Wodzasty

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    2750
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Wodzasty

  • Ranga
    Oglala Teton Lakota
  1. Wodzasty

    Czy ktoś jeszcze słucha Metalu?

    Argh, Demiurg... Cała "Hate Chamber" to mocna rzecz, niemniej polecam szczególnej uwadze "Terror Before Sleep" i "Wolves At The Gates"... Miklak, hans_olo, i adresat tegoż posta - dzięki za listę, przyjrzę się tym zespołom bliżej... Fani Rotting Christ mają w tym roku dwie okazje aby nacieszyć oczy i uszy występem Greków - najpierw chłopaki przemkną przez nasz kraj promując swój najnowszy krążek a później wesprą Bolt Thrower w ichniej trasie... Moje dwie ukochane formacje jednego wieczoru...:)
  2. Jak widzę takie potworki to aż mnie zęby bolą...:) Niestety ostatnio jest to praktycznie reguła... Aż dziw, że ostatni film Camerona nie leci u nas jako "Avatar - Awatar"...:) Co do filmu Kaśki - punkt 5 z linka od Hubiego odnosi się bezpośrednio do filmu... Ale go nie tłumaczy, hmmm...:(
  3. I jak odczucia? No tak, bo to co palnął polski dystrybutor to szkoda słów...
  4. Przez cały odcinek tytułowa Nowa zbiera od przełożonych, a pod koniec od największego twardziela, który omal przez nią nie zginął usłyszała "dobra robota"... Wcześniej za podobną rzecz musiała przyjąć na klatę od całego posterunku...:( A-cis Powtarzam to sobie od emisji "Naznaczonego"... Ale zawsze coś mnie korci, żeby z jeden odcinek obejrzeć... Tym razem jednak lekcja była na tyle bolesna, że na długi czas seriale wypadną z mojej "ramówki"... PS Kto widział "The Hurt Locker"? PS 2 Kto mi to przetłumaczy z sensem?
  5. Do niedawna myślałem, że TVN jest mistrzem, jeżeli chodzi o kręcenie nudnych, sztampowych i durnych seriali... Myliłem się... Albowiem wczoraj postanowiłem obejrzeć nowy serial o policjantach zatytułowany, nomen omen, "Nowa"... Do diabła, czy w Telewizji Polskiej pracują ludzie, którzy nigdy nie widzieli serialu policyjnego??? Ludzie, przecież identycznych seriali i filmów nakręcono na przestrzeni ostatnich 30 lat od groma... Sztampa, przewidywalność, nuda, bylejakość, wtórność (ale to chyba coś jak sztampa), aktorstwo rodem z teatrzyku licealnego a całość podlana takim patosem, przy którym amerykanie spaliliby się ze wstydu... Usłyszawszy ostatnią kwestię odcinka musiałem huknąć blatem stołu o czoło, aby ból fizyczny zneutralizował ten psychiczny... I pomyśleć, że pierwotnie miałem iść spać...
  6. Wodzasty

    Czy ktoś jeszcze słucha Metalu?

    Poleciłby mi ktoś jakiś "celtycki" metal? Eluveitie i Primordial słyszałem, ale może znacie coś odrobinę mocniejszego? Ostatnio obrzydliwie wpadł mi w uszy Unanimated, szczególnie ten kawałek - http://www.youtube.com/watch?v=Myny3_8rf70 I pomyśleć, że jeszcze z rok temu wydawali mi się nudni...:) Z ciekawostek - w ostatnim numerze Terrorizer jest informacja, iż Keep of Kalessin zgłosili się do norweskich eliminacji o start w Eurowizji...:)
  7. Taką naprawdę śmieszną? To nie kojarzę... Co prawda niewiele filmów ostatnimi czasy oglądam, więc mogłem coś ciekawego przegapić... Niemniej w serialach komediowych są jak na razie bezkonkurencyjni... krytycy nie zostawiają na nim suchej nitki. Kiedy coś podobnego robi Tarantino krytycy rozpływają się w zachwytach Besson nie dorabia ideologii do swoich filmów, a Quentin rzuca frazesami przy każdej sposobności... A to hołd dla azjatyckiego kina kopanego, to znowu pokłony dla produkcji z lat 70-tych... Besson kręci filmy (choć ostatnio to w zasadzie podrzuca innym scenariusze) dla widza, i nie wciska nikomu kitu, że oto przed wami arcydzieło... Szczerze, to wolę jednak te głupoty od Luca, niż nabzdyczone "dzieła" Tarantino, które od czasu "Kill Bill" są dla mnie po prostu niestrawne...
  8. Artykuł pochodzi z przedostatniego numeru miesięcznika FILM...:) Zaś co do autora - no cóż, pan Żurawiecki do miłośników kina amerykańskiego nie należy (delikatnie rzecz nazywając), zaś musical "Nine - Dziewięć" (swoją drogą nienawidzę takich tłumaczeń) dał mu doskonały pretekst do pastwienia się nad Hollywood...
  9. Wodzasty

    Czy ktoś jeszcze słucha Metalu?

    A ja wręcz przeciwnie... Ostatnio wracając z pracy zakupiłem do pociągu ostatni numer Terrorizer, z którego na przykład dowiedziałem się o formacji Troll, w której udziela się Nagash - wskoczyłem na ichni myspace i nie mogę się oderwać...:) - http://www.myspace.com/troll Drugą z kolei kapelą, która mnie zaciekawiła jest brytyjska formacja Annotations of An Autopsy - polecam http://www.myspace.com/annotationsofanautopsy Pewnie można dowiedzieć się tego i z internetu, ale nie zawsze jest do niego dostęp, ba są miejsca, gdzie z laptopem nieszczególnie na dłuższe posiedzenie zachodzić, a z gazetą i owszem...:)
  10. Wodzasty

    BioShock 2 - recenzja

    Cóż za wyrafinowana ironia, jakiż wysublimowany język... Wuj Staszek, Mistrz Ciętej Riposty nie umywa się do waszmości... Ostrzegam przed podobnym zachowaniem w przyszłości - tomahawk dawno w użyciu nie był...
  11. Czytałem ostatnio książkę o templariuszach i asasynach (tłumaczenie z angielskiego)... Nie znam oryginału, a w temacie do najbieglejszych nie należę, niemniej dzięki tłumaczowi i redaktorowi całą przyjemność z lektury szlag trafił... Sklecone byle jak zdania, dowolność w operowanie nazwami własnymi (raz Mahmed, raz Ahmed a co), zerowa miejscami interpunkcja, czy nawet błędy ortograficzne sprawiły, że więcej książki wydawnictwa, które taki wybryk pchnęło na rynek nie kupię... Nie znam na chwilę obecną zawiłości fabuły - może i faktycznie chłopaki Raynora haracze ściągają, tedy powstrzymam się od dokuczania tłumaczom (choć widząc kwiatki pokroju "zelot" coś mnie w trzewiach skręca obrzydliwie)... Nie jestem zagorzałym fanem Starcrafta, jeżeli jednak polonizacja zrobiona będzie w podobnym stylu co wzmiankowana przeze mnie książka, to nie ma takiej siły abym wyłożył na nią chociaż mieszek...
  12. Wodzasty

    MODERATORZY: jacy są naprawdę?

    Zdefiniuj gorzej...
  13. Jeżeli wziąć pod uwagę polskiego dystrybutora to przestaje być dziwny - Imperial nie ma praw do filmów Warner Bros., którzy z kolei mają na wyłączność tytuły z DC (czyli Batmany i Supermany)... Niestety w mojej ocenie kolekcja jest słaba - interesujące mnie tytuły (dwa) już mam...:)
  14. Wodzasty

    Uwe Boll kręci Bloodrayne 3

    To oprócz "Doom''a" Andrzeja Bartkowiaka powstał jeszcze jakiś? Reżyserem "Prince of Persia" jest Mike Newell, który dał światu niezapomniane "Cztery wesela i pogrzeb" oraz "Zaczarowany kwiecień"... Co prawda podpisał się też pod którymś Potterem, ale oznacza to również, że czuje ducha kina czysto rozrywkowego...:) A co do filmów Emmericha - o tak, kaszanka pełną gębą... Tyle, że Roland nie dorabia ideologii do swoich poczynań i nie płacze, gdy jego filmy zbierają cięgi od recenzentów...