niechtodiabli

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    84
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O niechtodiabli

  • Ranga
    Przodownik
  1. Z bratem wołaliśmy na nie "Leszki" w dzieciństwie, a to były zwyczajne chochliki/diabliki/chowańce (tłumaczenia były różne!) także Leszki
  2. może i jestem laikiem (jak tak to bardzo chętnie zostanę wyprowadzony z błędu :)), nie wiem, nie posiadam konsoli, ale zdaje mi się, że kwestia DRM (na co tu się głównie psioczy) dotyczy pecetów a nie konsol, a rozchodzi się o wersję na x360?
  3. super, strasznie się cieszę, bo to była jedna z trzech (obok RDR i Alana Wake''a) rzeczy, którym konsolowcom zawsze zazdrościłem :)
  4. zapowiada się naprawdę zacnie, zwłaszcza, że ma być bardziej "piracki" (wyszło jakoś niejednoznacznie, hmm...), a nie pamiętam fajnej gry w takim klimacie chyba od remake''a Pirates!
  5. polecam grę Zombie, run! na androida ;]
  6. niechtodiabli

    GITARA!

    jeśli nie możesz dociułać to poszukaj po allegro używanych Peaveyów, swego czasu posiadałem Rage''a i bardzo miło wspominam ten piec. Marshalle MG są marniutkie, a niestety bardzo rozpowszechnione. Szybkie spojrzenie na allegro http://allegro.pl/crate-gt-15-combo-gitarowe-i1424363268.html to jest całkiem przyzwoity piec. aha, ale jeśli możesz dociułać to posłuchaj kolegi wyżej :]
  7. niechtodiabli

    GITARA!

    Kostki nie są drogie, a z własnego doświadczenia wiem, że różne się przydają (i szybko się gubią :]). Kup więc sobie z 5 różnej grubości i popróbuj, bo jednemu może się grać najwygodniej na jednych, a innemu na drugich, reguły raczej nie ma (chociaż w życiu się death metalu nie tykałem, może tam jak nie masz dwumilimetrowej kostki to nie jesteś trÓ or sth).
  8. niechtodiabli

    Rage raczej nie doczeka się dema

    zauważyliście, że ostatnio coraz mniej gier posiada swoje dema? Ciekawe czy to kwestia tego, że rozgrywka skraca się tak niemiłosiernie, że jakby jakoś obciąć niektóre gry, to zostałoby tylko intro...
  9. smutne jest, że kreuje się obraz życia rodzinnego głównie jako siedzenia przed TV. Aż ma się ochotę rzucić jakimś stosownym cytatem: "A jednak w tym wszystkim kryła się pewna mądrość, którą być może odkryjesz, jeśli wybierzesz się pewnej nocy na spacer podmiejskimi ulicami i mijając dom za domem, zobaczysz, że w każdym z nich znajduje się w jasno oświetlonym salonie mały prostokąt telewizora z niebieskim ekranem, w który wpatruje się cała rodzina, i w każdym domu oglądają prawdopodobnie ten sam show. Nikt nie rozmawia, wszędzie panuje milczenie, jakby telewizor uciszył tych wszystkich ludzi, pozbawiając ich zdolności do życia i myślenia." Od napisania tych słów minęło już z 60 lat, a zmieniło się tyle, źe teraz dodatkowo siedzi się jeszcze samotnie przy komputerze całymi dniami. Może więc wspólna rozrywka przy kinekcie nie jest taka zła, ale jeśli rodzina miałaby coś takiego sobie zafundować, żeby poprawić swoje życie rodzinne to ja się zapytuję "co to u diabła jest za rodzina?!".
  10. cóż, jeśli to mają być najbardziej oczekiwane gry, to ja bym jednak dał na topie Wiedźmina, a na drugim miejscu Skyrim. Na co jak na co, ale na nowego TESa oczekiwania są ogromne. reszta mnie mało grzeje, w Arkham Asylum pograłem godzinę i się znudziłem. Powiedzmy, że nowy Portal zapowiada się ciekawie, no ale... GDZIE JEST EP3?!?! No i nowy Deus Ex może być interesujący. Poza tym Mass Effect 3 ostatecznie pewnie i tak kupię (skoro przeszedłem dwie poprzednie), no i Dragon Age 2, ale co do tego ostatniego się mocno obawiam o jakość. Oprócz tego TDU2 i mamy wszystkie gry, którymi się zainteresuję w 2011 ;) (ech, gdzież czasy gimnazjum/liceum kiedy miało się tyleeeee czasu na Guild Wars... :S)
  11. przykre, że można pogratulować im robienia biznesu, a nie dobrych gier :/
  12. niechtodiabli

    Driver: San Francisco - zapowiedź

    a mnie się grafika podoba, no i tak jak pisał kolega Kretoszczur, możliwość pojeżdżenia pięknym autem po SanFran jest niezwykle kusząca :D