Oxygar

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    1158
  • Dołączył

  • Ostatnio

Oxygar ostatnio wygrał w dniu: 3 Marzec

Oxygar miał najwięcej polubień!

Reputacja

5 Neutralna

O Oxygar

  • Ranga
    Delegat
  1. Xddd, tak skomentuję ten absurd. Wszyscy wychodzą z jednej krypty po tylu latach zeby potem udawać "ojej, spotkałem człowieka", pif pif, "ah, jest mi wrogo nastawiony"  O ludzie. . To jest gorsze niż orły, które nie wrzuciły froda z pierścieniem do góry przeznaczenia. 
  2. Mam 90h w No Man Sky. Wiecie co jest najlepsze? Zły na twórców bykem dopiero gdy moj save wynosił jakieś 78h. Dopiero wtedy obejrzalem zwiastuny i mi szczęka opadła 😂 Ta aktualizacja zapowiada się znakomicie. 
  3. Cały odbiór tego tekstu został mi zaburzony przez wyskakiwnie z tekstem, że przecież snajperów, saperów też było mało, a że w innej grze jest lara croft...  No tylko, że: Nie, tu nie chodzi o żaden bastion męskości. Po prostu niektóre rzeczy mniej, a niektóre bardziej wpływają na odbiór gry i tworzenie klimatu. To, że zdarzy się mecz, w którym co trzecia postać biega z granatnikiem mniejszy wpływ na odbiór gry wojennej niż powiedzmy... Co trzecia postać będąca postacią kobiety, wydająca kobiece okrzyki. Tak po prostu jest i już. Żaden artykuł tego nie zmieni. A gry typu tomb raider od początku opowiadają historię kobiety. I to też co innego. Większość graczy nie ma problemu z obecnością kobiety w grze, ale z tym, jak to wpływa na odbiór gry. I nie świadczy to o byciu stulejarzem ani czymś takim.
  4. Szczerze mówiąc... Wiedźmin to gra zacna, świetna. Hit. Przebój. Jednak myślę, że na trzeciej części i gwincie powinno się zakończyć. Czym więcej gier w tym świecie, tym większe prawdopodobieństwo, że popełni się jakiś nonsens, lub uszkodzi historię jakiegoś bohatera. A mi to się na przykład ten świat przejadł. O ile książki i postacie mi się podobają to świat nie jest sam w sobie na tyle fascynujący. Niby zawsze można próbować stworzyć nowe postacie, ale to już... Do wiedźmina to niech oni wrócą za kilka - kilkanaście lat.  Cyberpunk to co innego, jest bardziej otwarty. Oprócz tego jest duuużo świetnych materiałów na gry. Obok wielu rzeczy, przez które CDP RED tak pozytywnie na tle innych twórców się wyróżnia, powinno stanąć jeszcze wyczucie, kiedy uśpić serię.
  5. Tak jak w Wiedźminie 3. Co moim zdaniem było trochę bez sensu. Na celu miało jedynie nie sprawiać by nasza postać stawała się zbyt silna.
  6. Oxygar

    Agony Unrated anulowane

    Ja oczywiście nie jestem za tym by twórcy próbowali poszukiwać i umieszczać tego typu rzeczy. Więc reakcja rynku na Agony mi odpowiada. Cenzura znaczy. Kopanie noworodków z głowami starców... Co kto lubi, mi do pełni szczęścia wystarczy seks z sukkubem :d ale to znalazłem już w wiedźminie. Twórcom oczywiście życzę dobrze. 
  7. Oxygar

    Agony Unrated anulowane

    Oczywiście, że cenzura nie była problemem. Ktoś myślał, że twórcy mogli by wymyślić coś tak kontrowersyjnego, by zachęcało to do kupna słabej pod innymi względami gry? W dzisiejszych czasach coraz trudniej zgorszyć człowieka. Zwłaszcza gracza. W czasach gdy w internecie można znaleźć najbardziej wynaturzone materiały pornograficzne czy nawet nagrania ludzkich tortur aż do śmierci. Za darmo. Nie tędy droga, taka kontrowersja jak seks z sukkubem to za mało xd   
  8. Gra jeszcze nie wyszła, a już prezentuje taki non sens, że współczuję prawdziwym fanom Fallouta takiego szyderstwa z tej marki. Twórcy próbują stworzyć podczas spotkania dwóch lub więcej graczy atmosferę niepewności. Tak jakby to mogło wyglądać w rzeczywistości - przemierzamy zdewastowany świat, napotykamy drugiego człowieka i nie jesteśmy pewni jak on na nas zareaguje. Tak samo w drugą stronę. Tylko tutaj przecież podobno wszyscy pochodzą z jednego schronu, w którym tak długo siedzieli. I co, teraz będą udawać, że się nie znają? Taki absurd, a jednocześnie brak npców, który uniemożliwi opowiedzenie chociaż trochę wciągającej historii... 
  9. No właśnie. W przypadku tej gry nie wiem jak jest. Ja mogę grać w krótkie gry, ale niech kosztują po 60 zł jeśli w 6h mam je przejść i jeśli nie mają multi. Nie piję do A Way Out...  
  10. W modelce z teasera się zakochałem, do tej figurki nie czuję tego samego :/
  11. To już musicie się wszędzie doszukiwać drugiego dna? Chcą zrobić grę o lesbijce to niech zrobią. Ważne, by było dobrze. 
  12. Akurat co do dubbingu, w Wiedźminie to obowiązek, ale tutaj ja wolę angielski. Oczywiście, też musi być zacny. Szkoda, że nie poprowadzimy latających pojazdów, trochę to pozbawione sensu.  I... Jejku, co to za porównania. Od zapowiedzi cyberpunka, oczekuje się od niego, i same zapowiedzi o tym mówią, że gra być ogromna. Deus Ex, przynajmniej ta część z poprzedniej generacji.. Była mała i uboga. I liniowa. Co nie znaczy, że to źle. Nie wszystkie gry powinny być duże, długie, otwarte. 
  13. Możliwe, że przy pierwszym trailerze, gdzie ta małpa była prezentowana właśnie się zgodziliśmy w tej kwesti, w komentarzach.  Tak, irytująca i to tak bardzo, że twórcy chyba stworzyli postać, która mogła by się stać jednym z najlepszych antagonistów w historii gier. Postać sobie tworzymy sami, ale jeśli to coś ma nam towarzyszyć przez całą grę... Ciężki orzech do zgryzienia. 
  14. Ależ, to ma wiele sensu. Jeśliby opierać się o rozwinięcie RPG, dosłownie, to chodzi wyłącznie od odtwarzanie jakiejś roli w fikcyjnych realiach. Tak więc czy jest ustalony scenariusz, czy "wybory", jeśli tylko mamy postać i gracz wciela się w tą postać, mamy RPG. Tak swoją drogą Quake 2 ma wszelkie cechy komputerowego RPG Tylko, kurczę, to nie wyjaśnia dlaczego tak bardzo nie trawię tych wszystkich klasyków komputerowego RPG... Bo może wolisz się wczuwać, a izometryczny widok, nieskończone ekwipunki, grafika, mało opcji interakcji z otoczeniem i wszędobylskie cyferki zakłócają tę immersję? 
  15. Czepiasz się tych cut scenek, w których gracz nic nie może zrobić. Tyle, że w takim wiedźminie cut scenka nie ma wpływu na przebieg gry. Postać zachowuje się wtedy niezależnie od nas lub zależnie od podjętych przez nas wcześniej decyzji, nie zawsze oczywiście. Dobra, ale odłożmy już to na bok bo się uczepiłeś braku swobody, chociaż w każdej grze są ograniczenia.  Największy błąd jaki popełniasz to sposób w jaki postrzegasz odgrywanie. Ty mówisz o odgrywaniu poprzez kierowanie postacią tak jakby odzwierciedlała gracza. Wtedy rzeczywiście trzeba mieć więcej możliwości. Ale odgrywanie to też prowadzenie postaci, która całkowicie się od nas różni.  Jakie więc twoim zdaniem mechaniki sprawią, że gra jest pełnokrwistym rpgiem?  Wymień mi przykładową grę. To powiem Ci co zakłóca odgrywanie postaci w tej grze w moim przypadku. Owszem, to jest subiektywna sprawa.  Z tymi fpsami to nie. Niby też można na siłę uznać, że odgrywa się postać. Ale to już byśmy wtedy zbyt uogólniali. Przyjęło się, że w grze rpg powinny znajdować się dialogi, drzewko umiejętności, statystyki, ekwipunek. Powiedzmy podstawowe rzeczy. Różnie bywa z ich jakością. Ale nasza dyskusja opiera się na swobodzie w prowadzeniu postaci.