gregorik

Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

27066 postów w tym temacie

Żart, czy nie są dziewczyny, którym sprawia frajdę mówienie sprośnych tekstów. Pękają z dumy jak tylko zobaczą zawstydzenie na twarzy.

Grając w grę poznałem super dziewczynę. Mieszka około dwóch godzin pociągiem od warszawy. Ciągle chodzi mi po głowiexd Przez pierwsze trzy dni gadaliśmy po kilka godzina na skypie i na chacie. Staną temat czy by nie chciała przyjechać, lub czy nie chce bym ja przyjechał pierwszy(pól serio, prawie od razu jej to napisałem i nie napisała, że nie). Wstępnie była na tak. Tak się służyło, że jej koleżanka na tydzień przyjechała do warszawy(jest tu teraz) i powiedziała, że może wpadnie.
Dzień ten przypada na dziś i prawie wszystko wykazuje na to, że nie przyjedzie:p Przed wczoraj(czwartek) pisała do mnie na steam około 24, ale nie było mnie tego dnia w domu, a wróciłem dopiero następnego po 15. Ona była online 3 godziny temu i do końca dnia jej nie było. Siedzie teraz jak głupi przy kompie i czekam, aż się zaloguje. Żartem tez mówiła, że nie powie mi kiedy przyjedzie, ale nie wiem, czy w to wierzyć.
Zastanawiam się co chciała, przypuszczam jednak, że nie chodziło o weekend. W piątki ma zajęcia i konsultacje, z których robię jej projekt i miała mieć kolosa z tegoż przedmiotu, a kilak dni wcześnie spytała się czy jakby co jej nie pomogę.

Przez pierwsze 4 dni byłem pewien, że wszystko ładnie się złoży jak układanka, ale już minęło chyba 11 dni od kiedy się znamy i wątpię w to coraz bardziej. Licząc od 5 czy jeszcze 4 dnia przez kilka następnych(do teraz) nie miała ochoty pokazać się na skypie "bo źle wyglądała" w co jestem stanie zrozumieć, ale zaczęło budzić to we mnie złe przeczucia.
Jestem strasznie niecierpliwy jak w coś się wciągnę i choć nie pisałem jej bzdur to mogła odczuć(na 100%), że za bardzo się narzucam. Szybko też się zniechęcam, jak widzę, że coś mi się nie udaje. Wszystkie moje dziewczyny z z jakimi chciałem być i byłem poznałem tego samego dnia, a tu już 11...

Czekam jak idiota, aż się gdzieś zaloguje. Wysłałem jej mój numer, ale nie dzwoniła są... pewnie tracę czas.
Czasu nie tracąc coś napisze bo che mieć w końcu własny status xd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu powiedz, że nie jesteś zainteresowany i tyle - co w tym trudnego?

Dnia 17.05.2013 o 11:17, Heimdallr napisał:

Dodam tylko, że ww. koleżanka zasugerowała mi kiedyś jedzenie ananasów - chodziło o mit
ze smakiem spermy.

Co do smaku nie wiem :P , ale nie jest to mit bo pomaga też pozbyć się nieprzyjemnego zapachu pewnych narządów ;) . Ale są i inne duzo prostrze sposoby, więc opijanie się słodkim jak cholera sokiem ananasowym, jest dla mnie bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czemu jak obnażam głupotę dziewczyn oraz błędy w rozumowaniu świata przez nie, poprzez różnego rodzaju prowokacje intelektualne które zakryte są w wypowiedzeniach czysto sarkastycznych to przeważnie się kończy to na tym, że słyszę coś takiego "Jesteś chamskim kretynem!".

Czyżby dziewczyny bały się wysiłku intelektualnego oraz nie są w stanie patrzeć z dystansem na siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mów do ludzi prosto to będzie no problemo, poza tym każdy - nie tylko dziewczyny nie lubią jak się im pokazuje że się mylą, że błędnie pojmują pewne kwestie etc etc. I nie ważne, że robisz to inteligentnie.

Zmień towarzystwo. ;-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 13:13, Tyler_D napisał:

Mów do ludzi prosto to będzie no problemo, poza tym każdy - nie tylko dziewczyny nie
lubią jak się im pokazuje że się mylą, że błędnie pojmują pewne kwestie etc etc. I nie
ważne, że robisz to inteligentnie.


Nie lubię mówi do ludzi prosto ;). Bo to za proste. Wiem, że ludzie tego nie lubią, ale jak ktoś jest rozumny powinien złapać fale na których nadaje i odpowiednio zareagować (co się oczywiście zdarza, ale Ci ludzie to margines). Tak czy inaczej czasami mam ubaw z niektórych dziewczyn ^^.

Dnia 18.05.2013 o 13:13, Tyler_D napisał:

Zmień towarzystwo. ;-P


Towarzystwo jest dobre, ostatnio z moją nową znajomą to gram w Herosy III ^^.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 12:45, Bracio napisał:

Czemu jak obnażam głupotę dziewczyn oraz błędy w rozumowaniu świata przez nie, poprzez

Obnażasz głupotę tylko dziewczyn, czy generalnie ludzi nie grzeszących inteligencją? No i mam nadzieję, że nie uderzasz w kwestie, które są czysto subiektywne, bo wtedy nie nazywa się to obnażaniem głupoty, a wyśmiewaniem opinii.

Dnia 18.05.2013 o 12:45, Bracio napisał:

Czyżby dziewczyny bały się wysiłku intelektualnego oraz nie są w stanie patrzeć z dystansem
na siebie?

Wydaje mi się, że dziewczyny mają mniej dystansu do siebie niż faceci, ale są z pewnością takie, które potrafią się z siebie śmiać. To samo jest z - jak to ujmujesz - "wysiłkiem intelektualnym". Trafisz na pustą pannę, obnażysz jej głupotę i co Ci z tego? Satysfakcja? Nie lepiej poszukać ludzi z którymi mógłbyś się "powysilać intelektualnie"? :)

Tyler_D
+1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi też się wydaje, że coś jest na rzeczy. Ogólnie moja kobieta obraża się, jak zasugeruję, że w czymś jest kiepska i jak chce to robić, to musi popracować. Ale dla niej to jest jak bym jej powiedział, że się do niczego nie nadaje. Zdecydowanie one tak mają i nic z tym nie zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Primo prosto =/ prostacko. Poza tym przecież nie sugeruję by wypowiadać się w ten sposób cały czas a jedynie pomyśleć by [ jeżeli ci zależy na czymś / relacjach / whatever ] nie sprowadzać takiej dziewczyny zawsze na ziemię za przeproszeniem kopniakiem w (_!_) choćby był iście profesorski / inteligentny / sarkastyczny a po prostu powiedzieć wprost i na spokojnie, że to czy tamto.

A po drugie - właśnie - Latimeria wspomniała o subiektywizmie i obiektywizmie. Czasam po prostu jest lepiej olać pewnych ludzi na rzecz jeszcze innych bo choćbyś ... niż głowę miał to nie przekonasz nawet najbardziej wykombinowami sposoby tych na których ci zależy. ;-P Niestety. A może i stety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 18.05.2013 o 13:28, Latimeria napisał:

Obnażasz głupotę tylko dziewczyn, czy generalnie ludzi nie grzeszących inteligencją?
No i mam nadzieję, że nie uderzasz w kwestie, które są czysto subiektywne, bo wtedy nie
nazywa się to obnażaniem głupoty, a wyśmiewaniem opinii.


Obnażam, może złe słowo użyłem, ale po prostu neguje ich zdania oraz opinie. Niestety gustuję w dziwnych rozmowach na dziwne tematy, cóż zrobisz. Przeważnie dostaje po twarzy, ale raz na jakiś czas rozmówczyni złapie o co mi chodzi i wywiązuje się ciekawa rozmowa w którą można przekuć w dobrą znajomość ;]

Dnia 18.05.2013 o 13:28, Latimeria napisał:

Wydaje mi się, że dziewczyny mają mniej dystansu do siebie niż faceci, ale są z pewnością
takie, które potrafią się z siebie śmiać. To samo jest z - jak to ujmujesz - "wysiłkiem
intelektualnym". Trafisz na pustą pannę, obnażysz jej głupotę i co Ci z tego? Satysfakcja?
Nie lepiej poszukać ludzi z którymi mógłbyś się "powysilać intelektualnie"? :)


Puste dziewczyny omijam na starcie z względu na kondycję mojego umysłu. Niestety nie moje trafiają w moje gusta :). Oczywiście lepiej jest poszukać ludzi z którymi można się "powysilać" intelektualnie, tylko problem jest w tym gdzie można takie osoby zlokalizować i ten problem staram się aktualnie rozwiązać :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 12:45, Bracio napisał:

Czemu jak obnażam głupotę dziewczyn oraz błędy w rozumowaniu świata przez nie, poprzez
różnego rodzaju prowokacje intelektualne które zakryte są w wypowiedzeniach czysto sarkastycznych
to przeważnie się kończy to na tym, że słyszę coś takiego "Jesteś chamskim kretynem!".

Jeżeli one same są w stanie odkryć te "zakamuflowane" prowokacje, to albo trafiasz jednak na przynajmniej trochę inteligentne, albo są od ciebie pod względem komunikacji inteligentniejsze i wtedy rzeczywiście możesz być dla nich "chamskim kretynem".
Oprócz inteligencji ogólnie pojmowanej jest też coś takiego jak inteligencja emocjonalna (a także społeczna) w czym faceci już za bardzo nie świecą, a niektórzy są wręcz inwalidami. ;)

Dnia 18.05.2013 o 12:45, Bracio napisał:

Czyżby dziewczyny bały się wysiłku intelektualnego oraz nie są w stanie patrzeć z dystansem na siebie?

To niekoniecznie musi być strach - równie dobrze mogą to być inne priorytety. A z dużym dystansem na siebie patrzą na siebie głównie takie dziewczyny, których nie będziesz chciał nigdzie zaprosić.
Realnie dziewczyn lubiących wysiłek intelektualny, patrzące na siebie z dużym dystansem i jeszcze atrakcyjnie wyglądających jest niezwykle mało. A te które są, mają cały wianuszek adoratorów.
Tak więc inteligencja powinna Ci podpowiedzieć co i jak powinieneś robić. Jeżeli jednak nie podpowiada, to może stąd te określenia? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 18.05.2013 o 14:02, Olamagato napisał:

Jeżeli one same są w stanie odkryć te "zakamuflowane" prowokacje, to albo trafiasz jednak
na przynajmniej trochę inteligentne, albo są od ciebie pod względem komunikacji inteligentniejsze
i wtedy rzeczywiście możesz być dla nich "chamskim kretynem".


Raczej te bardziej inteligentne nigdy tak mi nie odpowiadały po prostu. Te które brały wszystko na serio to w taki właśnie sposób reagowały.

Dnia 18.05.2013 o 14:02, Olamagato napisał:

Oprócz inteligencji ogólnie pojmowanej jest też coś takiego jak inteligencja emocjonalna
(a także społeczna) w czym faceci już za bardzo nie świecą, a niektórzy są wręcz inwalidami.
;)


Ta inteligencja emocjonalna to jak dla mnie to szukanie błądzenie w mgle. Nigdy nie potrafiłem tego rozgryźć, na tej płaszczyźnie to chyba każdy leży bądź ma po prostu pod górkę

Dnia 18.05.2013 o 14:02, Olamagato napisał:

To niekoniecznie musi być strach - równie dobrze mogą to być inne priorytety. A z dużym
dystansem na siebie patrzą na siebie głównie takie dziewczyny, których nie będziesz chciał
nigdzie zaprosić.


Skąd taki wniosek, że nie będę chciał nigdzie zaprosić ;)?

Dnia 18.05.2013 o 14:02, Olamagato napisał:

Realnie dziewczyn lubiących wysiłek intelektualny, patrzące na siebie z dużym dystansem
i jeszcze atrakcyjnie wyglądających jest niezwykle mało. A te które są, mają cały wianuszek
adoratorów.


Dziewczyny takie to mają dobrze ;]. Wiedzą w jakiej są pozycji i mogą się bawić swoimi adorantami.

Dnia 18.05.2013 o 14:02, Olamagato napisał:

Tak więc inteligencja powinna Ci podpowiedzieć co i jak powinieneś robić. Jeżeli jednak
nie podpowiada, to może stąd te określenia? ;)


Inteligencja mi podpowiada, że jest jakieś praw podobieństwo, że kiedyś trafię na kogoś naprawdę interesującego ;]. Teraz mimo wszystko nie narzekam. Zwracam uwagę na to co zaobserwowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 14:13, Bracio napisał:

Inteligencja mi podpowiada, że jest jakieś praw podobieństwo, że kiedyś trafię na kogoś
naprawdę interesującego ;].

I tego się trzymaj.
ps. Zakładam, że miałeś na myśli "prawdopodobieństwo".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 14:19, Olamagato napisał:

I tego się trzymaj.


Staram się trzymać ;).

Dnia 18.05.2013 o 14:19, Olamagato napisał:

ps. Zakładam, że miałeś na myśli "prawdopodobieństwo".


Tak, miałem na myśli "prawdopodobieństwo".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 14:24, Graszcz napisał:

Mógłbyś podać konkrektny przykład? Najlepiej jakbyś wrzucił zapis rozmowy. Jakiegoś czata
na gg czy coś


Nie lubię wstawiać swoich prywatnych rozmów na forum publiczne ;]. Jak chcesz się dowiedzieć konkretnych rzeczy to pisz na GG

Spoiler

7915051

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 12:45, Bracio napisał:

Czemu jak obnażam głupotę dziewczyn oraz błędy w rozumowaniu świata przez nie, poprzez
różnego rodzaju prowokacje intelektualne które zakryte są w wypowiedzeniach czysto sarkastycznych
to przeważnie się kończy to na tym, że słyszę coś takiego "Jesteś chamskim kretynem!".

Czyżby dziewczyny bały się wysiłku intelektualnego oraz nie są w stanie patrzeć z dystansem
na siebie?


Zauważ, że House''a nie lubią tak samo mężczyźni jak kobiety.

Spoiler

(kobiety chyba jednak bardziej go lubią...)

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 13:40, Bracio napisał:

Obnażam, może złe słowo użyłem, ale po prostu neguje ich zdania oraz opinie.

Ano właśnie. Negujesz ich OPINIE, czyli coś, do czego posiadania mają zupełne prawo, choćby nie wiem jakie te opinie były dziwne. Nie możesz tak po prostu wejść i powiedzieć: " nie masz racji". Jak rozumiem szukasz ciekawej wymiany poglądów i o to trudno. Cóż - nie tylko u kobiet z tym ciężko. Dziwne tematy są najciekawsze :P

Dnia 18.05.2013 o 13:40, Bracio napisał:

tylko problem jest w tym gdzie można takie osoby zlokalizować
i ten problem staram się aktualnie rozwiązać :).

Rany... który to już raz w tym temacie jakiś koleś pisze, że nie może zlokalizować w swoim otoczeniu ciekawej panny, wszystkie w jego otoczeniu są takie siakie owakie itd. itp. :P Podejrzewam, że gdyby to nie było forum o grach a o czymś bardziej zajmującym dziewczyny, tego typu temat wyglądałby dokładnie odwrotnie :P "Ej bo mam w otoczeniu samych palantów, jak znaleźć normalnego faceta?" xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 18.05.2013 o 20:33, Latimeria napisał:

Ano właśnie. Negujesz ich OPINIE, czyli coś, do czego posiadania mają zupełne prawo,
choćby nie wiem jakie te opinie były dziwne. Nie możesz tak po prostu wejść i powiedzieć:
" nie masz racji". Jak rozumiem szukasz ciekawej wymiany poglądów i o to trudno. Cóż
- nie tylko u kobiet z tym ciężko. Dziwne tematy są najciekawsze :P


No właśnie opinie, a to zależy czy jakaś dziewczyna może jest w stanie bronić swojej opinii która jest wypracowana na temat własnych doświadczeń czy jest po prostu zaczerpnięta od znajomych.

Z ciekawymi dyskusjami (niezależnie od płci) jest zawsze problem. Wystarczy zobaczyć na forum jak to faceci próbują "dyskutować" ;].

Dnia 18.05.2013 o 20:33, Latimeria napisał:

Rany... który to już raz w tym temacie jakiś koleś pisze, że nie może zlokalizować w
swoim otoczeniu ciekawej panny, wszystkie w jego otoczeniu są takie siakie owakie itd.
itp. :P Podejrzewam, że gdyby to nie było forum o grach a o czymś bardziej zajmującym
dziewczyny, tego typu temat wyglądałby dokładnie odwrotnie :P "Ej bo mam w otoczeniu
samych palantów, jak znaleźć normalnego faceta?" xD


Akurat znalazłem kilka godnych uwagi dziewczyn. Co z tego wyjdzie to się zobaczy. Dobrze mi z tym, moje podejście poskutkowało ;). Po prostu zwróciłem uwagę na pewien problem który mnie zaintrygował :).

PS. Nie bierz mnie za kogoś kto uważa, że wszyscy faceci są pro a wszystkie kobiety są gópie ;].

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2013 o 20:39, Bracio napisał:

No właśnie opinie, a to zależy czy jakaś dziewczyna może jest w stanie bronić /.../

No to to już inna sprawa... Są ludzie jak chorągiewki i tego nie zmienisz.

Dnia 18.05.2013 o 20:39, Bracio napisał:

Akurat znalazłem kilka godnych uwagi dziewczyn. Co z tego wyjdzie to się zobaczy.

Rany pierwszy który napisał, że znalazł :P Tylu szuka, a nikt nie znajduje. Zaczynam wątpić w reprezentantki swojej płci :P

Dnia 18.05.2013 o 20:39, Bracio napisał:


PS. Nie bierz mnie za kogoś kto uważa, że wszyscy faceci są pro a wszystkie kobiety są
gópie ;].

Spoko spoko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Minął już chyba jakiś tydzień od mojego pytania i zebrało się trochę odpowiedzi. Mam dość kiepski dostęp do internetu, więc dopiero teraz odpowiadam.

Dnia 17.05.2013 o 16:10, Tyler_D napisał:

Tak już jest, po prostu. Dla pewnych dziewczyn będziesz neutralny, dla części atrakcyjny
a dla jeszcze innych odpychający. I tu może chodzić o podejście do życia, poglądy, wygląd,
zachowanie, charakter i mnóstwo innych pierdół. Sam to przechodziłem i po części przechodzę.
Dla jednych byłem normalny, dla innych głupi a jeszcze dla innych przystojny. ;-P


Wiem, wiem. Ale mimo wszystko jest to dla mnie zaskakujące, że tak nagle zaszła tak duża zmiana w podejściu do mnie u tylu dziewczyn naraz.

Dnia 17.05.2013 o 16:10, Tyler_D napisał:

A takie pieprzenie. ;-P Ja uważam, że czasami dobrze skrojone ''chamstwo'' tudzież chamstwo
bardzo pomaga wyjaśnić sprawę, raz dwa, krótko i na temat. Oczywiście trzeba trochę popróbować,
wyczuć sytuację, osobę i tyle. Ale skoro tak nie chcesz i nie chcesz też angażować się



Ja za bardzo z chamstwem nie chcę próbować, bo zwykle po niewinnej zabawie okazuje się, że właśnie nie zauważyłem, kiedy przekraczam tolerowaną granicę.

Dnia 17.05.2013 o 16:10, Tyler_D napisał:

w ''saturday night fever...khem...sex'' to po prostu może ... zacznij probóbować coś zakręcić
koło tego Twojego targetu? Wtedy może te inne dadzą sobie siana, ew możesz im po prostu



Jeśli chodzi o ten target to odpada. Mam wrażenie, że dziewczyna sama nie wie, czego chce. Inne wrażenie jest takie, że dotrzymuje mi towarzystwa nie ze względu na to, jak się bawię, ale czy w danym dniu/na danej imprezie piję (albo woli mnie pijanego, albo może rzeczywiście po alkoholu jestem zdecydowanie bardziej towarzyski). No i jest jeszcze taka kwestia, że ostatnio priorytetem jest dla mnie sport, a dziewczyny choćby nie wiem, jak interesujące - nie mają dla mnie większego znaczenia. I chyba to powinienem powiedzieć wszelkim zainteresowanym. Jedynie muszę wyczuć odpowiedni moment i nie czaić się z tym zbyt długo.

Dnia 17.05.2013 o 16:10, Tyler_D napisał:

okazywać nautralność / trzymać dystans, olać jeśli to jakieś tępoty. ;-D


Problem w tym, że próbuję, ale to jest równie skuteczne, co nieskuteczne. Mogą sobie odpuścić, ale czasem mogą też zwiększyć swoje zainteresowanie - i w niektórych przypadkach tak też się dzieje. Czytałem o tym kilka lat temu na jakiejś stronie typu PUA (trochę się interesowałem tematyką... kiedyś) i mimo ton bredni i szmerów-bajerów, to ta zależność jest moim zdaniem dość prawdziwa. Nie zawsze się sprawdza, ale jest bardzo prawdopodobna.

@Latimeria

Dnia 17.05.2013 o 16:10, Tyler_D napisał:

Po prostu powiedz im to, co tu piszesz do nas - interesuje Cię trwały związek, co jest dość zrozumiałe patrząc > na Twój wiek. Chyba, że dadzą sobie spokój, wtedy nie mów nic. Ale na każdą "zaczepkę" reaguj, bo milczenie > jest różnie odbierane.


Problem w tym, że dziewczyna ta była pijana, kiedy to mówiła i zdaje się, że pamięta (choćby częściowo), co musiała wtedy powiedzieć. Z tego, co udało mi się zaobserwować, to trochę głupio jej później było (nie dziwi mnie to - biorąc pod uwagę, co dokładnie powiedziała...), ale dalej nie odpuszcza. Niby niewinne, nic nie znaczące rzeczy, które nie mają kontekstu, ale jednak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się