pannowacki

Ekipa Gram.pl
  • Zawartość

    344
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez pannowacki

  1. Faktycznie, dzięki, słowo "supremaci" bylo użyte w innych polskich artykułach o wypowiedzi Schafera i chyba się zasugerowałem, zaraz to poprawię. 
  2. Ale zdajesz sobie sprawę, że mówisz o religii prawie dwóch miliardów ludzi, która ma wiele odlamow? Mówisz tak, jakby Islam był patologią niezależnie od tego, czy mówimy o polskim Tatarze, Pakistańczyku, Syryjczyku czy, nie wiem, czarnoskorym Muzulmaninie z USA. I jeszcze powtórzę: patologie tej czy innej religii nie usprawiedliwiają latania z karabinem i zabijania losowych jej wyznawców, bo skupiasz się na problemach krajów muzułmańskich tak, jakby one rozgrzeszały neonazioli.
  3. Nie no, ja wiem o istnieniu rozmaitych patologii w krajach muzułmańskich, i na pewno w koranie jest sporo złych rzeczy. Tylko kwestia jest taka: W BIBLII TEŻ. Rozmaite szajsy u buddystów występują, u hinduistów, żydów, etc. - ale to nie jest powód, źeby odczłowieczać buddystów, chrześcijan, hinduistów, zoroastrian, whatever. Ale zabijanie za dotknięcie Koranu to nie brzmi jak coś, co jest oficjalną wykładnią islamu, tylko fantazja islamofobów. Jeśli jednak jest inaczej - podaj numer sury w której coś takiego jest.
  4. Faktycznie, religia która nawołuje do wojen przeciwko niewiernym, pozwala, a czasami wręcz nakazuje bicie kobiet, zabija niewiernego za dotknięcie koranu, jest skrajnie rasistowska gdyż jasno stwierdza że Arabowie są lepsi od wszystkich innych, pozwala na niewolnictwo itp itd (mógłbym tak wymieniać w nieskończoność) wcale nie jest gorsza od innych   A czy masz jakieś potwierdzenie tych rewelacji spoza stron pokroju stopislamizacjieuropy? Plus, oczywiście, w Biblii żadnego dziwnego shitu nie ma, wcaaaaaaale.
  5. Nic nie sądzę. Znaczy, z tego, co widziałem, część graczy zobaczyła białego faceta i powiedziała "NUDA. wielkie uniwersum, dziesiątki ras, nieskończone możliwości, a EA nie wymyśliło nić ponad białego kolesia? :ziew:". A frustraci zareagowali: "olaboga, opresja białych mężczyzn". Standard. Naprawdę w to wierzysz? O ile wiem, to np. we Francji przybysze z dawnych "kolonii", jak i uchodźcy mają zwyczajnie przerąbane, nie wiem dokładnie jak w innych krajach, ale policja i służby ogólnie mają to do siebie, że zawsze cisną obcych. Nie jest to wina islamu. Jest to wina fundamentalizmu religijnego, ale fundamentalizm chrześcijański od islamskiego nie jest jakiś szczególnie różny. Ponadto, religia jest używana jako narzędzie polityczne. A sam islam - cóż, religia jak religia, ani specjalnie lepsza, ani gorsza od innych. I tak, strach przed imigracją jest jedną z przyczyn okołofaszystowskich tendencji - i warto rozumieć te przyczyny, ale równocześnie nie można się jakoś rozczulać nad nimi. I również należy pamiętać, że jeśli ktoś obwinia uchodźców za ataki terrorystyczne, jeśli bije z tego powodu w nacjonalistyczny bęben, to robi dokładnie to, czego terroryści chcieli - ISIS nie chciało, żeby ludzie uciekali przed wojną do Europy, pragnęli konfrontacji ze złym Zachodem. Ja tam bym nie chciał być pożytecznym idiotą terrorystów.
  6. To przepraszam, jeśli to zabrzmiało ostrzej niż planowałem. Ale, tak czy owak, obecność POC też w żaden sposób nie kłóci się ze światem Wiedźmina. 
  7. Ten artykuł: https://www.gram.pl/artykul/2019/04/13/branza-gier-mówi-stop-faszyzmowi-najwyzszy-czas-felieton-random-drop-06.shtml#komentarze . No jasne, że fantazja. Przypominam niesławny trailer, w którym były katany i roboręce. Gadanie o szacunku dla II WŚ to zwykły marketingowy bełkot, żeby zminimalizować jojczenie, że robią radosną rozwałkę zainspirowaną najbardziej krwawym konfliktem w historii. Fejk jak stąd do Mekki. Znaczy, tak, taka sytuacja zapewne miała miejsce, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że osoba na filmie to nie jest uchodźca, tylko jakiś śmieszek dopisał, że to uchodźca po to, żeby robić szczujnię - to jest dosyć standardowa taktyka. ALE. Nawet jeśli to byłaby prawda, to jest dosyć standardowy whataboutism. Mój artykuł nie jest o uchodźcach, jest o zachodnich białych ekstremistach, i przywoływanie w tym momencie uchodźców to jest odwracanie kota ogonem.
  8. Realia historyczne w Wiedźminie. Aha. Miałem to absolutnie gdzieś, bo od początku było wiadomo, że gra będzie podchodziła do historii bardzo luźno, i że to jest raczej fantazja na temat II WŚ. Konwencja może się nie podobać, ale oburzanie się na to jest zwyczajnie durne. " a w internecie krążą prześmiewcze filmiku, jak służby boją się pochwycić muzułmańskiego sprawcę jakiegoś przestępstwa jakby się funkcjonariusze bali posądzenia o rasizm." - wątpie w legitność tego filmiku, akurat tego nie znałem, ale wszystkie podobne rewelacje do tej pory okazywały się grubymi fejkami.
  9. To się bynajmniej nie wyklucza, i nienawiść do islamu nie wyklucza się z nienawiścią rasową, raczej sie zazębiają. Gdyby chodziło tylko o wiarę, a nie kolor skóry, to sikhowie nie dostawaliby po tyłku za grzechy terrorystów. Jestem skłonny podejrzewać, że gdyby SA nie było wydane 15 lat temu, tylko teraz, to byłyby głosy oburzenia "WSZĘDZIE TYCH CZARNYCH TERAZ WCISKAJĄ. W Iliadzie prawdopodobnie pojawiały się czarnoskóre postaci. No i właśnie o tym piszę w tekście, że działania Blizzarda wypadły absurdalnie, w dużej mierze się z Tobą zgadzam. Z mojej perspektywy to wygląda dokładnie odwrotnie: terrorystów islamskich się dehumanizuje, a kiedy biały faceci dokonują zamachów, to zaraz się pojawiają teksty analizujące szczegóły ich dzieciństwa. Tak czy owak: ja sam w tekście próbowałem trochę doskrobać się do przyczyn prawoskrętu wśród graczy, i tak, uważam, że próby znalezienia przyczyn prawicowego ekstremizmu są ważne.
  10. "Jeżeli Pan pisze o "dobrej stronie" to automatycznie druga strona jest ta zła. No bo taki jest przekaz. Doskonale wiemy, która strona jest dla Pana dobra, więc nie ma znaczenia, że w tekscie mowa tylko o skrajnej prawicy: skoro Pan jest po stronie lewicy i mówi o niej jako "dobrej stronie" to z automatu cała prawica jest zła. No inaczej sie tego odebrać nie da. I to już pomijajac fakt, że podejście :"my dobrzy, oni źli" to poziom piaskownicy co najwyżej. " Tutaj mówię tylko i wyłącznie o byciu po tej stronie, która nie popiera faszyzmu. Nic mniej, nic więcej. "Całkowite zignorowanie pytania o tą narrację mnie oczywiście nie dziwi" - mam wrażenie, że kiedy mówię o nowych możliwościach narracyjnych, to oczekujesz jakiejś rewolucji, że nagle z ekranu telewizora wyskoczą uczestniczy RuPaul's Drag Race i zatańczą w Twoim salonie Toxic albo Like a Virgin. Nie, to nie chodzi o jakąś monumentalną rewolucję, tylko o danie głosu tym, którzy głosu wcześniej nie mieli, o możliwość poznania fabuły z ich perspektywy. Nie będą to jakieś wielkie czary mary, bo chociaż życie, osoby czarnoskórej, transpłciowej, etc., zapewne różni się znacząco od Twojego, to nie są przybysze z innej galaktyki, i więcej Was łączy niż różni "Nawiasem mówiąc nie pamieam, zeby Schafer mówił o "j***u" islamskich ekstremistów po zamachach w Paryżu czy Machesterze, ale przecież wiemy, że wtedy by mu się oberwało, w końcu poprawność polityczna nakazuje mówić tylko o ekstremistach, a tekst "to nie jest Islam" jest niemalze dogmatem, z którym się nie dyskutuje" - to jest klasyczny whataboutism, czyli po polsku "a u was murzynów biją". To, że istnieje islamski ekstremizm nie znaczy, że nie ma białego ekstremizmu. A ten portal czytają w większości Polacy, którzy w większości są biali, więc ja piszę o problemach, które dotyczą ich bezpośrednio - a ekstremizm prawicowy dotyka Polaków w dużo większej mierze niż ekstremizm islamski. I to samo tyczy się Schafera i jego słuchaczy - prawicowy ekstremizm ekstremizm jest o wiele bliższym, bardziej namacalnym problemem niż bliskowschodni terroryzm. "Fani" Europy Universalis piszą o usuwaniu "kebaba", nie o walce z Wielkim Szatanem w postaci Wujka Sama.
  11. Nie, przyniosła 8-godzinny dzień pracy, płatne urlopy, emerytury i prawa do głosowania dla kobiet. Ja nie utożsamiam całej prawicy z Hitlerem - zwróć uwagę, że kiedy w tekście używam określenia "neonazista", to robię to pod adresem redakcji Daily stormera, która swego czasu miała, o ile mnie pamięć nie myli, orła III Rzeszy w logo. Miej tę uczciwość intelektualną i przywołuj Stalina dopiero w momencie, kiedy jest mowa o faktycznych stalinistach. Plus, zastanawiam się jakim sposobem doszedłeś do konkluzji "kto nie popiera faszyzmu, ten jest za komunizmem". I nie, Gone Home nie byłoby takie samo, gdyby zmienić orientację głównej bohaterki, zmieniłoby to znacząco odbiór historii.
  12. Aby strajk był legalny, muszą go poprzedzić długie negocjacje z pracodawcą czy państwem. Strajk to ostateczność - ale strajki, w przeciwieńśtwie do negocjacji, są widoczne.
  13. Podaj mi proszę przykład takiego "normalnego kraju".  A stwierdzenie, że w Polsce związki zawodowe są gloryfikowane to jest zwyczajne kłamstwo - ZZ są przy każdej okazji stawiane jako zło najgorsze, i chyba dopiero strajk nauczycieli ma szansę pokazać, że jest inaczej.
  14. hmmm, to online action rpg? wciąż nieporównywalne z FC A co do oceny - to jest jedna z najniższych, jeżeli nie najniższa ocena w mojej historii recenzowania na gram.pl - i nie bez powodu. Dawno nie byłem tak rozczarowany jakąkolwiek grą, a ocena to odzwierciedla. A nie widzę powodu, żeby dawać ubisoftowi taryfę ulgową.
  15. Nie mamy w redakcji hivemindu, a mmo trudno porównać 1:1 ze strzelanką. Być może Myszasty, który recenzował Fallouta 76, spojrzałby łaskawszym okiem na FCND niż ja. Oceniam pod swoim nazwiskiem i tylko za siebie ;) 
  16. Akurat tego, co niektórzy nazywają "SJW" tu nie znajdziesz. Tak, antagonistki to są POC, ale nie da się tu doszukać żadnej polityki. Mickey i Lou powoduje tylko tylko chciwość i żadza władzy, ich kolor skóry nie ma żadnego wpływu na fabułę. 
  17. pannowacki

    Antykościelne porno: recenzja filmu Kler

    Ad.1) przecież poświęciłem kilka akapitów, żeby napisać, że film bierze ZA DUŻO na siebie. Nigdzie nie mówię, że powinien zajmować się wszystkimi tymi problemami. Ad. 2) to jest film, film ma przede wszystkim angażować fabularnie, ma mieć odpowiednią strukturę, etc. "Przekaz" jest kwestią wtórną, formalne wpadki mógłbym ewentualnie wybaczyć filmowi dokumentalnemu czy reportażowi, ale to jest film fabularny, i jako taki go oceniam. I odsyłam też do jednego z pierwszych akapitów: to, że film porusza ważny temat, nie daje mu taryfy ulgowej. Tym bardziej, że popełniając takie błędy, może de facto zaszkodzić sprawie, o którą walczy.
  18. pannowacki

    Kulawy pająk: recenzja gry Spider-Man

    Zastanawiam się, o co chodzi z tym wtrętem o niezabijaniu, przecież nie czepiam się tego, że Spider-Man nie wyrywa wrogów głowy razem z kręgosłupem. Co do logiki - komiksy trzymają się kupy dużo lepiej niż ta gra. "Jeżeli uważasz, że dziennikarze growi skończyli dziennikarstwo, no to od razu Tobie powiem, że źle uważasz. Znaczy część pewnie tak, ale bardzo niewielka" - Bambusek, ja akurat nawet dwa lata postudiowałem dziennikarstwo!  
  19. pannowacki

    Kulawy pająk: recenzja gry Spider-Man

    Nie do końca rozumiem narzekania na zadania poboczne w AC:O. Każda misja miała jakąś swoją fabułę, bohaterowie byli całkiem interesujący, tak jak wspominałem w tekście, większość i tak się opierała na "zabij tego i owego", albo "przekradnij się tu i tam", ale w związku z tym, że była ku temu jakaś fabularna motywacja, nie męczyło to jak na przykład odbijanie 59123 posterunków w Far Cry.
  20. pannowacki

    Kulawy pająk: recenzja gry Spider-Man

    Dzięki! Oceniając gry staram się zwykle nie oglądać na to, jakie noty wystawiają inni. Czasami się zdarzy więc, że wystawię ocenę dużo powyżej średniej z Metacritika, czasami wręcz przeciwnie. Ale myślę, że to jest właśnie plus tego, że można przeczytać pięć różnych recenzji i wyrobić sobie na tej podstawie zdanie. Myślę, że lepiej jest, żebym pisał szczerze, niż się oglądać na to, czy moja opinia nie wywoła burzy.
  21. pannowacki

    Kulawy pająk: recenzja gry Spider-Man

    Swoje zarzuty wobec fabuły Spider-Mana określiłem w recenzji dość jasno. Ja uważam, że bohaterowie strasznie często postępowali nielogicznie, scenariusz nie korespondował z rozgrywką, etc. Uważam, że najlepiej w takiej sytuacji odnosić się bezpośrednio do tych trzech akapitów, które poświęciłem fabule (a mógłby poświęcić więcej, bo bzdur było tam niemało), a nie do samego podsumowania w stopce. Możesz się zgadzać z tym co piszę albo nie, ale sprowadzanie dyskusji do "Nowackiemu się nie podobało, a Michalakowi, Kowalskiemu i Kotońskiemu tak, więc Nowacki musi się mylić" jest moim zdaniem po prostu jałowe. I co do tego, czy jestem fanem takich historii - tak, jestem fanem Spider-Mana, w ostatnim roku przeczytałem hałdę komiksów z nim, i być może właśnie dlatego, że pisałem z pozycji miłośnika pajęczaka, miałem spore wymagania.
  22. pannowacki

    Kulawy pająk: recenzja gry Spider-Man

    Jest co najmniej irytujące, podobnie jak niedoróbki w innych aspektach gry. Nie jest to co prawda wielka wada - nie bez powodu mechanikę poruszania się zaliczyłem do plusów, a nie minusów gry, bo dobrych stron było więcej niż złych, podobnie jak z walką. Gdyby rozbić grę na elementy składowe, to sama mechanika rozgrywki miałaby z 7.5, może 8, projekt misji 6, może 6.5 bo z jednej strony męczące zadania dodatkowe, z drugiej misje fabularne często były strasznie "po sznurku", szczególnie, jak graliśmy Mary Jane, a za fabułę dałbym 5/10, bo za dużo było tam durnot, problemy z motywacją postaci, etc.