Luteczek

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Luteczek

  • Ranga
    Obywatel
  1. Z tego, co widze w felietonie zabraklo oceny sklepu gram.pl Posty o jakosci tegoz sa bezlitosne...
  2. Tak, ake z tego co widze to CYTUJE tutaj recenzenta "Clicka!", wiec nie wiem, skad to demonizowanie... Nie zauwazylem tez przesadnej krytyki, wrecz przeciwnie - calosc sprawia wrazenia, ze autor jest na TAK: Potencjalny klient oczekuje jednak czegoś innego. ONI wiedzieli, czego chcemy, ONI wiedzą do dziś. hegemonia fenomenalnych Wrót Baldura, których spolszczenie do dziś to dla mnie podręcznikowy przykład doskonale wykonanej roboty (chyba już później nie towarzyszyły spolszczonym grom tak wielkie emocje). Moloch na czele z Fronczewskim, Kobuszewskim, Kownacką, Opanią, Piechocińskim i Zamachowskim. Jak na tamte lata niewątpliwa superprodukcja, co miało przełożenie na rekordy sprzedaży. Oddać też należy cześć imperium Iwińskiego, które uczy się na błędach i ogranicza się w większości wypadków do "wersji kinowej", czyli lokalizacji tekstu bez gwałtu na oryginalnych odgłosach natury. To raz, a dwa - w trawie piszczy, że JEŻELI już musi być polskawa mutacja, to tylko od Iwińskiego. Coś, co przede wszystkim skłoniło mnie do napisania niniejszego artykułu, wydarzyło się w roku bieżącym. Strona www.gram.pl to najnowszy, dość ciekawy pomysł ekipy Marcina Iwińskiego ITD. Zreszta sciagnijcie autora, niech sie sam broni. Sam artykul mi sie podoba.
  3. http://twojepc.pl/news11047.html Slowa pochwaly, ale i troche nagan.