DonOskar

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    462
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez DonOskar

  1. [m] To co napisałeś jest moim zdaniem tak bzdurne, że nie zamierzam tego szerzej komentować. [m-Abi]
  2. Stało się, nikt nie wierzył, a się stało. Apokalipsa!
  3. W takim razie Rockstar tylko może się cieszyć, że ma takich klientów. Wypuszcza co wypuszcza na PC, a ludzie i tak podskakują z radości i biegną do sklepów.
  4. > Kolejny PC''towy ex leci na konsole, niektóre gry naprawdę powinny być tam gdzie pierwotnie > powstały. Tak jak GTA5 co?
  5. > Zapewne, Rockstar współpracuje z Nvidią przy wersji PC i będzie chciał dodać do tej wersji > różne bajery od "zielonych" których nie będzie na konsolach, mam jednak nadzieję, że > nie kosztem optymalizacji i użytkowników kart AMD. Kto w czwórkę grał, ten wie jak będzie.
  6. DonOskar

    Słaba sprzedaż Xboksa One w Japonii

    Nie miał być to sarkazm. Chodziło mi o to, że napisałem, że źle to świadczy o microsofcie, a nie gram. O gram dobrze, skoro sobie tak relacje poukładali z MS, że im płacą za działania reklamowe przynoszące odwrotne efekty do zamierzonych. Przykro mi, że nie zrozumiałeś.
  7. Co ty, oni przez te dwa miesiące pewnie BĘDĄ ROBIĆ gta na PC. Nie zdziwiłoby mnie gdyby dopiero po premierze na konsole nowej generacji zaczęli robić port na PC, bo przecież taki brak optymalizacji jak przy GTA 4 nie bierze się znikąd.
  8. DonOskar

    Słaba sprzedaż Xboksa One w Japonii

    Przeczytaj moją wypowiedź jeszcze raz.
  9. DonOskar

    Słaba sprzedaż Xboksa One w Japonii

    To tym gorzej, skoro "zgryźliwe podejście" prezentowane jest wbrew własnej sympatii, w dodatku w tygodniu z Xboxem. Oj, kiepskich ma MS speców od reklamy, skoro za takie akcje promocyjne płacą... Logika rodem z Killzona za 279,99 zł w waszym sklepie (cały czas jest!).
  10. Spoko, ale nie wierzę, że recenzują na komputerze słabszym od statystycznego kowalskiego. Twierdzenie, że człowiek który zarabia na chleb za pomocą komputera będzie miał słabszy od średniej to nonsens. Nie traktujcie pracowników gram.pl jak idiotów-biedaków. Mnie również.
  11. Zwróć tylko uwagę na jedną fundamentalna różnicę, na PC nie ma na ogół w grach powszechnego motion blura co w praktyce znaczy, że poniżej 60 jest kaszana. Sam tak porównywałem Skyrima, na fps lock 30 fps na piecu ta gra jest nie do grania, to pokaz slajdów. Za to 30 na konsoli z zaimplementowanym powszechnym motion blurem jak to na konsoli, jest spoko. Swoją drogą kiedyś modderzy pracowali żeby to naprawić: http://www.youtube.com/watch?v=TZanSKbicYw ale chyba odpuścili, jak ktoś by znalazł działającego moda to niech da znać. Bo w obecnej sytuacji jeśli choć czasem twój komp nie wyrabia i traci klatki poniżej 60, to przez vsync wyświetlane jest 30 i masz dyskoteke 60->30->60 czyli tragedia bo oczy właśnie wahania widzą, a nie liczbę. A tak to już wolę grać na xboxie.
  12. > Jak to pięknie brzmi z ust konsolowców, że PC-owcy dają się dymać twórcą... > Cena na PC - 130zł > Cena na konsolach - ~248. > Ceny z sklepu gram.pl... ach ten żal konsolowców.. którzy próbują gdzie się da nagiąć > fakty na swoją stronę, byle tylko podrasować swoje bezwartościowe konsole. Nie wspominająć > że 4x w roku na steam są gigantyczne obniżki gier i nawet topowe tytuły się na nie łapią. > Cena na steam dostaje obniżke, to i odrazu Polskie ceny w sklepach spadają (klucze w > końcu maja z steam zakupione, jeżeli gra jest tylko tam). Gram to (niestety) konsolowy folklor. Mają Killzona na ps4 po 279 zł (allegro ~ 60zł) i sprzedają AC4 day one za 249 zł a tą samą grę w goty za 189 zł. Ekonomia sprzedaży gier konsolowych w gram.pl to nie ekonomia, to stan umysłu. Także zły przykład wybrałeś.
  13. To gratuluję, bardzo się cieszę twoim szczęściem. "Przeważnie 60 fps" w DA2 w 2014 roku to nie lada osiągnięcie. Sam mógłbym sobie kupić jeszcze dziś trzy titany w sli, i tak jak ty w DA2 grać we wszystkie gry, ale jakimś dziwnym trafem nie uważam tego za najlepszą inwestycję. Mi tego nie pisz, napisz list otwarty do redakcji. Są też różnego rodzaju powiedzenia i porzekadła ludowe, tylko nie bardzo wiem czemu miałbym je tutaj wklejać. Przepraszam, ale sam to pisałeś, czy google tłumacz?
  14. Bo właśnie teraz w to gram będąc kilka tysięcy kilometrów od mojej PS4. Btw też gram na DX 9 na laptopie z i7 i 660M. Prawie, wynika, że nie opłaca się pierdzielić z DX 10 i 11 jak się ma komputer klasy recenzenta jednego z najlepszych portali o grach w tym kraju. I nie winie tutaj portalu, komputery są drogie a gram.pl jeszcze trochę brakuje do IGN, niczemu się nie dziwię. Chodzi mi tylko o to, że bez sensu jest jarać się tym że na PC część gier można odpalić z ładniejszą grafiką, jeśli statystyczny człowiek i tak tego nie zobaczy, oraz o to, że mit jakoby na 2 letnim kompie chodziło wszystko w ultra nadal pozostaje mitem.
  15. To, że downgradując grafikę możemy uzyskać 55 fps (czyli defakto 30 biorąc pod uwagę nie adaptive vsync) jest oczywiste. Chodzi mi tutaj o fakt, że każdy, jak to zabawnie ktoś napisał wcześniej, komunijny cieszy się że będzie miał ładniejszą grafikę niż na PS4, a nie bierze pod uwagi, że owszem będzie miał ładniej ale w 22-25 fpsach. Więc twierdzisz, że recenzenci pracują na pecetach słabszych od pecetów statystycznego Kowalskiego? Rozumowanie pierwsza klasa!
  16. Fragment recenzji Dragon Age 2 z portalu Gram.pl: "Kolejna sprawa, to optymalizacja Dragon Age II pod biblioteki inne, niż DirectX 9. Nie wiem, jakiego komputera wymaga gra w trybie DX11 i jakie efekty dzięki temu uzyskamy, mogę jednak z czystym sumieniem powiedzieć, że DX10 nie jest warty takiego spadku wydajności. W DX9 mój GeForce GTX 260 wyciągał spokojnie średnio 55-80 klatek na sekundę w 1920x1200 z AA x4, podczas gdy włączenie obsługi DX10 (wybór opcji DX11 dla kart nie wspierających go sprzętowo) spowodowało spadki do średniej około 22-25 fps, przy dodatkowym gubieniu klatek co kilka sekund. Koszmar." No wybaczcie, ale jak RECENZENCI grają w 22-25 klatkach, to jak ma grać zwykły Kowalski?
  17. Jak pokazują grę na PC to zawsze na takim kompie, jakiego nie ma nikt w twoim mieście. Tak, żeby można być praktycznie pewnym, że w takiej jakości się w nią nie pogra.
  18. > My chociaz nie dajemy sie robic w konia, zeby za gre placic 250 pln :) Z komunii nie zostało to nie kupujecie. PS - Jak kupisz grę na konsole na allegro i potem odsprzedasz to wyjdzie taniej niż na steamowej wyprzedaży. Spytaj taty, serio.
  19. Panie Harpenie - fundamentalne pytanie - recenzowaliście z czy bez day-one-patch''a? "Arriving just a few days ahead of the European launch, both platforms are prepped for a day one patch to resolve separate issues. On the PS4 side (and to a lesser extent Xbox One), a bug that once caused frame-rate dips to animation and effects rendering is now entirely fixed (as of patch C.2.0.9.26396, seen on its splash screen). The net result? We no longer see drops to the low 40fps range on PS4, and instead, we''re thrilled to see a perfect 60fps during all our test sections." - eurogamer face off Bo rozumiem że te 40 klatek to był pokaz slajdów wspominany w recenzji?
  20. Panie Harpenie - fundamentalne pytanie - Czy recenzowaliście grę z czy bez day-one-patch''a?
  21. DonOskar

    Phil Spencer nie miał racji

    Moim zdaniem Spencer mówił z sensem. Dlaczego? Ponieważ jeśli chodzi o tytuły multiplatformowe to konsole wiodą pod względem zysków zdecydowany prym nad pc. Po prostu na nich zarabia się zdecydowanie więcej niż na pecetach. Dlaczego? To oczywiste samo przez się - jeśliby było inaczej to na takich imprezach jak e3 mówiłoby się głownie o pc a nie konsolach, a Spencer nie odważyłby się wygłosić swojej tezy, możemy go nie lubić i się z nim nie zgadzać, ale przecież on nie jest idiotą, jeśli ktoś myśli że jedna z największych firm na świecie powierzyłaby swoje miliony idiocie, to chyba sam nim jest. Jeśli zatem faktycznie na E3 takie firmy jak MS nie chcą skupiać się na pecetach (i jak napisałem, nie dla tego że są sterowane przez brzydkich ludzi którzy pewnego dnia wstali rano i poprzysięgli sobie zniszczenie rynku pc, tylko dla tego że wynika to z czystej analizy opłacalności) to należy znaleźć inne miejsce na którym pecety można by promować. Spencer postuluje zatem żeby były to imprezy esportowe czy tym podobne. I ma to sens, bo jeśliby gdzieś dopatrywać się znaczącego renesansu grania na pc to właśnie w grach MMO i mobach. Tam są pieniądze, to tam to trzeba promować. Nie widać w tym logiki? (uwaga! to pytanie retoryczne - tak do Ciebie mówię!) Dlaczego zatem Spencer mówi potem, że MS chce się skupiać bardziej na rynku gier PC? Proste, z tej samej przyczyny - nie jest idiotą, a to jest biznes - z pewnością jakaś część graczy przyjmie jego słowa za dobrą monetę i poleci do sklepów po nowego GTX-a i kilka gier od MS. Uznawanie, że szczerość czy konsekwencja powinny wziąć górę nad wciskaniem do głowy klientom marketingowego bullshitu w XXI wieku powinno się uważać za naiwność.
  22. Dziękuję za rzeczowy wkład w dyskusje. Twoja wypowiedź z pewnością wiele wniesie do problemu o jakim dyskutujemy.
  23. Co nie? Jakie nie? To już nie wolno mieć subiektywnej opini? :-) Chodzi mi o to, że owszem grafika w wiedźminie była bardziej realistyczna, a w DA kreskówkowa, ale koniec końców DA nie miało takich problemów z antialiasingiem i kiepską rozdzielczością. Chodzi mi po prostu o takie jawne niedoróbki graficzne, które moim zdaniem powodowały, że oglądanie tej gry zwyczajnie bolało. Tego nie oddadzą zwykłe screeny. Oceniać grę po screenach jest bez sensu. Przy dobrych screenach nie odróżnisz gry z PC na high od gry z xboxa, a w rzeczywistości grając różnice będzie widać.
  24. Nie, w tym akapicie chodziło mi o generalną jakość gry (stąd słowo "słaby" a nie "brzydki" - patrz sjp.pl oraz osobny akapit). Choć ogólnie uważam, że tak Dragon Age 2 wyglądał lepiej od Wiedźmina 2 na xboxie. A już zupełnie graficznie zmiażdżył go Skyrim, który przy otwartym świecie powinien wyglądać dużo gorzej.