minimysz

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    4366
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez minimysz

  1. I co z tego, że była rozbudowa w VIII/VII wieku p.n.e.? To tylko udowadnia kłamstwa Biblii.
  2. Zamiast cytować to, co napisałam, zacznij trochę myśleć. Jak widzę o archeologii niewiele wiesz. Jeśli nie ma możliwości dokładnego zbadania miasta, bada się śmieci wokół niego. W X wieku p.n.e. nie było żadnej rozbudowy Jerozolimy.
  3. Nie wykręcaj kota ogonem. Czasy, gdy rzekomo Kain i Abel żyli to nie XIII czy IX wiek p.n.e. a początki istnienia ludzkości. Ciekawe bardzo, że przez wiele tysiącleci o kulcie było cicho, aż do IX wieku p.n.e. Jasne. Jerozolima Dawida pewnie gdzieś w pobliskiej dolinie leżała, teraz biegnie nad nią droga i archeolodzy jej nie znaleźli.
  4. Nie, no jasne. Archeolodzy przekopali się przez wszystkie dostępne warstwy i stwierdzili, że przed nadejściem Rzymian Jerozolima rozrastała się tylko w XVII/XVI wieku p.n.e. oraz VIII/VII w. p.n.e., ale pewnie źle szukali i dlatego nie znaleźli Jerozolimy Dawida i Salomona. A może to latająca stolica była? Kpisz sobie? Czytałeś Biblię i nie wiesz, że rzekomo już Kain i Abel składali ofiary JHWH?
  5. Jasne. Wtedy nagle, dzięki Twoim wspaniałym źródłom dowiem się pewnie, że taki np. Dawid miał maszynkę do podróżowania w czasie, skoro zabił hoplitę i zatrudniał helleńskich najemników. Miał też pewnie drugą do robienia kasy, żeby stać go było na wybudowanie wspaniałej stolicy... A wszelkie dowody na to, że ta bogata stolica istniała pewnie źli ateiści ukradli. W takim razie Biblia kłamie.
  6. Jasne. Odkrycia archeologiczne nie potwierdzające prawdziwości Biblii nie istnieją, bo Ty tak twierdzisz? Skoro kultu nie było, a potem zaistniał, to logicznym jest, że został wymyślony. Raczej chyba zgłupieć powinnam, żeby zacząć wierzyć w biblijne legendy.
  7. Prawdziwa historia jest potwierdzona dowodami, a nie "bo ktoś tak w świętej księdze napisał". A "święta" księga po skonfrontowaniu z historią okazuje się jakoś dziwnie mało świętą. Jasne. Biblijny bóg się objawiał, jak to w Biblii opisano, tylko wredni ludzie nie zwracali na niego wcale uwagi. Dokształć się, człowieku.
  8. Nie muszę pamiętać całości Biblii. Czego nie pamiętam, mogę przecież znaleźć. Natomiast w przeciwieństwie do Ciebie nie ograniczam się do samej Biblii, ale staram się też poznać prawdziwą historię opisywanych w niej ziem. Dowód już podałam. Gratuluję pomysłu: Żydzi w XIII wieku p.n.e.
  9. Cóż. Ignorancja sprzymierzeńcem wiary. Po raz kolejny udowadniasz, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem, o brakach w edukacji nie wspomnę. Tak w ogóle to kogo określasz mianem "Żyd"?
  10. Napisałam, żebyś przeczytał Biblię. I doedukuj się historycznie trochę, choć podejrzewam, że to i tak nie pomoże. Jeśli ktoś nie widzi tak prostej prawdy jak ta, że kult został wymyślony, bo nie było o nim żadnych wzmianek, gdy ziemie późniejszych Judy i Izraela należały jeszcze np. do Egiptu, którego mieszkańcy znali pismo, to tak samo odrzuci każdy argument. Nawet najbardziej podbudowany dowodami. A propos Biblii mała ciekawostka: ród Dawida kończy się na Zorobabelu (VI wiek p.n.e.), który nie pozostawił potomstwa i jakoś dziwnie po cichu zniknął ze sceny politycznej.
  11. Przeczytaj sobie Biblię. To najlepszy dowód.
  12. Hoplita w X wieku p.n.e. i bogata świątynia u biednych pasterzy? No tak, po uwierzeniu w boga, który pojawia się raz na kilkadziesiąt (a nawet kilkaset) lat, kłamie i wymierza kary niewspółmierne do popełnionego czynu można uwierzyć także w takie drobnostki.
  13. Co niby było naprawdę? To co w Biblii zostało przez kogoś zapisane?
  14. Nie, no jasne. Bo fakt, że o "przedwiecznym" bogu nie ma żadnej wzmianki przed IX wiekiem p.n.e. to nie jest żaden dowód. I pewnie dowodem nie jest też np. ten oto cytat z Biblii "Bóg rozmawiał z Mojżeszem i powiedział mu: «Jam jest Jahwe. Ja objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe, nie objawiłem im." (Wj 6,2-3) Czyli: to ja, bóg waszych legendarnych przodków, ale oni znali mnie pod innym imieniem, niż to, które wam podałem - w końcu nie można się było otwarcie przyznać do wymyślenia nowego boga. Nic, co nie zostało przez Ciebie zatwierdzone nie może być dowodem, jak rozumiem.
  15. Niekoniecznie. Przed okupacją rzymską była okupacja grecka. Część Żydów była do tego stopnia zhellenizowana, że używali wyłącznie greckich wersji imion. Jednak rzeczywiście w przypadku bogobojnego Żyda, który chciał powrotu do korzeni, używanie greckiego imienia jest co najmniej dziwne.
  16. We wcześniejszym poście. Nie moja wina, że nie umiesz/nie chcesz zrozumieć. Będzie mała podpowiedź: według Biblii Izraelici byli w niewoli egipskiej (niektórzy historycy twierdzą, że do XIII wieku p.n.e.). Egipcjanie znali pismo od dawna, Mojżesz rzekomo wychowywał się na dworze faraona, ale jakoś wzmianek o Izraelitach i ich bogu nie ma.
  17. Świątyni? Skąd biedni pasterze mieliby środki na budowę świątyni? KrzysztofMarek Właśnie to zrobiłam.
  18. Najstarsza wzmianka o tym bogu pochodzi z IX wieku p.n.e. Istniał już wtedy jego kult, o czym świadczy zdanie ze steli Meszy "I wziąłem stamtąd sprzęty Jahwe, wlokąc je przed Kemosza" (S. Gądecki, Archeologia biblijna, 1994, t. 1, ss. 312, 313.). Wcześniejszych wzmianek brak. W samej Biblii nawet można znaleźć informację, że przed pojawieniem się królów Izraela, kultu JHWH praktycznie nie było.
  19. No tak. Twoja wiara nie jset absurdem, bo jest Twoja, tak? Oczywiście, że byłoby to możliwe. Nawet więcej: to jest faktem. JHWH to wymysł pre-Żydów sprzed około 33 wieków.
  20. Dlaczego zakładasz, że musiało coś być na początku i że był to akurat bóg judeo-chrześcijańsko-islamski? Dlaczego nie któryś ze starszych bogów?
  21. A wiara w to, że wszystko zostało stworzone przez biblijnego, plemiennego boga nie jest absurdem?
  22. minimysz

    Damska Szowinistyczna Loża Szyderczyń [M]

    Na zakwasie? Bo jeśli nie, to nie jest prawdziwy chleb :P Poza tym wstydziłbyś się: jest kryzys, a Ty odbierasz... chleb miejscowej piekarni...
  23. minimysz

    Damska Szowinistyczna Loża Szyderczyń [M]

    Beznadziejny podział macie. A co do dżentelmenów, to trzeba chyba być słabym z historii, żeby brać ich sobie za wzór. Ale cóż, są też tacy, którzy wierzą w rycerskość rycerzy... Liqid Jeżeli Loża się upolityczni, to ja stąd znikam.
  24. minimysz

    Damska Szowinistyczna Loża Szyderczyń [M]

    Phi... Wasza terminologia jest do niczego, bo nie obejmuje kobiet :P A damy są gatunkiem wymarłym (ewentualne wyjątki potwierdzają regułę), bo żadna normalna kobieta nie da się wcisnąć w dziwaczne ramy bycia damą. Poza tym damy, tak samo jak dżentelmeni, nie były nigdy warte naśladowania.
  25. minimysz

    Damska Szowinistyczna Loża Szyderczyń [M]

    Jasne, pewnie... Dokładnie tak samo, jak Was nazwa "damska" odstrasza... KrzysztofMarek Słowa, słowa, słowa... Wodolejstwo nie zamaskuje faktu, że z cierpicie na poważny niedobór kobiet w Loży :P