Staralful

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    1787
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Staralful

  • Ranga
    Przewodniczący
  1. Staralful

    Tak wygląda rozgrywka w Dungeon Siege III

    Nie wygląda to zachęcająco. Coraz bardziej prawdopodobne jest to, że mój budżet na tego typu gry w całości i na kilka lat pokryje Diablo III.
  2. Może miał na myśli dorobek i działalność swojego brata na Uniwersytecie Gdańskim?
  3. To właśnie może być prawdziwy powód przyznania panu Obamie tej nagrody. Po przyjęciu nagrody nie będzie mu wypadało rozpocząć działań wojennych. Zważywszy na wszystkie ostatnie wydarzenia wokół USA i Iranu konflikt wygląda na bardzo realny, pozostaje jedynie wybór co się bardziej opłaca, utrzymywanie "stanu zagrożenia" czy wojna. Niedawno ujawnione żydowskie pochodzenia irańskiego przywódcy jeszcze bardziej komplikuje układankę. Od dawna działał na korzyść Izraela i jego sponsora...
  4. Zamierzasz zostać luddystą? Zacznij od rozbijania młotkiem sygnalizacji świetlnych. Chętnie przeczytam o Tobie w jutrzejszej prasie.
  5. Osobiście też bym nie rozpaczał (państwowe dofinansowanie kultury zawsze jakoś dziwnie obniżało jej poziom), sprawdzam tylko czy wszyscy zdają sobie sprawę ile rzeczy musi pociągnąć jeden stadion, bo lubicie sobie wyciągać rodzynki z ciasta.
  6. >/.../ Stadiony? Rozumiem, że konsekwentnie należy pozamykać wszelkie filharmonie, biblioteki, domy kultury, opery do których choć jeden grosz trafia z portfela przeciętnego Kowalskiego? Przeciętny Kowalski nie chodzi do takich miejsc, czyta pół książki na rok i woli sobie za zaoszczędzone w ten sposób pieniążki strzelić kilka piw więcej na kanapie przed telewizorem.
  7. Sprawdź w dowolnym podręczniku do ekonomii, znajdziesz tam obszerne kategorie niedoskonałości rynkowych z czego większości trudno zarzucić podłoże czystoideologiczne. Jeśli zaś państwo wprowadza x ingerencji do tego "doskonałego systemu" to można zapytać dlaczego nie x+1 i kto ma decydować, które niedoskonałości powinny być regulowane. Żadna Biblia Ekonomii dotychczas nie spadła z nieba i nawet wśród różnych nurtów liberalizmu trwają spory co do najróżniejszych niuansów. Jeśli ludzie na wolnym rynku idei (nieważne czy są zmanipulowani i głupi, bo na cudownym Wolnym Rynku też jest spora liczba takich konsumentów i nikt nie mówi, że to jakoś go podważa) nieustannie wybierają sobie socjaldemokrację czy jakieś potworki typu gospodarka społeczno-rynkowa (poprzez wolne wybory, niemal jak sklepie), to dlaczego chcesz im siłą narzucić coś innego? Samym faktem narzucenia innego systemu niż konsumenci ustroju sobie życzą jest zaprzeczeniem idei, którą chcesz wprowadzić. Dlaczego nie zacząć potem wprowadzać jedynie słusznych samochodów, ''najlepszej'' literatury etc. Co do suwerenności, sprawdź jak to wygląda w Chinach czy USA. Myślisz, że te kraje pozwoliłyby na zbyt duże wpływy w strategicznych obszarach konkurencyjnych mocarstw? Jakoś dziwnie są tam pewne granice dla wolnego rynku. Dlaczego?
  8. A dobra publiczne, efekty zewnętrzne czy suwerenność państwa?
  9. Swego czasu pojawiały się taśmy prawdy demaskujące czego to Jego Magnificencja Ojciec Rektor WSKSIM, Prof. WSKSiM, Dyrektor Radia Maryja i Telewizji Trwam o. Tadeusz Rydzyk nie wygłasza podczas wykładów na swojej uczelni. Szczerze mówiąc nic szczególnie ciekawego. Będąc takim pupilkiem elit jak on, człowiek się pilnuje by czegoś nie chlapnąć. Co innego gdy jesteśmy zakurzonym pracownikiem naukowym uważającym siebie za niedocenianego mędrca i proroka... Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie gdy na autorskim wykładzie o kształtowaniu osobowości (jedyny taki w Polsce, a może i w kosmosie) prowadzonym przez samego rektora WSSE - dr hab. Wojciecha Pomykało - usłyszałem tyradę za tyradą, a to antyklerykalną, a to antyamerykańską, a to antyliberalną. Ciekawe, bo te wykłady są transmitowane na cała Polskę, żadne tam "a ti ti, powiemy sobie na uszko". Najpierw rutynowy atak na amerykanów składający się ze standardowych zarzutów o imperializm, konsumpcjonizm czy dużą polaryzację społeczną okraszony przednią anegdotką z życia wziętą, w której to obrazowo opisał jak podczas delegacji z koleżankami widział szczury biegające po centrum Waszyngtonu, czy pijaków i zboczeńców rozchylających poły płaszcza przed kobietami w środku dnia, w śródmiejskich parkach tegoż miasta. Potem z uśmiechem satysfakcji perorował na temat tamtejszych problemów ekonomicznych, miliardowych rezerw dolarowych Rosji i Chin, które przy ich użyciu w każdej chwili mogą zniszczyć Stany Zjednoczone. A on już to przewidział dziesiątki lat temu. Przy okazji wartości kształtujących osobowość nie obyło się bez religii. Po kilku uwagach związanych bezpośrednio z tematem przeszedł do oceny źródła zjawiska odchodzenia od KK. I tutaj kilka pysznych cytatów: "Kościół pazernie zdobywa majątek za wszelką cenę!" oraz "Stopa życia księży jest niebywała, większa niż innych grup społecznych." Do tego tradycyjnie anegdotka z życia Pana Wojciecha. Wybrał się był on razu pewnego gdzieś na Mazury. Musiał znaleźć jakiegoś księdza, ale jako obcy miał z tym problemy i zapytał miejscowej osoby gdzie tu jest plebania, ona na to: Aaa... to tam gdzie stoi pięć mercedesów. "W miasteczku bieda aż piszczy, 50% bezrobocia a ksiądz i wikariusze pięć nowych samochodów!" To czego nie zrobił komunizm, zrobili sami księża - skonstatował. Oczywiście żadna prawdziwa tyrada człowieka uciśnionego i niedocenianego nie obejdzie się bez gorzkich słów pod adresem rządzących. Szanowny Rektor powołuje się na przykład przetargu na budynek WSSE w której prowadzi ów wykład (jak widzicie, znów z życia wzięte, żadnego teoretyzowania), oszukańczego rzekomo. "Tak powstaje Polska elita, z oszustwa i złodziejstwa. To liberałowie robią, ci sami którzy teraz rządzą." Jeśli Bieliecki (serdeczny kolega Donalda Tuska) twierdzi, że komuniści zniszczyli gospodarkę gorzej niż hitlerowcy, to skąd nagle wzięły się miliardowe majątki? "3/4 ekonomii skradzione w czasie prywatyzacji, groszem nie śmierdzieli, a teraz po 20 000 ha ziemi?" - postawił na koniec pytanie retoryczne Pan Rektor. Na koniec skrytykował liberalną demokrację, ten "teatr dla maluczkich" gdzie nie ma prawdziwych wyborów, a jedynie iluzja sprawowania władzy przez społeczeństwo. Światem rządzi kapitał i wszechwładne korporacje, które mają jeden cel - by człowiek jak najwięcej konsumował dając im zysk a deprecjonując społeczeństwo. On do wyborów nie idzie, bo wybór między Tuskiem, a Kaczyńskim jest żaden. O tym jakie będą kanały w telewizji satelitarnej nie decyduje Tusk, choćby dwieście rozporządzeń rząd wydał w tej sprawie, decyduje właściciel satelity telekomunikacyjnego - korporacja. Nie może być tak aby cele zbiorowe były podporządkowane celom indywidualnym ani cele indywidualne celom zbiorowym. Podobnie nie może funkcjonować ani gospodarka centralnie sterowana ani wolnorynkowa, bo niewidzialna ręka rynku zanadto skompromitowała się podczas ostatniego kryzysu. Kluczem jest nowy ustrój, który będzie harmonizował oba systemy i ten nowy porządek może wprowadzić jedynie parlament globalny, rząd światowy! Mam nadzieję, że niczego nie przekręciłem. Co do samej osoby rektora: skończył uczelnię techniczną (był prymusem) oraz kierunek humanistyczny (był prymusem). Już w wieku kilkunastu lat, jego ojciec w siedzibie SS ostrzegł go, że Polska po wojnie nie będzie wolna, będzie rozdrapywana i rozkradana. Swoją drogą myślałem, że to kształtowanie osobowości będzie miało wymiar teoretyczny, a nie praktyczny. Zabrakło o Żydach i masonerii, ale pozostało jeszcze kilkanaście spotkań, a materiał należy dozować w odpowiednich dawkach, więc może wkrótce. Czekam z niecierpliwością. Ciekawe jest jacy to ludzie mają radia, gazety, telewizje, uczelnie... Co ich wszystkich łączy... tych Rydzyków, Michników, Pomykałów, hmm?
  10. Tu lepsze, z procentami i bez idiotyzmów z interpretacją dlaczego ktoś nie głosował: http://cia.bzzz.net/files/wykres_dodatek1.jpg
  11. >publicznie-karci-oligarche--pochowaliscie-sie-jak-karaluchy,wiadomosc.html Podobna sytuacja jest u nas w niektórych ''zakładach pracy''. Jeden ze związkowców żalił się w radiu, że zarabia śmiesznie niskie 2,5 tys. zł na rękę, a za to wyżyć niepodobna (sam przyznasz Vax). Nawet krzyknął, że jeśli jego lodówka będzie pusta to porwie swojego szefa i go zje. Niestety, dobry car Kaczyński chwilowo w opozycji.
  12. Może to była lekka pedofilia? Jak twierdzi pewien teoretyk w muszce - zupełnie nieszkodliwa, a nawet pomagająca w rozbudzaniu kobiecości/męskości i uodparniająca na podobne zaloty w przyszłości. Ba, stwierdził nawet, że selekcja naturalna spowodowała, że w prawie każdym mężczyźnie "jest coś z pedofila". Zresztą pisząc o pedofilii sam ją rozprzestrzeniasz. A tak! To też słowa Mistrza.
  13. Zdaje się, że chyba mieszkam na tym osiedlu. "Zdaje się", bo dopiero teraz ujrzałem jego prawdziwe oblicze. Chyba zamknę się w domu i będę oglądał świat wyłącznie przez szklany ekran, na co dzień tyle kwestii mi umyka... Zbierasz materiały na temat manipulacji medialnych, kreowania świata zastępczego dla motłochu? Ciekawi mnie w jakim innym celu można oglądać podobne reportaże... >Zdawaćby się mogło, że hasła pod swastyką mocno dały nam się we znaki, a może mało nam? Mało. Gorzej jednak będzie jak to Niemcom zacznie być mało i jeśli znów ich nie powstrzymamy...
  14. Przesłanki ludzkie, jak to zechciałeś wyrazić, masz na multum bogów. Wszystkie one są zazwyczaj sprzeczne ze sobą, bo (zabawne) każda religia gorąco neguje istnienie innych bóstw. Jeśli się wykluczają nawzajem, to są nic nie warte (dla omawianej kwestii). Można tylko uznać, że jedna jedyna grupa ma rację i jej przesłanki są właściwe, wtedy to zachowa sens. Jednak racjonalny wybór tejże grupy jest nader trudny, sprowadza się w zasadzie do wiary, wychodzimy do punktu wyjścia. A tak na marginesie... Wierzysz w teleportację ojca Pio i jego przebywanie w dwóch miejscach naraz? Czy żywot tego męża jakoś odbił się na Twoim światopoglądzie?
  15. >Prezydent specjalnej troski pogrąża się coraz bardziej. Tusk za to dzielnie stanął na wysokości zadania. Może taką samą miarą wszystkich? >Na głupim onecie do notki o żałobie dopisało się do tej pory ponad 1,5 tys. osób - z niemal samymi >negatywnymi komentarzami. Komentarze na Onecie to synonim debilizmu i trollowania. Ciekawy punkt odniesienia. Przypominam, że PiS nakarmił się elektoratem Samoobrony i LPR, obie partie miały razem w wyborach 2005 20%. Nic dobrego na takim gruncie nie wyrośnie.