olcia13

Kolektyw na gram.pl? - temat ogólny

2945 postów w tym temacie

Dnia 4.11.2019 o 20:52, Piterus_Von_Drackus napisał:

Miesięcy cztery pełne minęły... Kontaktu brak...

Prawda :( na maile/telefony zero odpowiedzi... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie pozwolę na to, żeby moja strona przez was upadła. Jeśli Kolektyw nie zostanie naprawiony do piątku 27 grudnia 2019 roku, to sprawa wejdzie na drogę prawną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta chwilowa przerwa techniczna na ja.gram.pl trwa nieco zbyt długo. Nie było też żadnej informacji dotyczącej jakichkolwiek działań, a tym bardziej likwidacji. W przypadku likwidacji powinna być podana informacja odpowiednio wcześniej, by można było zabezpieczyć dane - ba! powinno być przygotowane narzędzie pozwalające na stworzenie lokalnej kopii zapasowej treści i zawartości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę liczycie na odpowiedź? Przecież ten portal upadł we wszystkich swoich płaszczyznach na najpodlejsze dno. Użytkowników Kolektywu, w tym mnie, pracownicy gram zwodzą już od roku. Dla niezorientowanych - w ramach współpracy z gramem kilkanaście portali działało na serwerach Gram w ramach programu "Kolektyw". Działało i przestało, bo wyłączyli nam serwery bez jakiegokolwiek ostrzeżenia i nie dali nawet możliwości odzyskania plików i innych danych stron.

Na początku pracownicy gram zabierali głos (raz na kwartał...), że już za momencik naprawią Kolektyw i wszystkie nasze portale znów zaczną działać. Później stwierdzili, że Kolektyw nie działa, bo przecież weszło RODO (i związku z tym serwery padły rok od jego wprowadzenia...) i trzeba podpisać nowe umowy - szkoda, że nas o tym wcześniej nie poinformowali. Sam, żeby się tego dowiedzieć, musiałem założyć nowe konto na Facebooku - stare zablokowali po jednej czy dwóch wiadomościach, na maile oczywiście nie odpisywali, olewali wszelkie inne próby kontaktu. Po przesłaniu wszelkich wrażliwych danych do tej całej nowej umowy - zero odzewu. Po przypomnieniu się pracownik gram zasłonił się, że trzeba poczekać na odpowiedź z działu prawnego. Po kilkunastu dniach dalszego czekania dostałem odpowiedź, że w sumie to prawnik ten jest na urlopie i wróci za dwa tygodnie, a wtedy to już na pewno się do nas zgłoszą z nowymi umowami i naprawą serwerów.

 

No nie zgadniecie - znów mnie olali. Trzy tygodnie później wysłałem kolejnego maila z pytaniem, o co chodzi. Brak odpowiedzi. Zadzwoniłem więc na numer tego pracownika - usłyszałem, że już za tydzień wszystko będzie działać. Znów nie zgadniecie - nie działało, za to pracownik zmienił numer i nie miałem już możliwości jakiegokolwiek skontaktowania się z nikim. Dziecinada!

 

Wczoraj znów przypomniałem się za pomocą nowego konta na Facebooku. Wiecie, co mi odpisano? Że w 2019 roku Kolektyw został wyłączony i mam się zgłosić po backup danych. I teraz powiedzcie mi - czy te ich wszystkie wersje nie są ze sobą w sprzeczności? Powiedzcie mi - czemu nie mogli po prostu wysłać wszystkim użytkownikom najpierw informacji, że wyłączą kolektyw, a później oddać nam nasze pliki i dane? Po co robili ten cały cyrk z umowami i innymi odwlekaniami tej sprawy?

 

Gram.pl upadło na dno. Nie wierzę w to, że naprawdę wyślą mi pliki mojej strony. Nawet jeśli - co z tego? Kto po roku jej nieobecności na nią wróci? Dlaczego Gram zniszczyło mi portal, który za rok stuknęłoby 20 lat działalności?

Tu żadne posty na martwym forum nie pomogą. Tu trzeba zrobić ogromny ferment na wszelkich mediach społecznościowych (przede wszystkim na Wykopie) i podesłać opis sprawy do wszystkich growych mediów, by same napisały artykuły na ten temat i by nikt nie zamierzał już z Gramem współpracować ani z niego korzystać. Zasłużyli sobie na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się