Shu

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    108
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Shu

  1. Serio? Zrozumiałbym gdyby gość był latynosem albo coś, ale nie rozumiem co ci w nim przeszkadza? Tzn to czy komuś pasuje do roli to już kwestia indywidualnych wyobrażeń Geralta, ale poza tym nie czaję co może z nim być nie tak.  Poza tym wkurza mnie ta pogoń za slowiańskością, która przejawia się w wielu komentarzach. Wiadomo, fajnie by było gdyby taki klimat był mocno podkreślony, ale mam wrażenie że część osób komentujących chciałaby żeby wszystkie role grali polscy aktorzy bo jak ktoś z Ameryki może grać postać z POLSKIEJ książki... :D  
  2. To że ktoś pojawia się na castingu nie oznacza nawet, że jest brany pod uwagę :) Casting przeprowadza zewnętrzna firma i to międzynarodowo, co znaczy że  a) najprawdopodobniej nie ma przy castingach nikogo z osób faktycznie odpowiedzialnych za produckję, tylko przedstawiciele owej firmy, a wyniki castingów potem są przesyłane do producentów; b) może się do nich zgłosić praktycznie każdy.  Także, to że widzicie na castingach osoby czarnoskóre oznacza ZUPEŁNIE NIC. 
  3. Bardzo mnie ciekawi dlaczego uważasz Lauren S. Hissrich za bezmózgą? I na jakiej podstawie jesteś w stanie stwierdzić, że gdyby nie ona to produkcja miałaby być czymś wspaniałym?
  4. No tak, bo Yennefer taka słowiańska była... Może w ogóle polską aktorkę powinni wziąć? Najlepiej tą z reklam Playa ;) 
  5. Możecie mnie nazwać seksistą (chociaż nie wydaje mi się żebym nim był :D), ale nie jestem w stanie wczuć się kompletnie w postać kobiecą. Fragmenty z Ciri w Wiedźminie 3 tak mnie męczyły że chyba mój 3 playthrough skończył się na pierwszej retrospekcji z Ciri. Z resztą w książkach  też najmniej lubiłem fragmenty gdzie Ciri była główną postacią. 
  6. Co ciekawe - spotkałem się z głosami, że w Horizon: Zero Dawn voice acting jest tragiczny, podczas gdy moim zdaniem jest jednym z najlepszych w grach, w które gralem. Jest naturalny i nie "przeaktorzony". Postacie rozmawiają ze sobą mniej więcej tak jak rozmawialiby ludzie w realu (oczywiście z lekkim, ale nieprzesadzonym uwydatnieniem pewnych emocji).  I tutaj druga ciekawa sprawa - Wiedźmin 3. Kocham tę grę, uważam za jedną z najlepszych w jakie grałem, ale zachwyt nad voice acting'iem jest moim zdaniem mocno przesadzony. Fakt, część głównych postaci wypada znakomicie, ale większość drugo i trzecioplanowych conajmniej słabo. Zbyt teatralne odgrywanie ról, wszystkie emocje zagrane znacznie mocniej niż wymaga tego kontekst. To jest ogólnie problem naszych rodzimych aktorów (nie tylko w grach, nawet w filmach). 
  7. Z tym, że we wszystkich wywiadach twórcy jasno mówili że gra wychodzi na OBECNĄ generację i PC. Podkreślali to kilkukrotnie, więc zakładam że tak będzie :) 
  8. W sumie to w ogóle mnie te płacze odnośnie widoku nie dziwią, biorąc pod uwagę fakt że parę lat temu na forum Cyberpunka wiele osób oczekiwało (a nawet nie przyjmowało do wiadomości innej opcji), że gra będzie klasycznym, izometrycznym RPGiem :D  Jeśli o mnie chodzi to fakt - wolałbym TPP (zwyczajnie kwestia preferencji), ale zupełnie nie przeszkadza mi to, że będzie FPP (to tylko widok, nie?). Rozumiem decyzje i argumentacje twórców i dalej jaram się tak samo jak się jarałem 5 lat temu :)  
  9. Mi też w pewnym sensie przypomina, ale czy to źle? Mocno czuć cyberpunkwy klimat, a ludzie którzy bardziej znają to uniwersum raczej są zgodni, że zwiastun bardzo dobrze oddaję atmosferę materiału źródłowego. 
  10. Shu

    Fallout 76 oficjalnie zapowiedziany

    Ćwiczysz skula we wróżbiarstwie czy o co chodzi? Z tego co widzę nie wiadomo     zupełnie nic na temat nowego fallouta, a ty już płaczesz w komentarzu, że gra jest zła... Ja jednak też uważam że to będzie pewnego rodzaju strategia/base builder. Na moje oko po prostu rozszerzona wersja budowania bazy z Fallouta 4. Nawet w trailerze pada hasło "you must rebuild" :) Stawiam pińć złoty, że tak właśnie będzie :D
  11. Czy zostały poprawione twarze zawodników "mudnialowych" ? Szczególnie oczywiście chodzi mi o reprezentacje Polski, bo wiemy dobrze jak to wyglądało w podstawce...
  12. A wedłóg ciebie HZD było przereklamowane? Dobre :)
  13. Jestem bardzo ciekawy czemu tak uważasz? Ja, tak jak Tiger uważam V za najlepszą, zaraz obok Vice City, część serii. 
  14. Ciesze się, że w Polsce powstaje coraz więcej gier, ale nie rozumiem czemu młode niezależne studia/twórcy tak bardzo sobie upodobały gry survivalowe? Tego typu gier jest tyle (i to kilka całkiem dobrych), że nawet jak się zrobi coś dobrego to i tak ciężko się przebić. Jakby nie było życzę powodzenia ;)
  15. A skąd by mieli wziąc tego jednego polskiego scenarzyste na odpowiednim poziomie? Bo tak jak już niżej ktoś napisał - nie mamy takich. Mają dwóch polskich producentów wykonawczych, jednego polskiego reżysera, Sapkowskiego jako konsultanta (mimo plotek zdaje się, że dalej pomaga przy serialu) i z tego co można wyczytać na profilach społecznościowych wszystkich scenarzystów - przeczytali i znają cały cykl wiedźmiński :)
  16. No widzisz, Sapkowski to cham i prostak, a dzielo jednak prostackie nie jest ;)  Produkcja seriali to nie autorskie filmy ani utwory literackie gdzie naprawdę można się talentem wykazać. Tutaj bardzo wiele zależy od tego kogo scenarzyści mają nad sobą (między innymi producentów). Ile w naszym growym świecie było sytuacji gdzie twórcy pod skrzydłami dużych firm robili średniawki, a kiedy przechodzili na swoje nagle wychodziło coś znacznie ciekawszego/lepszego. Wydaje mi się też, że tutaj liczy się siła całej ekipy - może być w niej 15 średniaków, ale jako drużyna być jednym bardzo utalentowanym bytem. Chodzi mi o to, że dopóki nie zobaczymy czegokolwiek konkretnego z owego serialu, nie mamy żadnych podstaw żeby zwiastować sukces lub porażkę. 
  17. Jeszcze tylko dodam, że kilka odcinków wspomnianej już przeze mnie Gry o Tron napisał gość, który poza tym nie napisał NIC (przed GOT), a jednak całość w dalszym ciągu jest znakomita. 
  18. Nie no jasne, zazwyczaj od średnich twórców dostawaliśmy średni twór - nie ma co do tego wątpliwości. Wydaje mi się jednak przy produkcji seriali to wszystko trochę inaczej działa, bo nad odcinkami pracuje się zespołowo. Podam jeszcze jeden przykład, scenarzystów, którzy dorobek mieli raczej średni a stworzyli coś niesamowitego - duet David Benioff i D. B. Weiss, czyli twórcy Gry o Tron :)  I żeby nie było - nie mówię, ekipa pracująca nad netflixowym wiedźminem na pewno podoła naszym oczekiwaniom, ale nie widzę też powodów żeby w to jakoś bardzo wątpić. 
  19. Bardzo dobrze napisała :) Jakie ma znaczenie jaki kolor skóry czy płeć mają scenarzyści? Do tego nie rozumiem czemu ludzie uważają, że owa ekipa sobie nie da rady... bo nie mają doświadczenia ze światem Wiedźmina? Bo są "głupimi amerykanami" i nie zrozumieją materiału źródłowego? Bo nie mają doświadczenia w serialach fantasy? Peter Jackson przed adaptacją LOTR'a też nie nakręcił żadnego filmu fantasy :) 
  20. Moim zdaniem wygląda całkiem fajnie :D Może być niezła zabawa. Szczególnie opis mi się podoba:
  21. Shu

    Cyberpunk 2077 będzie FPS-em

    No już tak nie panikujmy :D to tylko widok, wszystko inne może być kozackie. Po prostu wolałbym widzieć swoją postać. Jak to ktoś napisał pod jakimś filmikiem na YT "The best part of being a badass is looking at yourself being a badass",
  22. Shu

    Cyberpunk 2077 będzie FPS-em

    No to słabo, chyba że będzie opcja przełączania. W uniwersum gdzie tak ważny jest styl, ubrania i wygląd zewnętrzny - lipa jeśli nie będę mógł widzieć swojej postaci cały czas.
  23. W końcu ktoś ma takie samo podejście do gier RPG jak ja. Według mnie statystyk i levelowania mogłoby w ogóle nie być... najważniejsze są właśnie te relacje bohatera ze światem i postaciami, historia tych postaci, główna fabuła i podejmowanie decyzji które mają wpływ na różne aspekty świata - nie tylko zakończenie. Najbardziej mnie drażni jak ktoś gra w grę RPG - czyli FABULARNĄ (gdzie ten aspekt powinien być najważniejszy) - a gra tak na prawdę dla maxowania statystyk (co zrobić, żeby stworzyć najlepszy build), znalezienia najlepszego lootu i to jest takiej osoby główny cel. Zupełnie nie tak powinno się w te gry grać. Czasem podczas grania w Wiedźmina, Dragon Age'a czy jakiegokolwiek innego RPGa sprawdzałem jakie inni gracze podjęli decyzje w danym momencie gry. Przerażało mnie to, że dla sporej części, wyznacznikiem "dobrej decyzji" było to jaką nagrodę się dostanie po zakończeniu questa. Nie moralny akspekt, nie jakieś konsekwencje dla świata lub bohaterów, tylko nagroda. Wiadomo, każdy może grać jak chce - nikt nie powinien narzucać nikomu stylu rozgrywki, ale jednak trochę mnie to smuci, że dla tak dużej grupy graczy ważniejsze są te nagrody, levele itp. niż jakieś głębsze wrażenia. 
  24. Serio? Samochód zmieniający się w samolot, a potem znowu w samochód? Ja zdecydowanie podziękuję. 
  25. Twój sposób myślenia jest co najmniej idiotyczny...