Blackbird

Polska - polityka, gospodarka, kwestie społeczne, statystyka

52587 postów w tym temacie

Dnia 26.05.2015 o 11:46, Bumber napisał:

> /.../
1. Pieniądze w FUS (którym zarządza ZUS) są waloryzowane. /.../.

Tak, ale żeby pieniądze były przez ZUS waloryzowane, to najpierw muszą byś zdewaluowane - Nasi Umiłowanie Przywódcy zrobili sobie z tego procederu dodatkowe wpływy do budżetu, nie ujęte w ustawie budżetowej.
W krajach, w których szanuje się pieniądz (bardziej uczenie: prowadzi restrykcyjną politykę finansową) nie ma potrzeby uwzględniania waloryzowania wypłat ZUSu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 15:26, KrzysztofMarek napisał:

Tak, ale żeby pieniądze były przez ZUS waloryzowane, to najpierw muszą byś zdewaluowane
- Nasi Umiłowanie Przywódcy zrobili sobie z tego procederu dodatkowe wpływy do budżetu,
nie ujęte w ustawie budżetowej.
W krajach, w których szanuje się pieniądz (bardziej uczenie: prowadzi restrykcyjną politykę
finansową) nie ma potrzeby uwzględniania waloryzowania wypłat ZUSu.

Nie bardzo rozumiem, co ma do tego dewaluacja? Kurs walutowy mamy płynny, zresztą on chyba też nie jest tematem dyskusji.

Waloryzacja istnieje, nad czym też ubolewam, bo ZUS zarządzający FUSem nie ma prawa inwestować powierzonych mu pieniędzy. Waloryzacja jest więc jedynie zabiegiem księgowym, na papierze dopisywane są kolejne cyferki, bo fizycznie pieniądze wypłacane są na bieżące świadczenia emerytalne (vide: umowa z mojego poprzedniego posta).

Właśnie dlatego wymyślono trzy filary, żeby zdywersyfikować źródło pomnażania oszczędności emerytalnych. W II i III filarze oszczędności są realnie inwestowane i przynoszą realne stopy zwrotu, co stanowi czynnik odróżniający je od filaru I, gdzie następuje księgowa waloryzacja środków w FUS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 26.05.2015 o 15:32, Bumber napisał:

Waloryzacja istnieje, nad czym też ubolewam, bo ZUS zarządzający FUSem nie ma prawa inwestować
powierzonych mu pieniędzy.

Najpierw musiał by mieć co inwestować, w ZUS nie było, niema i nie będzie żadnych pieniędzy. Są tylko i wyłącznie niczym niepoparte zapisy kto ile do tej piramidy finansowej wpłacił. Tzn były czasy gdy więcej wpłacano niż wypłacano, ale łatano wtedy tymi pieniędzmi budżet co się teraz mści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 15:32, Bumber napisał:

>
Nie bardzo rozumiem, co ma do tego dewaluacja? Kurs walutowy mamy płynny, zresztą on
chyba też nie jest tematem dyskusji.

Dewaluacja, to spadek wartości pieniądza, wywoływany nadmiernym dodrukowywaniem pieniędzy.
Ponieważ tak dziej się co roku, 100 zł z roku powiedzmy 1995 jest warte dzisiaj, po 20 latach, najwyżej 40 zł.Po 45 latach będzie warte najwyżej 15 zł.

Dnia 26.05.2015 o 15:32, Bumber napisał:


Waloryzacja istnieje, nad czym też ubolewam, bo ZUS zarządzający FUSem nie ma prawa inwestować
powierzonych mu pieniędzy. /.../

Waloryzacja musi istnieć zawsze wtedy, gdy pieniądz jest dewaluowany. Inaczej, zamiast 100 zł emerytury, dostawałbyś mniej więcej 12 zł - o tyle spada wartość pieniądza.

Dnia 26.05.2015 o 15:32, Bumber napisał:

Waloryzacja jest więc jedynie zabiegiem księgowym, na papierze
dopisywane są kolejne cyferki, bo fizycznie pieniądze wypłacane są na bieżące świadczenia
emerytalne (vide: umowa z mojego poprzedniego posta). .

Fizyczne pieniądze są wypłacane. Mogą to być nawet te same pieniądze, ale ich wartość nieustannie spada. Za 100 zł sprzed 20 lat nie kupisz już 60 litrów benzyny, ale tylko 22,5 litra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 15:51, KrzysztofMarek napisał:

Dewaluacja, to spadek wartości pieniądza, wywoływany nadmiernym dodrukowywaniem pieniędzy.
Ponieważ tak dziej się co roku, 100 zł z roku powiedzmy 1995 jest warte dzisiaj, po 20
latach, najwyżej 40 zł.Po 45 latach będzie warte najwyżej 15 zł.

Nie. Dewaluacja to administracyjne obniżenie kursu waluty krajowej względem walut obcych. Możliwa jest tylko przy istnieniu kursu sztywnego, również administracyjnie ustanowionego.

To, o czym piszesz, to skutki inflacji. Inaczej ujmując, to tzw. malejąca wartość pieniądza w czasie. Wartość realna, nie nominalna.

Dnia 26.05.2015 o 15:51, KrzysztofMarek napisał:

Waloryzacja musi istnieć zawsze wtedy, gdy pieniądz jest dewaluowany. Inaczej, zamiast
100 zł emerytury, dostawałbyś mniej więcej 12 zł - o tyle spada wartość pieniądza.

Waloryzacja istnieje, by przeciwdziałać skutkom inflacji. W Polsce jesteśmy hojni, bo waloryzacja bazuje na wskaźniku inflacji plus trochę ponad to, a jeśli wskaźnik inflacji jest za niski, to emerytury waloryzowane są według innego schematu. Nie pamiętam dokładnie jakiego, musiałbym sprawdzić.

Dnia 26.05.2015 o 15:51, KrzysztofMarek napisał:

Fizyczne pieniądze są wypłacane. Mogą to być nawet te same pieniądze, ale ich wartość
nieustannie spada. Za 100 zł sprzed 20 lat nie kupisz już 60 litrów benzyny, ale tylko
22,5 litra.

Tak, ale to są skutki inflacji, a nie dewaluacji. Mylisz pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 15:51, S1G napisał:

Najpierw musiał by mieć co inwestować, w ZUS nie było, niema i nie będzie żadnych pieniędzy.
Są tylko i wyłącznie niczym niepoparte zapisy kto ile do tej piramidy finansowej wpłacił.
Tzn były czasy gdy więcej wpłacano niż wypłacano, ale łatano wtedy tymi pieniędzmi budżet
co się teraz mści.

Idea trzech filarów była następująca: część strumienia pieniędzy płynących do ZUSu (wykorzystywanych na wypłatę bieżących świadczeń) przekazujemy do instytucji finansowych. Innymi słowy, zastępujemy system repartycyjny systemem kapitałowym.

Skutkiem tego była luka w FUSie. Zmiana systemu nie powoduje przecież automatycznie zaprzestanie wypłacania bieżących świadczeń - a wszyscy emeryci otrzymywali pieniądze ze środków na bieżąco przekazywanych do FUSu. Pieniądze skierowano więc bezpośrednio z budżetu. Inna sprawa, jakie było źródło pochodzenia tych środków, w każdym razie w ustawie tego nie określono (największy błąd reformy moim zdaniem). Cały system kapitałowy zacząłby funkcjonować dopiero z dniem, kiedy ostatni emeryt objęty starym systemem repartycyjnym odszedłby z tego świata. Do tego czasu dziura w budżecie ZUS by istniała - i twórcy reformy byli tego świadomi.

W ramach funkcjonowania pełnego systemu kapitałowego (już po okresie przejściowym) w obowiązkowych dwóch filarach byłby fizycznie akumulowane środki pieniężne pochodzące z obowiązkowych składek - zarówno w FUS jak i w OFE. Niestety nie doczekaliśmy do tego momentu, bo po kilku latach funkcjonowania systemu (czyli przed końcem okresu przejściowego) zmieniono zasady i de facto zlikwidowano II filar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 16:07, Bumber napisał:

Idea trzech filarów była następująca: część strumienia pieniędzy płynących do ZUSu (wykorzystywanych
na wypłatę bieżących świadczeń) przekazujemy do instytucji finansowych. Innymi słowy,
zastępujemy system repartycyjny systemem kapitałowym.

Skutkiem tego była luka w FUSie.

Błąd, dziura w nim powstała na wskutek spadającej liczby narodzin, i wzrostu liczby emerytów. A także rabunkowej polityce państwa jak jeszcze miał nadwyżkę. Drugi i trzeci filar stworzono by było z czego wypłacać emerytury jak już pierwszy runie (co jest nie do uniknięcia), ale niestety nie skończono tej reformy. Jak zresztą sam zauważyłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.05.2015 o 14:59, Bumber napisał:

A co takiego tamci dwaj zrobili, czego moglibyśmy im zazdrościć?

W przypadku Erdogana pogrzebanie bolszewickiego dziedzictwa Mustafy Kemala która uczyniła turcje biedną i słabą, i przywracanie jej dawnego znaczenia na arenie międzynarodowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

/ciach/

Powiem tylko tyle. Korwin w sejmie pierwszej kadencji udowodnił, że potrafi ustawy tworzyć i kreować. To, że wówczas ochlokracja i pseudoprawicowcy zniszczyli jego starania (np. w sprawie ustawy lustracyjnej której się bali) i zaczęli go ośmieszać to inna sprawa. Ja nie wierzę w rządy nic-nie-robienia i tematów zastępczych. A takimi zajmuje się PO. Już SLD było bardziej reformatorskie, podobnie jak AWS. Szkoda tylko, że w polsce nie ma realnej prawicy, bo prawica to nie tylko spoglądanie w stronę tradycji/kościoła/rolników. Prawica to przede wszystkim wolna gospodarka i dobre prawo. Jako przedsiębiorcę nie obchodzi mnie czy i jak ktoś się wyskrobie (lub zabije dziecko, jak zwał tak zwał), nie interesuje mnie problem in vitro (dla mnie nieistniejący - są dzieci do adopcji), nie obchodzi mnie to czy będę ubezpieczony w ZUS, czy w Krus. To co mnie obchodzi to podatki, opłaty i dlaczego państwo może zrobić z podatnikiem co chce. W ciągu roku miałem 10 kontrol. I ja nie mogę oskarżyć ich o nękanie, chociaż tak to wygląda.

Na prawdę, od kąd głosuje nie interesowały mnie obietnice, tylko fakty. Dlatego właśnie w przypadku wyboru PiS/PO głosowałem na PiS. Bo to partia reformatorska a nie stagnacyjna. I nie obchodzi mnie czy państwo będzie bardziej, czy mniej policyjne. Niech będzie sprawiedliwe. Jeżeli ktoś myśli, że za rządów PO nie było nadużyć władzy ten się myli. Tylko Tusk, który jest w tej chwili najlepszym (w sensie stricte umiejętności) polskim politykiem, potrafił się umiejętnie od tego odciąć. Tego brakuje pani Kopacz, tego brakuje pani Bieńkowskiej, tego brakuje Niesiołowskiemu, oraz wszystkim innym.

Mam nadzieję, że Kukiz (tak wiem, agent rozbijający prawicę) zgromadzi wokół siebie ekspertów i w wyborach dostanie na tyle dużo głosów że będzie się liczył. Licze, że razem z Wilkiem, Korwinem stworzą dużą prawdziwie prawicową partię i skończą z wmawianiem ludziom że nie da się zrobić zmian ot tak. Jeżeli da się zmienic interpretację przepisów w ciągu pięciu sekund na niekorzyść obywatela, to można też umówić się, że od pierwszego zmieniamy podatki. I tyle.

Media manipulują wypowiedziami każdego polityke, tylko albo na dobry (dla niego oczywiście) albo zły sposób. Obejrzyj sobie po kolei wiadomości z polsatu/tvn/tvp1 i tvp 2, poczytaj newsy, albo przejrzyj gazety kojarzone z różnymi frakcjami. A ponieważ za Korwinem nikt nie stoi, media zrobiły z niego imbecyla który chce zniewolic kobiety, co prawdą nie jest. Ale to już temat na inną dyskusję.

http://www.cda.pl/video/2085118a/Jak-TVN-potrafi-manipulowac-Janusz-Korwin-Mikke

A tutaj masz filmik jak tvn zmanipulował wypowiedź korwina;).

Nie zgodzę się, że przeniesienie finansowania emerytur pociągnie za sobą wzrost kosztów. Można to zrobić to np. tak :wypłacamy ludziom wg. wyliczeń ZUS-owskich pieniążki zgromadzone na ich emeryturach, a oni niech zrobią z nimi co chcą. Nie zatrudnia się dodatkowych urzędników, a budżet po jednorazowym wydatku odetchnie. Sprzedajemy pałace ZUS, samochody, komputery, wyposażenie, zwalniamy bandę darmozjadów i bardzo szybko łatamy dziurę powstałą po wypłacie tych pieniędzy.

A czy ZUS nie ma z czego inwestować. To już jest dyskusyjne. IMHO po restrukturyzacji, likwidacji większości etatów i oddziałów, oraz uruchomieniu e-urzędu z prawdziwego zdarzenia pieniądze by się znalazły. Ale do tego trzeba mieć chęci i reformy. No i trzebaby zlikwidować zakaz inwestycji przez ZUS. Bo teraz można sobie gdybać, ale prawda jest taka że bez tego nic się nie uda. Lepiej nawet, żeby budżet dopłacił więcej w okresie przejściowym, niż żeby dalej trwać w absurdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie czarujmy się, bo wszystkie te huczne "reformy emerytalne" mają jeden cel: zlikwidowanie emerytur w całości. Zapomniano tylko (stop! jakie tam zapomniano - raczej zdecydowano) o wpłacanych składkach - te zostaną jako dodatkowy podatek służący utrzymywaniu urzędników w ZUS. W końcu nie ma to jak żelazny elektorat.

Załóżmy, że w ciągu najbliższych 10 lat zapada decyzja o podwyższeniu wieku emerytalnego do 70 lat, co skutkuje zmniejszeniem potencjalnej ilości emeyrytów o pewien jednocyfrowy procent. Nie mija wiecej jak 15 lat i wiek już skacze do 75 lat i ubywa już klikanaście procent potencjalnych emerytów. Okazuje się jednak, że system nadal się nie bilansuje, bo wciąż są grupy uprzywilejowane, które wyciągają zeń znacznie więcej niż doń włożyły i po 20 latach stabilności następuje powrót do korzeni, tj. zamysłu Bismarcka i wiek wynosi już 80 lat. Emerytów odpada tym razem aż połowa, ale pojawia się inny kłopot: ludzie nie tylko przestają być efektywni w pracy, ale i niekiedy powodują zagrożenie także dla zdrowia i życia innych, co sprawia, że tracą zatrudnienie, bo przynoszą firmom więcej strat niż pożytku i lądują na bruku, gdzie raczej nie doczekują już do emerytury i ilość świadczeniobiorców spada jeszcze o 10%. Dochodzi do sytuacji, w której wiek emerytalny staje się wartością tak wyśrubowaną, że młody człowiek dochodzi do wniosku: po co mam przymusowo płacić na ZUS, skoro prawdopodobieństwo dożycia do emerytury jest bardzo niskie? Jaki sens ma taki hazard? Tym bardziej, gdy okaże się, że w wieku 70 lat siądzie mi np. kręgosłup i nie będę w stanie kontynuować aktywności zawodowej. Mam jeszcze czekać wtedy 10 lat na emeryturę i może wcale jej nie doczekać? To może sam będę oszczędzać i/lub inwestować z myślą o przyszłości i gdy uznam, że nie jestem w stanie już podołać pracy, rozbiję skarbonkę i przynajmniej nacieszę się przez ostatnie lata życia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 13:06, rob006 napisał:

> Dobrymi radami piekło jest wybrukowane.
> W majestacie prawa państwo zerwało umowę z obywatelem okradło go z pieniędzy, a
Ty jeszcze
> rozgrzeszasz tego typu działania, ba twierdzisz że to normalne i trzeba przejść
nad tym
> do porządku
> dziennego :(

A gdzie ja coś takiego napisałem?


Ależ proszę cytat:

Po prostu ludzie powinni zacząć powoli nastawiać się na bardziej cywilizowany układ, gdzie emeryturę zapewniają sobie sami albo liczyć się z tym, że utrzymywać ich będą dzieci.

Czyli sorry bardzo pieniądze przepadły radźcie sobie sami.
Przy takim założeniu ZUS zbankrutuje już dziś, skoro sami mają sobie odkładać na emeryturę lub mają utrzymywać ich dzieci, to po ma płacić na ZUS ?.

>Po prostu stwierdzam że każdy mający trochę oleju w

Dnia 26.05.2015 o 13:06, rob006 napisał:

głowie i nie bujający w obłokach powinien już się liczyć z tym że ZUS upadnie i albo
odkładać pieniądze do skarpety, albo ocieplić kontakty z dziećmi, bo możliwe że kiedyś
będzie od nich zależny.


Widzisz części obecnych emerytów i rencistów nie mieści się w to w głowie że państwo może ich w ten sposób oszukać.

Dnia 26.05.2015 o 13:06, rob006 napisał:

"groźby" wyjścia na ulicę.


To nie groźby, taka będzie rzeczywistość jeśli ZUS zbankrutuje.

Dnia 26.05.2015 o 13:06, rob006 napisał:

A karygodne jest to, że obywateli ciągle okrada się z pieniędzy próbując reanimować trupa
i zamiatając problem po dywan. Dla mnie każdy miesiąc istnienia ZUSu to kolejne spalone
pieniądze, których nigdy nie odzyskam, a które mógłbym już odłożyć na swoje konto, z
którego przynajmniej kiedyś będę mógł skorzystać.


Spalone ponieważ nikt tym dobrze nie zarządza przecież choćby przez miesiąc te pieniądze (a w skali ogólnej są to miliony) mogły by leżeć na oprocentowanym koncie nawet przez miesiąc zysk z procentów by był.
Skąd u was wszystkich ta żądza niszczenia jak panaceum na całe zło ?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.05.2015 o 08:28, kerkas napisał:

Ależ proszę cytat:

Nie bądź śmieszny, przeczytaj cały post i zrozum kontekst, bez dorzucania swoich dopowiedzeń.

Dnia 27.05.2015 o 08:28, kerkas napisał:

Widzisz części obecnych emerytów i rencistów nie mieści się w to w głowie że państwo
może ich w ten sposób oszukać.

Podejrzewam też że część z nich uważa też że za komuny było lepiej, ale to nie znaczy że tak było i komunę trzeba przywrócić. Niezależnie od wyjścia zawsze będą ofiary i coś z nimi trzeba będzie zrobić, problem w tym że im dłużej ZUS istnieje, tym tych ofiar będzie więcej.

Dnia 27.05.2015 o 08:28, kerkas napisał:

Spalone ponieważ nikt tym dobrze nie zarządza przecież choćby przez miesiąc te pieniądze
(a w skali ogólnej są to miliony) mogły by leżeć na oprocentowanym koncie nawet przez
miesiąc zysk z procentów by był.

Oprocentowanie na koncie ledwo pokrywa inflację, więc to nie tyle zysk, co brak straty. Problemem jest tak naprawdę to, że masa środków jest przejadana przez biurokrację, a nawet zakładając ciągłość istnienia ZUSu i tak nie mam gwarancji że wpłacone składki kiedyś zostaną zwrócone - wystarczy że umrze mi się rok przed emeryturą i nikt z moich bliskich nigdy tych pieniędzy nie zobaczy. A wpłacić na konto mógłbym sobie sam, do tego nie trzeba ZUSu. Aktualnie jedynym poważnym przeciwwskazaniem w jego likwidacji jest masa ludzi, której ZUS jest winny pieniądze. Tylko że z czasem tych ludzi będzie coraz więcej, a to tylko kwestia czasu, aż masa krytyczna zostanie przekroczona i ZUS padnie - wtedy ludzi na ulicach będzie znacznie więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.05.2015 o 08:28, kerkas napisał:

Czyli sorry bardzo pieniądze przepadły radźcie sobie sami.
Przy takim założeniu ZUS zbankrutuje już dziś, skoro sami mają sobie odkładać na emeryturę
lub mają utrzymywać ich dzieci, to po ma płacić na ZUS ?.

Bo państwo to na nas siłowo wymusza.

Dnia 27.05.2015 o 08:28, kerkas napisał:

Spalone ponieważ nikt tym dobrze nie zarządza przecież choćby przez miesiąc te pieniądze
(a w skali ogólnej są to miliony) mogły by leżeć na oprocentowanym koncie nawet przez
miesiąc zysk z procentów by był.
Skąd u was wszystkich ta żądza niszczenia jak panaceum na całe zło ?.

Nie ma czym dobrze zarządzać, całą trafiającą do ZUS/FUS kasa jest wydawana od razu. Przyjmij to wreszcie do wiadomości,w 1 filarze emerytalnym nie było, nie ma, i nie będzie żadnych pieniędzy. Są tylko niczym niepoparte zapisy kto ile do systemu wpłacił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

robie, sam wiesz że rzadko to mówię, ale z ust mi to wyjęłeś. Jeżeli problemu nie rozwiąże sie możliwie szybko, to potem okaże się problemem nie do rozwiązania, który pociągnie za sobą całą gospodarkę:) Moim zdaniem lepiej mieć kilka lat chudych (albo po prostu oddać ludziom co ich dopiero w chwili przejścia na emeryturę - nie powinno im to sprawić różnicy, a dług ZUS-u rozłożyłby się na kilkadziesiąt lat;).

Nie widzę sensu trwania w głupocie i błędzie. Lepiej się przyznać do niego zanim jest za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 18:49, S1G napisał:

Błąd, dziura w nim powstała na wskutek spadającej liczby narodzin, i wzrostu liczby emerytów.
A także rabunkowej polityce państwa jak jeszcze miał nadwyżkę. Drugi i trzeci filar stworzono
by było z czego wypłacać emerytury jak już pierwszy runie (co jest nie do uniknięcia), /.../

Nie do końca, mieszasz różne systemy. System repartycyjny uzależniony jest od zastępowalności pokoleń - jeśli mniej ludzi rodzi się niż umiera, pojawia się dziura w funduszu emerytalnym. System kapitałowy zależy od długości życia, liczby przepracowanych lat i odłożonych pieniędzy oraz stopy zwrotu.

Tworząc drugi i trzeci filar z góry zakładano, że stopa zastąpienia będzie się zmniejszać - ale na przestrzeni lat wzrosną też nasze płace. Dwa dodatkowe filary zostały więc stworzone w celu dywersyfikacji źródeł emerytur i odciążenia FUSu. Nie miały na celu jego całkowitego zastąpienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 19:57, ZubenPL napisał:

> A co takiego tamci dwaj zrobili, czego moglibyśmy im zazdrościć?
W przypadku Erdogana pogrzebanie bolszewickiego dziedzictwa Mustafy Kemala która uczyniła
turcje biedną i słabą, i przywracanie jej dawnego znaczenia na arenie międzynarodowej.

Trudno jest mi polemizować z ogólnikowymi stwierdzeniami. Widzisz możliwość zastosowania takiej polityki w Polsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.05.2015 o 10:53, Bumber napisał:

Tworząc drugi i trzeci filar z góry zakładano, że stopa zastąpienia będzie się zmniejszać
- ale na przestrzeni lat wzrosną też nasze płace. Dwa dodatkowe filary zostały więc stworzone
w celu dywersyfikacji źródeł emerytur i odciążenia FUSu. Nie miały na celu jego całkowitego
zastąpienia.

Miały czy nie miały, z całą pewnością powinny.

A żeby nie było że tylko na ZUS pomstuję, to moja propozycja jak będzie kasa na jego "ratowanie" (gaz łupkowy/zbudowanie na którejś z naszych uczelni reaktora fuzyjnego/inne źródła), to zamiast wkładać kasę do tej piramidy finansowej (i w efekcie tylko odsuwać jej krach w czasie), zróbmy nową organizację dajmy na to Fundusz Emerytur Gwarantowanych. Zajmowała by się ona wyłącznie wypłatą emerytur, zarówno z tych nowych źródeł jak i z OFE (z czasem ciężar finansowania przesuwał by się coraz bardziej w stronę OFE, wraz śmiercią ludzi którzy tam nie odkładali przez całe zawodowe życie tylko one by na niego płaciły).
Zaś składki w całości do OFE, bo tam są realne pieniądze. W ten sposób i emerytury będą, i pozbędziemy się pewnego bankruta. Z ZUSu i tak nie ma co ratować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.05.2015 o 09:34, rob006 napisał:

> Ależ proszę cytat:
Nie bądź śmieszny, przeczytaj cały post i zrozum kontekst, bez dorzucania swoich dopowiedzeń.


Zachowujesz się jak Jacek Kurski :)
i też twierdzisz że Twoja wypowiedź została zmanipulowana.

Miejże za grosz odwagi cywilnej.

Szkoda mi czasu na dyskusję ze spin doktorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.05.2015 o 09:36, S1G napisał:

[...] Są tylko niczym niepoparte zapisy kto ile do systemu wpłacił.

Żeby tylko! Jest masa ludzi, którzy zostali na lodzie, bo nie ma już dokumentacji księgowo-kadrowej firm, które przestały istnieć, a płaciły niegdyś składki za swoich pracowników. A ZUS upiera się, że niekoniecznie i ciężąr dowodu przerzuca na samych zainteresowanych pod rygorem obniżki wysokości emerytury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Powiem tylko tyle. Korwin w sejmie pierwszej kadencji udowodnił, że potrafi ustawy tworzyć
i kreować. To, że wówczas ochlokracja i pseudoprawicowcy zniszczyli jego starania (np.
w sprawie ustawy lustracyjnej której się bali) i zaczęli go ośmieszać to inna sprawa.


Razem z nim było trzech posłów.
Poza tym Korwin nie potrafi zjednywać sobie ludzie za to wybornie idzie mu
zrażanie do siebie wszystkich.
Przestańmy oskarżać cały świat za niepowodzenia Korwina w polityce, Jarosław Kaczyński poszedł
po rozum do głowy i Duda został prezydentem.
Wystarczyło zrobić jedną rzecz przestać gadać i na chwilę zamilknąć i proszę sukces murowany.
Korwin gdyby nie raz nie dwa ugryzł się w język miałby do dzisiaj większość w parlamencie i mógłby
przeprowadzać swoje reformy.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Ja nie wierzę w rządy nic-nie-robienia i tematów zastępczych. A takimi zajmuje się PO.


PO zmarnowało potencjał i okazało się partią populistów zgoda.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Już SLD było bardziej reformatorskie, podobnie jak AWS.


Także zgoda do pewnego momentu.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Prawica to przede wszystkim wolna gospodarka i dobre prawo.


Jedynym który głosi poglądy wolnorynkowe, takie naprawdę wolnorynkowe jest JKM a on jest
jak sam mówisz liberałem a prawica w Polsce to konserwa, dużo można mówić o
Korwinem ale na pewno nie jest konserwatystą a poglądy na daną sprawę zmienia
dość często.

>Jako przedsiębiorcę nie obchodzi

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

mnie czy i jak ktoś się wyskrobie (lub zabije dziecko, jak zwał tak zwał), nie interesuje
mnie problem in vitro (dla mnie nieistniejący - są dzieci do adopcji),


Owszem z Twojego punktu widzenia, ale tego zagadnienia samopas puścić nie można
choćby z przyczyn etycznych, medycznych, prawnych itd.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

nie obchodzi mnie
to czy będę ubezpieczony w ZUS, czy w Krus.


Toż zgoda powinna być mozliowść wystąpienia z ZUS, zresztą jeden człowiek w Polsce się procesuje z
państwem polskim o to że nie chce płacić ZUS-u.

>To co mnie obchodzi to podatki, opłaty i

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

dlaczego państwo może zrobić z podatnikiem co chce. W ciągu roku miałem 10 kontrol. I
ja nie mogę oskarżyć ich o nękanie, chociaż tak to wygląda.


Możesz i końcu sprawa trafi do Strasburga gdzie wygrasz tylko potrwa to lata.
Tak jak latami ciągnęła się sprawa doktora G. który udowodnił w Strasburgu że nikogo nie
zabił i dostał 5.000 euro odszkodowania.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Na prawdę, od kąd głosuje nie interesowały mnie obietnice, tylko fakty. Dlatego właśnie
w przypadku wyboru PiS/PO głosowałem na PiS. Bo to partia reformatorska a nie stagnacyjna.


W ramach "refom" zawarli przymierze z przestępcami z Samoobrony, łamali na potęgę prawo, a CBA
służyło do walki politycznej.
Lech Kaczyński jako prezydent Warszawy zastopował wszelkie inwestycje tak iż Warszawa stanęła
o paraliżu decyzyjnym nie wspomnę ale skoro władza miała być centralizowana w ręku Lecha
Kaczyńskiego to inaczej się to skończyć nie mogło.
O załatwieniu polskiej transplantologii nie wspomnę.
Zaiste pamiętne to były "reformy".

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

I nie obchodzi mnie czy państwo będzie bardziej, czy mniej policyjne. Niech będzie sprawiedliwe.


Jeżeli pod pojęciem sprawiedliwości masz na myśli ubeckie metody oraz agenta Tomka to faktycznie
było sprawiedliwie.
Przypomnę tylko że te wszystkie afery, w których to przestępcy mieli zgnić w więzieniach kończyły się
poza Sawicką procesami o odszkodowanie płacone z pieniędzy podatników a więc i z Twojej kieszeni.
Poseł Hoffman i jego wojaże to też dobry przykład tej sprawiedliwości i uczciwości.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Jeżeli ktoś myśli, że za rządów PO nie było nadużyć władzy ten się myli.


Oczywiście że były i dlatego naród pokazał PO czerwoną kartkę w postaci wyboru Dudy.

>Tylko Tusk,

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

który jest w tej chwili najlepszym (w sensie stricte umiejętności) polskim politykiem,
potrafił się umiejętnie od tego odciąć. Tego brakuje pani Kopacz, tego brakuje pani Bieńkowskiej,
tego brakuje Niesiołowskiemu, oraz wszystkim innym.


Trzeba pozbyć się klinczu czyli zarówno pis i po.
Ryszard Petru zakłada nową partię, trzymam kciuki za Kukiza aby też założył choćby i komitet wyborczy.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Mam nadzieję, że Kukiz (tak wiem, agent rozbijający prawicę) zgromadzi wokół siebie ekspertów
i w wyborach dostanie na tyle dużo głosów że będzie się liczył.


Głosowałem na Kukiza a poza tym wspieram jego ruch finansowo, pewnie że są to raczej niewielkie kwoty rocznie
ale wspieram.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Licze, że razem z Wilkiem,


tu zgoda

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Korwinem


Nikt z nim nie stworzy żadnej koalicji i trzeba się z tym pogodzić.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

stworzą dużą prawdziwie prawicową partię i skończą z wmawianiem ludziom że nie
da się zrobić zmian ot tak.


Jestem za.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Jeżeli da się zmienic interpretację przepisów w ciągu pięciu
sekund na niekorzyść obywatela, to można też umówić się, że od pierwszego zmieniamy podatki.
I tyle.


Wszytko zależy od ludzi vide zmiana na stanowisku Starosty w Pruszkowie.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Media manipulują wypowiedziami każdego polityke,


Dajmy spokój tym mediom, wyraziści politycy lub orbitujący wokół tego pojęcia obronią
się sami i żadne media im w tym nie przeszkodzą.
Dudzie pomógł internet a ten jak wiadomo jest nie do skontrolowania o czym boleśnie przekonało się PO.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Obejrzyj sobie po kolei wiadomości z polsatu/tvn/tvp1 i tvp 2, poczytaj
newsy, albo przejrzyj gazety kojarzone z różnymi frakcjami.


Każe z mediów które wymieniłeś opowiada się po stronie którejś opcji i żadne nie jest obiektywne.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

A ponieważ za Korwinem nikt
nie stoi, media zrobiły z niego imbecyla który chce zniewolic kobiety, co prawdą nie
jest. Ale to już temat na inną dyskusję.


Człowieka nie kulturalnego, mówiącego coś zanim zdąży to przemyśleć zrobił z siebie sam,
"merytoryczna" odpowiedź w programie młodzież kontra czyli pod ostrzałem
O słynnej wypowiedzi że w telewizji powinno się pokazywać tylko ludzi: młodych, pięknych, zdrowych,
i inteligentnych nie wspomnę.
A "sekundę" wcześniej stwierdził że media go ignorują.
Ja naprawdę uważnie słucham Korwina i tego co mówi.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

http://www.cda.pl/video/2085118a/Jak-TVN-potrafi-manipulowac-Janusz-Korwin-Mikke

A tutaj masz filmik jak tvn zmanipulował wypowiedź korwina;).


Nawet jeśli protestujący palą samochody, rozbijają szyby i żądają 50.000 PLN to jeszcze nie powód
aby stwierdzić że do takich rabusiów będziemy strzelać.
Sorry Batory ale trzeba warzyć słowa, był już taki jeden w ciemnych okularach w Polskiej historii
co też kazał strzelać do protestujących i źle się to skończyło.
Powtarzam trzeba warzyć słowa.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Nie zgodzę się, że przeniesienie finansowania emerytur pociągnie za sobą wzrost kosztów.
Można to zrobić to np. tak :wypłacamy ludziom wg. wyliczeń ZUS-owskich pieniążki zgromadzone
na ich emeryturach, a oni niech zrobią z nimi co chcą.


Tyle tylko że to są miliony złotych, więc musi być to rozciągnięte w czasie.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:

Sprzedajemy pałace ZUS, samochody,
komputery, wyposażenie, zwalniamy bandę darmozjadów i bardzo szybko łatamy dziurę powstałą
po wypłacie tych pieniędzy.


Wyliczenia a nie pomysły powtarzam z uporem maniaka.

Dnia 26.05.2015 o 20:45, Alexei_Kaumanavardze napisał:


A czy ZUS nie ma z czego inwestować. To już jest dyskusyjne. IMHO po restrukturyzacji,
likwidacji większości etatów i oddziałów, oraz uruchomieniu e-urzędu z prawdziwego zdarzenia
pieniądze by się znalazły. Ale do tego trzeba mieć chęci i reformy. No i trzebaby zlikwidować
zakaz inwestycji przez ZUS.


Z pogrubionym zdaniem się zgodzę częściowo, madre inwestowanie np. na koncie oszczędnościowym nie było by złe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się