n33trox

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    1108
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O n33trox

  • Ranga
    Przewodniczcy
  1. @DonOskar Dokładnie tak. W 100% się z Tobą zgadzam. Ci goście wydali już 2 części i nadal nie zrozumieli, że tu nie chodzi o grafikę... Żeby ta gra się chociaż multikiem broniła, jak CoD czy BF, ale gdzie tam. Tutaj multi jest co najwyżej średni. Gdyby chodziło o grafikę, nikt by nie grał w takie rzeczy jak World of Warcraft, League of Legends czy chociażby paskudny Minecraft. A w te gry grają miliony, o wiele więcej, niż w Crysisa. Gdyby tak zrobili coś z dobrą fabułą, innowacyjnym gameplayem, a nie kolejną nudną strzelankę z oklepaną do bólu fabułą. Coś na kształt BioShocka może... Grałem w obydwa Crysisy i żadnego nie ukończyłem, ponieważ po prostu były nudne.
  2. Ja już sobie tę serię odpuściłem. Miałem cichą nadzieję, że AC3 będzie jej zakończeniem. Trailer z 21.12.2012 mnie utwierdził w tym przekonaniu. Jednak kumpel grę przeszedł wcześniej i zapytałem go nie o fabułę, tylko po prostu "Czy to już koniec?" A on na to "To raczej dopiero początek". Także ja dziękuję. "Modę na sukces" mam na co dzień w TVP1. Ubisoft jasno daje nam do zrozumienia, że właściwie można to ciągnąć w nieskończoność, ponieważ jest tyle pięknych miast na tym świecie, tyle historii, które można w nich rozegrać, tyle okresów czasowych, więc po co zabijać kurę znoszącą złote jajka :) Jedynie BioWare miał odwagę i zakończył swojego Mass Effecta, a przynajmniej zamknął wątek historii Sheparda, tam, gdzie się to powinno skończyć. Wiem, że będą kolejne ME, ale już raczej bez Sheparda... no ewentualnie jako NPC.
  3. No, Porszakiem to bym się przejechał... Ale kupować NFS Most Wanted tylko po to, żeby spróbować wygrać w tym konkursie... trochę nie bardzo. Za duże ryzyko, że mi się nie uda :P
  4. Ja swoją przygodę z grami wychodzącymi spod bandery EA już zakończyłem. Nic więcej, na czym będzie znaczek Electronic Arts nie tknę. Nawet pirata. Po prostu nie i koniec. Ta firma totalnie olewa graczy PCtowych. Nie wiem jak na konsolach, ale ja nie mogę grać w multi ME3, bo czasy ładowania są piekielnie długie pomimo tego, że gra działa płynnie, EA rozkłada ręce, nikt mi nie umie pomóc. Żeby Dragon Age: Origins się logował na serwery, musiałem zmienić hasło na jakieś "normalne", czyli proste dla hakerów do odgadnięcia, inaczej dostawałem błąd. O Dragon Age 2 to już w ogóle nie muszę wspominać, bo wszyscy wiemy, jak wygląda. Troszkę z innej beczki - FIFA 13 podobno jest upośledzona i jakieś 30-40% funkcji w niej nie działa. Nie wiem czy to zostało załatane, ale jeśli to prawda, no to proszę Was... litości. Frostbite 2, to kolejny powód, żeby porzucić gry EA. Megawypasiony i megawymagający silnik graficzny, który przede wszystkim cechuje się ładnym cieniowaniem i niczym więcej. Ostre tekstury, wypasione modele, to już widziałem w różnych innych grach. Póki co jakoś się trzyma na BF3, ale NFS The Run to była totalna porażka, nie wiem jak skończy Most Wanted, ale... nie, ja po prostu tego silnika nie chcę widzieć na oczy. Kolejna rzecz: niemal każde studio wchłonięte przez EA kończy fatalnie. Dajmy na to seria Medal of Honor. Jedyny Medal, który był dobry, to Allied Assault - zrobiony przez 2015. Potem już było tylko gorzej. Westwood ze swoim C''n''C - to samo. I kolejna sprawa - EA nie łata swoich gier na PC tak, jak należy. Jedyne serie, które mają dobre wsparcie na PC, to Battlefield i The Sims. I tak można w nieskończoność. EA to najgorsza firma w tej branży, jaką znam. To ja już wolę Activision z tym całym Bobbym Kotickiem. A ten cały Origin to oni sobie mogą... Nie wrócę do EA, jeśli oni się z tego nie wycofają, a na to się raczej nie zanosi. Jeśli chcą mieć internetowe zabezpieczenie, niech skorzystają ze Steama. Wolą Origin? Cóż, trudno, cya EA.
  5. n33trox

    Cliff Bleszinski opuszcza Epic Games!

    No, to teraz można chociaż liczyć na to, że w końcu ujrzymy pełnoprawny Unreal 3, a nie kolejną, bezmyślną nawalankę w postaci Unreal Tournament.
  6. Trudność AC wynika z debilnego licznika czasu, który czasem się pojawia i z innych problemów natury technicznej :)
  7. Mnie tam to zwisa. Windows 7 używam od 2009 i uważam go za najlepsze, co do tej pory wydał MS. Ważne, żeby wraz z wymaganiami odnośnie systemu, wymagania sprzętowe nie szły w górę.
  8. Obejrzę to DLC na YouTube. Mam już dość tego kombinowania z Mass Effect 3.
  9. Hehe, dobre :) Już widzę te płonące komputery. Widziałem ostatnie gameplaye i ta gra graficznie nie różni się od Crysis 2 praktycznie w ogóle, więc jeśli będzie topiła komputery, to jedynie przez skaszanioną optymalizację :)
  10. Wymagania wymaganiami, ale można spokojnie założyć, że jak komuś "jedynka" szła płynnie, to z "dwójką" nie będzie problemów. Stary, dobry, niewymagający Unreal Engine 3 - i wszystko jasne. Jak ktoś pykał w takie gry jak Mass Effect, Gears of War, Rainbow Six Vegas, czy choćby ostatni Spec Ops: The Line, to Borderlands 2 będzie mu chodził podobnie, jeśli nie lepiej/troszkę gorzej - to już zależy od tego, czy nie skaszanią optymalizacji.
  11. Boeing B-52 Stratofortress :) Coś pięknego. A z cywilnych to oczywiście Boeing 747, chociaż ten nowy 787 też wypas wygląda.
  12. Nic dobrego z tego nie wyjdzie. Filmy oparte na grach rzadko kiedy się udają.
  13. Wracają stare, dobre czasy. Aż się łezka w oku kręci :) Jeszcze tylko poziomy z THPS3 i byłoby bosko.
  14. No to ja czekam na te DLC do singla :) Od multi mam WoWa, także BioWare w tym temacie podziękuję.
  15. Pobawiłem się trochę wersję RP i o ile wcześniej nie byłem pozytywnie nastawiony do tego wynalazku, teraz uważam, że nie jest on taki zły. To całe Metro to po prostu nowe Menu Start, jest wyszukiwarka - rzecz, której najczęściej używałem w menu start, więc w zasadzie mnie tam pasuje. Tylko pozostaje kwestia, po co się przesiadać, ponieważ ta zabaweczka tak naprawdę niewiele oferuje w porównaniu do swojego poprzednika, poza innym wyglądem. Tzn. mam teraz na myśli użytkownika domowego, który gra, surfuje w necie i robi wiele innych rzeczy za pomocą trzeciego oprogramowania. Owszem, może jakieś tam nowinki są, ale który domowy user będzie się nimi interesował? - Hybrid Boot - od razu wyłączyłem. Jak klikam "Zamknij", to system ma robić pełne zamknięcie, a nie w połowie się zamyka a w połowie hibernacja. Często jest tak, że wgrają się jakieś aktualizacje, trzeba robić restart a ja wolę zamknąć system teraz, bo nie mam na to czasu, i po ponownym uruchomieniu niech dokończy. Tutaj się tak nie da. Jeśli dam polecenie zamknij, to potem po ponownym starcie dostanę prośbę o restart, bo tylko wtedy nastąpi pełny restart wymagany do poprawnego zastosowania aktualizacji. - Aplikacje na Metro - fuj, ohyda - XBOX Live - może komuś się przyda, nie mnie - USB 3.0 - mamy to na Windows 7, co prawda po SP1, ale jednak - nowy Task Manager - no fajnie to wygląda, ale to można zastąpić Process Explorerem czy innymi programami darmowymi - Windows To Go - jedna z niewielu fajnych funkcji... niestety tylko w wersji Enterprise, więc skreślamy z listy Tak naprawdę jedyną fajną rzeczą jest ta nowa opcja "resetu systemu", czy jak ta to się zwie. Nie trzeba kombinować, tylko klikasz wybraną opcję i reinstalka się sama robi na czysto, lub zachowując aktualne ustawienia. No i jeszcze jest ta synchronizacja z kontem Live - przydaje się, bo chyba zachowuje ustawienia czy coś, także w razie formatu przywraca się wszystko... a może coś pomyliłem. Także nie sądzę, żeby Windows 8 zrobił furorę wśród użytkowników Windows 7. MS chyba też tak nie sądzi, ponieważ wydłużył okres wsparcia wszystkich edycji Win7 do 2020r. Co innego stary, wysłużony XP - tutaj jak najbardziej można rozważyć przesiadkę, jeśli się nie boi Metra. Swoją drogą, aż dziw bierze, że MS tego nie wycofał.