msrgreg

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    33
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O msrgreg

  • Ranga
    Robotnik
  1. Nie masz sie co martwić. Pierwsza cześć bardzo dobra i trzyma poziom Achajii. Polecam też audiobook z Superprodukcji (z podziałem na role). Co do okładki to jest właściwa. Jest to opowieść (podejżewam, że III tomowa - to jest już II tom) właśnie o tym jak Virion stał się Virionem :-) od młodego chłopaka po grubasa w późniejszym etapie.
  2. Tylko, że Sapkowski żyje. A to oznacza, że nie może się przewracać w grobie ;-)
  3. To już kolejna skasowana gra dedykowana na XBOX ONE. Wcześniej Microsoft skasował Fable Legends. Coraz bardziej zastanawiam się nad kupnem PS4 ze względu na nadchodzące świetne tytuły, jak Horizon oraz God of War. Takią polityką Microsoft nie przyciągnie do siebie nowych klientów. Od 2 lat mam XBOX ONE i tylko sie przyglądam, jak na PS4 wychodzą warte uwagi gry.
  4. Dla czego nie multi. Ja myślę, że tak - jak najbardziej. Ale jako drugorzędny element. Rozwijany podobnie jak GTA V dopiero po pewnym czasie.
  5. Dla czego nie multi. Ja myślę, że tak - jak najbardziej. Ale jako drugorzędny element. Rozwijany podobnie jak GTA V dopiero po pewnym czasie.
  6. Jeśli produkt jest świetny, a taki jest Wiedźmin 3 to sam się obroni. Gratulacje!!!
  7. > ...to jest teraz jakis sens kupowac w ogole Xboxa? No sens jakiś jest. Ja na przykład, jak jestem w delegacji to gram na laptopie (nie za mocnym). Jak jestem na miejscu to gram na XBOX. Druga może bardziej istotna kwestia to to, że jak Xbox ci się znudzi to już nie kupujesz 2x gier na PC.
  8. > Nie chce zabrzmieć jak stary maruda, ale wydaje mi się, że przynajmniej dwa czynniki > złożyły się na taki wynik sprzedaży. > Po pierwsze, może jestem staromodny, ale zabrakło wydania pudełkowego. > Po drugie, marketing przed premierą, był delikatnie mówiąc słaby. > Można jeszcze dodać, że ten typ gry, nie trafia do każdego. > W dzisiejszych czasach, gier rozgrywających się w tempie huraganu, taka gra, która wymaga > powolnego przechodzenia, przeszukiwania zakamarków, szukania informacji i składania historii, > nie ma takiego "brania". > Większość dzisiejszych horrorów, czy to gier czy filmów, zawiera coraz więcej tzw. jumpscare-ów. > Wychowani na książkach, wiedzą, że w horrorach pisanych, nie ma czegoś takiego ;) a klimat > buduje się w inny sposób. > SOMA prezentuje, moim zdaniem, ten właśnie typ, któremu bliżej do budowania klimatu > w sposób książkowy oraz poznawanie historii wymagające więcej cierpliwości. W pełni zgadzam się z elmartin. +1
  9. wojtekdpo: + za komentarz :-) Ja również jakoś porzucałem "skradanki" po kilku misjach. Ta gra mnie wciągnęła na maksa. Online to miły dodatek przedłużający życie gry.
  10. > > Ciekawe czy będzie drugi dodatek?? > > Kiedyś będzie, przecież Blizzard sam mówił o dwóch dodatkach ;] To akurat nie jest argument. Blizzard o PVP też mówił, a raczej nie będzie. Na druki dodatek jednak również liczę.
  11. > Bardzo ładnie jednak nadal nie ma słowa,kiedy mają zamiar poprawić nienaturalnie poruszające > się drzewa krzaki i wszytko inne czym porusza wiatr.Jakim cudem za murami miast,drzewa > są tak samo poruszane jakby były na zewnątrz.Każda zbroja,kolczuga w tej grze jest poruszana > na wietrze jakby była zrobiona z materiału, a nie ze stali czy utwardzanej skóry.A mało > tego porusza się nawet gdy postać jest wewnątrz budynków.Jakim cudem wiatr może poruszać > zbroją.Jeszcze jedno co jest denerwujące to ucinanie słów w dialogach,w przerywnikach > filmowych.Nie wiem czy tylko ja tak mam ale 80% wyrazów kończących zdanie jest ucinanych.Ostatnia > litera wyrazu jest niesłyszalna,ucięte głoski i spółgłoski.Jeszcze takiej tandety nie > widziałem i nie słyszałem. Jestem fanem Wiedźmina i tylko chyba dlatego to przełykam > co i tak nie jest łatwe.Jest jeszcze więcej pomniejszych błędów,nie rozumie jak można > tego było nie wychwycić przed wypuszczeniem gry i nie załatać tego do dzisiejszego dnia.Gra > już trochę jest na rynku i naprawdę dziwię się twórcą ,ale jak nie wiadomo o co chodzi > to .... > Co mieli sprzedać już sprzedali i liczą tyko zera na koncie,a odbiorce mają głęboko w > rzyci. Co Ty piszesz człowieku. Są ważniejsze błędy do naprawienia niż kołyszące się drzewa i zbroje. Dostajesz co tydzień aktualizację i co około 1,5 tygodnia patch z poprawkami i śmiesz pisać, że twórcy liczą tylko pieniądze. Puknij się w żyć!
  12. > > Nie mam Xboxa a jaram się takimi grami w zestawie. Zwłaszcza, ze te gry potem na > dysku > > zostają forever. A w takiego Gearsa będzie za pół roku można pograć na Xboxie. Propsuję > > > jako posiadacz PS4. > Na Xbox One gry nie zostają na dysku na zawsze. Masz je tylko wtedy, gdy masz opłacony > abonament ;) Gry zostają, dopóki ich sam nie wykasujesz. Natomiast grać w nie możesz dopóki płacisz abonament. Abonament można już kupić na odpowiednich serwisach za 120zł (10zł /mc) więc nie jest źle.
  13. > Niezależnie od poziomu trudności kluczowe jest opanowanie systemu walki przez samego > gracza. Ekwipunek a nawet build postaci ma znaczenie drugorzędne. Od około 15 poziomu > Geralt niszczy każdego przeciwnika bez większych problemów. Chyba że ten posiada poziom > wyższy od naszego o więcej niż 5 leveli. > Poza tym absolutnie nie zgadzam się jakoby przewrotka była kluczową zdolnością. Przydaje > się rzadko, głównie do unikania ataków obszarowych lub w sytuacji okrążenia. Do perfekcji > natomiast należy opanować krótkie uniki dzięki którym można skutecznie tańczyć nawet > z liczną grupą przeciwników. Unik aktywowany w odpowiednim momencie automatycznie otwiera > nam drogę do oflankowania przeciwnika bądź zadania ciosu w plecy. To w połączeniu z umiejętnym > używaniem znaków i jeśli zajdzie potrzeba petard gwarantuje zwycięstwo w każdej walce. Zgadzam się z Kolegą. Opanowanie krótkiego uniku pozwala na płynną i efektowną walkę. Do tego kontry i jest dobrze.
  14. sebba99 - To nie musi się stać, ale masz rację, często w takich przypadkach woda sodowa uderza do głowy. Nie dajmy się mamonie.
  15. Ja nie mam umowy z CDP i całkowicie zgadzam się z autorem tekstu. Mam bardzo podobne odczucia i boje się, że Wiedźmin 3 spowoduje, że nie będę już umiał grać w RPG poniżej poziomu, który reprezentuje ta gra. Żeby nie było tak słodko, to jedyny moment, w którym czuje że to jednak gra to czasami dziwnie zachowujący się Geralt i NPc podczas walki.