Kotleciq

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    151
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Kotleciq

  • Ranga
    Przodownik
  1. "Z drugiej strony możliwe jest, że przy okazji bardzo negatywnego odbioru graczy i ostatnich problemów finansowych projekt nieco okrojono, by jak najszybciej wypuścić go na rynek i zacząć na nim zarabiać."   możecie mi wyjaśnić, jakie problemy finansowe może mieć firma, która ma 7,5 mld $ rezerw, przynajmniej mocno 3 dochodowe projekty i z 2, na których na pewno nic nie tracą? Nie licząc sklepu z gadżetami, który pewnie też ich zasila w jakimś minimalnym stopniu. 
  2. hahaha, ludzie tak krzyczeli za pierwowzorem a zapomnieli jak to dawniej wyglądało :D 
  3. W sumie to Gregario wyjaśnił wszystko... AI wygrało bo WIDZIAŁO całą mapę, KAŻDY ruch przeciwnika od początku do końca. W każdym dowolnym momencie AI widziało jak rozbudowane są bazy przeciwnika, ile ma jednostek i gdzie się przemieszcza. Bardzo wyrównane... Dodatkowo wydawanie kilkudziesięciu komend na sekundę, atakowanie z każdej strony w jednym momencie, gdzie żywy gracz musi "przesunąć" mapę, zaznaczyć jednostki, wydać polecenia, wrócić do poprzedniego miejsca, zaznaczyć jednostki, wydać im polecenia itp itd.       
  4. acti-blizzard jakiś czas temu zapowiedział zmiany m.in w sposobie obsługi klienta i kontaktu ze społecznością (zniknie większość call-center, część CM'ów, część ludzi od e-sportu odejdzie - głównie komentatorów i realizatorów gdy skasowali HGC) oraz pewnie część osób od papierkowej roboty, które pracowały w tych działach. Stąd pewnie takie liczby ładne. Jeśli blizz kombinuje coś nowego z Diablo (a kombinuje patrząc na pojawiające się i znikające oferty pracy), odłączyło się od acti bundgie, więc komórka od destiny jest im niepotrzebna, pracują nad remasterem W3 i jak sami mówią pracują nad wieloma niezapowiedzianymi mniejszymi i większymi projektami to roszady w składzie czy to Blizzarda czy twórców podlegających Activision są normalną rzeczą. 
  5. Ja odnośnie dodatku mam całkiem inne zdanie. W porównaniu do Legionu na moim serwerze/serwerach z którymi jestem połączony jest znacznie więcej ludzi, w legionie jak questowałem czy szedłem na world bossa to na 1 mnie z hordy przypadało z 15 aliantów, horda na tych serwerach nie istniała, przy każdym evencie, nowym questline zaraz po patchu itd. ludzi praktycznie nie było, nie było z kim grać, czułem się jakbym grał single player + 1-2 znajomych vs tysiące graczy w drugiej frakcji, którzy jak tylko mnie zobacyzli biegli za mną ze spuszczonymi spodniami bo widzą kogoś z hordy. W BfA po za marnym systemem azeritu, który w sumie po "paczu" jest już znośny jest ciekawe, wyeliminowało wiele bolączek legionu i rozwinęło inne aktywności, graczy jest bardzo dużo, idąc na questy, eventy czy grając world PvP cały czas na kogoś wpadam, mam wrażenie, że hordy jest prawie tyle samo co aliantów, kolejki na bg, dungeony itd są znacznie krótsze, ogólne wrażenia i doświadczenia z rozgrywki mam znacznie lepsze niż na legionie. Po za tym odżyły gildie, w mojej nagle z 4-6 członków online zrobiło się średni ok. 20, dochodzą nowi ludzi, a podczas całego legionu dodaliśmy może 2 osoby...
  6. ten artykuł jest tak fatalną przetłumaczoną copy-pastą, że aż włosy dęba stają... co do samego diabolo : największy zawód polega na tym, że oni od wydania dodatku nic z tą grą nie robią (nie licząc beznadziejnych wtórnych sezonów, pseudo-rankingów, dodania krainy na kilka minut grania i umieszczenia D1 w D3 za pomocą filtra graficznego... no i nekromanty w cenie całej podstawki), mieli 4 lata na zrobienie czegoś konkretnego, zarzekali się, że pracują nad marką i jej nie porzucili, dawali znać, że jest kilka projektów a na razie z tych kilku projektów wyszła reedycja diablo na switcha i chiński reskin D3 na mobline arpg... to tak bardzo ludzi zdenerwowało, że kolejny raz wielkie NIC, pokazali trailer gry na smartfony, który był prawdopodobnie droższy wykonaniu niż sama gra...
  7. ze wszystkimi podatkami i januszowymi - 2070 w cenie ponad 3000.... w porównaniu do 1070Ti - mniej CudaCores (2432 do 2304 w 2070), podobne zegary, dużo szybsza pamięć.
  8. Zgoda, jest to ogromny krok naprzód, efekt będzie zależał od implementacji rozwiązania, możliwości są spore ale od pełnego RT w grach dzielą nas jeszcze dalekie lata. To co dzisiaj proponuje nam NV to tylko częściowy RT, który będzie działał wg. uznania twórców - na ścianach, kałużach, szybach, oknach itp itd. Jest to kolejne narzędzie w rękach twórców, które może dać nam ogromny postęp w jakości grafiki w grach w połączeniu z innymi technikami. Chciałbym tylko przypomnieć wszystkim już dziś nahypowanym marketingowym bełkotem, których mnóstwo na facebookach i innych social-media, że do rzeczywistego symulowania padania i odbijania światła jeszcze bardzo daleko. Źródło światła wpadające do danego pomieszczenia odbija się od każdego punktu na swej drodze, następnie od tego punktu odbite światło pada na następny, gdzie odbija się i pada na następny itd. itd. itd. Załóżmy, że mamy do wygenerowania ruchomą scenę w 1080p. mamy tutaj  ok. ~2 miliony pikseli na obraz, na każdy piksel potrzeba dokonać symulacji od kilkuset do kilku tysięcy promieni światła... to jest NIEWYKONALNE na dzisiejszym sprzęcie.
  9. PC umiera i spada jego sprzedaż. Jaki imbecyl pisał ten artykuł? Owszem, spada sprzedaż, ale zestawów OEM czyli tzw. blaszaków z marketu, gotowych zestawów komputerowych, które od zawsze zostawiały wiele do życzenia. Rynek PC ma się dobrze, wystarczy spojrzeć w jakich ilościach rozchodzą się płyty głowne, procki, ramy, karty graficzne.
  10. dokładnie jak TheDoc napisał - to jest akcja na prima aprillis, każdego roku coś innego jest. Pamiętam że chyba w 2013r. zamienili samoloty na latające kucyki :)   https://www.youtube.com/watch?v=_3lvM-eerHw
  11. mam dokładnie te same odczucia :D zamierzałem już nawet sprawić sobie PS4 tylko dla tej gry, ale ta wspaniała nowina (którą sprawdziłem na innych portalach czy aby na pewno to prawda) pojawiła się w samą porę :)
  12. Kotleciq

    Gothic po apokalipsie - recenzja gry ELEX

    minus za "niedopracowana wersja polska" - no pewnie, bo piranie miały na to ogromny wpływ zlecając to CDP.... oryginalna niemiecka wersja i angielska jest wolna od błędów. Ocena 7,5 jest jak najbardziej na miejscu, gra pomimo wielu bolączek daje masę satysfakcji i dobrej zabawy. Trzeba po prostu przestać klikać na pałę LPM podczas walki i wszystko się ułoży :) (część recenzentów czołowych portali nie dostrzegła, że w walce jest jeszcze PPM, Q, E, X oraz możliwość użycia jetpacka...) Widać, że tutaj recenzent przyłożył się do pracy, w grze wyjaśnione jest wszystko np. dlaczego pancerze berserków zatrzymują strzały z broni plazmowej (odpowiedzią jest mana i magia). Wielu recenzentów pisało, że świat jest dziwnie pozszywany, bo tu pustynia a nagle śnieg, tylko nikt nie zwrócił uwagi, że na tym śniegu stoi jakaś budowla, której działania jest wyjaśnione w grze i stąd też śnieg/zimowa sceneria przy każdym konwerterze czy żyle nośnej elexitu.         
  13. pierwsze przejście D3 i dodatku fabularnie mnie się podobało, oczywiście pozostał pewien niedosyt, najbardziej chyba irytowała śmierc Deckard Cain, tak ważnej dla serii postaci, której nie zrobili nawet porządnego przerywnika filmowego, ukazali to wszystko w tandetny sposób na silniku gry. Po za tym - wątek Lei niedokończony, pod koniec podstawki w dialogach przewija się kilka informacji, że jej duszę można uratować ale w dodatku nie pojawia się nic z tym związanego. Malthael zostaje pokonany, jak dobrze rozumiem wszystko co było uwięzione w czarnym kamieniu dusz  znowu jest wolne.  Krainy opisywane w lore diablo są ogromne, a w grach mamy tylko niewielkie ich skrawki (to zrozumiałe dla tego gatunku), tak ciężko zrobić dodatek/nową grę, który dzieje się w pozostałych częściach krain znajdujących się w sanktuarium? I oni przez tyle lat mając takie opcje nie są wstanie zrobić drugiego solidnego dodatku albo kolejnej części...  Bawiłem się przy D1, D2 + LoD, D3 + RoS wyśmienicie, ale ileż można farmić tylko itemy i trzaskać levele/paragony ;p 
  14. Kotleciq

    Nie będzie DLC do gry Elex

    Przy Risena im przeszkadzały, ale nie przeszkadzały wydawcy, więc wydali na siłę chyba po 3 do każdego (w stylu strój pirata ;) ), z czego pamiętam, że były na bank dołączane do wydań premierowych za darmo, a później pamiętam, że kupiłem "złotą edycję" risena 2 też z tymi DLC. Same DLC kosztowały coś ok. 7zł kilka miesięcy po premierze, także majątku to nie kosztowało. 
  15. a może potrafią, tylko jak mają to zrobić, mając na całą grę ok. 2mln euro? (patrz: dofinansowanie na elex2 z EU, które po przeliczeniu jasno pokazuje, że cały  budżet to ok. 2mln euro.) Znacznie lepiej wygląda coś takiego, niż implementacja kolejnego super rage doll'a. Zorinetuj się ile to wszystko kosztuje, ja się czasami przy 30 sek reklamie łapię za głowę ile musimy kasy wydać, aby zanimować jedną czy dwie postaci...  2mln euro to średnio 2 cinematici kosztują w takim W3 czy androbiedzie... a oni zrobili całą grę, niewielkim zespołem. Tak wszystkim animacje przeszkadzają a tyle ludzi gra w battlefielda 1 (żołnierze poruszają się jakby mieli bolesne zatwardzenie), minecrafta, cs'a, skyrima i pozostałe TESy, nikt nie narzeka, a w cale tak wielkiej różnicy nie ma :) no ale trzeba się przypierdzielić.  Jedyne co mocno boli to słaba animacja twarzy, lepiej jak w Risenach, znacznie lepiej niż w andromedzie ;) ale to wciąż 5 lat za czołówką.