Szejku

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    321
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Szejku

  • Ranga
    Brygadzista
  1. Jeżeli ktoś by chaiał wrócić do świata azeroth na tych preferencyjnych warunkach może się zgłosić do mnie :D gg: 2162176. szkoda ze blizzard nie może dać takiego cudenka jak boost 80 in instatn dla graczy, którzy regularnie opłacają tą gre hehe
  2. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    na razie jedynym, który próbuje tworzyć teorie spiskowe jesteś TY. A ponadto wiedz, że nie dopuszczalne jest debatowanie o poszczeólnych artykułach w oderwaniu od ich kontekstu, jeżeli wysuwa się tak dalekosiężne argumenty jak odbieranie wolności słowa itp. itd. Jutro zapewne podadzą do publicznej wiadomości, co podpisali bo jak zwykle umowy sporządza się w równobrzmiących odpowiednikach językowych i dopiero od tej chwili zobaczymy, czy nalezy zacząć panikować czy też nie.
  3. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Na razie wszyscy debatują o poszczególnych wyrwanych z kontekstu przepisach ACTA, które zapewne nie są tłumaczone przez profesjonalnych tłumaczy- biegłych tłumaczy. Pamietajmy, że Acta jest międzynarodową umową. Dominującym językiem na arenie międzynarodowej na pewno nie jest polski. Stąd też wymagane jest opublikowanie całej wersji Acta. weźcie pod uwagę, że ten filmik ma również masę bledów, o których pisałem wczesniej.
  4. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    O tym po co i dlaczego to podpisujemy dowiemy się, jak w koncu będzięmy mogli zapoznać się z oryginałem tego aktu. Nie jest tak do końca, że ACTA nic nie wnosi. Acta pozwoli na skuteczną egzekucje prawa własności intelektualnej, czyli takie w dużym uproszczeniu dopisaniu kropeczki nad i.
  5. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Nie rozumiem probelmu. To wlasnie w interesie producenta gry będzie zapewnienia wlasnych "crackow" a nie wyslugiwanie się piratami. jeżeli producent, który nie potrafi zagwarantować prawidlowości funkcjonowania ofeorwanych przez siebie produktów upadnie to zadziałały prawidła konkurencji.
  6. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    No wiesz podniesienie cen produktów spozywczych bez waloryzacji wynagrodzenia za pracę jest niepopularną decyzją, która ktos musiał podjać i ktos będzie z tego rozliczony. Anonimowi i manifestujący dokonuja własnie tego rozliczenia, jeżeli chodzi o ACTA Teraz powinna się zebrać inna grupa, która skrytykuje to, że : a) każdy poseł dostanie ipada b) posłowie dostaną nowy budynek Bo dziwne jest to, że musimy podnosić ceny produktów, podnosić wysokośc podatków tylko żeby nie powiększac tzw. "dziury" budżetowej i nie przekroczyć progu ostroznościowego, ale jednak w budżecie państwa znajdują się miliony na nowe budynki i nowe wyposażenie posłów.
  7. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Po oględnym przyjrzeniu się chodzi tu o to, że jeżeli jesteś osobą, która posiada cechy wymienione w lit. od a-d i wiesz jakie działania podejmuje naruszjacy prawo autorskie i te informacje będą niezbędne, żeby wykazać, że naruszjaący prawo autorskie rzeczywiście dopuścił się tego naruszenia to na wezwanie sądu będziesz zobowiązany do ujawnienia tych informacji. Tak pokrótce i bez wgłębiania się w szczegóły. Ale jak wskazałem wcześniej, jeżeli jeżeli np. byłbyś m.in. małżonkiem, rodzicem, dzieckiem lub dziadkiem naruszającego prawa autorskie to mogłbys w pełni legalnie, nie ponosząc żadnych konsekwencji prawnych odmówić sądowi podania tych informacji (art 80 ust.3)
  8. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Skutek odniosły prawidłowy. Politycy teraz wiedzą, że nie są bezkarni w swoich działaniach. Sam widzisz co się dzieje: 1. SLD pokazuje jak bardzo solidaryzuje się z internautami, jakby była to jakas potencjalna inna grupa, od obywtaeli, którym przyznano prawo głosowania. 2. Kaczyński przeprasza za popełniony błąd Oni zauważyli jakie konsekwencje niosą za sobą podejmowanie niepopularnych decyzji. Tusk poprostu o tym zapomniał. Anonimowi i manifestujący ludzie pokazali mu, że spoleczeństwo może obrocić się przeciwko państwu.
  9. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Czy mówiąc o ustepie 3 art 80 miałes namysli ten, którego nie wymieniłes, czy może punkt 3 ustepu 1 tegoż artykułu? Art 80 ust 3 stanowi, że "Od obowiązku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, może uchylić się ten, kto według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego mógłby jako świadek odmówić zeznań lub odpowiedzi na zadane mu pytanie." Chodzi tu oto, że jeżeli np. byłbyś m.in. małżonkiem, rodzicem, dzieckiem lub dziadkiem naruszającego prawa autorskie to mogłbys w pełni legalnie, nie ponosząc żadnych konsekwencji prawnych odmówić sądowi podania tych informacji
  10. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Właśnie to jest ten problem, który opisałem post wyżej. HEHEH Można powiedzieć, że się o pare minut spoźniłem ;p
  11. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Jaka ustawa, który artykuł... Sądy i organy ścigania od zawsze dysponowały środkami, które mają zapewnić skuteczne egzekwowanie prawa
  12. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Własnie o to chodzi!! Porównujcie, analizujcie i myślcie! Zacznijcie zauważać prawdziwe problemy (btw. o których już wspomniałem pare stron wcześniej), a nie przyjmować do wiadomości powszechnie chwytliwe slogany, o których pełno na kwejku itd. Co do tego twierdzenia, które podniósl BUDO, że "to nie Ty jako user będziesz to interpretował, a ktoś zrobi to za Ciebie". To nie do końca tak jest. Każdy obywatel powinien znac prawo. Rzymska sentencja: Ignoratia iuris nocet (nieznajmość prawa szkodzi) jest nadal stosowana. Cała ta afera z ACTA pokazała jak mało użytkownicy internetu wiedzą o jednym z podstawowych aktów prawnych dla tej kwestii, czyli prawie ochronie własności intelektualnej. Budo do tych filmików z youtuba też nalezy podchodzić bardzo krytycznie, mimo że ich wykonanie jest bardzo profesjonalne. Jednak w wielu z nich pada jeden argument, że przez ACTA nie będziemy w stanie wysyłac naszej ulubionej muzyki naszym znajomym. Człowiek, który pozwala by prawo było interpretowane przez innych w tym momencie myśli: O nie Acta= cenzura- niby jakim prawem będą mi zabraniac dzielić się muzyka z moimi przyjaciołmi Natomiast osoba, która weźmie odpowidnią ustawę w ręke i podejdzie do problemy krytycznie, nagle stwierdzi: O rany, jaki fatalny błąd zrobili w tym filmiku. Od kiedy mam prawo do dysponowania cudzym utworem i swobodne jego rozpowszechnianie. Przecież to zawsze było zabronione. Budo to jest właśnie ta różnica. Pewne mechanizmy działania prawa musi znać każdy. Dzisiaj to nie problem znać prawo. Zawsze możesz w googlach znaleźć to i owo. A poza tym, czy ktokolwiek z was zauważył, że w tych wszystkich filmikach są używane przeważnie takie zwroty jak: 1. ACTA zabroni wysyłać.... 2. Acta zabroni rozpowszechniać.... 3. Acta zabroni dzielić się.... Budo czy już widzisz o co tu chodzi? W żadnym z tych filmików nie jest powiedziane, że: 1. ACTA zabroni Ci ściągnąć.... Oczywiście kwalifikacja prawna ściągania plików jest prosta. Generalnie jest to zakazane, ale mamy mały wyjątek- kontrowersyjny wyjątek- tzw. dozwolony uzytek osobisty. Poczytaj o tym. Jeżeli chodzi o ściąganie to też na gruncie tego dozowlonego użytku należy odróżnić ściąganie, które jest połączone z rozpowszechnianiem z gory nieokreslonej liczbie osób tego pliku np. torenty i to jest bezwględnie zabronione i uważane za naruszenie prawa, od ściągania plików z takich źródeł jak filesonic itd., gdyż to lapie sie pod pojęcie dozowolonego użytku. Nawet w jednym z tych filmików internet został porównany do taśmy ciągnącej, ale czy udało ci się wychwycić w którym kierunku poruszał się nasz plik, kiedy został wykryty przez organ ścigania? Oczywistym jest też to, że od takiego Kowalskiego nie należy wymagac znajomości prawa w całości z uwzględnieniem wszytkich wyjątków itd. bo nie od tego jest Kowalski od tego są prawnicy praktycy np. adwokat, radca prawny i prawnicy teoretycy- doktorzy i profesorowie. Jednak jedno jest pewne takiemu Kowalskiemu, gdy poruszany jest problemem ACTA powinno zapalic się w głowie czerwone światełko, kiedy używa się argumentów typu: cenzura internetu, bo nie bede mogł wysylac plików audio i mp3 i im podobnych, ponieważ nawet intuicyjnie powienien wykryc, że cos jest tu jednak nie tak. Poza tym na kwejku był dziś taki obrazek, niestety już go nie znalazłem, który przedstawiał jakiś artykuł ACTA z pewnymi podkreśleniami. Oczywiście poczynione podkreslenia byly bardzo błedne i wykorzystujące niewiedze osób, którym nie chaiało się czytać treści niepodkreślonych. Mniejwięcej wyglądało to tak: Sąd bez wysłuchania drugiej strony zażąda od niej X, , a w przypadku nie wykonania tego żądania sąd bez wysluchania drugiej strony nałoży na nią to i owo Osoba wnikliwa nie podda się tym sugerującym podkreśleniom, ale przyjrzy się uważanie całemu PRZEPISOWI. Budo teraz dokonamy takiej prostej wykładni językowej tego przepisu. Autor tych podkreśleń widział ten artykuł tak: Sąd zawsze bez wysłuchania drugiej strony będzie nakazywał jej wykonania okreslonych czynności, a gdy ich nie wykonana wymierzy odpowiendią kare. I się zaczyna wysuwanie idiotycznych argumentów typu cenzura, brak wolności słowa itd itp A jak my powinnismy widzieć ten przepis: Sąd, w przypadku wystapienia stosownych okolicznośc nakaże bez wysłuchania drugiej strony dokonac jej określone czynności, a gdy jej nie wykona to na wniosek drugiej strony nałoży stosowna karę. Czy tu wystepuje jakaś różnica? Dla mnie diametralna.
  13. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Nie chce Cię urazić, ale podejrzewam, że ten twój doktorat był robiony w jakimś ośrodku za miejscowym albo nawet jeszcze gorzej. Doktor prawa nigdy nie podważałby aksjologii na którym oparty jest system prawa. Dlaczego? Bo to on doskonale potrafi go wykorzystać. Otrzeźwienie? Niby jakie? Naprawde ten doktorat to chyba z jakiejś drugiej ręki był. Wybacz za te słowa, ale nie jestem w stanie w to uwierzyć, że jesteś doktorem nauk prawnych i praktykiem zarazem. Gdyby bylo tak naprawdę to byś doskonale wiedział, że to "otrzeźwienie" będzie wynikać z istoty procedury i pracy organów państwa, gdzie nie zawsze bycie "na prawie" oznacza wygrany proces. Wybacz, ale nie jestem w stanie kupic tej historyjki o doktoracie i aplikacji, chyba, że chodzi o prawie zrobiony doktorat i prawie ukończoną aplikacje. Przepraszam jeszcze raz za te slowa, ale w moich oczach na prawdę się zbłaźniłes. Jeszcze jako magister prawa twoje podejście bylo w mniejszym lub większym stopniu uzasadnione, bo studenci są róźni. Ale od doktora prawa wymaga się znacznie więcej.
  14. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Nie każde prawo stanowione musi być obwarowane sankcją, aby zapewnić skuteczność realizowania wynikających z niego norm. Powiązanie prawa stanowionego z prawem zwyczajowym i przyjmowanymi ocenami i normami pozaprawnymi jest większe niż Ci się wydaje. Mimo wszytko lepiej jest zyć w państwie gdzie "stado lemingów" bezmyslnie naciska na określony guzik, gdzie przynjamniej reguły gry są jasne i mniej lub bardziej precyzyjniej określone.Aniżeli w państwie bezprawia, gdzie tych lemingów bysmy nie mieli. Wybacz, ale z dwojga złego wolę, aby obowiązywały określone reguły, nawet przeze mnie nieakceptowane, ponieważ taki stan i tak będzie lepszy niż poddawanie się określonym arbitralnym decyzjom albo co gorsze czyjemuś kaprysowi. Dla mnie nie istotne, że marchewka ma być zaliczana do owoców, a banan ma byc prosty jak ogórek. Najważniejsze jest ze UE daje nam więcej niż na to zasługujemy. Nie wierzysz? Spytaj rolników. Nie wierzysz? Zapytaj osób, które wygrały sprawy przeciwko Polsce przed ETS. Te stado lemingów tez jest potrzebne, a poza tym pamietaj, że jeden z nich dostał się do Sejmu i Senatu dzięki twojemu głosowi.
  15. Szejku

    ACTA zniszczy istotę internetu?

    Wybacz Marku, ale twoje odpowiedzi w żaden sposób nie odnoszą się do meritum sprawy. Tu ważą się bardzo istne kwestie i takie sarkastyczne komentarze nic nie rozwiążą.