RavenSoul

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    602
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez RavenSoul


  1. Dnia 05.11.2008 o 19:09, KHRoN napisał:

    chodzi o zrobienie tego, co opisano w dokumentach dotyczących projektu Van Buren, ale
    jako nakładki/moda na Fallouta 2? myślałem że projekt już dawno umarł...


    nie,nie , to całkiem osobna gra, w klimatach fallouta izo/3D ( w sumie) jeśli wyjdzie w tym dziesięcioleciu jeszcze to będzie ok, w każdym razie czekam z niecierpliwością...ew zapytam kiedyś wnuka jak mu się grało w tego Afterfalla po premierze :P

    http://www.afterfall.pl/


  2. A ja powiem, że gra mi się całkiem przyjemnie bo.... od czasów F1 i F2 nie było tak dobrej gry w klimatach postapo i chociaż nie jest to ten wspaniały Fallout jaki znam, to jest ok.
    I niech czasem nikt nie wspomina o Metalheart czy The Fall, bo moim gromkim śmiechem wbiję go do gleby. Pomyślcie co by było gdyby któraś z tych firm miała prawa do Fallouta.... To by dopiero było.... ^_^
    Pozdrawiam

    PS> Nie zmienia to faktu, że dalej czekam na Afterfalla, jednak prędzej się doczekam konwersji F3 na full quality F2 zapewne, bo prace "pełną parą" trwają dobre kilka lat już....

    EDIT@ ZAURI można, ja tak gram właśnie, widok z oczu jakoś mi nie podpasowuje, wole widzieć co mam na sobie, wtedy nie jest tak fps-owo ;)


  3. Dnia 03.11.2008 o 19:27, RAVvy napisał:

    Żeby nie było, mam w planach zakup BG w złotej kolekcji...Czy można jeszcze dostać stare
    fallouty w sklepach?


    Kolego RAVvy, zajrzyj do tematu o Fallout 2 parę dni temu pisał tam ktoś o jakiejś gazetce ( click czy Play nie pamiętam) z okazji wypuszczenia 3 wyszedł w ten sam dzień ( piątek bodajże) numer specjalny o Fallout 3, z płytą DVD na której są w pełnej polskiej wersji: Fallout 1, Fallout 2, Fallout Tactics. Cena jeśli się nie mylę było koło 7,90 zł ;)
    Pozdrawiam


  4. Dnia 03.11.2008 o 13:57, Selv napisał:

    Przy opisie skradania się masz to przecież napisane :P


    Hehe, masz rację ^_^ Ale ze mnie ciemna masa i to przy Int 8 ;)
    Jakoś się nie zaczytywałem w speciala, w sumie znam go na pamięć, tylko perki kminiłem co to beth wymyśliła. A tu taka niespodzianka, połowa speciala jest odpowiedzialna za co innego niż pierwotnie :/
    Dzięki
    Pozdrawiam


  5. Dnia 03.11.2008 o 13:16, Indrid Cold napisał:

    Kolega ktorego cytujesz jest typowym z tego co widze przykladem ludzi ktorzy posluguja
    sie w swoich wypowiedziach sformulowaniem "oblivion with guns" i psiocza na gre juz na
    ekranie loadingu. Z tego co pisze to nie ma pojecia ze istnieje sneak mode pod lewym
    controlem. A klimat w f3 jest, wczoraj poznym wieczorem przeczesywalem hipermarket, sneak
    mode, sztucer mysliwski i powoli do przodu, zaczailem sie za drzwiami od kibelkow i gdy
    zbir wyszedl dostal 3 kulki w lepetynke kaliber 10mm. przylecieli kumple i szukaja a
    ja siedze na jednej z latryn i czekam z karabinkiem szturmowym az ktos szanownie i drzwiczki
    otworzy :)
    Mam pytanie: czy w tej grze sa geckony i obcy (ci z kopalni z klamath z f2) ??


    Witam
    a racja, racja traktowałem F3 jak Oblivion with guns, a jak jako fan F1i F2 mam prawo ;)
    Klimacik mi się też podoba, i jak w starych dobrych Fallach próbuję zajrzeć pod każdy kamień. Wrogów z zasady omijam (szkoda ammo) O sneaku oczywiście wiem ;) stosuję go gdy tylko coś zamajaczy na horyzoncie. Taki instynkt samozachowawczy (i twarde postanowienie przejścia F3 na Hard za pierwszym razem, bez ani jednej "śmierci" po drodze- na razie się udaje, hehe) Co do pickpocketu dodam coś na swoje usprawiedliwienie: W Oblka grałem parę godzin, bo mnie zanudził na śmierć prawie, więc nie za bardzo się orientuję w mechanice. Nigdy bym nie przypuszczał, że by kogoś okraść trzeba kucać ^_^ Poza tym nic o tym w instrukcji nie ma, nawet przy perku THIEF jest tylko 5% do sneak i lockpick, a o pickpocket nic...W manualu też, gdy odnoszą się do kradzieży jako przestępstwa od razu wyjaśniają: "jeśli ktoś przyuważy jak włamujesz się do cudzych szafek...." Więc byłem święcie przekonany, że się nie da... Mam nadzieję, że mnie to po części usprawiedliwia....
    Pozdrawiam


  6. A ja właśnie zauważyłem pierwszego buga ( nie liczę problemów sprzętowych innych, mi gra chodzi cacy, nic się nie krzaczy, w ciągu trzech dni intensywnego grania wywaliło mnie tylko raz dziś, zaraz po włączeniu gry i save w Megaton, teraz gram 4 godzinkę i luzik)

    Kupiłem u handlarza z karawany leather armor (130caps) i drugi podniszczony za 34caps. W ekwipunku okazało się że mam dwa podniszczone ( z tych tańszych) po prostu ten w lepszym stanie automatycznie spadł do stanu tego gorszego :/
    ALE nie ma co płakać... Kupiłem combat armor na poziomie ok 50% i dwa ok 17% do naprawy tego "lepsiejsiego" ;) Po wejsciu do inventory mam jeden 50% i dwa full quality (34 damage resistance) a kosztowały mnie bagatela: 32 kapsle każdy ;-D Więc się odkułem za te oszustwo z leather armorem na cwaniaczku ^_^
    Pozdrawiam


  7. Witam
    Po ponad dziesięciu godzinach gry pokuszę się o mikro recenzję/podsumowanie czasu spędzonego przed F3
    Jak zapewne większość wie, nie jestem fanem Obliviona i kocham wręcz F1 i F2... :-D jednak....
    Fallout 3 wydaje mi się całkiem niezły. Oczywiście daleko mu do legendy ale na prawdę nie jest tragicznie.
    Według mnie gra trzyma "Falloutowaty" klimat. Oczywiście nie jest to nasz stary, dobry ukochany Fallout, jednak jest w tej grze to coś. Questy są całkiem przyjemne. Samo wyjście w poszukiwaniu ojca jest trywialne lecz i jest chyba tylko prologiem właściwego questa ( podobnie zresztą jak w F1 niby wychodziliśmy po water chipa a main quest dotyczył zniszczenia mistrza i jego armii)SPOILER gdy dowiedziałem się, że wcale nie urodziłem się w krypcie tylko ojciec przyszedł z pustkowia z przyjacielem z Brotherhood to załapałem "haczyk" i chcę wiedzieć co jest ku$%^ grane!;) KONIEC SPOJLERA
    Lokacje są według mnie całkiem przyjemne i trzymają klimat ( szaro bure, brązowe) Pominę tu durne, wybuchające po dwustu latach wszędobylskie samochody. W każdym bądź razie są dla mnie na tyle ciekawe, by zwiedzać każdą większą ruinę majaczącą na horyzoncie...
    Lecimy dalej: poziom trudności- Racja poziom normal to raczej "american casual". Normalna gra zaczyna się na poziomie HARD. Mając "wypasiony" piąty level i combat shotgun nie mam ŻADNYCH szans z great radscorpionem czy to real time czy z VATSEM:/ Nie dość, że szybszy i nie można uciec, to zabija po mniej więcej 2 max 3 uderzeniach.
    Większość przeciwników staram się omijać niezauważony... Nie traktuję tej gry jak FPS latając od przeciwnika do przeciwnika w każdym bądź razie...
    *
    Co do FPSowej walki odkryłem, że to nie do końca tak wygląda (dzięki temu, moje podejście do F3 stało się bardziej przyjazne ^_^, już tłumaczę) Jednym z moich argumentów PRZECIW było to, że w FPSowym stylu walki na nic nam rozwijanie współczynników jak wszystko zależy i tak od zręczności. I powiem wam: A NIEPRAWDA!
    Odkryłem, że wycelowanie we wroga odpowiada temu samemu co w F1 i F2 zaznaczenie myszką przeciwnika... Niektórzy na pewno będą teraz zdziwieni ale tak jest... Wystarczy, że celownik zmieni kolor na czerwony, wróg jest zaznaczony i strzelamy To jaką część ciała pokrywa w danej chwili celownik nie ma ŻADNEGO znaczenia to tak jakby zaznaczając kursorem w F1 głowę przeciwnika i oddająć strzał liczyło sie na strzał w głowę. Celować w poszczególne partie ciała możemy tylko z VATSA. Stąd takie nieporozumienia jak: strzelałem w głowę 10 pocisków a przeciwnik żyje ( bez vatsa gdzie jest celownik nie ma znaczenia, postać dostaje głównie w korpus ew. w kończynę na bazie szansy procentowej), lub celując w głowę krew leci właśnie z korpusu lub wytrąca się bron przeciwnikowi.To samo tyczy się procentowej szansy trafienia ( próbowałem z laser pistolem na poziomie 10, siedem strzałów z bliskiej odległości 1 trafienie w VATSIE szansa procentowa rzędu 17% korpus reszta niewarta wspomnienia, więc SPECIAL, VATS i współczynniki mają jednak znaczenie i na nic nam tutaj małpia zręczność po Crysisie, CoD czy innych takich ^_^
    Po przeanalizowaniu tego systemu uznam go wręcz za lepszy niż w F1 i F2 ( było nie było tam można było zakończyć większość walk "oszukując" system, ładując w AP, criticale, i inicjatywę co pozwalało zabić wroga, który nie oddał nawet jednego strzału) Tutaj zauważyłem, że nawet w akcji wykonywanej przez VATS na bullet timie przeciwnik wciąż oddaje strzały. Jak to mówią, podoba mnie się to...
    *
    Co do bractwa stali jeszcze słówko. Wcale nie są tacy grzeczni jak to myśleliśmy. Na razie spotkałem oddział uderzeniowy Brotherhood outcast ( podczepiłem się pod nich by zbierać trofea z zabitych przez nich Ridersów) przy próbie pogadania potraktowali mnie z lekka... niefajnie: "A ty co wieśniaku? Nie powinieneś teraz polować z procą na wiewiórki? Nie zawracaj nam głowy..." Więc nie jest tragicznie.
    Jedno słówko co mi się tu nie podoba: Nie wiem jakim cudem ale za którymś razem Ridersowi udał się critic z Combat shotguna i gość z bractwa stracił głowę a ja stałem się dumnym posiadaczem podniszczonego power armoura na 4 levelu... Nie podoba mi się to, że taka sytuacja jest możliwa w końcu to power armour. Podoba mi się za to, że.... nie mogę go nosić ^_^ Tak, by nosić Powera potrzebne specjalne szkolenie, które pewnie można uzyskać tylko w bractwie ew. enklawie... Logiczne i dobre IMHO rozwiązanie.
    Dobra krótkie podsumowanie:
    Podoba mi się:
    -lokacje
    -możliwość tworzenia własnych broni ( nie wyrzutni misiów) i że do tego potrzeba nie tylko skilla ale i komponentów
    - po rozgryzieniu know-how, walka
    -o dziwo klimat mi się podoba
    -możliwość całkowitego odejścia od questów i zwiedzania

    Nie podoba mi się:
    - zbyt gęsto wszystko rozlokowane, jak ktoś wcześniej napisał wszędzie jest 5 minut drogi ( no ja chodzę nie biegam więc mam koło 12 minut ;) ale i tak...
    -zbyt szybko płynie czas
    -przeciwnicy widzą z naprawdę wielkiej odległości, ( na poziomie Hard przynajmniej) lecą w naszym kierunku jeszcze zanim ich zauważymy i często zanim pojawi się marker na hudzie, jedynym ostrzeżeniem jest zmiana muzyki na "bojową"
    -osobiście nie przypadły mi też do gustu ziejące ogniem mrówki.
    - dosyć ubogie kwestie dialogowe ( trochę lepiej na INT8 i speechu 55 pojawiają się ciekawe opcje czasami)
    - Nie trzeba jeść ani pić ( taki mały Foch po stalkerze) skoro już wprowadzili możliwość picia wody nawet z ubikacji to mogli by wprowadzić obowiązek picia i jedzenia co jakiś czas grożąc negatywnymi konsekwencjami w przypadku zaniechania....
    - NIE MA PICKPOCKETU!!! ( chociaż to i na plus można zaliczyć, skończyło się 500 stimów i parę tysięcy 5mm jak po wyjściu z Hub''u )
    -Co do wielkości świata jeszcze się nie wypowiem, ale patrząc na mapę już dam pod minus... Ja chcę więcej!

    To na razie tyle, zaznaczam, żę jest to moja opinia i oczywiście nikt nie musi się z nią zgadzać.Nie było moim celem przekonywanie nikogo że jest super. Po prostu wyraziłem swoją opinię jako miłośnik serii. Nie jest to stary Fallout ale też chyba nie miał być. Gra na pewno nie jest super hypea, ale na pewno jest godna uwagi i spędzenia przy niej mile czasu w klimatach postapo... W końcu każda gra służy temu by mile spędzić wolny czas....
    Pozdrawiam



  8. Dnia 01.11.2008 o 11:47, Meykan napisał:

    Wie ktoś na jakim guziku się chowa broń na plecy?

    Bo cały czas chodzę w wyciągniętą. A sprawdzałem już klawisze ale może coś ktoś wie?


    Całkiem przypadkiem odkryłem ^_^ przytrzymujesz przycisk: R
    ahh jak chcesz zobaczyć swoją postać to wciskasz środkowy myszy i obracasz mychą, tego też nie ma w klawiszologii
    Pozdrawiam


  9. Mnie najbardziej z wymagań przeraża XP SP3 Cały czas jadę na SP2 bo podobno sp3 więcej kaszani niż naprawia a oni mi tu wymagają sp3. Kurde tak się napaliłem na tą grę a teraz muszę się poważnie zastanowić czy zepsuć sobie sporą liczbę aplikacji na rzecz GTA IV
    Pozdrawiam


  10. Dnia 01.11.2008 o 01:13, krynius napisał:

    Kurka, no mam oryginał... Specjalnie po niego biegłem z wywieszonym jęzorem do MM, żeby
    zdążyć przed pracą... a tu taka kiszka :(


    Jak mówiłem, o nic Cię nie posądzam ;) po prostu piszę co wyczytałem na forach... niestety nie wiem jak Ci pomóc. Podobno ktoś gdzieś dodał polskie czcionki, które to naprawiają, ale ja nie wiem. Gram na eng bez problemów i jestem zadowolony.
    Pozdrawiam
    EDIT: Może spróbuj się przez instalera połączyć z pomocą techniczną i przedstaw swój problem.


  11. Dnia 01.11.2008 o 00:53, krynius napisał:

    Witam! Dzisiaj kupiłem tą grę i dwa razy musiałem instalować bo za pierwszym razem zainstalowała
    się po angielsku... Teraz jest już po polsku, ale.... nie ma polskich znaków :( Ktoś
    też się z tym spotkał?


    Nie żebym Cię o coś posądzał ( jestem daleki od osądzania innych) ale tak, spotkałem się z tym problemem. Na każdej pirackiej kopii eng - reloaded i po podklejeniu spolszczenia Fallout3_pl.esp występuje ten problem : całkowity brak polskich liter lub "szlaczki" zamiast nich....
    Na gameplayach z oryginalnej wersji ani tutaj jeszcze nikt nie narzekał ( Ja tam nie wiem mam ENG)
    Pozdrawiam


  12. To ja chociaż nie całkiem na temat ( nie chodzi mii o CDP ani dostawcę) podzielę się prawdziwą "perełką" z moich przygód z orginałami ^_^ (mam nadzieję, że moderator zrozumie i nie posądzi mnie o piractwo :/ )
    Otóż mieszkam w Angli. Jest tam "licencjonowany" sklep z grami Gamestation. Jest tam dział preowned w naprawdę pięknych cenach ( czasem świeże tytuły są w okolicach 5 - 9 funtów, ostatnio kupiłem na przykład Test drive unlimited za 2 funty i nawet klucz na multi działał) no ale wróćmy do opowieści.
    Zawsze byłem fanem serii Total war. Więc sobie oglądam a tu rome total war gold edition ( z barbarian invasion) za 2.99 więc ja pudełko w łapki i do kasy. Pan szuka po półeczkach i wyjmuje nowiutką kopertę z cd- keyem i grą w środku. Moje zdziwienie tłumaczy tym, że czasem stare gry których nikt nie kupił trafiają do używek chociaż są "nieużywane" dosłownie. Więc pędzę do domku, płytka w napęd i czekam...czekam...czekam.... w mój komputer wyskakuje jakiś napis po nie mam pojęcia wygląda na włoski... Otwieram katalog płyty a tam..... obraz .CUE.... 0_0 Szok normalnie.... Nic wkładam do deamona i instaluję.... Podaję klucz...poprawny.... Po instalacji wyskoczyły dwie ikonki...do rome i do barbarian. Klikam i ... BŁĄD .exe. wyjmuję płytę montuję obraz zrzucony na dysk i wyskakuje włóż orginalną płytę. Więc wkładam płytę montuję obraz bezpośrednio z płyty i znów błąd exe :/
    Pierwszy raz musiałem posiłkować się crackiem i zadziałało od razu. Niestety straciłem możliwość grania w multi...
    Puenta taka, uważajcie co kupujecie. Jakiekolwiek uszkodzenie plomby i pudełka i macie prawo zażądać wymiany towaru.
    Pozdrawiam


  13. Komp ok, popróbuj w opcjach graficznych, w ccc wyłącz catalyst AI, ew spróbuj najnowszych sterów pod ati, jak nie pomoże to pozostaje pomoc techniczna z autoruna :/
    Ja mam inny problem, na razie wszystko chodzi pięknie, ale gra uparcie się wiesza gdy na pulpicie wyskakuje jakiś popup ( na przykład z antywira a aktualizacji czy cuś) oraz za każdym razem przy wyjsciu z gry mam błąd fallout.exe. W sumie nic się nie dzieje, bo gra już wyłączona wiec raczej się pliki nie uszkodzą ale cholernie frustrujące. A przy pierwszej instalacji w ogóle nie mogłem odpalić autorun bo pokazywało że gra nie jest przeznaczona na tą platformę ;-D (XP SP2) więc musiałem z setupu manualnie....


  14. >"Via the very excellent gog.com, I grabbed Fallout 2, and guess what?

    Dnia 30.10.2008 o 22:18, Igor FCBayern napisał:

    It''s not as good as I remembered. (...) Don''t trust your memories. Fallout 3 is a far
    better game than the originals"... Pozwolicie, że pozostawię to bez komentarza.


    A ja chętnie skomentuję ( tego dziada oczywiście): I played Fallout 2 last week, its far more better then ANY beth production. How many they pay You for such stupid sentence? Go play Your xbox, or outside Your DS lite or best of all, go fuck Yourself, moron :-D
    I tym radosnym akcentem zakończmy tą śmieszną dyskusję panowie :P
    Pozdrawiam


  15. a) tak, ale nie do przesady, żadnych stricte przygodówkowych łamigłówek
    b) tak i to bardzo, to siła Fallouta, robisz co chcesz, kiedy chcesz ( ale uważaj, łatwo nabroić, a to nie shooter Fallout 3, więc jak nabroisz będziesz miał wszystkich świadków zajścia ew całe miasto na głowie ;) możesz na przykład nastawić dynamit na minutkę dwie i wcisnąć dziecku do ekwipunku efekt.... no cóż....
    c) niestety nie
    d) to gra taktyczna w świecie fallouta, nie ma nic wspólnego z fabułą 1 i 2 ale ( wbrew temu co twierdzi wielu fanów) ja dobrze się przy niej bawiłem. Było nie było toczy się w świecie fallouta- ahh tu już jest multi ;)

    Pozdrawiam

    EDIT: rafekx 12, wygOOglowałem dla Ciebie ;-D
    http://www.playpc.pl/newsroom/artykul.asp?Artykul=359


  16. Dnia 30.10.2008 o 19:34, Coxsik napisał:

    > No, widzę, że do części graczy już Fallout 3 dotarł... ^_^ i to dzień przed premierą

    > ;)
    Do nikogo jeszcze nie dotarł dotrze jutro:) Oby!!!


    Do kogoś już musiał dotrzeć skoro dziś pojawił się na sieci plik .esp ( takie same "cusie" jak w Oblivionie) PL_esp. popularnie nazywany "Fallout 3- spolszczenie ;)
    Pozdrawiam


  17. Dnia 29.10.2008 o 22:46, Dark Energy napisał:

    Toż to już deus ex pokazał że da się połączyć strzelaninę z RPG...

    Hehe, Deus ex''a w to nie mieszać, to był majsterszyk. A toto ni fps ni Rpg, to już w STALKERZE były lepsze teksty ( chociaż jest sygnowany FPS a nie RPG) że o AI i reszcie nie wspomnę.....więc kolega Spector ma rację...$$$
    Pozdrawiam


  18. No, za dwa dni większość z nas się przekona co to beth wykluło, myślę, że części ludzi którzy narzekali jednak przypadnie do gustu ta produkcja, jednak większość, która zatwardziale broniła tej mega-produkcji ;) szybko przejdzie i dołączą do nas :-D
    Kolego Pelax jak to na forum romanum, rzeknę: Zgadzam się....;)
    Jednak , bądż człowiekiem, i nie strasz... mam bujną wyobrażnię ale nie jestem w stanie sobie wyobrazić, co by to była za gra inspirowana "czasami" Dody i Wiśniewskiego....brrrr...tfu...:((((
    Pozdrawiam