Ponet

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    428
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez Ponet


  1. Dnia 26.06.2008 o 11:20, Jaki Ganh1 napisał:

    Nie, nie o to chodzi że się nawrócę, ja gram aktywnie i w Lineage 2 i w World of Warcraft,
    aktualnie przerwa w grze i tej, i tej. Po prostu z tych dwóch bardziej wolę Lineage 2,
    ale nie pogardzę WoW''em, gdyż to są wg. mnie najlepsze gry MMO, nie grałem jeszcze w
    Guild Wars, ale myślę że też jest ciekawą pozycją dla gracza MMO, może kiedyś kupię.
    I widzisz, jednak twój kolega grał na pirackim serwerze, gdyż nie do końca wiesz co to
    jest party na Raid Bossa :) Serwery pirackie to 10% wspaniałości gry na oficjalnym serwerze
    (oczywiście nigdy nie grałem na piratach, ale wielu ludzi zaczęło z piratów na officialu,
    i zachwalali, jak to teraz jest wspaniale!)


    No, grasz w obie gry ? noooo to co innego... I owszem, graŁEM na piratach, ale zacząłem na oryginale, potem po prostu powróciłem do oryginała, jak kaska się na opłacanie znalazła :) dlatego, mogę się uważać za obiektywnego, gdyż znam obie strony mocy ;)

    A GW, raczej nie jest MMO... tylko MORPG xD


  2. Dnia 26.06.2008 o 11:08, Jaki Ganh1 napisał:

    Dobrze, sama grafika, w WoWie jest bajkowa. Wielkość świata, ilość klas, ilość zadań,
    raid bossy, party, klimat, to wszystko sprawia że dla mnie Lineage 2 góruje nad WoWem,
    ale oczywiście, dla ciebie mogą to być wady, a nie zalety, więc po co kontynuować tą
    dyskusję? To nie jest miejsce na nią, i nigdy ani ty mi nie udowodnisz że WoW jest lepszy,
    ani ja tobie, że l2 jest lepsze.


    Zgadza się, w WoW''ie grafika jest bajkowa, i raczej nie powali na kolana kogoś, kto wydał na kartę graficzną 2k złotych. Wielkość świata, cóż nie grałem w Lineage aż tyle, aby cały świat przemierzyć, więc tu nie powiem nic. Raid bossy, cóż, kiedy 300 osób leje jednego bossa, to może być zaletą, na papierze. Bo w rzeczywistości... z tych 300 jakieś 150-200, to tragarze ze strzałami, potkami itp... zdecydowany minus - gdzie w tym przyjemność z grania? party, tutaj ciężko raczej cokolwiek wytknąć, bo w obu można zrobić party od dwóch osób w górę ;) różnicą jest limit... klimat jest najbardziej kwestią gustu, jedni w fantasy nie akceptują broni palnej, a innym ona nie przeszkadza... cóż. Jednak wciąż wierzę, że kiedyś się nawrócisz! xD Zobaczysz, będziesz się kiedyś spowiadał z tego grzechu... "Grałem w lineage, twierdziłem, że jest lepsze od WoW''a... zgrzeszyłem... żałuje..." , "A więc rozgrzeszam cię, idź i nie grzesz więcej..." xD

    Dnia 26.06.2008 o 11:08, Jaki Ganh1 napisał:


    >
    > Chyba, że mam do ciebie "daleko", bo tak bardzo zostałeś z tyłu ?? Noooo, nie musisz

    > być taki samo-krytyczny ;)
    >

    Czy wiesz że w ten sposób obrażasz ludzi ? Odpowiem Ci tylko tyle: Nie przypisuj mi swoich
    wad :)
    Do tego jesteś uparty jak osioł


    Hm, nie sądziłem, że Osoba Na Takim Światłym Poziomie Jak Ty, może czuć się urażona takim lekkim dowcipem... hmm chyba się przeceniasz :)

    Uparty jak osioł? Może i coś w tym jest... o shit, skąd to futro? i te uszy?!?! aaaa nieeeeee xD


  3. Dnia 26.06.2008 o 11:04, Lost Paradise napisał:


    >
    > Cóż, dostajesz odpowiedź na poziomie jaki sam reprezentujesz ;) Cóż chyba jednak
    zbyt
    > wysoki był on w moim poprzednim poście, skoro już przerywasz xD
    >
    > Anyway - right, Peace m8.

    Do mojego poziomu to Ci jeszcze daleko :) masz pretensję do mnie że szukam zaczepki co
    jest nieprawdą - w dziwny sposób to odbierasz. Wręcz przeciwnie jestem bardzo spokojną
    osobą :D

    >

    Cóż, pisząc teksty w tym stylu, pokazujesz, że dawno cię przewyższyłem swoim poziomem. Cóż, skoro tak, to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać.

    Chyba, że mam do ciebie "daleko", bo tak bardzo zostałeś z tyłu ?? Noooo, nie musisz być taki samo-krytyczny ;)


  4. Dnia 26.06.2008 o 11:00, Jaki Ganh1 napisał:

    O gustach się nie dyskutuje, a nie będę rozmawiał z kimś na twoim poziomie. Dla mnie
    Lineage był, jest i będzie lepszy, dla ciebie WoW, dziękuje, koniec rozmowy.


    Nie poddawaj się tak szybko, spróbuj UDOWODNIĆ czarno na białym wyższość lineage nad WoW''em... i daj sobie już spokój z tym "poziomem", to do niczego nie doprowadzi, a pisząc o tym dajesz do zrozumienia, że zbyt wysoko cię oceniałem...


  5. Dnia 26.06.2008 o 10:55, Lost Paradise napisał:


    >
    > Tjaaa twoje myślenie, mnie jednak poraża... nic tylko szukać zaczepki ołł jea.
    >

    Masz rację, prowadzenie tego typu jałowej rozmowy z Tobą nie ma sensu :)
    No offence - just Peace :))


    Cóż, dostajesz odpowiedź na poziomie jaki sam reprezentujesz ;) Cóż chyba jednak zbyt wysoki był on w moim poprzednim poście, skoro już przerywasz xD

    Anyway - right, Peace m8.

    Dnia 26.06.2008 o 10:55, Lost Paradise napisał:

    Chciałabym zauważyć, że abonament za Wowa się obniżył, a to dzięki większej wartości
    złotówki w stosunku do euro - uiszczam opłaty kartą i ostatnio pobrało mi 44 zł.


    hehehe faktycznie, a ja wyżej pisałem o 55 zł :D, cóż od dwóch miesięcy WoW'a nie opłaciłem... przez to nie zauważyłem tego :) taki drobiazg xD


  6. Dnia 26.06.2008 o 10:46, Lost Paradise napisał:


    >
    > Nie trzeba robić zrzuty, gra tyle zarabia, że to nie jest konieczne... a zresztą
    twój
    > argument "sra pieniędzmi" jest totalnie bez sensu... Mają rezygnować z ich przychodów

    > tylko dlatego, że już zarobili ogromną ilość pieniędzy? OMG takiej bzdury dawno
    nie słyszałem...
    >
    > A tak w ogóle, to narzekań tutaj nie ma, wszyscy tylko mają marzenie "Niższy abonament

    > w WoW''ie" echh...

    Bzdury to to ty masz w głowie skoro nie umiesz czytać....w takim razie firma zarabiająca
    na guild warsach praktykuje "bzdury" bo nie wyciąga ci z kieszeni mamony za abonament?.
    Gratuluję "myślenia".



    Kolego, uspokój się, po kiego próbujesz wszcząć kłótnię ?

    Tjaa nie wyciąga kasy na abonament... i przez to owe guild wars jest jakie jest... czyli biedne. Nie pytaj dlaczego biedne... naprawdę nie chce mi się powtarzać po raz 34496354 tego samego. Bo guild wars jest takim MMORPG, jak WoW strategią... To nie jest konkurencja.

    Tjaaa twoje myślenie, mnie jednak poraża... nic tylko szukać zaczepki ołł jea.


  7. Dnia 26.06.2008 o 10:37, Lost Paradise napisał:


    >
    > Moim zdaniem należą im się pieniądze mimo wszystko. Zrobili doskonałą grę, dającą
    rozrywkę...
    > być może już na zawsze? a w każdym razie na pewno na dłuuugo. I za to im się należą

    > te pieniądze. Może nie ?
    >

    Skoro dająca rozrywkę na zawsze proponuję zrobić dodatkową zrzutę dla Blizza , coś w
    stylu orkiestry świątecznej pomocy??? przecież należy im się prawda ?..........Bez komentarza

    Swoje zarobili oczywiście słusznie za kawał dobrej roboty ale, patrz wyżej bo nie chce
    mi się powtarzać tego samego po raz trzeci. Kończę rozmowę w tym wątku bo narzekanie
    nic tu nie zmieni. Miłej zabawy.



    Nie trzeba robić zrzuty, gra tyle zarabia, że to nie jest konieczne... a zresztą twój argument "sra pieniędzmi" jest totalnie bez sensu... Mają rezygnować z ich przychodów tylko dlatego, że już zarobili ogromną ilość pieniędzy? OMG takiej bzdury dawno nie słyszałem...

    A tak w ogóle, to narzekań tutaj nie ma, wszyscy tylko mają marzenie "Niższy abonament w WoW''ie" echh...


  8. Dnia 26.06.2008 o 10:29, Jaki Ganh1 napisał:

    Z początku Lineage też mi nie odpowiadał, waliłem łbem o ścianę, po co kupiłem tą grę
    i pre-paida, z czasem stała się moją ulubioną grą, gram do dzisiaj. I ciekawe czy kolega
    aby nie grał na serwerach pirackich? Coś mi się zdaje, że tak, więc pograj na officialu,
    to jest nie do porównania!


    Nie będę marnował ani pieniędzy na coś tak nędznego jak lineage, to raz a dwa nie będę marnował mojego cennego czasu na coś tak nędznego jak lineage. Widziałem to, co mi potrzebne było, aby wydać ocenę. I uwierz mi kolego, jeżeli na oficjalnych gra jest DOSKONAŁA, to na pirackich będzie gorsza i to o WIELE GORSZA... ale nie na tyle, żeby nie przypadła do gustu. Jeżeli coś jest dobre, to będzie takie w każdych warunkach... a jeżeli coś jest beznadziejne... <jak lineage> to będzie takie już zawsze...


  9. Dnia 26.06.2008 o 10:22, Jaki Ganh1 napisał:

    > Hmm, jednak różnica między World of WarCraft, a Guild Wars jest znaczna. Po pierwsze

    > w WoW-a gra o parę milionów więcej ludzi niż w GW mimo, że Blizzard pobiera od nich
    abonament.
    > Więc wyobraź sobie ile mieszkańców miałoby Azeroth, gdyby taka opłata nie istniała...

    > Po drugie Guild Wars nie jest klasycznym MMO, a w zasadzie jest nią tylko w połowie.

    > Każdy gracz ma tam swój świat, który praktycznie nie forsuje serwerów.

    Każda gra w pewien sposób różni się od drugiej, ale wracając do tematu..

    ....i nadal uważasz że kolejne tony $$$/Euro należą się firmie która za przeproszeniem
    "sra" pieniędzmi ?
    Jak pisałem wcześniej i tego się trzymam, obniżenie abonamentu załatwiło by sprawę ew.
    konkurencji, a nie oszukujmy się Blizz ma tyle kasy że dostawienie kolejnych serwerów
    w przypadku zbyt dużego obciążenia nie byłoby dla nich problemem:)


    Moim zdaniem należą im się pieniądze mimo wszystko. Zrobili doskonałą grę, dającą rozrywkę... być może już na zawsze? a w każdym razie na pewno na dłuuugo. I za to im się należą te pieniądze. Może nie ?

    Dnia 26.06.2008 o 10:22, Jaki Ganh1 napisał:

    Mam takie pytanie, na jakim serwerze grasz? Bartz? Sieghardt? Lionna? Może inny?


    Lineage grałem u kumpla, tyle mi o tym naopowiadał, że musiałem to oblookać... jak widać gra zawiodła moje oczekiwania, totalnie.

    A w WoW''a gram na serverze aggamagan. Ale nie szukajcie w armory imiona Ponet, bo nie pod takim imieniem gram ;)


  10. Dnia 26.06.2008 o 10:00, Jaki Ganh1 napisał:

    World of Warcraft bezpłatny? Pożegnaliby się z tą fortuną, którą aktualnie mają na koncie.
    Ale bądź co bądź z gier MMO, jak dla mnie zawsze liderem będzie Lineage II. Zagrajcie,
    i się przekonajcie, nie ma bardziej rozbudowanego MMO na świecie, a dzięki ciągłym aktualizacją
    wprowadzono anty-alasign czy shadery, oczywiście, jest także nowa rasa. Polecam w 100%
    :)


    Może i jest bardziej rozbudowany, ale jest ZNACZNIE gorszy... Te tony złota i innych śmieci leżące na ziemi bo nikomu się ich nie chce zbierać... non stop farmienie i farmienie i nic więcej... crafting tylko dla jednej rasy, no i nie jest dla wszystkich. WoW pójdzie na każdym kompie od durona 800 w górę (byle przynajmniej 1Gb ramu był), linage już ma swoje wymagania... No i sama walka, w lineage wygląda to BEZNADZIEJNIE, zwłaszcza spellowanie... omg można tak wymieniać jeszcze długo.

    Co do samego darmowego WoW''a... to cóż, kosztuje 55 zł miesięcznie, ale moim zdaniem się opłaca. Bo takiego świata się nie zobaczy NIGDZIE (ofkoz mówiąc o światach wirtualnych), ech skoro widzą, że tylu ludzi gra i płaci, to mogli by obniżyć abonament do 30 zł, nie dość, że i tak by zarobili, to jeszcze więcej ludzi by przyszło... znacznie więcej.


  11. Dnia 29.05.2008 o 15:07, gogiell napisał:


    > Dla mnie dodanie flagi ZSRR jest DOSKONAŁYM pomysłem, gdyż (co tu dużo gadać)
    > ładnie wygląda (mi się podoba),

    Widzisz, nie rozumiesz o co chodzi. Ładnie wygląda. Fajnie, tylko pomyśl za jaką ideologią
    "stoi" ta flaga - może powiesisz sobie swastykę nad łóżkiem i powiesz "ach, fajnie wygląda,
    nie mieszajcie polityki do tego !"


    Owszem, drogi kolego, gdyby tylko dodali do jakiejś gry flagę ze swastyką, a owa gra przypadłaby mi do gustu, kupiłbym, flagę powiesił nad łóżkiem i się cieszył z fajnego gadżetu. Zrozum: ogół graczy ma gdzieś, czym to kiedyś było, czym dziś jest i czym będzie- symbolem i znakiem rozpoznawczym zła, okrucieństwa i bestialstwa. Ale powtarzam: GUZIK mnie i innych to obchodzi, to jest tylko gadżet... co wy, wnioskujecie, że za jego pośrednictwem próbuje się zwerbować ludzi do organizacji neonazistowskich, czy co? dajcie sobie spokój, bo to naprawdę bez sensu. Cieszcie się z wypasionych edycji kolekcjonerskich, takich jakich praktycznie nigdzie nie mają.

    Czemu nie mieliście nic przeciwko dodawaniu do WiC flagi amerykańskiej, co? oni jakoś patrzyli, powtarzam PATRZYLI jak w owych czasach polskę niejaki towarzysz stalin brał sobie i robił co chciał. A mogli zaprotestować, mieli argumenty, pokazali na co ich stać hiroszimą i nagasaki, co nie ? ruscy wtedy tego nie posiadali. A mimo to ameryka nie udzieliła nam pomocy...

    Wiem, co teraz powiecie- ale skoro ten argument uznacie za bez sensowny, to wtedy jeszcze raz popatrzcie na własne, bo wbrew pozorom- niczym się nie różnią.


  12. Ludzie, czy was (za przeproszeniem) potentegowało ? Po jaką choinę mieszacie gry z polityką ? Wasze argumenty są godne tych, co zarzucają grom wypaczanie ludzkich (głównie dziecięcych) psychik... Dla mnie dodanie flagi ZSRR jest DOSKONAŁYM pomysłem, gdyż (co tu dużo gadać) ładnie wygląda (mi się podoba), można taką przynieść na lekcję np. historii, całkiem niezły efekt moim skromnym zdaniem.

    Równie dobrze, można doczepić się, dlaczego w szkołach uczą J. Rosyjskiego? przecież to język wielkiego zbrodniczego kraju, który okradał inne państwa... No, co? może nie ?

    Więc naprawdę, dajcie sobie spokój, to tylko gadżet, bardzo fajny zresztą, gdyby WiC przypadł mi do gustu już bym go miał (dla samej flagi nie będę kupował), może uda się to 9 kompanii ? A może dalibyście owe flagi do kupienia za wPLN ?? (cichutki głosik nadziei...)


  13. Dnia 13.05.2008 o 23:40, naczelnyk napisał:

    "Garstka robi patche itp. część robi WotLK, część robi Starcrafta 2, a reszta coś tam
    jeszcze..."
    --------------
    To zamiast zatrudnić więcej ludzi wolą oferować crap i dalej ssać kasę?

    Firma, która powinna ulepszać grę wypuszcza od roku żenadę, ponieważ za TWOJE pieniądze
    i ludźmi za których zaangażowanie płacisz co miesiąc robi w tym czasie dodatek, który
    ci potem sprzeda za dodatkową kasę? To jest dopiero mistrzostwo świata blizzarda. Zupełnie,
    jak niektóre krajowe firmy developerskie. I uzależnia fanbojów jak najgorszy narkotyk,
    ludzi, którym na pewnym etapie można wcisnąć już absolutnie wszystko.

    Nie ma usprawiedliwienia. Stosunek dochodów Blizzarda do obecnego wkładu w jakość
    grania w WoW jest bardzo mizerny
    . Abonament się nie zmniejszył, więc gracze chcą
    przynajmniej tego, do czego przywykli wcześniej.Chociaż tak jak napisałem, niektórzy
    łykną wszystko bez słowa skargi.

    Podejrzewam, że należysz do osób, które rozpoczęły grę od TBC albo i później i jesteś
    na etapie beztroskiego oczarowania grą. Jeżeli nie -tym gorzej.



    Tu się mylisz, swojego WoW''a mam jeszcze z pierwszego "rzutu". I gram w to od tamtego czasu...


  14. Dnia 13.05.2008 o 20:57, naczelnyk napisał:


    Czego nie rozumiesz? Po czterech latach równowaga klas w pvp jest FUBAR. Poza startem
    nigdy nie była gorsza.
    World pvp zarżnięto. Zamiast tego są zamknięte areny i faceci biegający dokoła słupów.
    Ci w teamach rogue/priest albo druid/xxx próbują grać, reszta kupuje ratingi albo jadą
    na win trading, po co? Fun? Nie. Większość robi to tylko dlatego, że to jedyny sposób
    zdobycia pvp gearu. A po co im ten pvp gear? Po nic -bo world pvp nie ma. Po to chyba
    tylko, żeby sie lansować w nim w Orgrimarze albo Shattrath.

    Od kilku lat doszedł JEDEN battleground. Nie zrobiono nic,żeby usunąć z nich bugi i exploity.
    Za wyjątkiem tego, że teraz jak wpadasz w niewidzialną dziurę i spadasz poniżej powierzchni
    to giniesz, a nie - jak to było latami - jesteś stucked. To nie jest twoim zdaniem lenistwo?
    Nie minimalizm? A to, że po ponad roku od wyjścia TBC mamy ''nowy'' kontent, z lokacjami
    zbudowanymi z elementów wykorzystanych wcześniej? Walki z bossami bez żadnego pomysłu
    albo będące kalką poprzednich? Sunwell? Just lol. S4 wyglądający na wszystkich tak samo
    to co? - kreatywność i pracowitość? Zul Aman - nieudana próba skopiowania Zul Gurub,
    nie dorastająca do pięt pierwowzorowi. Co blizzard dał graczom przez ponad rok, oprócz
    kilku nowych form grindowania golda?

    Wadliwie działające skille nie naprawione od początku gry. Blink cofający magów w tył
    na najmniejszej nierówności, na temat vanisha wymyślono juz chyba setki dowcipów.

    Może nie wiesz co to arogancja? Przeczytaj wypowiedzi Kalgana uzasadniające jego decyzje
    dot. class balance. Posłuchaj lead designera gry non stop obrażającego graczy pvp. Poczytaj,
    jak -przed ostatnią zmianą evocation - Blizzard CM radził postującym magom, żeby sobie
    w pvp itemy SPIRIT GEMY wkładali jak chcą, żeby im evo więcej many zwracało.

    A to wszystko tylko wierzchołek góry lodowej. Problem polega prawdopodobnie na tym, że
    ludzie, którzy zbudowali podwaliny pod sukces wow juz tam nie pracują, a ci, którzy przyszli
    na ich miejsce jada siłą rozpędu na sankach, które nie oni popchnęli.

    Na twoje pytanie odpowiadam: Nie gram już. I sądząc po zapowiedziach po WOTK nic się
    w wowie nie zmieni - oprócz dalszego zmiękczenia contentu i paru bajerach, które znudzą
    sie po miesiącu.



    Cóż, przy takim ogromie gry, ciężko jest naprawdę każdego buga złapać i naprawić... tym bardziej, że wtedy nowe patche musiały by być wydawane chyba codziennie... a to dopiero by wqrzało. Jakbyś czytał patch note, to byś wiedział ile bugów jest naprawiane... I jakbyś nie wiedział, to nie cały team pracuje nad WoW''em. Garstka robi patche itp. część robi WotLK, część robi Starcrafta 2, a reszta coś tam jeszcze... Jedyne z czym się zgodzę to S4... trochę mnie to zdziwiło. Reszta jest moim zdaniem niezbyt uzasadniona.

    No i chyba raczej nie spodziewasz się, że WoW będzie grą 100% pozbawioną bugów... bo to niemożliwe.

    Co do skilli... hm walcze na arenach, chodzę na bg... a i czasem spotkam jakiegoś wroga w chwilach "outdoor" i albo mam pecha, albo po prostu, żeby mi na złość zrobić, blink zawsze magom działał perfekcyjnie... że skubaniec się próbował wywinąć... a cholerny vanish też działał zawsze... działał i do tego, zawsze kiedy spotykałem rogue, działał zawsze bez zarzutów ! Czy to tylko mnie się zdarzyło? W takim układzie, to nie fair, czemu zawsze w moim pobliżu wszystko działa jak należy?!?!?


  15. Nooo m8, szacun! wyraziłeś dokładnie to, co ja chciałem powiedzieć... zgadzam się z Tobą w 101% I cieszę się, że blizzard zmienia grę tak, aby jak najwięcej osób mogło zobaczyć arthasa, nie tylko na filmikach... tylko osobiście.

    A jęki, że niby coś to zmienia na gorsze, należy zignorować- jak widać są to pojedyncze przypadki... a takie wystąpią ZAWSZE. ;)


  16. Dnia 13.05.2008 o 00:00, naczelnyk napisał:

    "mam kilku znajomych na friend list którzy wogóle nie grają pve tylko areny, premade
    i outdoor-pvp."

    -----------
    Outdoor pvp w wowie nie istnieje, został zarżnięty latającymi mountami i hordami guardsów
    spawnującymi się prosto na głowie, których nawet nie można uderzyć.

    Areny? Co, pokupowali już sobie ratingi? Czy może rollneli druidów? WoW Arena to najbardziej
    lamerska, exploitowana, żałosna i niezbalansowana imitacja pvp jaką można wymyślić.

    To wstyd, że z takimi dochodami firma taka jak Blizzard traktuje graczy jak szmaty. Arogancja
    i lenistwo developerów i cmów, minimalizm i wciskanie graczom kitu w nadziei, że uzależnienie
    od - kiedyś świetnej - gry przezwycięży zdrowy rozsądek.

    Albo będzie ciekawe i zbalansowane pvp, wreszcie jakaś wojna w tym warcrafcie, bossowie
    nie zerżnięci z poprzednich bossów i gear, który nie jest reteksturowaną kopią tego co
    już było, albo ..NIE DZIĘKUJĘ


    Masakrycznie skrytykowałeś Blizza, tylko nie bardzo wiem, o co ci chodzi... pvp jest non stop balansowane, i uwierz mi: CIĘŻKO jest zbalansować TYLE możliwości. Wystarczy dodanie/odjęcie 1 sec. cooldowna na coś i jakaś klasa może już być słabsza niż reszta... a z innymi w ogóle może sobie nie poradzić. (przykład wzięty z powietrza)

    Nie rozumiem przed ostatniego akapitu. Jakie lenistwo? Niby traktuje nas jak szmaty? WTF ? Skoro to taki kit, to dlaczego ponad 10 mln. ludzi w to gra i grać będzie ?

    Minimalizm... to mnie rozwaliło totalnie... jeżeli WoW jest grą zminimalizowaną... czy ma coś zminimalizowanego... to ja już nie wiem, czy istnieje gra niezminimalizowana. To totalna bzdura z twojej strony.

    A skoro WoW tak ci się obrzydził, skoro Blizz niby tak cię wyzyskuje, oszukuje, olewa- to dlaczego wciąż grasz? idź zagraj sobie w tibie... podejrzewam, że jednak wolałbyś "Arogancje i lenistwo" blizza niż tamto... coś.


  17. Dnia 12.05.2008 o 17:20, kozioł1990 napisał:

    Nawet niechodzi o statsy chodzi o to ze kazdy chce sie pozbyc najgorszego rodzaju itemów
    jaki jest zielony a ze u ciebei zostały jakies jest to postrzegane jako lenistwo albo
    noskill tyle jak w zyciu :)


    No przecież nie powiesz mi chyba, że rola dps''a wymaga jakiegoś szczególnego skilla... wystarczy mieć jakiegoś omena albo coś innego w tym stylu, żeby nie przebić tankowi aggro i cóż więcej? no ofkoz nie wspominam o obcykaniu taktyk na poszczególnych bossów... bo to tak oczywiste, że nawet nie warte wzmianki... chodzi o sam fakt, że 1 czy 2 zielone ity = jesteś dnem i spadaj stąd... idź sobie pofarmić moby ;/


  18. Dnia 11.05.2008 o 13:13, kozioł1990 napisał:

    Ponet to ja nie wiem gdzie ty grałeś.. jestem w Polskiej gildii która takiego czegoś
    nie uznaje, no chyba że jesteś w gildii z naciskiem na uber progress.
    Co do death knight moim zdaniem spieprzyli to, teraz będą ganiać gnomy DK z różowymi
    włosami(sic!) a wcześniej miały być tylko Ludzie i Nieumarli a teraz są wszyscy.
    Teraz wystarczy zrobić level 55, stworzyć postać DK, zrobić na nim quest-chain i wyjść
    ze starting zone phi.
    40 raid-man wyszło z użytku a to były czasy :( Arthas 10 raid-man? śmiechu warte.
    Wszystko przez tych pieprzonych casuali, psują każdą gre!


    Hehe nie, tam gdzie gram to mało która gildia w ogóle się zorganizuje na karazhan :), tzn. mają dobre chęci ale jak co do czego dochodzi, to okazuje się, że albo za mało ppl online, albo są "saved" ;) i nici z raidu... a jak powszechnie wiadomo, znaleźć brakujące ogniwa w postaci dobrych tanków i healerów to jest raczej niełatwe zadanie. Niestety!

    Dnia 11.05.2008 o 13:13, kozioł1990 napisał:

    Ponet sry ale jestes noobem (nuub to obrazliwe jest jak cos ^^) pojsc do kara z zielonymi
    itemami to tak jak chciec na 58 lvlu tam isc :P nuubek wbil 70 lvl nic nie zrobil preQ
    do karazahan zniesiono i on odrazu po wykupieniu skilli na 70lvl chce isc i zrobic cale
    kara....

    Najpierw wbijasz 70lvl pozniej chodzisz na normal instancje wbijasz reverd tam gdzie
    masz reverd i juz niebieskie itemki z normal instancji idziesz na heroiki a jak juz
    mozesz chodzic na heroiki to i na kara dasz rade ( w kara jest po 2-3 itemy dal kazdej
    klasy ktorych niewymienisz na lepsze w heroikach)

    A jesli ci to jest za dlugo zaczynasz grac 6mc po dodatku wtedy wprowadzaja patche dla
    nuubow w ktorych znosza key do kara reverd na heroiki daja gladiatora za honor i kazdy
    ma 300 resilence oslabijaja niektorych bossow jednym słowem DUUPA...

    Jak niemasz czasu na gre to niegraj

    Nawet po takich zmianach tacy jak ty co malo graja ale i tak nieodwiedzaja serwisow wow
    zdobeda cos ale ci co beda grac tyle co wczesniej po prostu szybko zdobeda co najlepsze
    a i tak zownuja cie skillem

    Tak Causale rozwalaja gre....


    Ech, człowieku, miałem wiele fioletów, kilka niebieskich i 2 zielone, i to jest od razu sprzęt nie nadający się na karazhan... a wymieniać na niebieskie nie będę tylko dlatego, że jakieś oszołomy o to płaczą... jak mój obecny zielony jest lepszy od niebieskiego to nie będę wymieniał, to takie trudne do ogarnięcia ? Iść z samymi zielonymi do karazhanu, to faktycznie głupota... ale nie mów mi, że posiadanie tylko 2 zielonych itków od razu oznacza dno + metr mułu... A poza tym, wypraszam sobie wszelkie "nooby" skierowane w moją stronę, tak się składa, że zanim zniesiono attun do karazhanu, zdążyłem go zrobić. I posiadam owy key. Więc takie texty w moją stronę... są nie na miejscu. A co do gildii... to napisałem już na ten temat, albo nie są wstanie się zorganizować, albo coś innego nie wypali...

    A sama gra ma być dla normalnych graczy, a nie takich no-life''ów jak ty... wnioskując z twojej wypowiedzi, jesteś nim. I nie zaprzeczaj, nie wywijaj się, to bez sensu będzie. Nie po to płacę ciężko zarobionymi pieniędzmi, żeby ktoś mnie nazwał noobem, tylko dlatego, że MIAŁEM (już wymieniłem) 2 zielone ity...

    Więc dałem sobie spokój z warlockiem, zrobiłem warriora, wbiłem na 70, zrobiłem go na tanka... i nagle jakimś dziwnym cudem, ze sprzętem gorszym (pod względem podpakowania, aczkolwiek niebieskim, no i fioletowymi googlami z enga), zrobiłem go w prot... i nagle jakoś chętnie jestem brany wszędzie... co prawda teraz z kolei słyszę jęki, że muszę mieć 490 def''a ale to łatwo da się zrobić. Aczkolwiek i tak mnie to cholernie irytuje...

    Pozdrawiam NORMALNYCH graczy, co grają dla PRZYJEMNOŚCI, a nie dla coraz lepszych itów... o które coniektórzy tak się dobijają... a chyba robią to tylko dlatego, żeby chwalić się swoim kolegom. ;/


  19. Akurat ten 10ppl rajd na Arthasa, to nie taki do końca głupi pomysł... TEORETYCZNIE można uznać, że jak 10 ludzi go ubije to znaczy, że niby słaby jest czy coś... ale z drugiej strony jest to dobre dla tych, co nie mają tyle czasu na granie, a chcieliby zobaczyć, powalczyć z nim. Bo to, co się dzieje na serverach jest po prostu obłędem, ja się nawet nie dziwię, że ludzie wolą na privach grać, skoro na serverach oficjalnych ludzie mają takiego bzika na punkcie itemów, że do takiego karazhan''u jak będzie się chciało na rajd załapać z chociażby JEDNYM zielonym itemem, to zostanie się obśmianym, i wykopanym szybciej niż się jęknie. A co dopiero takie Serpentshrine Cavern, czy The Eye... już o Black Temple nie wspominając... Na privach można się z ludźmi jakoś dogadać i zobaczyć owe miejsca, powalczyć z Illidanem, a na servach blizza? Graniczy to z cudem... + dużo szczęścia.


  20. Dnia 01.04.2008 o 16:20, hammerfall87 napisał:

    > Szkoda że WoW nie będzie po polsku, szkoda że to tylko Prima Aprilis.

    No to przetłumacz ponad ponad 6 tys questów chciało by ci się plus wiele innych rzeczy


    LOL, może i wydaje się, że jest tego dużo, ale w rzeczywistości idzie to szybko i prosto. Questy mają krótkie opisy, i do tego bardzo łatwe do ogarnięcia, tak, że nawet cienias z angielskiego sobie poradzi. A do tego dochodzi fakt, że osoba/y które by to tłumaczyły, raczej dostałyby za to kasę, więc chyba ten argument jest nie za bardzo na miejscu.

    Ale ogółem, szkoda, że to tylko żart, bo gdyby powstał polski server, od razu bym się przeniósł. ;/


  21. Dnia 16.01.2008 o 15:05, SoieR napisał:

    > Witajcie, otóż mam małe pytanie: gram shamanem, od początku gry pakuję talenty w enhancement.

    > No i oczywiście mogę używać 2h weapons które wbiłem na maxymalny poziom. I tu moje pytanie:

    > czy jeżeli zresetuję talenty, a potem od nowa ułożę sobie drzewko (znowu w enh. tylko
    z drobnymi
    > poprawkami) to czy po resecie stracę cały skill ? tzn. znowu będę musiał wbijać na 350/350

    > ?
    Szaman przecież 2h dostaje normalnie od trenera (wcześniej było z talentów) więc nie ma mowy
    o straceniu skila.
    Gdzie ty grasz żę tej zmiany nie zauważyłeś, hę czyżby "priv" ^^? To już przecież dość dawno
    zostało wprowadzone.


    Nie, nie priv. Pewnie mi nie uwierzysz... ale po prostu NIE ZAUWAŻYŁEM. Po prostu, nie wiem jakim cudem ale jednak...


  22. Witajcie, otóż mam małe pytanie: gram shamanem, od początku gry pakuję talenty w enhancement. No i oczywiście mogę używać 2h weapons które wbiłem na maxymalny poziom. I tu moje pytanie: czy jeżeli zresetuję talenty, a potem od nowa ułożę sobie drzewko (znowu w enh. tylko z drobnymi poprawkami) to czy po resecie stracę cały skill ? tzn. znowu będę musiał wbijać na 350/350 ?