Miledith

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutralna

O Miledith

  • Ranga
    Obywatel
  1. Miledith

    The Banner Saga - recenzja

    A mnie fabuła zupełnie nie przypadła do gustu. Uwielbiam podobne klimaty, ale tu mówię NIE. Gra zupełnie nie wyjaśnie nawet połowy wątków, nie mówi nam skąd właściwie wziął się cały ten ogromny wąż, zwyczajnie ot tak sobie jest, nie wiemy też co za ciemność właściwie wszystkim zagraża, ani o co tu chodzi. Do tego postacie, których na swojej drodze spotykamy naprawdę sporo, a których nie mamy czasu poznać zanim im sie postanowi umrzeć. Nie ma też czasu na ich jakikolwiek rozwój. Jedynymi bohaterami, z którymi można się związać są ci, których poznajemy w okolicach początku gry. System walk mi nie przeszkadzał, ale absolutnie nie zgodziłabym się, że był czymś świeżym, bo moją pierwszą myślą gdy to zobaczyłam było "o, Heroesy". Dalszymi myślami też było "zupełnie jak w Heroesach" i "wygląda jak Heroesy". No i na minus jest zdecydowanie długość całej gry, która nie dała mi nawet dwóch dni zabawy (chociaż nie wiem czy zniosłabym dalsze gapienie się w ekran, aż moja karawana gdzieś dojedzie z przerwami na siku i krótkie przerywniki w stylu "ktoś kradnie ci jedzenie").