Monastor

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    5044
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Monastor

  • Ranga
    Sekretarz
  1. Raynox DCR-250, widziałem zdjęcia robione kompaktami i tym właśnie konwerterem, można osiągnąć świetne efekty. Tylko kompakt musi dawać odpowiednie możliwości, a i fotografujący musi być świetny, żeby uzyskac efekty takie jak tutaj: http://benas.atspace.com/home.html
  2. Monastor

    Co jest na zdjęciu? - gra dla wszystkich

    No dobra... co to za ptak? Hmm, lekka kaszana w FF przy ddawaniu posta, proszę moda o usunięcie poprzedniego :/
  3. Monastor

    Co jest na zdjęciu? - gra dla wszystkich

    > No to co to za małe ciało niebieskie?
  4. Monastor

    Co jest na zdjęciu? - gra dla wszystkich

    Dwa różne ciała, a konkretnie asteroida Ida i jej satelita Daktyl
  5. Ustaw najwyższą czułość jaką się da. Szum będzie pewnie obrzydliwy, ale zdjęcie może nie być ruszone. Najlepszym wyjściem jest użycie statywu i niskiej czułości (lepsza jakość), przynajmniej do nocnych widoczków bo ruchome obiekty już się niestety rozmażą (migawka jest otwierana na długo, przez co ruszają się w kadrze)
  6. Z tym fuji nie miałem nigdy styczności. Za około 700 zł (choć niestety bliżej 800) jest też Panasonic Lumix DMC-FZ8, całkiem dobry aparat. Warto się nad nim zastanowić.
  7. Tak, powinno być lepiej. Uzyskasz równomierne oświetlenie. Jeszcze ładniej będzie jeśli umieścisz z boku jakieś delikatne, rysujące światło. Zdjęcie będzie wtedy bardziej plastyczne Przyciąłeś kadrem kwiat, który jest w bokeh (nieostrościach) Maila żadnego nie dostałem. Wejdź do mojej galerii na deviantarcie, jest tam mój aktualny adres, sprawdź czy się zgadza. Link do galerii jest w moim podpisie. Najprościej jak odezwiesz się na gg ;)
  8. Problem nie leży w tym, że błyśnięte za mocno. Kwiaty są naświetlone poprawnie. Problemem jest to, że światło pada tylko z jednej strony i jest dość ostre. Tworzą się bardzo głębokie cienie, które psują zdjęcie. Przydałoby się jakieś dopełniające źródło światła. Kadr też jest nijaki. Przycinasz jeden kwiat i zostawiasz mnóstwo pustej przestrzeni, która nic nie wnosi. Z jednej strony dajesz kwiatom mnóstwo miejsca, a z drugiej ściskasz je kadrem do granic możliwości. Zgadzam się, że powinno być w pionie.
  9. Taryfa ulgowa ;-) Jest bliskie poprawności, ale od poprawności daleko jeszcze do piękna, a do tego powinno się dążyć w fotografii ;-) Niestety ten cel jest trudny do osiągnięcia i tylko nieliczni do niego dochodzą. Mnie także dużo do tego brakuje. Jak się tego nauczyć? Oglądać zdjęcia innych, dążyć do osiągnięcia poziomu najlepszych, do zdobytej w ten sposób wiedzy dodawać własne pomysły. Ważne też, żeby większą uwagę zwracać na krytykę niż pochwały. Każdy potrafi napisać, że ''bardzo ładne''. Wiele osób napisze tak pod zdjęciem które jest słabe. Nie pamiętam zdjęcia, którego ktoś by nie pochwalił, a wiem że wiele z nich to kompletne knoty w moim wykonaniu :)
  10. Chyba, że strzelasz w RAW, wtedy (o ile aparat za mocno nie szumi) można zrobić prawie wszystko... oczywiście w granicach zakresu tonalnego matrycy :-)
  11. I moim zdaniem dobrze zrobiłeś ;-)
  12. Canon Canonowi nie równy. Są kiepskie i są świetne, tak samo jak z aparatami każdego innego producenta. To którego Nikona w końcu wybrałeś? Każda lustrzanka powinna spełnić Twoje oczekiwania, po jakimś czasie zatęsknisz pewnie za niektórymi funkcjami, na przykład za większą ilością pól AF. Niemniej zdjęcia na pewno da się zrobić dobre. Zmiana systemu po zakupie lustrzanki to raczej strata pieniędzy, zwłaszcza jeśli chodzi o przejście z Canona do Nikona i na odwrót.
  13. A dlaczego jeśli można spytać? Nie mam nic przeciwko takiemu stwierdzeniu, ale dziwnie wygląda niepoparte argumentami. Od razu powiem, że jeśli chodzi o Nikona D40x czy D60, to błędem jest wybranie któregoś z nich zamiast Canona 400D. 400-tka oferuje fotografującemu więcej możliwości. Na Nikona zdecydowałbym się gdybym miał dokonać wyboru między 40D i D300 i być może w przypadku D3 i 5D. Jeśli chodzi o lustra amatorskie, Nikon niestety odstaje, głównie przez złe decyzje w kwestii tego, co mają oferować najniższe modele tego producenta. Aha, Grucha Ci troszkę skłamał jeśli chodzi o stabilizację w body. Nie mają jej Nikon i Canon. Mają za to Olympus, Pentax i Sony.
  14. Odpowiem w ogólnikach bo są aparaty kompaktowe, które posiadają niektóre z wymienionych niżej cech lustrzanek. Z kolei żaden nie ma wszystkich naraz. -lustro lub w ogóle układ optyczny kierujący obraz z obiektywu bezpośrednio do wizjera (stąd nazwa grupy aparatów) -wymienne obiektywy -większa matryca (a przez to: mniejszy szum, mniejsza głębia ostrości, większy zakres tonalny) -obecność wszystkich potrzebnych funkcji, które pozwalają na dobranie każdego parametru ekspozycji (czas naświetlania od czasu minimalnego rzędu 1/4000 lub 1/8000 s aż do dowolnie długiego czasu naświetlania, wartość przysłony - to te najważniejsze, oczywiście jest wiele innych jak czułość ISO, format pliku, czy balans bieli, a także takie niuanse jak podgląd głębi ostrości... tutaj jest różnie. Niektóre kompakty posiadają wymienione tu funkcje (poza nieograniczonym czasem naświetlania), z kolei niektóre lustrzanki, jak na przykład Nikon D40x nie pozwalają na skorzystanie z niektórych opcji (podgląd głębi ostrości). Poza tym lustrzanka gwarantuje wybór pola autofocusa, trybu pomiaru światła... dużo by wymieniać. Jeśli chcesz mieć pełną kontrolę nad tym, jak wyglądać będzie zdjęcie, nic nie zastąpi lustrzanki) -