RaiChu

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    49
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez RaiChu


  1. Mam problem z G3 a pomoc techniczna od miesiąca ponad nic na to nie odpisała. Problem jest taki, że po zainstalowaniu G3 zmienia mi niektóre litery na cyfry tzn. zamiast napisać "raichu" napisałbym "2a6ch5u" lub coś podobnego, próbowałem w panelu sterowania język na angielski i polski zmieniać ale nic to nie dało, pomogło przywrócenie syst. do stanu z przed instalacji, no ale teraz pytanie co zrobić, żeby przy instalowaniu od nowa znowu mi nie rzuciło się na klawiature?


  2. Co do Topolowego to wystarczy znać kilku z nich (nietrudne jak się przez pół życia mieszkało naprzeciw ich osiedla) lub mieć brata którego każdy zna, ja tak mam i w NT mnie jeszcze nikt niezaczepiał ani niepróbował napaść...co innego Zakopane tam tylu turystów, że nawet znajomości na niewiele się zdają


  3. Dnia 29.04.2007 o 21:37, Dzamian napisał:

    Ja nigdy takiej sytuacji chyba nie miałem.Ja jestem bardzo podejrzliwy a mimo to nic się nie
    dzieje.Nawet gdy kiedyś poszłem po gazetę późno dość to nic się nie działo a ludzi było dużo
    i policja patrolowała.Nowy Targ jest jednak bezpieczny :PPP

    o mój krajan ;D w NT jedynie trzeba uważać na Cyanów z Topolowego i przyjezdnych
    pozatym po zmroku Nowy Targ jest najbardziej pustym miastem jakie kiedykolwiek widziałem (chodziłem niedawno od 21 do 24 z koleżankam [od klubu do klubu]i i widzieliśmy jedynie 5 osób)


  4. Mnie zwykle "uliczne przygody" omijają (bo wszyscy znają mojego brata a "swoich" przecież niebędą napadać) choć 1 przygoda mi się zdarzyła. Jade sobie autobusem patrze w okno i 2 typów (1 wysoki o wyglądzie cwaniaczka z nożem w ręku sobie pomarańcze obierał, a drugi niski ale przypakowany obaj tacy pseudo-dresi czy coś) nagle do mnie podchodzi i zagaduje:
    - wyskakuj z komórki
    - niemam (ściemniłem, bo nieprzywykłem się tak łatwo oddawać tego co moje)
    - no dalej wiemy że masz, wyskakuj z komórki i ciszej i tak nikt ci niepomoże (wysoki wskazuje na nóż)
    - przecież mówie, że niemam (wiedziałem, że niemożliwym było, żeby wiedzieli, że ją mam, choć stracha miałem porządnego i jakby jeszcze raz powiedzieli to pewnie bym oddał kom. ale nie oni mi tu wysakują z)
    - hahahaha jaja sobie robim młody, przestraszyłeś się?
    i wyszli z autobusu ulga, że to "zwykły żart dresików" była wprost nieziemska tym bardziej, że w autobusie wstawić się za mną mogłaby z 1 osoba a ja do "uczciwej" walki niejestem stworzony


  5. Dnia 15.03.2007 o 20:41, Stwór napisał:

    > pomysł na poprawe świata:
    > -więźniów (tylko tych z lekkimi wyrokami) zagnać do sprzątania ulic a w zimie do odśnieżania

    > (przynajmniej będą mniejszym obciążeniem i będzie z nich jakiś pożytek dla reszty społeczeństwa)


    Tak chyba że będą skuci łańcuchami bo inaczej to będą broić i pouciekają!:)

    jak pisałem chodzi mi tylko o tych z lekkimi wyrokami (np. za niepłacenie alimentów) którym nieopłaca się uciekać bo i tak za niedługo wyjdą (a za taką prace możnaby im jeszcze skracać wyroki) a do nadzoru wystarczy kilku strażników z kałachami na wszelki wypadek gdyby trafił się jakiś który "musi" być na wolności już


  6. pomysł na poprawe świata:
    -więźniów (tylko tych z lekkimi wyrokami) zagnać do sprzątania ulic a w zimie do odśnieżania (przynajmniej będą mniejszym obciążeniem i będzie z nich jakiś pożytek dla reszty społeczeństwa)
    -za kradzież, robienie wirusów i hakerstwo karać publicznym ucięciem ręki
    -przywrócić kare śmierci w przypadku morderców i jedynie gdy są niezbite dowody (żeby potem niebyło, że niewinnego zabili)