Rusty-Luke

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    2414
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Rusty-Luke

  1. Dlatego jeśli matka miałaby przy porodzie umrzeć jestem w stanie zrozumieć dokonanie zabiegu aborcji. Jednak gwałt (dziecko niczym nie zawiniło, tylko gwałciciel) czy wpadka (ludzie powinni zdawać sobie sprawę z konsekwencji i być odpowiedzialni) nie jest żadnym powodem do wykonania zabiegu. Bez względu na to, który to tydzień/miesiąc ciąży.
  2. Rusty-Luke

    GOTHIC

    Nie da się.
  3. Rusty-Luke

    GOTHIC

    To nie jest problem tylko pierwszej części, ale całej serii. Jak grałem w Gothic 3 miałem przetransportować jakiegoś niewolnika do miasta. Biegłem z nim przez pół pustyni, a niedaleko celu on ''zablokował'' się przy jakimś wzgórzu i nie wiedział jak go ominąć... Albo nagle, bez żadnego powodu, zaczynał atakować Bezimiennego
  4. Duże zagrożenie życia matki to jedyna możliwość, gdzie można zastanawiać się nad aborcją - bo trzeba wybierać między śmiercią dwóch ludzi. W innych wypadkach nie można przerywać ciąży, nawet jeśli to "tylko" embrion, bo niby jakim prawem? Embrion czy nie embrion będzie to w końcu człowiek (jeśli samego embriona za człowieka nie uważasz), a rozwoju człowieka nie wolno przerywać.
  5. Rusty-Luke

    GOTHIC

    W serii Gothic to w ogóle inteligencja postaci stoi na niskim poziomie. Jak mamy kogoś gdzieś zaprowadzić/ktoś nas gdzieś prowadzi to co chwile są jakieś problemy z nim. A najlepsze akcje są z Gornem w kopalni nowego obozu...
  6. Rusty-Luke

    Gothic 3 - oficjalny temat gry

    Bugi w Gothicu 3 są chyba lekko przereklamowane. Ja też nie miałem ich dużo. To ze zniknięciem tekstur to raczej pojedynczy incydent.
  7. Rusty-Luke

    Gothic 3 - oficjalny temat gry

    Kiedyś jak zwiedziałem Varrant to nagle znikło wszystko dookoła mnie. Łącznie z pustynią. Było tylko niebo - pode mną, nade mną, wszędzie dookoła. Postacią mogłem poruszać się normalnie. Czy to latanie? :)
  8. Rusty-Luke

    Ateizm

    Wydaje mi się, że "nie ukrzyżowali" oznacza, że nie przybili gwoździ i nie powiesili Jezusa na krzyżu. Skoro pod pojęciem ukrzyżowania rozumiesz także śmierć na krzyżu to nie ma to zbyt wielkiego sensu, bo tam masz wymienione dwie czynności: ukrzyżowanie i zabicie. Skoro wg ciebie ukrzyżowanie = zabicie to ten fragment trzeba odczytać: "ani nie zabili, a nie zabili". Znajdź mi kogoś, kto zna aramejski, grecki i staro-arabski... A po co taka wiedza komuś, kto ufa w nieomylność papieża w kwestii wiary i moralności?
  9. Rusty-Luke

    Ateizm

    To rozumiem. Ale "dokonali" sugeruje, że czynność, którą się zajmowali została ukończona. Tak samo "wykonali". Tam jest napisane: "ani Go nie ukrzyżowali" - czyli nawet nie przybili Go do krzyża, "ani Go nie zabili" - czyli nie spowodowali jego śmierci. A chrześcijaństwo zakłada, że Jezus umarł przybity do krzyża. Czyli wersja muzułmańska i chrześcijańska są sprzeczne. Jak został chrześcijaninem to przestał być ortodoksyjnym żydem. I jakoś nie chciało mu się pomagać chrześcijanom w nauce prawa, bo stwierdził, by nie obciążać ich zbyt wieloma obowiązkami - tym bardziej Żydzi, którzy byli przeciwni chrześcijanom nie nauczyliby ich tego (sam Paweł został ścięty, a Piotr ukrzyżowany głową w dół). Dla katolików nie jest to "bliżej nie określone zgromadzenie księży" Potrzebne są też czyny.
  10. Ale czemu zakładasz, że żaden normalny lekarz nie zgodzi się na aborcje 6-miesięcznego płodu? Wg ciebie to jakaś granica? Bo wg mnie żaden normalny lekarz w ogóle nie powinien dokonywać aborcji, bo jest to po prostu zabójstwem (niezależnie od tego, ile miesięcy ma płód), a ponadto przysięga Hipokratesa zabraniała dokonywać aborcji: "Nigdy nikomu, także na żądanie, nie dam zabójczego środka ani też nawet nie udzielę w tym względzie rady; podobnie nie dam żadnej kobiecie dopochwowego środka poronnego" Ma DNA człowieka.
  11. Czemu wspomniałeś akurat o 6 miesiącu? Bo tak sobie wymyśliłeś? Życie człowieka zaczyna się w chwili poczęcia. To, że dziecko nie zdążyło się jeszcze do końca rozwinąć nie jest powodem, by je zabijać. Słyszałeś może o tym? Bernard Nathanson: "Był jednym z założycieli NARALu - Narodowego Związku na Rzecz Zniesienia Ustawy Zakazującej Aborcji (National Association for Repeal of Abortion Law), przekształconego później w ligę działającą na rzecz prawa do aborcji (Abortion Rights Action League). Była to pierwsza politycznie aktywna grupa działająca na rzecz legalizacji aborcji w USA. Do jej założycieli należeli również: Laurence Lader, Betty Freedan i Carol Brightcer. Po legalizacji w 1970 r. możliwości aborcji w stanie Nowy Jork otrzymał nominację na dyrektora największej kliniki aborcyjnej w świecie. W ciągu 5 lat, dzięki intensywnej kampanii reklamowej specjaliści z NARAL przekonali Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych również wykorzystując do tego celu sprawę z 1973 roku Roe v. Wade, ten w 1973 r. wydał decyzję legalizującą aborcję na żądania i bez ograniczeń, aż do 9 miesiąca ciąży. W 1973 r. Nathanson został ordynatorem wydziału położniczego w szpitalu św. Łukasza w Nowym Jorku. Po raz pierwszy zainstalowano tam ultrasonograf, najnowocześniejszą wtedy aparaturę za którego pomocą pierwszy raz mogli obserwować płód. Po wprowadzeniu ultrasonografu nastąpił radykalny przełom w podejściu Nathansona do ludzkiego płodu. Drastycznie ograniczył ilość dokonywanych przez siebie zabiegów do przypadków, które według niego miały medyczne uzasadnienie. Ostatniej aborcji dokonał w 1979 r. W tym samym roku publicznie oświadczył, że zmienił swoje poglądy odnośnie aborcji i jest za obroną życia nienarodzonych. W 1984 poprosił więc swojego przyjaciela Jaya, który dokonywał do 20 aborcji dziennie, aby podczas dokonywanego zabiegu włączyć ultrasonograf i nagrać jego przebieg na taśmie filmowej. Po profesjonalnym opracowaniu taśm powstał film "The Silent Scream" ("Niemy krzyk"). Film został pokazany po raz pierwszy 3 stycznia 1985 r. na Florydzie i jego projekcja wywołała sensację. Na taśmie zarejestrowano płód, który bronił się przed maszyną rozdrabniającą i usuwającą tkanki z łona matki. Żadna z sieci telewizyjnych nigdy nie chciała pokazać tego filmu, ani nawet nie zgodziła się na kupienie czasu antenowego na reklamy, których treścią byłaby pochwała wyboru życia. Siły proaborcyjne zwalczały go i oskarżały o manipulację. Zarzuty te zostały uznane za bezpodstawne przez jednego z prekursorów ultrasonografii, prof. Ian N. Donalda, który stwierdził, że "Niemy krzyk" jest prawdziwym dokumentem aborcji trzymiesięcznego dziecka. W 1987 r. powstał pomysł zarejestrowania "późnej aborcji", tzn. po 5 miesiącach od poczęcia. Tym razem podczas aborcji zastosowano do zarejestrowania całego przebiegu fitoskopu. Umieszczono kamerę po drugiej stronie łona kobiety i sfilmowano aborcję. Film ten nosi tytuł "Zaćmienie umysłu". Pierwszy pokazywany był w Paryżu, został pięciokrotnie nagrodzony na festiwalach filmowych.[potrzebne źródło] W dziedzinie filmów dokumentalnych byt nominowany do Oscara[potrzebne źródło]. Została sfilmowana także tzw. "aborcja przez częściowy poród". Jest to procedura wykonywana w 26-28 tygodniu ciąży kiedy dziecko jest już w stanie samodzielnie przeżyć poza organizmem matki." (Wikipedia)
  12. Rusty-Luke

    Szkoła i sprawy wokół niej. [M]

    Hehe, ja uczę się tyle czasu, że jakbym miał robić przerwy na spacer to ten spacer trwałby dłużej niż cała nauka. Teraz większość osób wykonuje ściągi przez ksero albo skaner. Ale niesmak po straciecie cennego czasu na wkuwanie niepotrzebnych informacji (które i tak zostaną zapomniane!) pozostanie. :P "Łańcuchami skojarzeń" (jeśli chodzi o to, co mam na myśli) uczyłem się zawsze, ale nigdy nie widziałem w tym nic fajnego, także nie wiem jak można polubić naukę. Własny głos często sugeruje, by nie uczyć się wcale.
  13. Widziałem takie zdjęcia i mam podobne zdanie co Graffis. Gdyby zobaczyli je zwolennicy aborcji (to głównie oni powinni je zobaczyć) być może zmieniliby swoją opinię na ten temat.
  14. Dobre! Jednak każde dziecko wie, że Polacy wywołali wojnę w inny sposób - w bestialski sposób zaatakowali radiostację w Gliwicach i bez skrupułów wymordowali niemiecką straż... /koniec ironii.
  15. Rusty-Luke

    Ateizm

    Przeczytałem. Podałem link do, przede wszystkim, strony która nie jest świecka (z tego co tam wyczytałem wynika, że prowadzi ją teolog żydowski), a po drugie artykuł stamtąd jest bardziej rozbudowany. Edit: A może jednak jest świecka. :P Tak czy inaczej jest to sprawdzone źródło.
  16. Rusty-Luke

    Ateizm

    http://www.the614thcs.com/40.263.0.0.1.0.phtml
  17. W Szwecji pastor w nie musi nawet wierzyć w Boga, wystarczy, że przejdzie jakiś tam kurs.
  18. Czy to nie dziwne, że wszystko co wymieniłeś (demokracja, polityczna poprawność, tolerancja) to domena głównie lewicy? Zresztą jesteśmy w Unii Europejskiej, 13 grudnia podpisaliśmy traktat reformujący, więc wodę z mózgu będą robić nam w dalszym ciągu.
  19. A napisałem coś nieprawdziwego? Z reguły kobiety są wrażliwsze, mężczyźni bardziej stanowczy. Nawet jeśli zdarzy się wyjątek (wyjątki raczej w każdej grupie społecznej występują) to nie oznacza to, że przeznaczeniem takiej osoby jest życie z osobą tej samej płci. A czy ja tego zabraniam? Niech się kochają. A jeśli stosunek seksualny nie napawa ich obrzydzeniem to jest to ich sprawa, ale niech się z tym nie afiszują.
  20. Rusty-Luke

    Ateizm

    Nie rozumiem... Jeśli coś dokonali to automatycznie wykonali tę czynność. Ale to z tymi Żydami wykładającymi w synagogach się nie trzyma kupy. Ale żeby był "lepszym Żydem" (jak to określiłeś) Prawo Mojżeszowe musiałoby mu zostać wyjaśnione. Natomiast żaden ortodoksyjny Żyd nie wyjaśniłby zwolennikowi Jezusa Prawa, bo Żydzi prześladowali chrześcijan, czego przykładem jest Szaweł z Tarsu (zanim się nawrócił). A jak ktoś jest katolikiem to poszukać i sprawdzić co na dany temat mówi Kościół, a nie jakiś konkretny ksiądz.
  21. No to niech się wyleczą... O ile pamiętam nikt mi tego nie wpajał. Chyba, że to było jakieś podprogowe wpajanie. Nic takiego nie napisałem. To, że jakaś kobieta jest mniej wrażliwa niż inne nie oznacza, że ma inne preferencje seksualne. Znam pewien dowcip o tej miłości, ale go tu nie zacytuję. Może kiedyś na gramsajcie...
  22. Nie. A co, Biedroń doszedł do władzy? Bo małżeństwo to związek pomiędzy kobietą, a mężczyzną. Nie wiem czy zauważyłeś, ale człowiek jest tak skonstruowany, by żyć z osobą odmiennej płci. Zarówno psychicznie (mężczyźni są bardziej stanowczy, kobiety wrażliwsze, dzięki temu się uzupełniają, uczą od siebie nawzajem) jak i fizycznie (tego chyba nie muszę tłumaczyć). @Fumiko Możesz podać jakiś link? Jak zmieni się prawo to pogadamy...
  23. A więc niech homoseksualiści zostawią w spokoju normalnych ludzi. Od tego zacznijmy. Niech nie organizują parad, nie pchają się do nas na Europride.
  24. Gdyż: 1) Ginie wiele embrionów (niektórzy nazywają to "wyrafinowaną aborcją"). 2) Polskie prawo w żaden sposób nie chroni zarodków - http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9719283,wiadomosc.html?ticaid=1581d
  25. Niedługo dojdziemy do dopłat do prezerwatyw. Różnica jest taka, że in-vitro jest wysoce niemoralne. Ty zapewne wspomniałaś o Radiu Maryja, żeby zdyskredytować przeciwników tak pojętego feminizmu w oczach antyklerykałów i rydzykofobów, tak? boro007 Tak samo nie mogę oceniać zachowania morderców i gwałcicieli. Gówno o tym wiem - ani ja nikogo nie zamordowałem/zgwałciłem, ani mnie nikt nigdy nie zgwałcił/zamordował. Sędzia, który nikogo nigdy nie zgwałcił/zamordował, ani nie został tak potraktowany też nie ma prawa sądzić i wydawać wyroków - bo "gówno wie". Tak wynika z twojego rozumowania. Tylko mi nie pisz, że robi ci się niedobrze. Choroba, na którą mogą zachorować również zwierzęta. Nazwałem homoseksualizm chorobą cywilizacyjną, bo kiedyś homoseksualiści nie żądali prawa do adopcji dzieci, ani nie żenili się. Mimo że mężczyźni ze sobą obcowali jeden nie zostawał mężem drugiego i w takim kontekście nazwałem to homoseksualną rodziną. "Najprawdopodobniej". Poza tym, nigdzie nie napisałem, że jest 100% szans, że wtedy urodzi się dziecko o innej orientacji. Miej też na uwadze, że trudno jednoznacznie stwierdzić przyczyny homoseksualizmu.