Dra7en

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Dra7en

  • Ranga
    Obywatel
  1. Jeśli pojawi się informacja o pełnej lokalizacji bez możliwości wyboru języka zawsze można skorzystać z petycji online.
  2. Osobiście widzę poważniejszy problem niż to czy pre-order będzie uruchomiony dziś czy za 3 - 5 miesięcy. W tym miejscu http://www.gram.pl/sk1_9A3hGe8_Dragon_Age_II.html w rubryce dodatkowe informacje o wydaniu jest notka, że gra będzie najprawdopodobniej całkowicie spolszczona. A to jest DNO ! Przez taką politykę musiałem zamówić Star Craft 2 przez Amazon (w sumie cena i tak ta sama;p). Nie chodzi o to która wersja jest lepsza, ale o pewną możliwość wyboru. Kiedy usłyszałem Mass Effect 2 musiałem od razu wyłączyć grę i nie włączyłem jej do czasu, aż wywaliłem ten badziewny dubbing. Może za wcześnie żeby się tym martwić, a może i nie...
  3. Witam! Zastanawia mnie jakie jest Wasze zdanie na temat pełnej polonizacji starcrafta 2? Sam jestem zdania, że lokalizacja starcrafta 2 powinna ograniczyć się do tzw. kinówki. Argument? Kiedy usłyszałem rodzimy dubbing w mass effect 2 w intrze, którego nie dało się przerwać od razu zresetowałem komputer i nie włączyłem gry do momentu, w którym nie usunąłem tej poważnej wady. Drugą kwestią jaką chciałem poruszyć jest ta, która dotyczy premiery gry. O ile nikt nie wpadnie na pomysł żeby dać 2 wersje językowe gry, może Wy macie pomysł jak w miarę niedrogo sprowadzić oryginał do Polski. Ps. Wiem, że istnieje amazon, ale może ktoś ma znajomych w UK czy gdzieś i dałoby się jakąś większą partię gier tu sprowadzić, co zminimalizowałby koszty.
  4. Zamienię się 2,3,4 na 1 i 5;)
  5. P.s. Skoro tak to wygląda, zakończcie współpracę ze sferis:p. Niech się cieszą, że robicie im reklamę, kiedy przychodzimy po gry.
  6. Z jednej strony to zabawne, że toczymy pianę z ust o 4 zł, ale z drugiej to jakaś kpina. Osobiście jestem zadowolony z usług gram.pl, ponieważ nie miałem jeszcze takiego cyrku jaki mi się czasem zdarzał z empikiem, jednak to lekka przesada, żeby kazać sobie płacić jakąkolwiek cenę. za to, że sam odbiorę grę, a założę się, że większość z Was nie ma na przeciwko domu salonu sferis i musi jeszcze gdzieś dojeżdżać. Szczerze życzę gram.pl, aby ciągle się rozwijało itd., ale niech nie zapomina przy tym o swoich klientach. Ceny nie są tu tak konkurencyjne, jak może się to wydawać, i wiele osób, jak ja, może zamawiać tu gry z czystej sympatii. Równie dobrze mogę iść do saturna czy media markt, które też nie leżą daleko od mojego domu. Konkluzja: zły ruch gram.pl, raczej nie przyciągnie nowych klientów, a może przyczynić się do straty niektórych starych. Mam nadzieję, że to zmienicie.
  7. Have now fear, cavalry is here!