HumanGhost

Filmy i seriale - co warto obejrzeć a czego nie [M]

36654 postów w tym temacie

Z mojej strony Civil Wr ma 9/10 - 10/10 byłoby, gdyby nie

Spoiler

wciśnięty na siłę wątek romantyczny (ocierający się o kazirodztwo i plujący w twarz Peggy Carter) między Steve''em a Sharon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 08.05.2016 o 22:08, Lisun napisał:

Spoiler

wciśnięty na siłę wątek
romantyczny (ocierający się o kazirodztwo i plujący w twarz Peggy Carter) między Steve''em
a Sharon.


Spoiler

Z jednej strony też mi się to trochę nie podobało, wydaje mi się, że odpowiedniejszym zachowaniem ze strony Kapitana byłoby odpuszczenie po odkryciu powiązania Sharon z Peggy, bo to tworzy bardzo dziwną sytuację, ale z drugiej strony przesadzasz z tym kazirodztwem.
W ogóle to ten wątek pojawia się trochę znikąd znając MCU. Z drugiego sezonu Agentki Carter wiemy, że Peggy miała brata, który zginął podczas II WŚ. Nic nie wskazuje na większą liczbę rodzeństwa, także Sharon musi być potomkiem tegoż brata. Swoją drogą, w serialu nawet nie zasugerowano, że miał dzieci. Nie może być jego córką, bo miała by jakieś 70 lat, więc jest pewnie jego wnuczką, także Peggy jest w sumie jej ciocią-babcią, a nie zwykłą ciocią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Patrz DC i się ucz, tak się powinno robić starcie bohaterów. Jak na "Batman z gościnnym występem Supermana" zasypiałem z nudów tak na Civil War bawiłem się jak nigdy. Świetny Black Panther, PERFEKCYJNY Spider- Man i scena na lotnisku będąca ukoronowaniem MCU.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piata fala / The 5th Wave - trochę nie to, czego się spodziewałam - myślałam, że takie bardziej katastroficzne z fajnymi efektami i w ogóle, a okazało się pomieszaniem fantastyki z filmem młodzieżowym (szkolna miłość itp.), ale generalnie nienajgorzy, 6/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.05.2016 o 13:18, gumeczka napisał:

Fajnie że pająk wróci bo naprawdę ukradł film innym,ciekawe tylko czy będzie miał swój
film czy w Avengers


Jego film jest już dawno zapowiedziany. 2017 rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Orientuje sie ktos moze moze jak ma sie serialowa gra o tron do tej ksiazkowej. Chodzi mi o to na podstawie której ksiazki, jest obecny 6 sezon gry i czy w ogóle mozna to tak porównywac, biorac pod uwage ilosc zmian w serialu.
Zaczalem sie tak zastanawiac po ostatnim "Hold the door". Nie bylo tego w ksiazce? Ja o tym nie wiedzialem? Czy moze dopiero bedzie, badz nie bedzie w ogóle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O ile pierwsze sezony jeszcze jakoś w miarę trzymały się książek, to od jakiegoś czasu serial baaaardzo odbiegł od pierwowzoru. Obecny sezon już wybiegł do przodu względem książek. Więc, dopóki nie wyjdzie następna część sagi (co niestety znając Martina w najbliższym czasie nie będzie mieć miejsca) to nie wiadomo na ile obecnie serial jest wierny książkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Serial wyprzedził już dotychczas wydane książki. Wszystko poza fragmentami wątków Greyjoy''ów i Sama jest nowe, aczkolwiek sporo rzeczy wciąż pochodzi od Martina (wliczając w to scenę o której wspominasz, co potwierdzili sami twórcy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też już po Civil War i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony, wyszło z tego takie małe mini-Avengers, a też bardzo miło się oglądało bohaterów piorących się po pyskach. No i Spidey skradł wszystkie sceny, w których występował, naprawdę świetna interpretacja tej postaci, jak najbardziej na plus, nie mogę się doczekać jego solowego filmu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 08.05.2016 o 01:26, ManweKallahan napisał:

Civil War bardzo kameralny fabularnie, ale za walkę na lotnisku chętnie dałbym mu 10/10.


Powiem tak widać zmęczenie materiału, a filmów z superbohaterami nie oglądam zbyt często.
Z innej beczki w kinach taka nędza repertuarowa że najlepsze propozycje to właśnie ekranizacje komiksów, świat się kończy :(

No Nic jutro idę do Iluzjonu na "Akt oskarżenia" a czerwcu wybiorę się do Iluzjonu na któryś z filmów z Marlin Monroe:
Książę i aktoreczka
Przystanek autobusowy
Pół żartem, pół serio
Niagara
Małpia kuracja
Wszystko o Ewie

Chciałbym też zobaczyć Rocco i jego bracia

a już 28 czerwca kolejna odsłona filmowej stolicy lata.

Ps. Jak tam karta Cinema City Unlimited zawraca się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.05.2016 o 22:29, kerkas napisał:

Ps. Jak tam karta Cinema City Unlimited zawraca się ?

Jeśli to pytanie do mnie, to ja nie mam tej karty.

Wróciłem właśnie z X-Men: Apokalipsa i ogromnie się rozczarowałem. Kiepściutka fabuła i fatalny scenariusz, a sceny w Polsce to jakaś totalna żenada, chyba nigdy w kinie nie widziałem tak drewnianego aktorstwa i dialogów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.05.2016 o 01:05, ManweKallahan napisał:

> Ps. Jak tam karta Cinema City Unlimited zawraca się ?
Jeśli to pytanie do mnie, to ja nie mam tej karty.


Aha to sorry za pomyłkę

Dnia 29.05.2016 o 01:05, ManweKallahan napisał:

Wróciłem właśnie z X-Men: Apokalipsa i ogromnie się rozczarowałem. Kiepściutka fabuła
i fatalny scenariusz, a sceny w Polsce to jakaś totalna żenada, chyba nigdy w kinie nie
widziałem tak drewnianego aktorstwa i dialogów.


Dla mnie ta seria już dawno zjadła własny ogon.
Naprawdę restarty, przeróbki, nowe wersje starych przebojów to nie jest recepta na dobre kino.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W końcu na wolnym zaliczyłem sobie Zootopie. Cudna bajka. Disney utrzymał ten poziom co Big Hero 6. Animacja technicznie piękna, zupełnie nowa jakość CGI [z resztą przy BH6 też już było to widać]. W końcu te animacje komputerowe zaczynają mieć dusze i przestają wyglądać jak ciosane kloce z blendera =)
Fabularnie też pięknie. wiele wątków, ciekawie prowadzona fabuła, sensowna, logiczna. Takiego Disneya chcę, takiego pamiętam i na takiego czekałem. Moje mocne 9/10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale czy przypadkiem nie jesteś posiadaczem sporych zbiorów serialowych? Jeśli tak, to mogę jakoś prywatnie (mailowo najlepiej) zagadać?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od siebie z całego serca polecam Gomorrę. Kilka tygodni temu zaczął sie drugi sezon i serial jest genialny. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 29.05.2016 o 07:26, kerkas napisał:


Dla mnie ta seria już dawno zjadła własny ogon.
Naprawdę restarty, przeróbki, nowe wersje starych przebojów to nie jest recepta na dobre
kino.

Nie wiem, czy jest sens narzekać na serię, która wprowadziła filmowy komiks na salony i która pokazała, że filmy o gościach w rajtuzach mogą być robione na serio, mogą traktować o ważkich problemach i nie muszą być przy tym napuszone i patetyczne, jak filmy Nolana. Owszem, są tacy co uważają, że powaga nie pasuje do kina superbohaterskiego, ale to pierwszy film z serii " X-Men " pokazał, że moce superbohatera nie oznaczają tylko i wyłącznie super siły i podziwu ze strony mieszkańców ochranianego miasta, że to także przekleństwo, a może nawet skaza?
Pierwsze filmy były bardzo dobre ( nawet tak krytykowany " Ostatni Bastion " ), a wraz z " Pierwszą Klasą " do serii wszedł nowy duch, nowa jakość i powiew świeżości. " Przeszłość, która nadejdzie " jest jeszcze lepszym filmem, więc po prostu nie wierzę, że Singer zrobił film np. na poziomie " X-Men Geneza: Wolverine ". Cóż, ja dopiero dziś idę do kina, więc przekonam się, jak to z nim jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.05.2016 o 13:31, Zekzt napisał:

W końcu na wolnym zaliczyłem sobie Zootopie. Cudna bajka. Disney utrzymał ten poziom
co Big Hero 6. Animacja technicznie piękna, zupełnie nowa jakość CGI [z resztą przy BH6
też już było to widać]. W końcu te animacje komputerowe zaczynają mieć dusze i przestają
wyglądać jak ciosane kloce z blendera =)
Fabularnie też pięknie. wiele wątków, ciekawie prowadzona fabuła, sensowna, logiczna.
Takiego Disneya chcę, takiego pamiętam i na takiego czekałem. Moje mocne 9/10.


Zgadzam się we wszystkim, prócz pochwał dla " Big Hero 6 " ;)
Przyznam, że po 2005 roku, gdy Disney ogłosił, iż porzuca animację klasyczną na rzecz CGI, odwróciłem się od mojego ulubionego studia ( do tego samo studio przerzuciło się na Marvela, SW, itp. porzucając trochę animacje i przestało przypominać tego Disneya, którego znam, cenię i lubię ) i tylko dwie ich animacje ( " Księżniczka i Żaba " i " Zaplątani " ) widziałem w kinie, a trzy kolejne ( " Kurczak Mały ", " Rodzinka Robinsonów " i " Piorun " ) widziałem w tv. Niestety, pierwsze animacje CGI Disneya były słabe i na przełom trzeba było czekać do momentu, aż John Lasseter ( szef Pixara i ojciec serii " Toy Story " ) został szefem animacji u Disneya, ale dopiero tegoroczna premiera " Zootopii " skłoniła mnie do nadrobienia zaległości i na pierwszy ogień poszedł właśnie " Big Hero 6 ". Sam film jest ok ... tylko ok, gdyż nie zaskakuje niczym nowym i stanowi tylko zbiór kalek: główny bohater to nastoletnia wersja Tonego Starka, a całość bazuje na popularności komiksów Marvela i popularności filmów o superbohaterach ( ba! to w końcu jest ekranizacja komiksu Marvela ), ale całości brakuje tej świeżości, humoru, polotu i uroku, np. Avengers. Na dodatek zawodzą bohaterowie, a film mógłby się nazywać " Wielka Trójka " i nikt by na tym nie stracił, gdyż część ekipy superbohaterów to postaci nijakie, bez charakteru i niezapadające w pamięć, a film ratuje tylko biały, nadmuchiwany ratownik. O wiele lepiej wypada " Ralph Demolka ", który stanowi świetny hołd dla gier lat 80-tych, a nawet równie kliszowa, ale urocza i zabawna " Kraina Lodu ".
Dopiero jednak w tym roku Disney udowodnił, że może robić filmy na poziomie Pixara. Nie ukrywam, że " Zootopia " to na razie największe pozytywne zaskoczenie roku i ( dla mnie ) najlepszy, komercyjny film roku - film który nie tylko zarabia kupę szmalu ( film wyprzedził właśnie w box offisie " Króla Lwa " i idzie po miliard dolarów z wpływów z biletów na świecie - będzie to przy okazji drugi film i drugi od Disneya, który osiągnie ten pułap finansowy w tym roku ) ale i został świetnie przyjęty przez krytyków jak i przez zwykłych widzów. Film jest na prawdę perfekcyjnie skrojony, ma świetny scenariusz i dialogi, znakomicie pomyślane miejsce akcji ( tytułowa metropolia ), niezły wątek kryminalny i chyba najlepsza para głównych bohaterów w filmach giganta animacji, nie wspominając już o świetnej stronie audiowizualnej. Disney powrócił do swojego motto sprzed lat i ponownie bawiąc, uczy, a ucząc, bawi. Przy czym film porusza wiele wątków i robi to nie gorzej niż filmy "dla dorosłych" widzów. Ciekaw jestem jak to się dalej potoczy i czy Disney nie popadnie w manię robienia kontynuacji ( na horyzoncie jest "Frozen 2 " i " Ralph Demolka 2 " ), a przecież poza wymienionymi kontynuacjami, które są już w produkcji, są jeszcze filmy z wielkimi aspiracjami na ciąg dalszy - tak, mam tu na myśli właśnie " Zootopię ", która jak mało który film Disneya na takową zasługuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się