DonOskar

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    462
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez DonOskar


  1. "However, in addition to the upgrades, there are actually some downgrades too - the Xbox One and PC versions of the Special Edition actually feature heavily compressed audio, and actually sound worse than the original release of the game - an unfortunate situation we also witnessed recently with 2K''s BioShock remasters. The good news is that the PS4 version actually has enhanced audio compared to the original release, and Bethesda is aware of the issues on the other platforms, suggesting that a fix is in the pipeline." - Eurogamer http://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-2016-vs-skyrim-remastered


  2. Hej, post-test. Sprawdzam czy dostałem permanentnego bana czy też niemożliwość dodawania postów to jakiś nowy ficzer na forum. Thanks!

    Update: Ok, już rozumiem. Nie wiem tylko czy się cieszyć czy smucić... Poprawcie działanie forum! Jak chce dodać post pod artukułem to wyswietla sie blank page a post się nie dodaje. Z kolei jak chce znaleźć temat dotyczący artukułu na stronie forum to nie jest to możliwie. Ciężko znaleźć temat przez forumową wyszukiwarkę a randomowe 'ulubione' nie pomagają.


  3. "Bungie powinno się cieszyć jeśli ktokolwiek pamięta tą grę" - Destiny kupiłem niedawno, na promocji. Przeczytałem wcześniej masę komentarzy tego typu i powiem szczerze miałem dość sceptyczne do niej podejście. Widziałem kilka gejmplejów, słyszałem że ładna grafika, ale że gra nie dorasta do reklamy jaką jej zrobili przed premierą.

    Odpaliłem i stopiło mi mózg.

    Pierwszy moment jak dostajesz do ręki broń i ograniasz mechanikę strzelania - genialne, lepsze niż nawet Halo. Zupełnie nie spodziewałem się takiego solidnego tytułu po tej grze, i teraz z niecierpliwością czekam aż wrócę do gry (chwiliwo nie mam ze sobą konsoli). Bardzo się cieszę z dodatku i uważam, że jest wielką niesprawiedliwością, że tak słabo się o niej mówi. Taken King ma 86-89 na metacriticu od IGN dostało 9.5/10 zdaje się. Gra nie ma wad? Skądże, w podstawce fabuła jest słaba, a raczej jest multiplayerowa. Ale z ręką na sercu powiem, że jest to jeden z najlepszych tytułów w jakie grałem w zeszłym roku, jeśli nie najlepszy (tak, grałem w Wiedźmina). Także, każdemu kto ma konsolę serdecznie polecam bo to solidna gra.


  4. Dnia 27.09.2015 o 12:55, Rick napisał:


    > Obawiam sie ze zapominasz o jednej drobnej sprawie - jesli ktos zdecydował sie na
    zakup
    > konsoli zamiast gamingowego peceta to cóż... podjął taka decyzje. Gracze zagłosowali

    > portfelem kupując konsole i powtórnie zagłosowali kupując wiedźmina na konsole.

    ...
    A jak niby mieli "zagłosować" za drugim razem? "Hej, kupiłem konsolę, nie mam PCta, ale
    kupię wiedźmina na PC"?


    Znasz jakiegoś człowieka, który nie ma peceta? A już tym bardziej nie ma peceta ale ma konsole?
    Ciekawe... Jak wrócisz z Afryki do Europy to zobaczysz że u nas sytuacja jest troche inna. :-)

    Dnia 27.09.2015 o 12:55, Rick napisał:

    Rynek konsolowy jest olbrzymi, czy mi się to podoba czy nie. Redzi nie bez powodu chcieli
    wydać trójkę również na konsole. Abstrahując od tego czy komuś jest wygodniej, czy nie,
    w takiej Ameryce jeśli kupuje się komputer, to kupuje się Maca. Do grania zaś używa się
    zazwyczaj konsoli. Posiadanie gamingowego peceta wciąż było w mniejszości. To się zmienia,
    ale na werdykt trzeba poczekać gdzies do marca - aż wyjdą badania z 2015 roku przeprowadzone
    na reprezentatywnej próbie.


    A tak całkiem na serio - jak ktoś się decyduje na zakup konsoli to tym wyborem głosuje na gry konsolowe w tym konsolowego wiedźmina. Ludzie nie potrzebowali tych Twoich recenzji z kilkoma oczkami niżej żeby iść do sklepu i kupić konsolę wraz z "tranzakcją wiązaną" że to właśnie na niej będą grali w Wiedźmina. Wyobraź sobie, że aż tak zmotywowani byli żeby głosować na konsole a nie peceta.


  5. Dnia 26.09.2015 o 23:14, Rick napisał:


    > Co nadal nie zmienia faktu, że gracze głosują portfelami a nie recenzjami. A jak
    zagłosowali
    > tak zagłosowali.
    Eeee, nie? Moglibyśmy powiedzieć, że gracze zagłosowali gdyby każdy kto kupił wiedźmina
    3 miał w domu PC i konsolę. Wtedy możnaby powiedzieć, że "gracze zagłosowali". :P Jest
    powód, dla którego kupuję zwalony port nowego Batmana, a nie świetną wersję na konsolę
    - nie mam konsoli. :P Wyników sprzedaży doszukiwałbym się raczej w posiadanym sprzęcie
    - na zachodzie konsole wciąż są popularniejsze, a jeśli gracze mają dodatkowo PCta -
    w większości nie jest on tak dobry.


    Obawiam sie ze zapominasz o jednej drobnej sprawie - jesli ktos zdecydował sie na zakup konsoli zamiast gamingowego peceta to cóż... podjął taka decyzje. Gracze zagłosowali portfelem kupując konsole i powtórnie zagłosowali kupując wiedźmina na konsole. Przyczyn ku temu moze byc wiele ale nie da sie racjonalnie zakwestionować faktu, ze ludzie maja wolna wole i w dużej części przypadków zamiast wybrać peceta wybierają konsole. To wlasnie miałem na myśli pisząc głosowanie portfelem.


  6. Dnia 26.09.2015 o 17:14, Rick napisał:


    >
    > Skoro uważasz, że wersja PC jest lepsza, to jesteś w mniejszości, a dokładnie w
    30%.
    > 70% graczy na świecie uważa, że wersje konsolowe są lepsze.

    Przykro mi, ale noty są nieubłagalne. W większości recenzji wersje konsolowe dostawały
    0,5-1 punktu mniej. Ot, nie chodzi o samą grafikę, na konsolach gra się częściej sypała.
    Nie wiem jak jest teraz po patchu 1.08, ale początkowo tak to wyglądało.


    Co nadal nie zmienia faktu, że gracze głosują portfelami a nie recenzjami. A jak zagłosowali tak zagłosowali.


  7. Dnia 14.08.2015 o 10:51, fenr1r napisał:

    Statystyki poproszę. Pewnie, że większość posiada komputery stosunkowo słabe..., ale
    wg tego co ja znalazłem 18 mln (trochę ponad 14% całości) użytkowników Steam posiada
    GPU dedykowane do gier, pozwalające na granie w 1080p. 18 mln to jest więcej jak użytkowników
    XOne a trochę mniej jak PS4. To jakby koreluje z wynikami sprzedaży trzeciej części Wiedźmina
    przedstawionymi jakiś czas temu.


    Dokładnie, nawet biedny Seba u nas na dzielni ma niezintegrowane z procesorem GPU umożliwiajace granie w Pasjansa w 1080p. To jakby koreluje z wynikami sprzedaży trzeciej części Wiedźmina przedstawionymi jakiś czas temu.

    A tak serio to nie spodziewałem się tak merytorycznego i sensownego komentarza jak ten Henrara.


  8. > > To, że często się ostatnio mówi, jakoby Gold miał lepszą ofertę od plusa.
    >
    > Jak już mamy się licytować, to Metro 2033 rozdawali za darmo na PC, o ile ktoś wcześniej
    > nie kupił w bundlu za dolara, albo na steam za kilka euro. Jakby dali wersję Redux, to
    > by było coś.

    Nic tylko czekać jak na PC dodadzą batmana do gazety...

    Xbox będzie miał lepszą od plusa ofertę w goldzie bo się gorzej sprzedaje. Im gorzej finansowo się ma platforma tym lepsze trzeba przecey robić żeby ludzie nie uciekali do konkurencji i kupowali konsole, oczywista mechanika rynku. Najbardziej to widać na PC w które gra Polska, Rosja i troche Niemiec plus chińczycy bo mieli zbanowane konsole przez rząd. W sumie jak ktoś śledzi deals with gold to ceny niektórych gier są już praktycznie steamowe. Ostatnio był Tomb Raider najnowszy za 30 zł.


  9. Dnia 27.07.2015 o 22:52, Killyox napisał:

    > Kto inny kosi takie pieniądze jak Valve, z roku na rok zwiększając
    > bazę użytkowników,

    Coz, zalezy. nVidia ma kase o jakiej microsoft i steam moga np pomarzyc tylko. Na samo
    R&D rocznie idzie 9mld $ :)


    Bo to firma która zarabia na R&D, której istotą działania jest prowadzenie R&D. Tak jak producenci leków (kosztujących kilka tysięcy złotych), żeby wyprodukować kapsułkę (której produkcja kosztuje kilkan groszy) trzeba kilka lat badać i certyfikować substancje chemiczne.


  10. Dnia 27.07.2015 o 22:40, Zaix_91 napisał:

    > Z tekstu wychodzi że przychód mimo że autor używa słowa zysk, to nie wspomina nic
    o wydatkach
    >
    > PS. Do redakcji jeśli możecie to poprawcie mnie/artykuł

    Nawet w tytule stoi jak byk PRZYCHÓD, zysk pojawił się tylko przy pieniążkach zbieranych
    z gier i mikropłatności, nie przypadkowo zresztą. 730 milionów dolarów to ich szacowany,
    minimalny przychód.

    Zakładanie, że Valve może mieć pusto w kasie oczywiście jest obiektywnie możliwe, ale
    bądźmy realistami. Kto inny kosi takie pieniądze jak Valve, z roku na rok zwiększając
    bazę użytkowników, sprzedawanych gier. Gabe dawno temu nauczył się jak monetyzować swoje
    usługi, zobaczcie co zrobili z CS:GO. Steam działa tak długo, bo doskonale wiedzą co
    robią - jeśli nie zwinęli go np. w 2007, a do dziś mieliby ponosić straty dawno by to
    zamknęli lub upadli. Firma może kontynuować działalność przynosząc straty tylko w krótkim
    okresie, w długim albo wyjdzie na prostą albo jest po niej. Tak jak pisze Bambusek, nie
    ma żadnych obiektywnych przesłanek świadczących o problemach finansowych w Valve. Żadnych.
    Są za to inwestycje i kolejne rekordy. To pociąga za sobą wydatki, oczywiście, ale z
    pustego i Salomon nie istnieje.


    Tylko, że problem nie dotyczy tego czy Valve osiąga zysk czy przynosi straty (bo co do tego nie mamy pewności pomimo wydźwięku artykułu, choć formalnie artykuł nie jest błędny), tylko tego, że ktoś chyba wagarował na podstawach przedsiębiorczości. A tak serio, to spoko, każdemu się zdarza i wszyscy to rozumiemy. A artykuł generalnie fajny, bardzo podoba mi się że wrzucacie troche poważniejsze newsy o ekonomii branży.


  11. Apropos rzetelnego dziennikarstwa:

    http://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-2015-should-you-install-the-witcher-3-patch-107

    Podsumowując: Pan Momot na tweeterze zapytany czy patch poprawi framerate na PS4 odpowiedział ze tak. Jak jest w rzeczywistości wyjaśnia artykuł eurogamera. Na naszych rodzimych portalach nawet słowem sie o problemie niezająknięto. To pokazuje czemu rynek gier wyglada jak wyglada, i to nie tylko na konsolach (Batman).


  12. Ludzie, nie hejtujmy jej tylko dla tego że jest ładna, jestem pewien że to ciężka praca zaprowadziła ją tam gdzie jest a dowodem na to są następujące efekty:

    1) AC od pierwszej części systematycznie idzie w dół nie tylko pod względem grywalności ale również optymalizacji,
    2) Dragon Age po świetnej pierwszej części wspaniale wpisuje się w politykę infantylizacji, pod względem intelektualnym trzecia część jest produktem dla pierwszoklasisty, ewentualnie mniej ogarniętego drugoklasisty z wiejskiego gimnazjum,
    3) Mass Effect, nie wypowiem się bo nie grałem, dałem radę przejść początek pierszej części i po tym odpuściłem, ale to chyba już sporo mówi.

    Tak więc efekt jest oczywisty - sukcesywny spadek jakości gier powoduje poszerzenie kręgu odbiorców gdyż oczywistym prawem jest że głupi ludzie wypierają mądrych i oczekują przy tym produktów dla idiotów. Dobry człowiek na dobrym miejscu!


  13. Dnia 23.06.2015 o 13:48, lis_23 napisał:


    >
    >
    > Polecam kupno konsoli razem z Batmanem mozna ją miec za mniej niz kosztuje ta karta.

    > Podobno (digital foundry) jest bardzo dobrze zoptymalizowana na PS4, żadnych specjalnych

    > fps dropow a graficznie zbliżona do piecowego ultra, plus z padem nie ma żadnych
    problemów.
    >
    Nie jest zbliżona. W reckach piszą, że w wersji PS4 kuje w oczy brak AA i tego typu efektów.


    Nadal tak sądzisz?


  14. > No cóż, to jest po prostu skandal żeby na karcie za 1500 zł i silniku z 2007 roku były
    > takie spadki fpsów. No cóż ale jak się robi "na odwal" wersje PCtową, to takie są tego
    > skutki. Sam miałem Batmana z promocji od Nvidii, ale szybko go sprzedałem, na całe

    Polecam kupno konsoli razem z Batmanem mozna ją miec za mniej niz kosztuje ta karta. Podobno (digital foundry) jest bardzo dobrze zoptymalizowana na PS4, żadnych specjalnych fps dropow a graficznie zbliżona do piecowego ultra, plus z padem nie ma żadnych problemów.


  15. Dnia 07.06.2015 o 10:31, Ring5 napisał:

    > Z punktu widzenia dziedziny jaką jest ergonomia gamepady zostały wykonane z myślą
    o graniu
    > w gry.

    I tak, i nie. Nie wyobrazam sobie grania w RTSy na padzie, zreszta w FPSy tez mi sie
    znacznie lepiej gra na klawiaturze i myszce - szybkosc i precyzja celowania sa nieporownywalnie
    wieksze. Ale juz w takich Lords of the Fallen gralo mi sie nieporownywalnie lepiej na
    padzie, co chyba jest naturalne.

    Sa gatunki stworzone pod pad, sa takie, do ktorych bardzej pasuje klawiatura/myszka.
    Nie wiem, o co kruszyc kopie ;)


    Jasne, RTSy i przygodówki Point and Click oczywiście że z myszką (czyli coś co powstaje z myślą o pecetowcach). No ale nie moge zrozumieć ludzi którzy grają w grę zaprojektowaną z myślą o padach i upierają się że klawiatura jest tam najlepsza a pad tragiczny.


  16. > A mi np cholernie niewygodnie - ot ilu graczy tyle opinii =P

    Z punktu widzenia dziedziny jaką jest ergonomia gamepady zostały wykonane z myślą o graniu w gry. Zestaw klawiatura + myszka zaś z myślą o pisaniu tekstów, prowadzeniu księgowości i rozliczeń finansowych w Excelu czy też wypisywaniu komend w DOSie.

    Owszem, to że ktoś woli grać w piłkę w butach alpinistycznych zamiast w korkach, jest jego własną decyzją, którą należy uszanować. Jednocześnie jednak uporczywe twierdzenie, że korki nie nadają się do jakiejkolwiek gry w piłkę jest moim zdaniem pozbawione sensu.

    PS. nie chodzi mi tutaj o konkretnie twoją wypowiedź, która jest w sumie jedynie wyrażeniem opinii, chodzi o generaly konflikt klawiatura vs pad.


  17. Dnia 25.05.2015 o 19:46, czaczi87 napisał:

    Tehe, odsprzedawanie. To ja równie dobrze mogę grę ukraść za darmo z torrentów ;) Jak
    dla mnie odsprzedawanie gier właściwie nie różni się od ściągania pirata. Tu i tu deweloper
    nie zarabia. Poza tym ja lubię mieć bibliotekę swoich tytułów, bo nierzadko do starszych
    perełek lubię wracać, a poza tym rosnąca biblioteczka gier to fajna sprawa. No ale zaraz
    Ty na to też masz sposób: kupisz remastera-remastera (Final Fantasy X). Daj spokój jak
    mamy iść w taką logikę to kupujesz raz peceta i masz wszystkie gry za darmo. Tylko brać
    i nie marudzić :D


    Idąc twoim tokiem rozumowanie kupowanie w promocjach steamowych to praktycznie jak napad z bronią na siedzibę developera. Komisy samochodowe to zorganizowane grupy przestępcze, a biednych rodziców kupujących swoim dzieciom używane podręczniki do religii trzeba co najmniej podstawić przed trybunałem konstytucyjnym. :-)

    Jeśli chodzi o bibliotekę gier to tak samo jak ty uwielbiam ją mieć. Trzymam wszystkie dobre gry a średnie odsprzedaje. Jest to o tyle fajne że gra konsolowa ma swoją wartość w kolekcji, nie jest tak jak na PC gdzie ta sama gra wyjedzie jeszcze sto razy w edycji ''premium superseller'', czy edycji "hit z kiosku" tylko po to żeby zostać potem dodana do gazety. Zbieranie takiego szrotu pewnie wielkim kolekcjonerstwem bym nie nazwał.


  18. > Oczywiste jest, że peceta do grania za 1600, a nawet za 2000zł nie da się kupić. No,
    > ale co z tego. Kupujesz dobrą bazę czyli procesor, płytę i mobo, a potem tylko zmieniasz
    > kartę graficzną. Sprzęt jest znacznie droższy, ale w zamian masz lepszą grafikę i przede
    > wszystkim płynność. Co więcej gry na PS4 kosztują absolutnie złodziejskie 200-250zł czego
    > ja nie mogę przeżyć.
    > Następny duży minus to remastery gier - na pececie wygląda to tak: kupujesz grę w 2007
    > za 100-120zł i w 2015 włączasz wysoką rozdzielczość, mocne AA, dodatkowe postprocesy
    > przez mody typu ENB, wszystko oczywiście za darmo. Na konsoli wygląda to tak: kupujesz
    > grę w 2007 roku za 180-190zł i w 2015 Sony czy Microsoft wypuszczają łaskawie "remaster"
    > czyli 1080p, jakieś bidne AA i 30fps (bo nowa konsola nie daje sobie rady nawet ze starym
    > softem), oczywiście w cenie 200zł. Walcie się... Ech, nie będę kończył.
    >
    > Miałem PS2, PSP, PS3, X360 i przed ogłoszeniem specyfikacji byłem gotów pobiec na premierę
    > PS4 albo Xbone. Potem okazało się, że "next-gen" to mega kaszaloty i mi się odwidziało.
    > Kupię jednego z tych złomów jak będzie kilka porządnych exów na PS4 (na razie jest tylko
    > Bloodborne). Teraz natomiast wpakowałem sporo kasy w bebechy peceta i gram sobie w gry
    > w normalnych pecetowych 100-130 zł cenach. Oczywiście na 48" TV, audio 5.1 i z padem
    > od Xbone w ręku - konsole nauczyły mnie wygody ;)

    Jeśli płacisz za jedną grę 100-130 złotych to duuuuużo przepłacasz w stosunku do gier konsolowych. Praktycznie każdą grę da się sprzedać na allegro za max 50 złotych mniej niż się kupiło (na ogół jest to około 25 złotych na grę), także bajeczki o drogich grach na konsolę mają rację bytu tylko wtedy jak się ich nie odsprzedaje. Nie ma bowiem na konsolach mowy o ''wypożyczaniu'' gier rodem ze steama. Plus nawet na steamowych promocjach ciężko o kupienie niedawnych gier AAA za 25 zł.


  19. Dnia 12.05.2015 o 21:19, boruto napisał:

    Sorka ale pojde o zakład ze na X1 nie będzie problemów z fps-ami ;) 900p wyjdzie na korzyść,
    tak jak można zobaczyć w teście DA:I gdzie na X1 900p a ps4 1080p , ps4 zapewnial, większe
    spadki. Także klatkami bym się nie martwil. Ostatnio pokazali film z X1 to spadkow nie
    było. A szczerze to czekam na Digital Foundry az prześwietli wieska i będzie wszystko
    jasne :) A btw nie porównujcie DA: I z Wieskiem bo to trochę inne gry na moje oko. Wiec
    wybor na korzyść jednej czy drugiej to jedynie kwestia gustu. :) Pozdrawiam!


    Mam nadzieję, że tak będzie. Też czekam na digital foundry. Jak będzie stałe 30 to kupuję, jak nie to o mojej kasie Redzi mogą zapomnieć. Problem jest w tym, że sprawy frameratu są przemilczane w większości recenzji, dlatego takie gry jak Unity dostają na metacriticu średnią ponad 80% chociaż są niegrywalne.

    Swoją drogą co to za czasy, żeby kupować tą konsolę, która jest słabsza...


  20. Dnia 12.05.2015 o 21:14, Numenpl napisał:

    > Z czym ma problemy? Niższa rozdzielczość i mniej FPS-ów to nie problem a wybór gracza,

    > który zdecydował się na XBO, a nie na PS4 (czy PC).
    Zdajesz sobie sprawę że nawet w 900p na xpudle podczas pokazów były zauważone znaczne
    fps dropy i to nawet większe niż na PS4 gdzie gra zalicza spadki do 12 fps!! Cholera
    nawet pierwszy prawdziwy gameplay z XBO już na dzień dobry miał od cholery spadków fps.


    Ok wieszczu zguby, może tak będzie. Zobaczymy.

    Powstaje zatem pytanie - czyja to wina? Konsol, że są za słabe czy Redów, że nie potrafią pisać gier?


  21. Dnia 12.05.2015 o 20:22, Kraju napisał:

    > - 7/10 Dla wersji na PS4 za całokształt - i tu mnie ciekawi co by powiedział o wersji

    > na XB1 która ponoć ma jeszcze większe problemy niż wersja na PS4.

    Z czym ma problemy? Niższa rozdzielczość i mniej FPS-ów to nie problem a wybór gracza,
    który zdecydował się na XBO, a nie na PS4 (czy PC).


    No właśnie! Niski framerate to nie problem, a wybór gracza, mógł przecież nie grać wcale.