Zaloguj się, aby obserwować  
Gram.pl

Na Steamie pojawia się zbyt dużo gier. Valve się gubi?

25 postów w tym temacie

Zupełnie nie rozumiem problemu autora, przecież nie musi kupować wszystkiego, wystarczy, iż kupi tytuł, na który ma ochotę, ew. przeczytał o nim na branżowym portalu i tytuł go zaintrygował. Naprawdę, da się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak, bo trzeba samemu pomyśleć co się chce kupić, samemu zrobić jakiś "research", sklep nie chce tego zrobić za nas, więc jest źle. A będzie gorzej. 

Sam nie wiem czy się teraz śmiać do rozpuku czy zapłakać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autor newsa powinien dostać bana za ten tytuł. Minimum czasowego.
I mówię tu zupełnie poważnie bo kiedyś JA dostałem za coś podobnego na miesiąc.
Potem się musiałem prosić by mi odwieszono konto i moderatorom zajęło to kolejny miesiąc.

Dzięki przy okazji za to łaskawcy.

Żądam sprawiedliwości.

Edytowano przez Ekonochrist

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MisticGohan_MODED napisał:

O boshe jaki wywód... przecież nikt nikomu nie każe kupować pierwsze lepsze wydane badziewie :P

W sklepie też kupujesz wszystko co popadnie ?

A wyobrażasz sobie sklep, w którym powierzchnię normalnego hipermarketu zajmuje 500 rodzajów makaronu z całego świata? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kostrowski napisał:
MisticGohan_MODED napisał:

O boshe jaki wywód... przecież nikt nikomu nie każe kupować pierwsze lepsze wydane badziewie :P

W sklepie też kupujesz wszystko co popadnie ?

A wyobrażasz sobie sklep, w którym powierzchnię normalnego hipermarketu zajmuje 500 rodzajów makaronu z całego świata? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tytuł artykułu razi, w ogóle nie powinien się znaleźć na tym portalu. Przekleństwa i wulgaryzmy można sobie darować, bo myślę, że nikomu to nie imponuje. Zmieńcie to.

Co do samego wywodu - moi poprzednicy mają rację - po co kupować dziesiątki gier? Bo promocja i kosztują 2 euro? Wybieramy mądrze, nie dajemy się "-75%" i to w zupełności wystarczy, aby nasza steamowa biblioteczka nie była śmietnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, drstrach napisał:

Zupełnie nie rozumiem problemu autora, przecież nie musi kupować wszystkiego, wystarczy, iż kupi tytuł, na który ma ochotę, ew. przeczytał o nim na branżowym portalu i tytuł go zaintrygował. Naprawdę, da się.

Ja akurat rozumiem autora (chociaż wyboru tytułu nie potrafię zrozumieć), czasami mam ochotę poszwendać się po sklepie i kupić coś co mi wpadnie w oko, zupełnie nieznany mi wcześniej produkt, ale jak jestem z każdej strony zalewany śmieciami to ciężko wybrać coś wartego uwagi ;)

Edytowano przez Makoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, kostrowski napisał:

A wyobrażasz sobie sklep, w którym powierzchnię normalnego hipermarketu zajmuje 500 rodzajów makaronu z całego świata? :)

 
0

Jak sklep na tym zarabia? To sobie wyobrażam. Jak nie zarabia, to może ma inny powód dotowania działu z makaronem. Może ma w reklamie, "my mamy wszystkie makarony świata". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autor sobie zrobił potężny przesiew i "zostają" mu 42 gry rocznie. I za sami tytułami AAA nie można nadążyć? Wątpię by w Polsce było dużo graczy, którzy są w stanie kupić 40 gier AAA w ciągu roku w okolicach premiery :D

Sam gram dużo, i pewnie te 1000 godzin w roku się uzbiera. Gier (nie tylko AAA), które kupuję w okolicach premiery za pełną cenę jest w roku około pięciu. I tłukę w te gry niemiłosiernie - po prostu kupuję tylko takie gry, w które dobrze wiem, że będę dużo grał. 

Potem są jeszcze wyprzedaże. Na nich kupuję gry, które nie były dla mnie pierwszym wyborem, ale po dużo niższej cenie można zagrać i zobaczyć. Zwykle takie gry dają mi po kilka godzin zabawy, po czym nudzą i nie wracam już więcej. Czasem jednak będę pozytywnie zaskoczony, wsiąknę na dłużej i kupię DLC albo sequel w pełnej cenie. Od tego mam listę życzeń na Steam - pakuję tam gry, których nie znam, albo nie jestem pewien, ale wyglądają na ciekawe. Przy wyprzedażach, gdy cena odpowiednio spadnie to je wypróbowuję - mam już 140 pozycji na tej liście.

Tak więc idzie przeżyć. Steam wykonuje dobrą robotę ze spersonalizowanymi ofertami i co jakiś czas na głównej stronie podrzuci jakąś ciekawą pozycję z gatunku, który mnie interesuje. Gdyby nie to, to faktycznie możnaby zarzucać Steamowi, że w natłoku indyków i ogólnego badziewia giną gry interesujące. Ale tak nie jest.

Edytowano przez One_of_the_Many
forum traktuje "^^" jako koniec posta i ucina resztę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autor artykułu bardzo trafnie tytułem ujął to co się dzieje na Steam. 
Mnie bardziej razi reakcja zniewieściałych komentujących, same [m-Z]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, kostrowski napisał:

A wyobrażasz sobie sklep, w którym powierzchnię normalnego hipermarketu zajmuje 500 rodzajów makaronu z całego świata? :)

 
0

Porównanie gier, jako produktu, do makaronu, jest wyjątkowo nietrafione. Porównanie do książek, filmu czy muzyki jest bardziej na miejscu. Czy był Pan kiedykolwiek w księgarni albo chociażby Empiku? Sklep, w którym na półkach stoją setki, czy wręcz tysiące różnych pozycji, poukładanych według kategorii i alfabetycznie - bardzo łatwo mi sobie to wyobrazić, wystarczy, że włączę pamięć. Steam ma tutaj tę przewagę, że produkty łatwiej posegregować, według różnych kategorii (i nie trzeba lecieć do kasy z pytaniem czy jest to lub tamto, albo czy jest coś podobnego)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomson15tk napisał:

To moglby byc faktyczny problem, jesli wszystkie wydawane gry trzymalyby jako taki poziom. Tymczasem obecnie

Ale mi chamsko komentarz ucięło xD

A więc: Tymaczasem obecnie w czasie odgrzewanych kotletów, sequeli, remasterów, lipnych portów, bugów po przerzedzeniu tych wszystkich crapów (nie mówiąc już o osobistych gustach) pozostaje całkiem przyzwoita ilość solidnych gier, na których ogranie jako tako zostaje czas.

No przynajmniej dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Pomson15tk napisał:
A więc: Tymaczasem obecnie w czasie odgrzewanych kotletów, sequeli, remasterów, lipnych portów, bugów po przerzedzeniu tych wszystkich crapów (nie mówiąc już o osobistych gustach) pozostaje całkiem przyzwoita ilość solidnych gier, na których ogranie jako tako zostaje czas.

No przynajmniej dla mnie.

Zgodziłbym się gdyby nie fakt że... trzeba odróżnić te kotlety, lipne porty, remastery itd. itp. od siebie i wiedzieć który jest  faktycznie warty.

Ja osobiście niesamowicie się zawiodłem na Forza Horizon 3 (która nie jest na Steam, ok, ale fakt pozostaje) która jako gra wyścigowa się nie sprawdza ani trochę. Natomiast żadna recenzje, nikt i nic o tym nie wspomniało. Także nawet Steam z recenzjami swoimi w dalszym ciągu nie jest pewnym źródłem. Nawet jeśli patrzy się tylko na tytułu z ponad 80% pozytywnych recenzji, przegląda się je aby zobaczyć czy nie ma jakiś problemów, to i tak koniec końców można trafić na grę która się nie spodoba i będzie kiepska.

Także autor ma rację tutaj. Jeśli chcesz znaleźć jakiś tytuł spośród tych tysięcy wydanych, to nagle... jest spory problem. Bo nawet "kiepski port" który ma niską ocenę może być niesamowicie grywalny i interesujący, a gra która jest technicznym arcydziełem z recenzjami grubo ponad 80% może po prostu nudzić niesamowicie. I skąd człowiek ma to wiedzieć przed zagraniem?

Ja osobiście Steam używam tylko wyłącznie aby zakkupić gry o których coś wiem i które są na wyprzedaży. Do znajdywania nieznanych gier... koszmar.

Edytowano przez Ryu_Makkuro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgodziłbym się gdyby nie fakt że... trzeba odróżnić te kotlety, lipne porty, remastery itd. itp. od siebie i wiedzieć który jest  faktycznie warty.

Ja osobiście niesamowicie się zawiodłem na Forza Horizon 3 (która nie jest na Steam, ok, ale fakt pozostaje) która jako gra wyścigowa się nie sprawdza ani trochę. Natomiast żadna recenzje, nikt i nic o tym nie wspomniało. Także nawet Steam z recenzjami swoimi w dalszym ciągu nie jest pewnym źródłem. Nawet jeśli patrzy się tylko na tytułu z ponad 80% pozytywnych recenzji, przegląda się je aby zobaczyć czy nie ma jakiś problemów, to i tak koniec końców można trafić na grę która się nie spodoba i będzie kiepska.

Także autor ma rację tutaj. Jeśli chcesz znaleźć jakiś tytuł spośród tych tysięcy wydanych, to nagle... jest spory problem. Bo nawet "kiepski port" który ma niską ocenę może być niesamowicie grywalny i interesujący, a gra która jest technicznym arcydziełem z recenzjami grubo ponad 80% może po prostu nudzić niesamowicie. I skąd człowiek ma to wiedzieć przed zagraniem?

Ja osobiście Steam używam tylko wyłącznie aby zakkupić gry o których coś wiem i które są na wyprzedaży. Do znajdywania nieznanych gier... koszmar.

Ale to o czym piszesz brzmi bardziej jak kwestia gustów. Gra ma pozytywne opinie i recenzje - znaczy wielu ludziom się podoba. Ale to nie jest gwarancja, że Tobie się spodoba. Po prostu każda gra się komuś podoba a komuś nie. Wydaje mi się, że Steam nie ma tu nic do rzeczy. Tak między wierszami wyczytuję, że chciałbyś móc zaufać recenzjom / ocenom na Steam, by były "obiektywne" (czyli zawsze zgadzały się z Twoim gustem). A tak przecież nie jest i nigdy nie będzie.

Znajdowanie nieznanych gier to inny temat i tutaj nadal uważam, że Steam załatwia to lepiej niż jakiekolwiek inne źródło. Można przeszukiwać gry na podstawie określonych kryteriów, masz od razu dostępne screeny, zwiastuny. No i oczywiście największa baza gier w internecie. Wydaje mi się, że większości osób przeszkadza albo to, że jest tak dużo gier, które nie trafiają w ich gusta (ale to już bym traktował jako marudzenie), albo duża liczba gier zwyczajnie słabych, przez które trzeba przebrnąć. Ale to też da się załatwić sortując sobie je po ocenie - te najsłabsze wylądują gdzieś na końcu i nie trzeba na nie patrzeć. Dalej, można wykorzystać mechanizm "kuratorów" by ktoś załatwił robotę za nas i znalazł ciekawe gry.

Edytowano przez One_of_the_Many

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą... nie wiem dlaczego pretensje do sklepu skoro daje to czego chcą (oczekują ?) od nich gracze (konsumenci)... skoro się sprzedają takie tandety i schodzą jak ciepłe bułeczki tzn. że jest na nie popyt xp A że ktoś sobie zaśmieca swoje preferencje wyszukiwania takimi towarami to już tylko i wyłącznie jego problem...

Darujmy se już z tym makaronem itp. :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować