HumanGhost

Filmy i seriale - co warto obejrzeć a czego nie [M]

36654 postów w tym temacie

Dnia 10.11.2014 o 21:43, Ichibanboshi-kun napisał:

Na "Interstellar" pójdę jutro, więc mam pytanie.

/.../

Zabiłeś mi ćwieka.
Czytasz na własną odpowiedzialność.
Chociaż może lepiej nie czytaj moich wypocin i idź na seans nieskażony.

Powiem krótko jeśli czytasz

Spoiler

prozę Dukaja , Petera Wattsa tudzież interesujesz się fizyką i biologią to film Cię rozczaruje.


Pozwalając się
Spoiler

porwać obrazom i nie analizując możesz się dobrze bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Komedie:
1. Annie Hall (1977)
2. Mania wielkości (1971)
3. Skrzydełko czy nóżka (1976)
4. Panowie dbajcie o żony (1978)
5. Pijany mistrz (1978)
6. Żandarm na emeryturze (1970)
7. Żandarm i kosmici (1979)
8. Nie lubię poniedziałku (1971)

Animacje:
1. 12 prac Asteriksa (1976)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 09.11.2014 o 21:55, Olamagato napisał:

Sądziłem, że to kolejny klon typu Grawitacja.

Grawitacje oglądalem ale jak bym się na nią wybrał do kina, to bym wyszedła w trakcie seansu ...

Jestem więc ciekaw, czy Interstellar jest wart by obejrzeć go w kinie, czy też lepiej sobie odpuścić ...

Dnia 09.11.2014 o 21:55, Olamagato napisał:

kto nie lubi - po prostu
nie będzie bardzo zawiedziony bo nie będzie musiał robić sobie w domu doła. :D


Czyli sobie odpuścić ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.11.2014 o 01:22, Narrenturm napisał:

Czyli sobie odpuścić ???


Dziś o ile masz konto na twarzoksiążce bilet do multikina to wydatek 15zł
http://multikino.pl/pl/Promocje/Wtorki-FB/
o ile skorzystasz wystarczy że sobie ten kod wydrukujesz
aha i najważniejsze

Spoiler

konto możesz założyć na fikcyjną osobę np. Zdzisław Kowalski
tego nikt nie sprawdza tylko Ciii... nie słyszałeś tego ode mnie.


tudzież w środy w Cinema City wszystkie bilety na seanse nietrójwymiarowe kosztują 14zł.

W Warszawie najtaniej ten film można obejrzeć w środy w Cinema City
później o ile film się załapie na
http://www.kinopraha.pl/cykl/srody-za-5-zlotych
lub
http://www.kinopraha.pl/cykl/filmowa-pobudka-za-5-zlotych
w kinie Praha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.11.2014 o 09:29, kerkas napisał:

tudzież w środy w Cinema City wszystkie bilety na seanse nietrójwymiarowe kosztują
14zł.

Swoją drogą, Interstellar chyba nie wyszedł w wersji 3D? Nawet w salach IMAX grają wersję 2D, co akurat wyszło produkcji na dobre. Mimo wszystko, odważne zagranie. Teraz, kiedy każdy film, nawet najmniej tego warty, musi koniecznie wyjść w wersji 3D, Nolan postanowił wypuścić takie piękne widowisko w 2D. Kiedy wcześniej szedłem do kina na Fury, też nie było wersji 3D. Czyżby była to zapowiedź rychłego końca ery 3D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem szczerze, że mam taką nadzieję. 3D tylko i wyłącznie mnie irytuje i nie widzę w tym nic, ale to absolutnie nic ciekawego. Jedyny problem jest taki, że coraz trudniej pójść do kina i załapać się film w 2D (mieszkam na wsi i jest jedno kino w okolicy). Pamiętam, że przy Hobbitcie musiałem jechać do Warszawy bo u nas wszystko było w 3D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.11.2014 o 21:48, Oxva napisał:

Swoją drogą w filmie można zobaczyć kilka "zapożyczeń
z Castlevania: Lords of Shadows.

Mógłbyś pokrótce wypisać jakie to zapożyczenia? Byłbym wdzięczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nolan już od dawna bojkotuje 3D. Widzi w tej technologii zepsucie kina, niż jego ratunek. I dobrze, bo dla mnie 3D w obecnej postaci to nietrafiony gadżet. Lepiej skupić się nad jakością wyświetlanego obrazu (4k w kinie, wow).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy reżyserzy bojkotują nawet kamery cyfrowe. :P Polecam świetny dokument "Side by Side". Bodajże z tego roku. Wypowiada się w nim wielu światowej sławy reżyserów (m.in. Nolan, Spielberg, Rodriguez, Wachowscy, Scorsese) i opowiadają o historii obrazu, o zagrożeniu, o plusach i minusach nie tyle 3D, co w ogóle cyfrowego zapisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 09.11.2014 o 21:56, Blackhand napisał:

Mam nadzieję, że to dobry temat na takie pytania :).

Jeśli chcesz jakiejś odmiany to od siebie mogę zaproponować chociażby
http://www.filmweb.pl/Zgon.Na.Pogrzebie (2007)

Śmiechu co nie miara naprawdę polecam. =)

@Sandro

Dnia 09.11.2014 o 21:56, Blackhand napisał:

/.../ Czyżby była to zapowiedź rychłego końca ery 3D?

Niestety jedna jaskółka wiosny nie czyni ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.11.2014 o 23:18, kerkas napisał:

Zabiłeś mi ćwieka.
Czytasz na własną odpowiedzialność.
Chociaż może lepiej nie czytaj moich wypocin i idź na seans nieskażony.

Powiem krótko jeśli czytasz

Spoiler

prozę Dukaja , Petera Wattsa tudzież interesujesz się
fizyką i biologią to film Cię rozczaruje.


Pozwalając się
Spoiler

porwać obrazom i nie analizując możesz się dobrze bawić.



Czyli tak jak myślałem, że może być. Przeczytam co napisałeś zaraz po seansie :) Na pewno pozwolę sobie dobrze się bawić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 09.11.2014 o 15:33, kerkas napisał:

Il Principe di Homburg (The Prince of Homburg) (1997)

To chyba jakaś pomyłka, bo jeśli dobrze sprawdziłem, to film o człowieku, który umarł jeszcze przed narodzinami Fryderyka II Wielkiego. Ale rozumiem jak mogło do tego dojść, arystokratów Fryderyków w historii było bardzo wielu :D
Ale dzięki za pozostałe tytuły. Tak jak myślałem, nie ma tego za wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.11.2014 o 12:02, Pierogi_z_Cukrem napisał:

Mógłbyś pokrótce wypisać jakie to zapożyczenia? Byłbym wdzięczny.


Mógłbyś :) Zapożyczenia co do wyglądu zbroi, postaci, bliźniacze krajobrazy a nawet umiejętności bohatera. Tak pokrótce.





Więcej znajdziesz w spoilerach, jednak miej na uwadze to że jesli nie grałeś w Lords of Shadow to sobie zaspoilerujesz całkiem sporą ilość info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

z filmów, które osttanio mi się spodobały to polecam "Madagaskar 3" i "Człowiek ze stali" (tu może trochę przesadzili z efektami specjalnymi, ale i tak fajnie się ogląda)
z seriali to polecam (ku memu własnemu zaskoczeniu, bo to polski serial) "Watahę", która akturlanie emitowana jest na HBO, tu jest opis serialu http://www.wataha-serial.pl/o-serialu/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem czasu odpisać, więc trochę odkopię. Na wstępie dodam, że nigdzie nie chciałem obrażać komiksów, ani ich fanów. Jak sam zaznaczyłem, lubię tego typu opowieści.

Dnia 08.11.2014 o 14:35, Transylvanian_Hunger napisał:

Za komiksami DC Comics czy Marvel stoją dekady tradycji i pokolenia, które wychowały
się i kreowały wyobraźnię na ich podstawie.


Tu się zgodzę. Po prostu nigdy nie rozumiałem zjawiska gdy człowiek będący fanem danej rzeczy/zjawiska/osoby/itp. wyśmiewa innego człowieka tylko dlatego, że lubi co innego. To jedna część mojej wypowiedzi, będąca w sumie jej sednem. Druga to ta, która u Ciebie jako u fana komiksów wzbudziła emocje.
Problem z komiksami, książkami, filmami jest taki, że ich duża część powstaje tylko po to by zapewnić rozrywkę odbiorcom. Cel w sam sobie słuszny. Ale jeśli dane medium nie wnosi nic innego to można się do tego odnosić z pewną rezerwą. I tak też zrobiłem. Przy czym muszę zaznaczyć, że sam próbowałem zgłębiać się w różne uniwersa, ale zawsze dochodziłem do wniosku, że są bardzo głupiutkie. A to relacje osobiste jeszcze bardziej skomplikowane niż w Modzie na Sukces z mutacją w tle, a to Hulk walczący na arenie u kosmitów czy wreszcie Naziści na Księżycu. Nie mówię, że nie ma komiksów bardzo mądrych, aczkolwiek ja na takie nie trafiłem. Nie twierdzę też, że "bajki" powinny w ogóle zostać zakazane, nie. Ale nie udawajmy, że niosą coś więcej niż klasyczne bajki na dobranoc.
Rozumiem, że komiksy mają ogromne walory artystyczne. Jest cała masa ciekawych i barwnych postaci. Fabuła pewnie nie raz urywa tyłek. Ale jednak nadal Avengersów będę nazywał bajką, ale z drugiej strony pewnie pójdę na to do kina.
Inną kwestią jest kreowanie wyobraźni o której pisałeś. Również masz rację i tutaj, dla mnie to nawet ogromny plus tego medium. Chociaż w moim mniemaniu bije filmy, ale przegrywa z książkami.
Jak widzisz, po prostu mam większy dystans do takich spraw i tyle :)

EDIT. Nie wiem czemu, ale ten post może zalatywać szyderstwem. Nie było to moim celem, naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się