xRaphaelx

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    901
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez xRaphaelx


  1. Dnia 09.09.2009 o 21:57, Harrolfo napisał:

    3) Saints Row


    Ja się przy Saints Row lepiej bawiłem niż przy GTA4. Zapewniło mi dużo więcej urozmaicenia i zabawy, gdzie GTA4 było po paru godzinach strasznie powtarzalne. Oczywiście do SR trzeba podejść z przymrużeniem oka, nie dostaniesz tam poważnego scenariusza jak u konkurencji, ale przyjemność z rozgrywki jest przednia. Polecam. W dwójkę nie grałem, ale jedynka jest super.

    Dnia 09.09.2009 o 21:57, Harrolfo napisał:

    4) Ewentualnie jakaś inna gra do 100 zł do nabycia w Empiku


    Polecam Vive Piniate, ale tylko jeśli masz wystarczające duże jaja, bo ludzie będą mieli ubaw. :D

    I Ghost Recon jest bardzo przyjemny, ale nie jest to jakoś szczególnie długa rozgrywka. A live pewnie już dość pusty,


  2. Dnia 08.09.2009 o 20:10, Jumpkov napisał:

    > "Do tej pory grać można bez przeszkód w tryb single Sins of the Solar Empire
    - klucz
    > wymagany jest wyłącznie przy grze sieciowej.
    "
    >
    > Czyli rozumiem, że gra znalazła się również na płycie tak?

    Sądze ze to raczej oczywiste skoro rozdawali cd-keye nie sądzisz?


    No właśnie nie. Wcale nie takie oczywiste jeśli trochę pomyśleć. Mogli rozdawać cd-key''e, żeby sobie grę każdy ściągnął samemu, by zaoszczędzić miejsca na płycie/pieniądze.


  3. Dnia 08.09.2009 o 18:49, Lord_Polish napisał:

    No i przy okazji, nadal twierdzę, że to kradzież, ale,
    kradzież śliwki a cd-keya to co innego... Bo śliwka jest artykułem spożywczym, który
    potrzebujesz, a CD-Key już nie. Robisz to (również ze śliwką) dobrowolnie, ale cdkey
    nie jest ci przecież potrzebny do życia, więc po co go kradniesz? Jedzenie a przedmioty
    służące do zaspokajania potrzeb drugorzędnych naprawdę się różnią. I choć kradniesz obydwa
    dobrowolnie to jednak jedzenie kradniesz dla przeżycia...


    Kolego Lord_Polish. Czy ty czytasz wszystkie posty, czy tylko te, na które Ci pasuje odpowiedź? Ponieważ przytoczono w tym temacie mnóstwo argumentów i analogii, które pokazują, że nie jest to kradzież.

    Dnia 08.09.2009 o 18:49, Lord_Polish napisał:

    > Inne pole rażenia ma przekazanie informacji koledze/koleżance/komukolwiek, nawet
    na jakimś tam forum, a >inne na ogólnopolskiej stronie, którą odwiedzają setki tysięcy
    ludzi.


    O właśnie o to mi chodziło wcześniej.


    A to świadczy o podwójnych standardach. Weźmy przykład kradzieży (bo wg. Ciebie te branie CD-Key'ów są kradzieżą), to namowa jednej osoby a rozpowiadanie wszystkim jest równie nielegalna i powinno być tak samo tępione.


  4. Dnia 08.09.2009 o 18:37, Lord_Polish napisał:

    No tak, polska mentalność. Nie można wyjść do sklepu i zostawić auta nie zamkniętego,
    bo zaraz wsiądzie ci jakaś menda i powie, że znalazła to auto, i teraz jest jej. Wspaniale,
    gratuluje. Ale nie istnieje coś takiego jak przywłaszczenie bez zgody właściciela (no,
    chyba, że komornik).


    No z tym autem to kolega przytoczył trochę niefortunną analogię. ;D Ale patrząc na wszystkie posty, znajdziesz parę (również tej samej osoby) dobrze opisujących sytuacje, która miała miejsce.
    Miło by było żyć w super moralnym społeczeństwie, ale niestety jest survival of the fittest. I trzeba się zabezpieczać by Cię nie nie wykorzystano. Kto tego nie wie, sobie nie poradzi.
    Nie powinno być dyskusji, że CDA zawaliło i jest jedyną, która powinna ponieść konsekwencje. Szkoda ,że tak to wyszło, ale pretensje mogą mieć tylko do siebie, bo jaka jest natura ludzka (nie polska, tylko właśnie ludzka) każdy wie.


  5. Dnia 08.09.2009 o 18:16, aope napisał:

    Czyli w piśmie nie ma informacji, że "dla czytelników CDA mamy pełną wersję SoSE" czy
    czegoś w tym stylu? Bo jeśli jest, to jest właśnie adnotacja.


    Niestety prawnie niewystarczająca, nie ma prawnej definicji "czytelnika". Ktoś może czytać raz kiedyś, nawet nie kupując tylko pożyczając i uważać sie za czytelnika.
    Wszystko potrzebuje teraz porządne prawne fundamenty, bez tego tylko się prosi o problemy.


  6. Nie to samo. :)
    Prawnie włamanie jest zabronione.
    Jakbym ktoś rozdawał telewizory na ulicy, ludziom którzy kupili od niego samochód, jednak by nie sprawdzał czy to faktycznie oni, ani nie zawarł w klauzuli, że to tylko dla nich, to wina jest tylko i wyłącznie jego.
    Oczywiście moralnie niewłaściwe takie zabranie telewizora, to prawnie jak najbardziej.


  7. Dnia 08.09.2009 o 17:59, aope napisał:

    To nie jest wina CDA. Nie raz w ten sposób rozpowszechniano klucze. Ale nigdy nikt, w
    taki sposób, nie nagłośnił tego. I winny jest tutaj tylko i wyłącznie gram.pl, a właściwie
    jeden człowiek, Lucek, który pokazując totalny brak wyobraźni, rozpowszechnił informację,
    której rozpowszechniać nie powinien (wyobraźnia!).
    Należy również pomyśleć o tym, że brak zabezpieczeń ze strony CDA jest podyktowany czytelnikiem
    - to pismo czytają także bardzo młodzi ludzie, dla których bardziej skomplikowane procesy
    mogą stanowić problem. CDA zabezpieczyło się w ten sposób, że foliuje pismo. I co innego
    jest, gdy znajomy-znajomemu coś tam powie, a co innego, kiedy taka informacja wycieka
    w takim serwisie!


    Z prawnego punktu widzenia, CDA nie dodało żadnej adnotacji, że klucze są tylko i wyłącznie dla klientów gazety. Gdyby to zrobili, wtedy było by nielegalne takie zgarnianie tych kluczy.
    Jednak mimo, że takie wykorzystanie sytuacji jest trochę niemoralne (nie ważne czy kolega koledze, czy w internecie), to całkowicie legalne.
    Co do młodszych czytelników to chyba założenie konta na jakiejś tam stronie i download gry nie jest raczej łatwiejszym procesem, niż wklepanie zdrapki, bądź czegoś w tym rodzaju.

    Dnia 08.09.2009 o 17:59, aope napisał:

    Ciekaw jestem, co teraz gram zrobi. Kluczy już nie ma, masa ludzi to pobrała, masa ludzi
    chciałaby pobrać (kupili gazetę, a nie mogą!). Co na to człowiek-bez-wyobraźni-redaktorzyna
    Lucek? Ma świadomość tego, co zrobił?


    Brakiem wyobraźni popisało się głównie CDA i naprawa tego spoczywa na ich barkach. Jedynie szkoda właśnie klientów, którzy kupili gazetę i przez ten niefortunny błąd ze strony redakcji nie mogą pobrać, póki co, gry.


  8. Heh, gram.pl można powiedzieć, że to pikuś jeśli chodzi o tą sprawę. Informacja już obiegła świat i spokojnie można było znaleźć informacje jak sobie załatwić klucz na wielu znanych branżowych forach.

    Niestety, ale konsekwencje i winę ponosi tylko i wyłącznie CDA. Albo trzeba by dać płytkę, albo zdrapkę do gazety. Jeśli rozdawanie kluczy nie było ich zamiarem, to głupota z ich strony, by nie zabezpieczyć tego w żaden sposób.


  9. Dnia 14.06.2009 o 19:00, au_rel napisał:

    Czy może mi ktoś wytłumaczyć, jak są obliczane zarobki ze sprzedaży gier? Gry kosztują
    $60, pomnóżmy to razy 11 milionów = 660 milionów dolarów. Oczywiście Activision bierze
    z tego tylko część, więc skąd wzięło się to 800 milionów?


    W europie gra będzie kosztować 60 euro i pewnie troszkę więcej na PS3. Możliwe, że w tym znajduje się te dodatkowe 140 milionów dolców.


  10. Assassin Creed 2 jak narazie nie wygląda by się znacznie różnił od pierwowzoru. Jeśli tak będzie to "kaszana", bo jedynka była najbardziej spieprzoną świetną grą ostatnich lat. Trzymam jednak kciuki za to, że tym razem nie będzie już tak nudno.

    A "trailer" Splinter Cell''a naprawdę tryska klimat. Wydaję mi się, że przebudowa wyjdzie tej grze, na dobre.
    Ogólnie to będzie dobry okres dla wielbicieli szpiegowskich/skradankowych klimatów. Splinter, Alpha Protocol, nowy Metal Gear, Thief 4. Grać nie umierać. :D