzuciły swój opis otrzymają od nas książki. Jeszcze dziś wyślę do Was maile
  20. Muradin

    Commandosi powrócą! Nowa gra w planach

    Nie mówię, że nie, bo sam zagrywałem się niedawno. Chodzi mi raczej o to, że jeśli sam remaster oferowałby jakieś dodatkowe elementy (cutscenki itd.), to myślę, że ten dodatkowy pieniądz studiu Pyro bym rzucił. Choćby dlatego, że stworzyli jedną z moich ulubionych serii z dzieciństwa. Nawet, jeśli Strike Force mi lekko mówiąc nie przypasował
  21. No właśnie... aktualnie mamy problem taki, że Destiny 2 podzieliło los The Division, co również nie jest dobrym znakiem, W przypadku gry Massive można było jeszcze mówić o ewentualnej taryfie ulgowej. Pierwszy raz robili tego typu grę, sami powiedzieli otwarcie, że cały czas się uczą i zrąbali to, co przyniósł patch 1.3. Potem 1.4 był całkiem dobry, aby zepsuć wiele rzeczy w 1.5 i właściwie pozostawić graczy z małymi dawkami aktualizacji. Tak, The Division aktualnie jest grą kompletną (sam przegrałem jakieś 1300h w ciągu dotychczasowego cyklu życia gry), ale pokusiłbym się o stwierdzenie, że jakiś czas temu to Massive bardzo mocno podpadło graczom akcją w stylu Destiny 1. Właściwie to The Division 2 być może wreszcie będzie tym, czym miała być jedynka na prezentacji z E3 ;)
  22. Muradin

    Commandosi powrócą! Nowa gra w planach

    Ostatnio na wyprzedaży Steam kupiłem sobie trójkę i powiedziałbym nawet, że aż tak bardzo ta gra odświeżenia nie wymaga... co innego jedynka i dwójka Mnie bardziej interesuje to, co Kalypso planuje w kolejnej części. Czy pójdą w nowe klimaty, czy zostaną w II WŚ. Cały czas mam wrażenie, że pójście w kierunku tego, co zrobił XCOM byłoby całkiem spoko.
  23. No chociażby nowy system umiejętności bohaterów i specjalizacji, graficznie usprawniony Snowdrop Engine i jeszcze na dodatek zupełnie inne podejście do tematu "time to kill". No ale... to kropka w kropkę to samo
  24. Ja to bym nawet obstawiał, że od Yennefer bardziej słowiańskie były wiedźmy ze Słodkiej Ścieżki
  25. ... a może Forza Horizon 4 to tak właściwie Test Drive Unlimited 3? Ja bym do tej gry właśnie w ten sposób podchodził, a swego czasu wielu graczy wręcz uwielbiało te odsłony serii Test Drive.